Amarylis i storczyk-co zrobić po przekwitnięciu? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam kilka amarylisów ,które już przekwitły i niewiem jak dalej z
    nimi postąpić?Czy przechować na następny rok?Jeśli tak,to jak
    przyciąć?Zupełnie krótko,wraz z liściami?Czy są to kwiaty
    jednoroczne?
    Następny,podobny problem mam ze storczykami,po przekwitnięciu
    obcięłam suche gałązki ,podlewam około raz na tydzień ,10 dni ,stoją
    już tak około roku i nic.Co zrobiłam zle?Czy jeszcze kiedyś zakwitną?

    • Po przekwitnieciu zostawiam amarylisy w spokoju.
      Co ma odpasc samo odpadnie.
      W lisciach i lodydze znajduja sie jeszcze soki.
      Roslina wyciagnie sobie wszystko co potrzeba i reszta uschnie.
      W maju wysadzam amarylis do gruntu a wlasciwie zadoluje je w cieniu
      drzewa ogrodowego.
      Jesienia do doniczek i tak wkolo macieju.
      Jesli nie masz ogrodu to na okres spoczynku mozesz schowac amarylisy
      do piwnicy.
      Ale nie teraz poczekaj jeszcze do czerwca.
      Dwa miesiace wypoczynku wystarczy.

      Storczykom natomiast nic nie obcinam.
      Jesli to zrobilas to poczekasz dluzej na ich kwitnienie.
    • Skoro kwitly zima to najprawdopodobniej jest hipeastrum a nie amaryllis.
      > Czy przechować na następny rok?Jeśli tak,to jak
      > przyciąć?Zupełnie krótko,wraz z liściami?Czy są to kwiaty
      > jednoroczne?

      Obecnosc cebuli wskazuje, ze nie jest to roslina jednoroczna.
      Nie wiem skad sie biora pomysly na obcinanie zdrowych, zielonych lisci? Roslina
      musi zgromadzic energie na przyszloroczne kwitnienie, jak to zrobi jesli jej
      obetniesz liscie? Lepiej zostawic tez ped kwiatowy, sam zaschnie po jakims czasie.
      Jest na forum watek o uprawie hipeastrum z odsylaczem do artykulu, poszukaj.
      • Po przekwitnięciu Hippeastrum (po polsku: zwartnica) powinno być normalnie uprawiane (i nawożone!!!) aż do połowy października. Potem można stopniowo zasuszać, ściąć liście i odstawić w chłodne, ciemne miejsce. Osobiście (gdy jeszcze byłem na etapie uprawy w ziemi) w drugiej połowie października wyciągałem cebule z ziemi, ścinałem liście, opłukiwałem korzenie, osuszałem i w papierowych, przewiewnych torebkach przechowywałem w piwnicy 12-15 st. C. Do ziemi wsadzałem przy pierwszych objawach początku wegetacji, a najpóźniej - niezależnie od tego, że cebula sama nie ruszyła - w drugiej połowie stycznia, pierwszej połowie lutego.

    • Po kwitnieniu hipeastrum musi nadal być właściwie pielęgnowany. Powinno stać w
      jasnym miejscu jak najbliżej okna, w temperaturze pokojowej. Zwiędnięte
      kwiatostany należy ściąć, a roślinę dalej podlewać. Co 2-3 tygodnie należ ją też
      zasilić płynnym nawozem do kwiatów. W tym czasie cebula gromadzi substancje
      zapasowe i tworzy zawiązki pąków kwiatowych. Dokarmianie należy zakończyć w
      lipcu, aby przygotować roślinę do okresu spoczynku, który rozpoczyna się mniej
      więcej na początku sierpnia. Potem nie podlewa się i nie nawozi hipeastrum przez
      2-3 miesiące. Liście zamierają i obumierają. Jeśli nie przejdzie się tego etapu,
      hippeastrum nie zakwitnie powtórnie. Po spoczynku uprawę wznawia się od
      listopada do grudnia. Dzięki niewielkiej dawce wody uaktywniają się składniki
      pokarmowe zgromadzone w cebuli i roślina zaczyna wypuszczać pędy.

