Dodaj do ulubionych

Piosenki o ptaszkach - pilne!

19.02.04, 22:37
jak juz niektórzy wiedzą, mam wnuka. Oczywiste, że wnuk jest najpiękniejszy,
najmądrzejszy, najzdolniejszy i w ogóle naj... na świecie i prosze mnie nie
próbowac przekonywać, że jest inaczej. To nic nie da.
Wnuk jest nadzwyczaj uzdolniony muzycznie, a babcia jest stworzona po to,
żeby z nią śpiewać. Tak to sobie chłopak ułożył. I dobrze.
Problem w tym, że repertuar mi się skończył. Piosenki Mazowsza mamy opanowane
do perfekcji. Kukułeczka kuka, konik co kopie, wiśta wio i prrrrrr!, jeże co
trzeszczą w haszczach też.
Potrzebujemy na gwałt piosenek o ptaszkach i zwierzaczkach. Muszą tirlać,
kwakać, kumkać, hauhałać, miałkać i co tam jeszcze robią ptaszki i
zwierzaczki. Im więcej tym lepiej.
Zwariowałam?
Poczekajcie, aż sami zostaniecie babciami i dziadkami. Pogadamy.
A teraz poproszę o piosenki. Słowa ważne, bo melodię jakąś sklecę w razie cóś.
wdzięczne ukłony od wnuka :-)
Obserwuj wątek
    • kubajek do usług :) 20.02.04, 11:15
      Stary Donald farmę miał.
      Ija, ija, o!
      Na tej farmie kurki miał.
      Ija, ija, o!
      A te kurki jak gdakały?
      Ko, ko, ko, ko, dak!
      Boso chodzę, jajko niosę,
      kupcie mi cho-dak!
      Stary Donald farmę miał.
      Ija, ija, o!
      Na tej farmie gąski miał.
      Ija, ija, o! A te gąski jak gęgały?
      Gę, gę, gę, gę, gę!

      Itd: kaczki, krówki, koniki, baranki, owieczki, koguty, kotki, pieski, myszki,
      ptaszki, świnki.

      wystarczy?
      :)))

      • piasia Re: do usług :) 20.02.04, 13:10
        Kubajek mnie wyprzedził z piosenką o Donaldzie. Podam więc drugą wersję:

        Kaczor Donald fermę miał
        ija ija o
        na niej kury hodował
        ija ija o
        i koko tu i koko tam
        i koko tu i koko tam...

        Kaczor Donald fermę miał
        ija ija o
        na niej gęsi hodował
        ija ija o
        i gęgę tu i gęgę tam
        i gęgę tu i gęgę tam

        Kaczor Donald fermę miał....
        (wstawiamy dowolne zwierzęta)

        Melodia ta sama, co u Kubajka ;)))))

        I jeszcze piosenka, którą pamiętam z kolonii - na melodię "Furmana"

        Idzie polna drogą kaczka
        sama jedna nieboraczka
        żeby jeszcze jedna szła
        nie byłaby para zła
        Kwa kwa kwa kwa kwa, nie byłaby para zła!

        Idzie kaczor polną drogą
        przytupuje lewą nogą
        nagle potknął się i zbladł
        bo w ramiona kaczki wpadł
        kwa kwa kwakwakwa
        bo w ramiona kaczki wpadł

        nad jeziorem rodzina kacza
        kaczy kuper w wodzie macza
        w tym maczaniu taki sens
        żeby kaczy kuper zmiękł
        kwa kwa ....
        (trzecią zwrotkę można pominąć ze względów wychowawczych)

        No i piękna kołysanka Ewy Szelburg-Zarembiny (chyba)

        Idzie niebo ciemną nocą
        ma w fartuszku pełno gwiazd
        gwiazdki błyszczą i migocą
        aż wyjrzały ptaszki z gniazd

        Jak wyjrały zobaczyły
        i nie chciały dalej spać
        kaprysiły
        grymasiły
        żeby im po jednej dać!

