Areałów to mam 900 metrów, ale żywopłocik to raczej żeby się na pół
działki nie rozrósł,a w górę też nie za bardzo,tak z 1,70 m chyba mi
wystarczy,bo od ludzi osłoni, a słońca nie zasłoni.Chwaszczenia się
boję bo i tak walczę z nawłocią, która z obrzeży atakuje mnie ze
wszystkich stron i pod płotem przechodzi,a co korzenie wytnę,to
następne myk i już są po mojej stronie płotu.Jak by to kulturalnie
sobie rosło w jednym miejscu jakąś kępką, to nie miałabym nic
przeciwko,ale to strasznie ekspansywne jest,a jak wrosnie to
korzenie ma takie silne,że za cholerę tego wyrwać, tylko dół trzeba
kopac.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.