Zawsze tnę mojego ogromnego orzecha (bardzo zacienia)już w trakcie wegetacji,
kiedy ma duże liście, ostatnio to chyba koniec czerwca był. Nigdy, przenigdy
nie toczył soków, najwyżej parę kropli. Zresztą przy tak wielkim drzewie to
niewielka strata soków, da sobie radę.
--
Moje wiejskie klimaty i nie tylko...
www.garnek.pl/zuzanka