Ja zazwyczaj tworzę kompozycje zróżnicowane, kolorowe, ze względu na to że jeden kolor, ewentualnie odcienie jednego koloru są moim zdaniem nudne. Wiosna i lato są na tyle krótkie, że należy korzystać z palety barw jakie natura nam proponuje.
Gdy projektuję klomby to staram się tworzyć tzw. plamy kolorystyczne aby całość była wyraźniejsza i mniej pstrokata :)Efekt końcowy- późne lato, jesień zależy już od kondycji roślin, regularnego podlewania, zasilania i warunków pogodowych. Jednocześnie nie neguję kompozycji jednokolorowych - też mają swój urok, np. w małych ogrodach, na balkonach itp.
A plastikowa doniczka.... tutaj się zgodzę. Podkreśleniem piękna kwiatu będzie zawsze forma w jakiej zostaje przedstawiony. Umiejętne dobranie pojemników jest sztuką chyba samą w sobie :)
pozdrawiam
--
Diaskia