        Gwiazdki nie sa do zabawy
        tożby nocka była zła
        ej usłyszzy kot kulawy
        cicho śpijcie aaaaaaa

        Melodię mogę zaśpiewac na spotkaniu w Markowicach ;)))
    • kropka Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 20.02.04, 13:26
      niech Wam Bozia w tłustych wnukach wynagrodzi.
      Farmer!!! Na śmierć zapomniałam! :-)

      A czy ktoś pamięta piosenkę Mazowsza o furmanie?
      Znałam ją świetnie. Była afera, bo Gomułka uznał jedną zwrotkę za niepoprawną
      politycznie. Zwrotka brzmiała:
      Koń nie prosi i nie pyta,
      ale twarde ma kopyta.
      I to czasem też się zdarza,
      kopnie nawet gospodarza.
      Hej wio, wiśta wio!
      hejta stary, młody, jary!
      Hej wio, wiśta wio
      Hejta wiśta prrrrrrrrr

      Zwrotka wyleciała z piosenki, a śpiewał ją Stanisław Jopek
      No i ja oczywiście doskonale pamiętam właśnie ten kawałek wywalony, a całości
      zapomniałam całkiem-na-śmierć.
      Czy ktoś zna całość?
      Przepraszam, że marudzę, ale wicie - rozumicie :-)
        • grau Re: Furman 20.02.04, 14:11
          Kropko. Mam !!!
          Pozwolilem sobie wyslac - bez pozwolenia :))
          Jezeli nie dotarl, wiadomo - furmanka, prosze o sygnal

          sz.
          --
          medio tutissimus ibis
          • kropka Re: JEST!!!! 20.02.04, 14:22
            serdeczności wielkie :)))))))))))))))
            No proszę, teraz dopiero widzę, że oficjalnie śpiewane były tylko 4 zwrotki :-)
            Zdecydowanie piosenka powinna być puszczana codziennie przez radiostację
            sejmową. I to w całości!!!
        • piasia Re: Piosenki o ptaszkach - pilne!-zwrotka 20.02.04, 14:14
          A ja "Furmana" nie kojarzę kompletnie, ale pamiętam z podręcznika do języka
          polskiego (klasa chyba III) piosenkę przy ktorej była adnotacja "na
          melodię "Furmana":
          Z toru z toru bo po torze
          pociąg toczy się nad morze
          wiezie mnóstwo bladych twarzy
          co przysmażą się na plaży

          i chociaż samego "furmana" nie kojarzę to pzrecież wiedziałam, jaką melodię ma
          ta piosenka.
          A w ogóle "furman" to nie polskie słowo....
    • wedrowiec2 Może barankowo-lingwistycznie? 20.02.04, 17:01
      Piosenkę pamietam jeszcze ze studiów (sto lat temu), ale krąży ona po różnych
      stronach internetu. Podobno gdzieś nawet są nuty:)

      Jak dobrze być barankiem
      i wstawać sobie rankiem,
      i biegać na polankę,
      i spiewać sobie tak:
      be be be, kopytka niosą mnie,
      be be be, kopytka niosą mnie.

      How good to be baranek
      and wake up sobie ranek,
      and running to polanek,
      and singing just like that:
      be be be, kopytka taking me,
      be be be, kopytka taking me.

      So gut zu sein baranek
      aufsteigen sobie ranek.
      und gehen aus polanek,
      und singen so wie als:
      bich bich bich, kopytka tragen mich,
      bich bich bich, kopytka tragen mich.

      C'est bien d'etre un baranek
      et se berer sobie ranek,
      et courir sur polanek,
      et chanter comme ca :
      boit boit boit, kopytka portent moi,
      boit boit boit, kopytka portent moi.

