Dodaj do ulubionych

Przekwitłe lilie...

21.07.11, 18:31
ciąć????Jak mocno???? Część moich już własnie przekwitła i straszą gołymi badylami. Po raz pierwszy je posadziłam w tym roku i nie mam pojęcia co z nimi dalej robić. Wiem, że nie muszę ich na zimę wykopać, ale czy muszą tak sterczeć nieestetycznie??
--
http://emotikona.pl/gify/pic/diablica.gif
Edytor zaawansowany
  • kocia_noga 21.07.11, 19:06
    Ja swoje przycinam do pok. 1/3 wysokości.
    --
    Chwała Matce i Córce i Świętej Duszy
  • mirzan 21.07.11, 19:10
    kocia_noga napisała:

    > Ja swoje przycinam do pok. 1/3 wysokości.
    Czyli dostaną 1/3 jedzenia które jest im potrzebne do przyszłorocznego kwitnienia i przetrwania zimy.
  • mirzan 21.07.11, 19:08
    Celem poprawienia estetyki niektórych roślin,wiesza się na nich szklane kulki,lampki itp.
    Może to coś pomoże?
  • ekspertleroymerlin 21.07.11, 21:03
    Witam,
    Usuwanie przekwitłych kwiatostanów - tzw. ''Ogławianie'' jest głównym zabiegiem pielęgnacyjnym dotyczącym liliowców. Jak najbardziej więc należy wykonywać go na bierząco co z pewnością znacznie poprawi estetykę rośliny. Ponadto dzięki temu byliny te nie zawiązują nasion - a to znacznie osłabia ich kwitnienie.
    Pozdrawiam, Wojtek
    Ekspert Leroy Merlin
  • kocia_noga 21.07.11, 21:10
    OT - bieżąco, bo od biegania, "bieży", nie od brania, "bierze".
    --
    Chwała Matce i Córce i Świętej Duszy
  • moo-n 21.07.11, 22:19
    Panie ekspercieleroymerlin lilie, a liliowce to nie to samo.
    Niestety trzeba się pogodzić ze sterczącymi badylami lilii.Można posadzić w niewielkich grupkach w towarzystwie niezbyt ekspansywnych traw by trochę zamaskowały.Ostatecznie można ich nie sadzić.
  • mirzan 21.07.11, 23:44
    ekspertleroymerlin napisał:

    > Witam,
    > Usuwanie przekwitłych kwiatostanów - tzw. ''Ogławianie'' jest głównym zabiegiem
    > pielęgnacyjnym dotyczącym liliowców. Jak najbardziej więc należy wykonywać go
    > na bierząco co z pewnością znacznie poprawi estetykę rośliny. Ponadto dzięki te
    > mu byliny te nie zawiązują nasion - a to znacznie osłabia ich kwitnienie.
    > Pozdrawiam, Wojtek
    > Ekspert Leroy Merlin
    Oj,ekspercie.Już któryś raz wyskakujesz z radą,która świadczy,że nie wiesz o czy mowa.
    Zwrócono Ci uwagę,że lilie to nie liliowce.Ale ogławianie,to usunięcie kwiatostanu,bąź zawiazków owocu,aby zwiększyć przyrost cebuli.A ciachnięcie zielonego pędu to nie żadne
    ogławianie,ale niszczenie rośliny.Przecież nie koniecznie trzeba sadzić lilie,można takie,po których badyl nie zostaje.
  • yoma 21.07.11, 22:58
    Wiesz, większość roślin ma to do siebie, że sterczy, no chyba że się płoży :) Liliom poobłamuj tworzące się owoce - takie zgrubienia w miejscach, gdzie były kwiaty - resztę zostaw, bo musi karmić cebulę, żeby była w przyszłym roku zdrowa i silna.
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • fantagiro30 22.07.11, 08:46
    Przepraszam autorkę, że podepnę się pod Jej wątek :)
    Mam inne pytanie dotyczące lilii:
    Swoje lilie posadziłam w październiku ubiegłego roku w donicach, które wkopałam w ziemię (ze względu na nornice). Donice nie są duże - od 10 cm do 15 cm średnicy (większych nie miałam). Mam pytanie, jak długo cebule mogą w tych donicach pozostać? Wiem, że się rozrastają...i tu się kończy moja wiedza na temat lilii :)
  • jolantas1955 22.07.11, 13:50
    Dzieki! Będą więc sterczeć:)
    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/diablica.gif
  • yoma 22.07.11, 14:31
    I uważaj na poskrzypkę liliową, takie chrząszcze czerwone jak wóz strażacki. Bardzo ładne, ale bardzo "szkudne".
    --
    Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.