Ja byłabym za pogimnastykowaniem się z projektem zabudowy. Może
dałoby się nie ruszać tych krzewów? Naprawdę szkoda.
Oczywiście, że przy sporym nakładzie kosztów można je przesadzić
wynajmując specjalistyczną firmę z odpowiednim sprzętem, ale nigdy
nie ma 100% gwarancji, że się przyjmą. Chociaż prawdopodobieństwo
przyjęcia się jest w takim przypadku bardzo duże.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.