Swojego drzewa nigdy nie zraszam ( żadnych roślin, dla mnie to już zbytnie
cereiegiele, ale oczywiście można), ale ważne to stałe bardzo jasne miejsce
(przy oknie południowym) i niezalewanie podłoża.Nie lubi też za dużych donic,
muszą być dobrane do wielkości bryły korzeniowej (przesadzamy tylko do niewiele
większej), a nie ogólnej wielkości całego drzewka.By wyglądało proporcjonalnie,
lepiej włożyć o odpowiedniej wielkości ceramicznej osłonki niż sadzić bezpośrednio.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.