Dodaj do ulubionych

jak sadzić jaśminowca

30.03.04, 16:07
Witam,

proszę o radę: dostałam dwie sadzonki jaśminowca (nie znam odmiany, jest to w
każdym razie krzew nie pnącze) - jak i gdzie należy go posadzić? Co zrobić,
żeby obficie kwitł?
Z góry dziękuję za porady :-)
pozdrawiam
Do
Obserwuj wątek
    • cereusfoto Re: jak sadzić jaśminowca 30.03.04, 19:40
      dołączam się do pytania; właśnie dzisiaj kupiłam sadzonkę jasminowca i
      zamierzam go jutro zasadzić. Na opakowaniu napisano, że w glebie przeciętnej,
      stanowisko słoneczne lub półcieniste, rośnie do wysokości 1,5 m , kwitnie w
      czerwcu. Czy to wystarczające informacje sama nie wiem; jeśli nie będzie kogoś,
      kto nam doradzi co i jak, to tylko czas pokaże, czy posadziłyśmy go we
      właściwym miejscu. Mam nadzieję, że kobieca intuicja i tym razem nie
      zawiedzie...
      • amadyn Re: jak sadzić jaśminowca 30.03.04, 20:15
        Jaśmin to pnącze, a jaśminowiec to krzew.Jaśminowce mogą rosnąć w półcieniu
        i słońcu,ale nie znoszą palącego słońca i suszy-na takich stanowiskach liście
        więdną,a kwiaty szybko przekwitają.Dobrze rosną na glebach żyznych, wapiennych.
        Lubią miejsca odchwaszczone-podobno żle rosną na trawnikach,ja jednak tego nie
        zaobserwowałem.Znoszą bardzo dobrze cięcie i przesadzanie.By krzew był zwarty i
        gęsty,corocznie przycinamy przekwitłe pędy.
        amadyn

        • do73 jak sadzić jaśminowca - następne pytanko :-) 01.04.04, 14:29
          Dzięki za informacje.
          Już zasadziłam (a właściwie nie ja, tyko moja druga połowa) jeden w półcieniu
          drugi w miejscu raczej nasłonecznionym. Tylko z tą ziemią nie jest najlepiej.
          Do zbyt żyznych to ona nie należy. Czy należy ją czymś zasilać? A jeśli tak to
          czym?. I jeszcze jedno pytanko: czy zakwitną mi w tym roku, czy raczej się tego
          nie spodziewać?

          pozdrawiam
          Dorek
          • cereusfoto Re: jak sadzić jaśminowca - następne pytanko :-) 22.04.04, 11:35
            A u mojego jaśminowca widać już pączki zielone, posadziłam go od zachodniej
            strony ( moja intuicja mi mówiła, że tam będzie OK ), przez kilka tygodni
            kiepsko wyglądał, teraz już widać, że się przyjął. Podlewam go wodą z kranu +
            dodaję płynny nawóz do roślin ogrodowych i krzewów ozdobnych ( na 5 litrów 3
            nakrętki raz na tydzień ). Ziemię mam taką sobie,ale nie najgorszą.A jak Twój
            krzew?
            • do73 cereusfoto! moje też mają się nieźle 22.04.04, 14:29
              Witaj,