      Ot takie coś znalazłem tutaj
      tutaj i tutaj
      Aby
      amarylis ponownie zakwitł
    • Po przekwitnięciu kwitów storczykowi należy obciąć pęd za 3 oczkiem od dołu.
      Podlewać jak wcześniej tylko można nie nawozić. Aby znowu zakwitł potrzebuje
      przechłodzenia,wówczas zawiąże pęd kwiatowy.
      Opinie, iż zakwitnie później bo się obcięło stary pęd-wyssane nie wiem skąd.
      Pozdrawiam
      Wojtek
      • Od ładnych kilku lat hoduje storczyki, w tym i Phalaenopsis. Wyznaję zasadę, ze
        obcinam ze wzgledow glownie estetycznych tylko to i tylko tyle, ile zaschnie.
        Wielokrotnie zdarza sie, że z oczek na pędzie Phalaenopsis wypuszcza boczne pedy
        kwiatowe. I wcale nie musi to byc trzecie oczko. Mam okazy, ktore w ten sposob
        kwitna mi juz 2 lata i wiele wskazuje, ze będa kwitły jeszcze kilka miesiecy. W
        naturze nikt im pędow nie obcina. Ale mam i takiego uparciucha, ktory od 2 lat
        nie chce zakwitnąc. Nie ma reguly, kazdy z Phalaenopsis jest inny i ma inny rytm
        kwitnienia. Innym storczykom, jak np. Cymbidium, Miltonopsis, czy Oncidium pedy
        po kwitnieniu obcina sie jak najnizej, bo na przekwitnietym pędzie kwitnienia
        juz nie powtarzaja.
        --
        Po 1989r. Polska się bardzo zmieniła. Polacy też się zmieniają - jest coraz
        więcej agresywnych i bezczelnych chamów.
    • Zgadzam się z wojteklm, storczyki należy przycinać za trzecim oczkiem od dołu,
      lecz nie zawsze ma to sens. Poza rodzajem Phalaenopsis bardzo niewiele orchidei
      wydłuża pęd kwiatowy i nadal kwitnie na tym samym pędzie. Można się pokusić o
      pozostawienie pędu samemu sobie, lecz najprawdopodobniej sam uschnie.
      --
      <a rel="nofollow" href="http://www.ogrod.tv">Społeczność Ogrodnika</a>
      • Jestem w szoku:) Mam przepięknego amarylisa - bogate, zielone, bardzo ozdobne
        liście. Nie chce kwitnać i jeszcze mnie nie uradował widokiem kwiatu, a mam go
        od sadzonki 3 rok. Czy to oznacza, że mam do "zmarnować" i pozwolić, żeby liscie
        uschły??????
        --
        Kiedy los podsuwa ci sęki - upiecz z nich sękacz.
        • Zgadza się. Nie kwitnie, bo nie ma na to siły, cebula musi co roku odpocząc.
          Podlewaj go i zasilaj do końca sierpnia, od września dawaj coraz mniej wody, a w
          październiku w ogóle przestań podlewać, postaw w chłodnym miejscu i zapomnij o
          nim na kilka miesięcy. Brzmi brutalnie, ale tak się uprawia amarylisy. Liście
          uschną, ale cebula będzie szczęsliwa, bo w końcu odpocznie. W lutym daj mu
          swieżą ziemię, postaw w jasnym miejscu (ale najlepiej nie za ciepłym) i zacznij
          podlewac. Wypuści liście i na pewno kwiaty. Powodzenia!
          • Jesli dotad nie przechodzil okresu spoczynku to ja bym go juz teraz przestala
            podlewac. Moze zakwitnac nawet na Boze Narodzenie.
            • Dzięki! Spróbuję, chociaż serce mi krwawi;) Tak pięknie się prezentuje!
              --
              Kiedy los podsuwa ci sęki - upiecz z nich sękacz.
              • Spokojnie, nic mu nie bedzie. Liscie beda stopniowo zolknac i zamierac od
                najstarszego. Najlepiej zaczekac az lisc zzolknie calkowicie i zrobi sie wiotki,
                wtedy mozna go usunac.
                Musisz roslinie stworzyc takie warunki jakie miala w naturze. Tam wystepuje pora
                sucha, ktora rosliny przeczekuja w postaci cebul.
                • A teraz cebula, która w tym roku kwitnie już drugi raz:
                  zjak.fotosik.pl/albumy/776436.html
                  U mnie w domu cebule rosną i odpoczywają w sposób naturalny. Nikt na siłę ich nie zasusza, a kwitną co roku, czasem dwa razy.
                  Można prześledzić moje wcześniejsze wpisy. Na zdjęciach są daty wykonania fotek.

                  Przypuszczam, że ta cebula może być jeszcze za młoda do kwitnięcia i rosnąc nabiera masy lub nie jest to hippeastrum - nazwa właściwa.
                  Jeśli masz możliwości to wstaw fotkę tej cebuli.
                  U mnie cebule zimują w mieszkaniu w temperaturze pokojowej, tylko niektóre, które rosną w skrzynce balkonowej wynoszę na zimę do piwnicy. Pozostałe, które są w mieszkaniu, na wiosnę gdy zaczną wypuszczać pęd kwiatowy zaczynają być podlewane itd.
                  Wg mnie, są to rośliny, które nie wymagają specjalnej troski.
                  Pozdr.
                  • Przepraszam wszystkie mądre kobiety - i mówię to bez ironii:)Ja, typowa
                    "blądynka" pomyliłam amarylis z kliwią!!!!!! To o nią chodzi! Pieknie rośnie,
                    ale zakwitnąć nie chce. Tyle, że to kłącze a nie cebula!
                    No i co mam z nią zrobić???
                    --
                    Kiedy los podsuwa ci sęki - upiecz z nich sękacz.
    • Odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz na tej stronie
      www.ogrody-krzekowo.pl

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.