Nie martwmy się na zapas - konkretna zima pięknie przetrzebi
populacje szkodników i w glebie na czas na zięblę wystawionej, i w
zakamarkach kory.
I myszy ubędzie, i zwolenników sadzenia wszędzie egzotów znad Morza
Śródziemnego.
Dziś u nas na Zachodzie, po odsłonięciu pokrywy chmur nocą,
strzeliło do minus 17 pod zerem.
Dokupiłem zapas słoniny i słonecznika do karmnika, będzie dobrze!
Dorzućmy drwa do ognia i - i pod koc!
Nie tylko w noc.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.