Zaczynam się domyślać, że Wasza rezydencja jest za otwarta.
Czas gości pogonić, obcych zwierząt nie wpuszczać, niedźwiedzie
odseparować tymi wreszcie szczelnymi koszami na odpady.
Wtedy, wywłaszczony ze swego terytorium, kot w rozterki
wpadać nie będzie, płynów oszczędzi ... Może nie poić go za często?
Nieee, kamica nerek...
Jeśli są znane majteczki dla suczek w stanie odmiennym, to może i
dla kotek i kocurków?
Tylko musiałyby nosić też i kryzę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.