Re: Pomidory uszczykiwane, ni...

Re: Pomidory uszczykiwane, nie cięte

Można i nie przycinać. Słyszałem, że hodowane nowocześnie w
aeroponicznych metodach, niecięte, dorastają do 10 metrów nad i pod
uchwytem.

Ciąć - jeśli chce mieć się nie masę zieleni, a owoc.
Podobnie jest w cięciologii winorośli: albo liana, albo winogrono
.

Obornik nigdy nie powinien być świeży, tylko przefermentowany,
zeszłoroczny. Dla pewności nadsypać go porcją ziemi.

Zachwalam oberwać pomidorom z połowę dolnych liści [spokojnie, to
nie zaszkodzi] przed sadzeniem i posadzić je jak najgłębiej, nie tak
jak wyrosły.
To je wzmacnia i polepsza ukorzenienie.
Nie ma w sprzedaży odmian odpornych na grzybozy, więc już po
posadzeniu potraktować je znów [dobry producent rozsady już sam raz
je zbryzgał] opryskiem profilaktycznym z miedzianu, potem co
2 tygodnie innym preparatem na przemian z miedzianem. Opryski
skończyć na 2 tygodnie przed zczerwienieniem/zażółknięciem [pyszne
są odmiany żółte, genetycznie są one pierwotne].
Owoc umyć.
Dzieci odczulić [pomidory uczulają szybko przez sam dotyk, nie
mówiąc o jedzeniu ich].
Rękawic użyć, bo zieleniejemy w palpacyjnym kontakcie ;)

Zachwalam podlewać je nie po ziemi [kupa roboty z pieleniem] ale do
wgłębionej obok korzeni [tuż po posadzeniu sadzonki] doniczki
plastikowej z podziurawionym dnem. Starczy wtedy raz po deszczu (po
posadzeniu w namioce) glebę spazurkować - chwasty nie rosną, ziemia
sama lekko się powierzchniowo przesusza/ pojaw mchu w doniczce
usuwać, by dziurek w dnie nie zatykały.
Zamontować warto system kroplujący do podlewania. Wtedy można nawet
podlewac roztworami z nawozami.

Usuwać należy* [dla wzmożenia owocobrania] odrosty z kątów bocznych
gałązek - prócz drugiego [trzeciego u odmian wysokich, podfoliowych].
W czas zbliżającego się owocobrania zrywać wszystkie liście poniżej
najniższych owoców, a wszystkie te, co mają początki nekroz
[podsychanie i zaczernienia] protogrzybiczne.
To zapobiega pojawoi chorób grzybowych, pojawiających się
najczęściej z przegęszczenia i zacienienia słońca.
Słońce działa wtedy zamiast [nadmiaru - wpis antyobroobkowy]
preparatów fungicydowych!

*/ Są odmiany zwane bezpalikowymi, wolniej rosnące i nie tak się
krzewiące. Te można nie uszczykiwać [ale jesli sa zdrowo
podobornikowane, to i tak się mogą rozkrzewiać].
Nie unikniemy jednak ich "golenia" z liści w czas owocopodkradania.

Smacznego!
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.