Wspomnień wielofilmiku, wariancjującego na tych kilku zdaniach
Łyliamowych.
Dwoje aktorów, w wielu powtórzeniach, a siła aktorskich popisów.
Aż zajadów wtedy dostałem spękania (a może zajad?)
Chętnie bym te cudne miniaturki jeszcze raz oglądnął.
Toż do wiosny jeszcze tak daleko, tak wiele jeszcze słowików na
śniegi trupkiem zlegnie, mylonych ze skowronkiem i
zafotografowanych - ku uciesze forumian, - na śmierć!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.