      Bene essere baranek
      alzarsi sobie ranek
      corere na polanek
      e cantare me si :
      be be be, kopytka portano me,
      be be be, kopytka portano me.

      so flott, jeg er baranek
      /so flot jaj ar .../
      og jeg står opp hver ranek
      /o jaj stor op war.../
      og løper på polanek
      /o løper po ... - ø sie czyta tak jak niemiecki umlaut/
      og synger der som så
      /o singer dar som so/
      bæ bæ bæ kopytka bærer mæ
      bæ bæ bæ kopytka bærer mæ
      • wedrowiec2 Re: Może barankowo-lingwistycznie? 20.02.04, 17:40
        Chyba zbaraniałam do końca:
        GDZIEŻEŚ TO BYWAŁ
        Gdzieżeś to bywał,
        Czarny baranie?
        Czarny baranie?
        We młynie, we młynie,
        Mościwy panie.

        Cóżeś tam robił,
        Czarny baranie?
        Czarny baranie?
        Mełł mąkę, mełł mąkę,
        mościwy panie.

        Cóżeś tam jadł,
        Czarny baranie?
        Czarny baranie?
        Kluseczki z miseczki,
        Mościwy panie.

        Cóżeś tam pijał,
        Czarny baranie?
        Czarny baranie?
        Miodeczek i mleczko,
        mościwy panie.






        Jak cię tam bili,
        Czarny baranie?
        Czarny baranie?
        Łup cup, cup,
        łup cup, cup,
        Mościwy panie.

        Jakżeś tam beczał,
        Czarny baranie?
        Czarny baranie?
        Mek, mek, mek,
        mek mek, mek,
        Mościwy panie.

        Jakżeś uciekał,
        Czarny baranie?
        Czarny baranie?
        Hop sasa
        do lasa,
        Mościwy panie.

        Może z tego spiewnika coś znajdziesz dla wnuka
        www.gong.art.pl/spiewnik/spiewnik.html
        --
        40+
      • antares777 Re: Może barankowo-lingwistycznie? 24.02.04, 23:20
        Może wędrowiec nie do końca mnie przeklnie, jeśli tę lyngwistyczną zabawę
        spróbuję uzupełnić po hiszpańsku :)

        Como bien ser baranek
        Levantarse por ranek
        Y correr a polanek
        y se cantar asi /s nie zmiękczamy/
        be be be, kopytka llevan me /wym.liewan/
        be be be, kopytka llevan me

        Z pomachiwajkami

        Stary Zgred
    • janeta5 Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 20.02.04, 18:45
      Nie znam o ptaszkach,ale może w zamian inna - na czasie :)


      Coraz dłuższe dni nastają,
      sroga zima odjechała.
      A do życia powolutku,
      Budzi się przyroda cała.

      Ref.Na gałązkach pełno bazi
      Zielenieją krzewy,drzewa
      Pachną kwiaty dookoła
      Gdzieś w oddali ptaszek śpiewa.

      Porządkować swoje domki,
      żuczki,mrówki zaczynają.
      Cieszą się,że przyszła wiosna,
      brzuszki w słonku wygrzewają.

      Ref...


      Najprzyjemniej podsłuchiwać
      jak przyrody bije serce
      I na długo zapamiętać
      wiosny głosów jak najwięcej.

      Ref....



      Znam jeszcze o urodzinach marchewki ,ale nie wiem czy chcesz ?

      Janeta
    • janeta5 Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 20.02.04, 19:02
      Nie wiem czy chcesz,ale napiszę :)

      Na marchewki urodziny,
      Wszystkie zeszły się jarzyny
      A marchewka gosci wita
      I o zdrowie grzecznie pyta


      Kartofelek podskakuje
      Burak z rzepą już tańcuje
      Pan kartofel z krótką nóżką
      Biegnie szybko za pietruszką.


      Kalarepka w kacie stała
      Ze zmartwienia,aż pobladła
      Tak się martwi,płacze szczerze
      Nikt do tańca jej nie bierze.


