Piwonia drzewiasta... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • .. jejku, zakwitla mi!! a jaka ogromna!!!
    nie mam niestety digitala, ale jak skoncze film to nie omieszkam umiescic
    zdjecia!
    Miala byc biala (tak bylo na pudelku) a jest ciemnorozowa, ale nic nie
    szkodzi! jest przepiekna!!!
    A juz sie balam ze nie zakwitnie.. ma dwa lata.
    a przy okazji - jesienia kupilam takie ogromne ozdobne cebule - i tez
    kwitna!!! jedna taka ostry fiolet, druga dopiero ma sie otworzyc...
    ale sie ciesze!!
    Venus
    • Cieszę się z Tobą i dajesz mi nadzieję , bo mam też dwuletnią ale jeszcze u nas
      nie wykazuje chęci kwitnienia . Pobiegnę przyjrzeć się czy nie ma pąków. A te
      ogromne cebule to tulipany, agapant, czosnek? Koniecznie zdjęcie! Pozdrawiam.
      • Znalazłam fajną stronę z piwoniami. Warta jest obejrzenia
        www.goldenport.com/peony/Maria
        • Ups. ta Maria na końcu linku jest zbędna. Nie potrafię wklejać linków.
          Maria
        • Sława!

          Mam stare krzewy piwonii, ale niestety wszystkie są rożowe...

          w zeszłym roku rozsadzilem jeden z nich i wyszlo mi 12 silnych karp, które
          teraz pieknie puszczają liście...

          Musze rozdzielić jeszcze dalszych 5, dzieki czemu bede mial ok 60 silnych
          sadzonek we wrześniu...

          Ale co z tego, bo wszystkie rożowe...

          A marzy mi sie kolekcja kikudziesięciu piwonii każda w innym kolorze...

          Może ktos ma ten sam problem z czerwonymi, żóltymi i białymi?

          Chetnie powymieniam inne rosliny, może ktos chce sumaka strzępiastego, może
          derenia?

          Zróbmy gielde wymiany roslin, bo przecież nie wszystko musimy kupować, pozatem
          niektóre rosliny zagęszczaja się nadmiernie, a przeciez tak bardzo szkoda ich
          wyrzucać...


          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
          www.pajacyk.pl
          Ignorant
          +++
    • Napiszcie coś o więcej o uprawie tej piwonii. Myslę o niej już od jakiegoś
      czasu, ale jest dość droga i boję się czy nie jest zbyt wymagająca lub czy nie
      przemarznie. Akurat teraz są w sprzedaży i może za Waszą namową jednak się
      skuszę.
      Ela
      • Pamiętam o Tobie! Miałeś ochotę na stareńką ciemno- czerwoną. Jest po
        przesadzeniu, nie wiem która to i ciągle słaba. Natomiast niemal
        biała /leciutko - różowawa/ niezbyt pełna , późna, rośnie silnie i mogę
        przygotować na termin odpowiedni. Reszta moich to różowe, albo kapuściana głowa-
        bordo. Nie wiem czy teraz wykopane przyjęły by się. Odezwij się.
      • Piwonia drzewiasta moze byc japonska lub chinska.

        Piwonia chinska lubu zyzna, wilgotna ale dobrze przepuszczajaca wode ziemie.
        Slonce/polcien.
        Poniewaz potrzebuja duzo czasu aby sie ukorzenic zaleca sie sadzenie nowych na
        jesieni.
        Raz jak sie przyjmie nie wymaga zachodu - obciac przekwitly kwiat, ususnac
        stare pozolkle liscie, podlewac regularnie.
        Wytrzymuja do -28'C (w/g przelicznika -20'F = - 28,8'C) ??

        Piwonia japonska ma podobne wymagania, ponoc lubi polcien po poludniu.

        Piwonie nie lubia bardzo przesadzania, wiec nalezy dobrze wybrac miejsce jako
        ze one rosna dosyc duze do 4 feet/1.2 m


        jesli chodzi o moje cebule to to jest Allium..

        a tu poprawiony link (mam nadzieje)

        www.goldenport.com

        Venus
    • Niedawno natknęłam się w którymś z czasopism ogrodniczych na adres internetowy
      wysyłkowej sprzedaży piwonii drzewiastych.Oglądałam - były przeróżne i
      przepiekne.Nie moge teraz na szybko tego znaleźć.Miałam na nie ogromną ochotę...
      tylko cena... 150,00 zł i więcej :(

      janeta
    • 150 zł to lekka przesada, chyba, że są to superhiper okazy dla kolekcjonerów.
      We Wrocławiu koło Ogrodu Botanicznego kosztują 45zł i chyba się skuszę, bo
      naprawdę są piękne.
      Ela
    • No i stało się.
      Stoi na parapecie i nazywa się Purple Prince, ale nazwę ją chyba Purple Venus,
      bo dzięki Tobie, Venus, pojechałam do szkółki z mocnym postanowieniem dokonania
      czynu zakupu i trafiłam na sporą ofertę.
      Czy jeszcze jakieś inne zakupy sprawiają Wam taką radość, jak nowa roślina do
      ogrodu?
      Pozdrawia szczęśliwa Ela.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.