Też denerwowały mnie duże kleksy gołębie i to, że w mgnieniu oka
wyjadały wszystko w karmniku.
Zabezpieczyłam karmnik w taki sposób, że gołębie nie dostaną się do
środka a sikorki i dzwońce są sprytne i umieją dostać się do pokarmu.
Gołębie się już przyzwyczaiły i omijają mój balkon. Czasem tylko
przycupną, porozglądają się i odfruwają.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.