      Wtem pomidor nagle wpada
      Kalarepce ukłon składa
      Moja blada kalarepko
      Tańczże ze mną,tańczże krzepko.


      Janeta
      • anikl Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 20.02.04, 23:21
        Poczytałam wątek i olśniło mnie - w zamierzchłym dzieciństwie mama mi śpiewała
        śliczna kołysankę o jeżu! Oczywiście mało pamiętam, ale może komuś się więcej
        skojarzy. Zaczynała się tak:

        Mój mały maleńki, czy ty o tym wiesz
        że po sadzie nocą chodzi złoty jeż.

        Jutro może sobie przypomnę więcej :-)
        • kropka Re: do Anikl :) 22.02.04, 22:01
          drzew pilnuje w sadzie, pod jabłonką śpi,
          a gdy go obudzisz, będzie bardzo zły

          mój mały, maleńki, czy ty o tym wiesz,
          ze ten jeż to wcale nie jest żaden jeż,
          to śliczny królewicz, co dla jakiś kar
          w jeża zamieniony został przez zły czar

          mój mały, maleńki, posłuchaj mych rad,
          nie chodź nigdy nocą w owocowy sad,
          i nie szukaj jeża, co pod drzewem śpi,
          bo gdy go obudzisz będzie strrrrasznie zły!
          :-)
        • kropka Re: Cudne :-) 22.02.04, 22:05
          dziękuję bardzo w imieniu swoim i wnuka :-)
          Śliczne piosenki. Część sobie przypomniałam, a niektórych w ogóle nie znałam.
          Ufff! Będziemy mieli teraz co robić na spacerach i wieczorami
          ściskam mocno :-)
    • danam Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 21.02.04, 10:35
      Czy Wy wiecie
      że nad rzeczką
      gdzie maleńki
      wyrósł borek
      koło lasu niedaleko
      żył maleńki muchomorek
      smutno było mu samemu
      chciał mieć towarzysza z sobą
      ale nie wiadomo czemu
      nikt nie chodził tędy droga
      płakał płakał biedny mały
      z oczu mu spływały łzy
      a z łez które w mech wsiąkały
      wzeszły rano muchomorki trzy
      gdy on je zobaczył
      z radości oniemiał
      i spłonił raczka jak rak
      i razem z towarzyszami
      śpiewał głośno właśnie tak
      trala trala trala lala
      tańczymy sobie wszyscy wraz
      trala trala trala lala
      niechaj się ożywi las

      Kropko.
      Co prawda to nie o ptaszkach, lecz na leśne jesienne z wnuczętem spacery jak
      znalazł...
      Danuta.
    • palo_ma1 O życiu ptasim 21.02.04, 17:32
      Czytałem dzieckiem będąc książeczkę Agnieszki Osieckiej
      o ptaku Eugeniuszu Bluberdzie (albo Blubercie? - w każdym
      razie był to ptak ulepiony i wypalony z gliny oraz pomalowany
      na niebiesko czli blue bird). Była tam piosenka o życiu ptasim,
      może się komuś spodoba, (chociaż uprzedzam, że piszę tak jak
      zapamiętałem a latek trochę minęło...)

      Oj dada oj dada
      Życie ptasie się składa
      Ze skakania ze śpiewania
      Ze śpiewania ze skakania
      Oraz z piór
      Oj szur szur
      Oj szur szur
      Oj szur...

      Pozdrawiam pm:)
    • puma002 Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 22.02.04, 22:15
      O wronach
      Cztery wrony rządkiem po śniegu biegały.
      Wrony były czarne, śnieg jak zawsze biały
      Czy te czarne wrony na śniegu nie marzną?
      Mają bose nóżki, a śnieg zimny bardzo.

      O kaczkach
      Po podwórku chodzą kaczki,
      Wszystkie bose nieboraczki,
      A w dodatku nieodziane,
      To są rzeczy niesłychane!

      Choć serdaczek, choć kubraczek
      Mógłby znaleˇć się dla kaczek,
      A na nogi - jakieś kapce,
      A na głowy choć po czapce,

      Bo to zima akurat,
      Chwycił mróz i śnieg już spadł.

      Poszły kaczki do krawcowej:
      "Chcemy mieć kubraczki nowe,
      Zimno wszystkim nam szalenie,
      Pani przyjmie zamówienie.

      Lecz uwzględnić pani raczy,
      Że to ma być fason kaczy.
      Tu zakładka, a tu szlaczek,
      To jest coś w sam raz dla kaczek,

      Krój warszawski, bądˇ co bądˇ,
      Zechce pani miarę zdjąć."

      Potem kaczki na Królewskiej
      Odszukały zakład szewski
      I już pierwsza kaczka kwacze:
      "Pan nam zrobi kapce kacze,

      Takie małe, zgrabne kapce,
      By na małej kaczej łapce
      Należycie się trzymały
      I na sprzączki zapinały."

      Odrzekł szewc, bo nie był leń:
      "Zrobię kapce w jeden dzień."

      Już nazajutrz poszły kaczki
      Do krawcowej po kubraczki
      I po kapce na Królewską,
      Ale wpadły w pasję szewską:

      Szewc zażądał pięć tysięcy,
      A krawcowa jeszcze więcej.
      "Bez pieniędzy, drogie panie,
      Dzisiaj nic się nie dostanie.

      Zapytajcie zręsztą dam,
      One to potwierdzą wam."

      Kaczki kwaczą i tłumaczą:
      "Pieniądz nie jest rzeczą kaczą,
      Żadna z nas się nie bogaci,
      Nam za jajka nikt nie płaci."

      Ale na to szewc z krawcową
      Powtórzyli słowo w słowo
      To co przedtem: "Drogie panie,
      Darmo nic się nie dostanie."

      Z tej przyczyny kaczy ród
      Jest ubrany tak jak wprzód,
      A tu zima akurat,
      Chwycił mróz i śnieg już spadł.

      www.dzieci.best.pl/maluch/nauka/kaczka_dziwaczka.htm

      Pozdrowienia:)







      • piasia Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 23.02.04, 12:35
        Z repertuaru Andrzeja Rosiewicza:

        Bzy bzy bzy. bzy bzy bzy
        my jesteśmy pszczółki trzy
        bzu bzu bzu, bzu bzu bzu
        nazbieramy miodu-du

        dobry miód, slodki miód,
        wiosną cały pszczeli ród
        leci zbierać miód
        będzie miodu w bród!

        Za wierszyk o jeżu - też dziękuję - pamiętam to z dzieciństwa. Oj, chyba
        mieliśmy podobne dzieciństwo :))))
        I zapraszam do wątku "wielki jazgot podwórzowy".
        Pi
    • cytryniec Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 24.02.04, 20:49
      Gawędy?
      Czarne wrony czarno kraczą
      w czarnych barwach widzą świat
      i na próżno im tłumaczą
      mądrzy ludzie już od lat

      ???????
      Czarnych barw nie chcemy więcej
      przemalujmy co się da
      ??????????

      Czarneeee przeeeegrywa
      Kooolooor wyygryywaaaa
      w kolooory grajmy dziiiś
      Jabłkaaa z jabłooooneeeek
      Skrzydłaaa (kropki?!) bieeedronek
      W kolory grajmy dziś!

