Dziękuję jeszcze raz wszystkim za rady .
Dzisiaj rozmawialiśmy z ogrodnikiem z okolicy, mającym duże doświadczenie w tworzeniu parków, przesadzaniu drzew i krzewów itp.
Mówił, ze przesadzenie tego krzewu nie byłoby trudne, bo to jest jedna roślina, ale bryła korzeniowa z ziemia byłaby bardzo ciężka (ponad 1 t) i cena takiej operacji kilkakrotnie przerastałaby cenę nieco mniejszego krzewu (1000 E przesadzenie; krzak wys 2,5m śr 1 m - 200-300 E, urósłby szybko). Nawet gdyby nam pomogli znajomi, nie udałoby się uniknąć wynajęcia dźwigu, a to niestety kosztuje niemało...
Wysłaliśmy mu zdjęcia i podaliśmy adres, żeby przy okazji zajrzał tam i dal wycenę. Ale to już w zasadzie załatwia sprawę :-((
Nie wykluczamy decyzji takiej, ze wycinamy mały krzak, a dom przesuwamy do przodu działki, by uratować duży.
--
www.viva.org.pl/