              moje dwa krzaczki również pokazują, że żyją. Po wczorajszym ciepłym dniu mozna
              powiedzieć, że są całkiem zielone. Na razie jeszcze niczym ich
              nie "faszerowałam". U mnie jeden jest nasłoneczniony praktycznie przez cały
              dzień, a drugi latem będzie gdzieś od 14.00.
              Jak myślisz, zakwitną nam w tym roku?
              • cereusfoto Re: cereusfoto! moje też mają się nieźle 23.04.04, 10:32
                Cześć, bardzo bym chciała, ale mój krzaczek ma wysokość około 35 cm i zupełnie
                nie wiem czy możliwe aby w tym roku zakwitł - a może do czerwca ( bo wówczas
                kwitnie )tak podrośnie, że zakwitnie. Dla przykładu kupiłam w tym roku krzaczek
                malutki forsycji i gdy wszystkie już przekwitały moja wypuściła pączki i
                zakwitła. Dla roślin nie ma rzeczy niemożliwych. Obiecuję, że jak zakwitnie, to
                dam znać - mam nadziję, że Ty też...
                • do73 Re: cereusfoto! moje też mają się nieźle 23.04.04, 10:58
                  Jasne, że też. Moje są trochę większe, bo mają tak z 1,20m. A z moją forsycją
                  też miałam przejścia. po zakupieniu i wsadzeniu jakoś tam zakwitła, potem przez
                  3 lata nie kwitła prawie w ogóle (3 kwiatki na 1 gałązce). Już miałam co z nią
                  zrobić (wyrzucić?, przesadzić?) a tu w tym roku niespodzianka - rozkwitła
                  przepięknie :-)
                  pozdrawiam
    • borysa Re: jak sadzić jaśminowca 23.04.04, 12:13
      Mój jaśminowiec zakwitł dopiero w trzecim roku, niezbyt obficie, ale
      największym rozczarowaniem było to, że mimo nazwy "jaśminowiec wonny" wcale nie
      pachniał ! A głównie dla zapachy go kupiłam...Zobaczymy, jak bedzie w tym roku.
      Czy to się może zmienić ? Może podlewać perfumami ?

      Poza tym nie wiem dlaczego, ale niektóre gałazki się jakby wyrodziły : rosną
      pionowo w górę, bez dodatkowych bocznych gałązek, są zdrewniale i mają kwiatów.
      Część z nich przycięłam wczesną wiosną, nie wiem czy dobrze zrobiłam.
      • wini3 Re: jak sadzić jaśminowca 23.04.04, 17:58
        Mój jaśminowiec ma 2 lata. W pierwszym roku mąż cięty na glicynię/ w pobliżu
        której rośnie/ ściął go niemal do ziemi. Ale jak mu to dobrze zrobiło! W ub.
        roku pokazał kwiaty a w tym roku jest duży i będzie oblepiony kwieciem. A
        posadzony trochę byle jak.
      • za_krzewski Re: jak sadzić jaśminowca 18.06.04, 08:59
        U mnie rosna jak glupie,wystarczy przegiac galazke do ziemi i przysypac piachem
        i juz pusza korzenie.Ale z kwitnieniem to jest mi go za malo. Troche na wiosne
        a pozniej zielone to jest ,zielone ze az nudno.
        • wini3 Re: jak sadzić jaśminowca 18.06.04, 09:14
          Obok mojego młodego ale już okazałego i bogato kwitnącego jaśminowca posadziłam
          budleję. Po kwitnieniu trochę mam zamiar go przyciąć / sądzę że to jest
          przyczyna obfitości kwitnienia oraz chyba odmiana/ i dać więcej miejsca dla
          budlei - ma mnóstwo pąków. I znowu będzie kolor i zapach. Staram się żeby w
          ogrodzie zawsze coś kwitło i pachniało - pięło się , płożyło, zwisało.
          Nie uda się jedna roślinka, zastąpi ją inna. Trudno zrozumieć mi ludzi których
          całą dumą jest wypielęgnowany trawnik i iglaczek. Po prostu kocham bałagan.
          • krystyna-anna7 Re: jak sadzić jaśminowca 03.07.04, 22:04
            Witajcie!
            Wini 3 ! Twoje słowa "po prostu kocham bałagan" to miód i balsam na moje
            serce.Popieram w calej rozciągłości.
            Mój jaśminowiec ma trzy lata i jakoś nie kwitnie.Krzaczysko ogrome a kwiatków
            ani dudu...Oj, potnę go,potnę bez litości.
            Pozdrawiam.
      • wini3 Re: jak sadzić jaśminowca 18.06.04, 09:02
        Jak przewidywałam - oblepiony kwieciem. Niestety nie pachnie jak inne - chyba
        że to mój katar nie pozwala ocenić zapachu, lub przyćmiewa go zapach dzikiej
        róży/ kwitnący odrost/ - olbrzymiej białej pachnącej kuli.
        Miał straszliwe czarne mszyce ale uporałam się z nimi. Jest piękny.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka