Dodaj do ulubionych

kiedy można sadzić kanny do gruntu

09.04.10, 09:05
Przechowałam pacioreczniki w zimnym pomieszczeniu (korzenie, czy
kłącza, nie znam się na tym), nie wykazują żądnych oznak życia. Z
poprzednich lat pamiętam, że długo po posadzeniu do gruntu czekałam
na pierwsze oznaki wegetacji, zawsze trwało to tak długo, że się
martwiłam, że nic z nich nie będzie (prawdopodobnie mocno się
przesuszają przez okres przechowywania). Zastanawiam się jak to
zrobić, żeby wyszły z ziemi niedługo po Zimnej Zośce. Ktoś ma pomysł
kiedy je posadzić do gruntu?
Pozdrawiam, Dorota
Edytor zaawansowany
  • 09.04.10, 09:41
    Hm...doświadczenia specjalnie nie mam w ogrodnictwie i kanny to
    jedna z niewielu rzeczy,które mi się udają:-) Sadzimy jakoś tak w
    okolicy początku maja i juz za parę dni widać "szparagi" wychodzące
    z ziemi.Rosna ekspresowo /żeby inne rośliny mi tak rosły!/Sąsiadka
    uważa,że sadzi się po Zimnej Zośce. Koleżanka ostatnio posadziła pod
    koniec maja-tez było dobrze.To chyba roślina,która zawsze wyrośnie i
    nadgoni,jeśli została posadzona później.
  • 09.04.10, 09:59
    Canny ma parę lat, różne i chyba nie ma jednej recepty.Jest z nimi podobnie jak
    z daliami.Jedne odmiany lepiej sie przechowują, inne gorzej.Niektóre kiełkują
    juz w piwnicy i szybko po wysadzeniu wyrastają.Miałam takie jedne żółte
    cętkowane, które przechowywałam z tamtymi, wyschły i nie wyrosły.
  • 09.04.10, 10:01
    Ja nie sadzę do doniczek, do gruntu pod koniec, albo trochę wcześniej, w drugiej
    połowie kwietnia.
  • 09.04.10, 12:48
    Dziękuję bardzo, jeśli wytrzymam to posadzę w drugiej połowie
    kwietnia. W zeszłym roku te zółte kanny tak długo wykluwały się z
    ziemi, że wcale nie kwitły, szkoda, bo jak je kupowałam to miały
    takie oryginalne żółte kwiatki w czerwone kropeczki.
    Mam jeszcze jeden pomysł, nie wiem czy ktoś próbował wcześniej
    namaczać te kłącza w wodzie przed posadzeniem, może wtedy szybciej
    wyszłyby na powierzchnię.
  • 09.04.10, 13:34
    Mozesz je juz posadzic do doniczek a po majowych przymrozkach wysadzic do
    gruntu. Canny sa b. wrazliwe na niskie temp. i przygruntowe przymrozki zniszcza
    im liscie. Sadzac do doniczek przyspiesza sie tez kwitnienie, bo dosc dlugo
    czeka sie na wytworz. kwiatow (w zasadzie sadzi sie juz w marcu.
    Moczenie jest ryzykowne, bo nie beda mogly oddychac - mozesz to zrobic ale krotko.
  • 09.04.10, 14:28
    Moczenie krótko to 1 godzina czy jedna doba. Przepraszam, może to
    głupie pytanie, ale i brak doświadczenia. Tych kann mam na tyle
    duzo, że nie miałabym ich gdzie umieścić w donicach (pewnie jeszcze
    chciałyby jakiegoś światła). Ale może spróbuję chociaż
    kilka "zadonicować".

    Dzięki za rady.
  • 09.04.10, 19:49
    Raczej 1 godz., mozesz tez zawinac w mokra szmatke, wtedy moga lezec dlugo, bo
    bedzie dostep powietrza. Obejrzyj klacza czy nie sa wyschniete (pomarszczone)-
    to swiadczy o ich kondycji.
    Jak wysadzisz do donic to do wyrosniecia lisci moga byc w ciemnosci, potem juz
    na swietle (jak bedzie cieplo to mozna wystawic na zewnatrz, ale w zimne noce
    trzeba je chowac do pomieszczenia).

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.