W tym miejscu stoi od dawna-od ok maja, nic jej nie było do tej
pory. Liście juz marnieją nawet nie dosychajac do końca-na końcach
pozostją zielone...Może to jakiś pasożyt?...Nawet jak przestanie
schnąć to już straciła tyle liści, że pozostanie długi goły trzpień
z kilkoma liśćmi na czubku:(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.