Zastanawiam się czy te olbrzymie ilości śniegu na bylinach w szczególności na
floksach i lawendzie nie poczynią szkód. Zaczęłam dzisiaj sie przymierzać do
przerzucenia śniegu z tych miejsc pod inne krzaczory gdzie śniegu jest
mniej.Co o tym myślicie ?, mnie się przypomniał rok dawno temu, też bardzo
śnieżny kiedy wszystkie floksy rosnące tuz przy ścieżce padły.Po kilku latach
znowu posadziłam w tym samym miejscu nowe floksy i szkoda byłaby ogromna gdyby
z nimi znowu cosik się złego stało.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.