... ale... ja nie umim szczepić ...
Umi, umi, ino nie próbui.
A nie podał ja {Dorotei} wyjście na jej niemoc wszczepienną?
W postaci podpowiedzi o kontakt 5. stopnia z jakimsik szczepiarzem
czy szczepiarką.
W dobrych sklepach ogrodowych i ogrodniczych ów kontakt zadziergnąć
[zadzerzgnąć (?)] pomogą, na pewno.
Ja zwykle napastliwy jestem, kiedy napotkam gdzie na targowisku u
sprzedawców jabłka starej odmiany - pijawką o odresy wtedy jestem
sadu-źródła, myśląc o pozyskaniu zrazów. Zrazu na mnie, natręta,
sprzedawcy - a osobliwie sprzedawczynie - patrzą ze strachem, ale
ustępują mej urokliwej perwer...eee - perswazji adresowej.
Może więc {Dorotea} zadzierzgać i zadziergiwać jako i ja dziergam.
***
{Dorotei_z_brzozy słowa:
... opowiesz o Twoim [pseudo_nimku]? ...
Chwilami zazdroszczę tutejszym bywalczyniom uroków ich mian, za
manią aglosasizmów nicekami zwanych.
Kiedy pomyślę, żem mógł się nazwać nimkiem Nicpoń, Nicefor,
Nitonisio - to nic już nie widzę przydatnego w
przyziemnym, podziemnym mym pomyśle, z inicjałów wziętym.
Pozdrawia
zaciekawiony zawartością doktoratu o epitetach forumowych, jaki
zapewne klawiaturą {Dorotejową} klawiaturzon jest
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.