      A dalej to niemiec wykasował :(

      --
      Samochody i ludzie
    • mjot1 Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 25.02.04, 20:53
      „Dzieci dzieci chodźcie się pobawić z żołnierzami
      Bo w ostrzach mieczy słońce świeci konie chwieją łbami
      W uszach oczach w nozdrzach wre stypa much

      Matki matki puśćcie swe pociechy do wojaków
      Bo włócznie pałki i arkany gratka dla dzieciaków
      Wciąż się śmieją i rozumieją bez słów

      To nie krew na ostrzach miecza to zaschnięty sok granatu
      To nie włosy na arkanie to zbłąkane babie lato
      To nie skóry strzęp na włóczni to proporzec wiatr odtrąca
      To nie ognia ślad na pałce osmaliła się na słońcu

      Ptaki ptaki chodźcie się pożywić po żołnierzach
      Nie byle jakie to ochłapy na ich drodze leżą
      W uszach oczach w nozdrzach wre stypa much

      Piaski piaski dawno po was przeszły wojska w sławie
      I nie chcą zasnąć rozrzucone czaszki po zabawie
      Wciąż się śmieją i rozumieją bez słów

      Piaski piaski dawno po was przeszły wojska w sławie
      I nie chcą zasnąć rozrzucone czaszki po zabawie
      Wciąż się śmieją i rozumieją bez słów
      Wciąż się śmieją i rozumieją bez słów
      Wciąż się śmieją i rozumieją bez słów...”

      Jest o dzieciach i o ptaszkach jest i piasek niczym w piaskownicy, ale...
      Wiesz Kropko chyba jednak nie śpiewaj tego wnuczęciu na dobranoc...
      Ale to...

      „Skulony w jakiejś ciemnej jamie smaczniem sobie spał
      I spały małe wilczki dwa zupełnie ślepe jeszcze
      Wtem stary wilk przewodnik co życie dobrze znał
      Łeb podniósł warknął groźnie aż mną szarpnęły dreszcze
      Poczułem nagle wokół siebie nienawistną woń
      Woń która tłumi wszelki spokój zrywa wszystkie sny
      Z daleka ktoś gdzieś krzyknął nagle krótki rozkaz: goń
      I z czterech stron wypadły na nas cztery gończe psy
      ........................................
      Wyrwałem się z obławy tej schowałem w jakiś las
      Lecz ile szczęścia miałem w tym to każdy chyba przyzna
      Leżałem w śniegu długi długi czas
      Po strzale zaś na zawsze mi została krwawa blizna
      Lecz nie skończyła się obława i nie śpią gończe psy
      I giną ciągle wilki młode na całym wielkim świecie
      Nie dajcie z siebie zedrzeć skór brońcie się i wy
      O bracia wilcy brońcie się nim wszyscy wyginiecie”

      ...to możesz nucić. Niech nasiąka za młodu i uczy się, że życie to...

      Hmmm... Mniemam, że zbyt poważnie chyba podszedłem do tematu...?

      Najniższe ukłony!
      W nastroju zbyt „pedagogicznym” ... chyba? M.J.
      • ptasik Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 26.02.04, 09:04
        Nie znam, tylko sledze watek....
        Tak, tak ja noszaca nicka Ptasik nie znam piosenek o ptaszkach, a bynajmniej
        przytoczyc nie potrafie....
        Chyba przyszedl czas zrzec sie swego miana....

        Ale wlazlam tu w koncu po co innego:))))
        Przed chwila napisalam gdzie indziej, ze jestem nienormalna:))))
        Ale, ale - Wam tez nic nie brakuje:)))
        Jestescie CUDOWNI

        A Grau to tego furmana mogl tu w calosci zapodac:(
        --
        Serdeczności
        Katula
        • grau Re: Piosenki o ptaszkach - pilne! 26.02.04, 09:29
          Furman

          --------------------------------------------------------------------------------
          Wszystkich dziś ciekawość budzi,
          Kto jest najszczęśliwszym z ludzi.
          A ja mówię, że nad pana
          Najszczęśliwszy los furmana

          Hej wio! hejta wio!
          Hejta stary, młody jary!
          Hej wio! hejta wio!
          Hejta, wiśta, prrrr!

          Gdy z kozła kieruję konie,
          Jestem jakby król na tronie.
          Tam gdzie zechcę, szkapy idą
          Czy to koczem, czy to bidą.

          Tylko jedna ta różnica:
          Sprawiedliwy jest woźnica.
          Choć na konia jarzmo wkłada,
          Jednak nim sumienie włada.


          Lecz wy, którym rząd oddany,
          Bierzcie za przykład furmany.
          Wam to należy miarkować,
          Jak podwładnymi kierować.


          Gdybyś koniom nie dał paszy,
          Tylko je biczyskiem straszył,
          Wtedy próżna twa mitręga,
          Sam do wozu się zaprzęgaj!


          Koń nie prosi i nie pyta,
          Ale twarde ma kopyta
          I jak wierzgnie to się zdarza,
          Że dosięgnie gospodarza.


          Gdy tak sobie drogą jedziem,
          Ja na koźle, koń na przedzie,
          Śpiewam piosnkę tę po drodze
          Gospodarzom ku przestrodze.


          Baczcie pilnie, konie moje,
          Bo na drodze są wyboje.
          Kary, siwy niech pamięta
          Mijać doły, jechać stępa.


          Zapamiętaj taki-siaki,
          Coś się dobrze dał we znaki:
          Choćbyś koniom cukier dawał,
          Już nie weźmiesz ich na kawał!

          juz :)))))

          sz.


          --
          medio tutissimus ibis
            • malinarak Re: I NIE TYLKO 26.02.04, 12:15
              Julian Tuwim

              Figielek.

              Raz się komar z komarem przekomarzać zaczął,
              Mówiąc, że widział raki, co się winkiem raczą.
              Cietrzew się zacietrzewił, słysząc takie słowa,
              Sęp zasępił się strasznie, osowiała sowa,
              Kura dała drapaka, że aż się kurzyło,
              Zając zajęczał smętnie, kurczę się skurczyło,
              Kozioł fiknął koziołka, słoń się cały słaniał,
              Baran się rozindyczył, a indyk zbaraniał.

              Kotek

              Miauczy kotek: miau!
              - Coś ty kotku miał
              - Miałem ja miseczkę mleczka,
              Teraz pusta jest miseczka,
              A jeszcze bym chciał. ...

              Trudny rachunek

              Szły raz drogą trzy kaczuszki,
              Grzeczne, że aż miło:
              Pierwsza biała, druga czarna,
              A trzeciej nie było. ....


              SERDECZNOŚCI DLA WSZYSTKICH. M

              • piasia Gawęda! 26.02.04, 15:35
                Uzupełniam piosenkę Cytryńca!

                Czarne wrony czarno kraczą
                w czarnych barwach widzą świat
                i na próżno im tłumaczą
                mądrzy ludzie już od lat

                zamiast krakać weźcie pędzel
                przemalujcie co się da
                Czarnych barw nie chcemy więcej
                każdy w kolor gra

                Czarneeee przeeeegrywa
                Kooolooor wyygryywaaaa
                w kolooory grajmy dziiiś
                Jabłkaaa z jabłooooneeeek
                Skrzydłaaa bieeedronek
                W każdy zielony liść!

                i jeszcze w te zboża
                znad Wisy i Odry
                i w słońce co mówi nam
                dzień doobry dzień doobry dzień doobryy

                A dalej to niemiec wykasował :(

                --
                Samochody i ludzie


                • cytryniec Re: Gawęda! 26.02.04, 23:29
                  Dzięki za odświeżenie pamięci!
                  Przypomniała mi się jescze Jasnorzewska.Niemen to śpiewał:

                  Ptaszek idiota,
                  głupszy niż się zdaje,
                  strojny barwną krajką,
                  z głową jak makówka,
                  nieprzyjaciel kota,
                  ojciec pięciu jajek,
                  z których każde jajko
                  pełne jest półgłówka,
                  przyparty do drzewa
                  pierzem rudo-sinem,
                  toczy głośne swary
                  z innym znów kretynem,
                  po czym śpiewa, śpiewa
                  głupstwa nie do wiary.


                  --
                  Samochody i ludzie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka