Dodaj do ulubionych

w nocy był mróz

16.10.11, 18:11
Wróciłam ze spaceru i takie spostrzeżenia:
-orzechom włoskim opadły wszystkie liście
-nasturcje zwarzone,
-begonia drobnolistna także- czubki,
-pelargonie lekko muśnięte mrozem na czubkach.
Róże mają jeszcze kwiaty i nic im mróz nie zrobił.
Michałkom nic nie jest.

Popatrzę na prognozy pogody, może to mróz chwilowy,
potem może być jeszcze ładnie
i tradycyjne pelargonie mogą jeszcze poczekać
z przenoszeniem na klatkę.
Są to duże krzaki kilkuletnie.
W ub roku się niepotrzebnie o miesiąc pośpieszyłam.
--
kocham co mam, robię co chcę
mój humor
Edytor zaawansowany
  • doral2 16.10.11, 18:47
    nie jest chwilowy, do środy zapowiadają przymrozki do -3 stopni.
    wymarzły mi wszystkie pomidory koktajlowe, mimo że ogaciłam.
    dwa kilogramy pomidorów poszłoooo!
    aksamitki też poszły się rypać.
    obcięłam i ogaciłam róże i magnolie.
    zerwałam część rukoli, chociaż ona i pod śniegiem daje sobie radę.
    założyłam wacik o rozmarynie.
    miałżonek obciął winogrona.
    no i wkurza mnie czekanie do wiosny.
    w szczególności, że to czekanie będzie się składało ze śniegu, mrozu i odśnieżania :/
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
    każdego dnia rośnie ilość ludzi mogących pocałować mnie w to co powyżej.
  • eurytka 16.10.11, 19:10
    Mi tylko zależy tylko na pelargoniach, one wytrzymują do -4C.
    Pomidorki zobaczę jutro, owocki pewnie opadły, mam ogródek od południa ocieplony żywopłotem...Nie ma wiatru na szczęście.
    Jakieś tam dalie mam jeszcze karłowe, pewnie by można bulwy wykopać i mieć gotowe na wiosnę, zamiast co roku kupować...
    Cynie padły, widziałam a na aksamitki przy płocie nie zwróciłam uwagi...
    Czeka robota, trzeba zmarzlaki usunąć...

    --
    kocham co mam, robię co chcę
    mój humor
  • doral2 16.10.11, 20:43
    dalie też wykopałam..
    --
    "..a to ci dopiero odp. na poziome jak zwykle zresztą.."
    copryright by klara-poisencja
  • thea19 16.10.11, 22:53
    dlaczego obcinasz pedy na jesieni i to rozom, tym bardziej, ze zapowiadaja przymrozki?
  • eurytka 17.10.11, 06:39
    Różom nic nie obcinam, napisałam tylko, że mają kwiaty, jedna pnąca żółta i druga biała.
    --
    kocham co mam, robię co chcę
    mój humor
  • thea19 17.10.11, 09:18
    to bylo pytanie do Doral :)
  • doral2 17.10.11, 12:53
    thea19 napisała:

    > to bylo pytanie do Doral :).."

    obcinam róże i okrywam na zimę.
    ostatniej zimy część krzaków mi przymarzła nieco :/
    --
    "..a to ci dopiero odp. na poziome jak zwykle zresztą.."
    copryright by klara-poisencja
  • eurytka 17.10.11, 13:09
    Pienne mi przemarzły, poprzedniej zimy okręciłam im miejsca szczepienia flizeliną,
    a ostatniej niczym i z 7 została mi się tylko jedna.
    Pnące są wytrzymałe, niczym nie okręcam, niczym nie zabezpieczam,
    czerwona, żółta i biała, kwitną kilka razy w roku, jedna, różowa tylko raz.
    --
    kocham co mam, robię co chcę
    mój humor
  • thea19 17.10.11, 22:07
    roz sie absolutnie nie obcina na zime, podobnie jak zadnych innych krzewow wlasnie dlatego by nie przemarzaly
    wszelkie ciecia wykonuje sie wiosna
    na zime robi sie kopiec z kory i usuwa wszystkie opadle liscie aby grzyba bylo jak najmniej
    u nas (a przynajmniej na mazowszu) bardzo slabo zimuja roze wysoko szczepione, najlepiej udaja sie roze okrywowe - one sa dosc odporne, rabatowe i wlkkwiatowe raczej marzna i zostaje podkladka (zazwyczaj o bardzo ladnych i pachnacych kwiatach oraz sporych owocach)
  • wrexham 17.10.11, 07:04
    dodam zamrozone dalie; nic tak zalosnie nie wyglada niz te piekne, dumne kwiaty rano po pierwszym przymrozku; zawsze mnie serce zaboli; zwlaszcza, ze maja jeszcze zazwyczaj tyle pąkow...; a potem to juz tylko sekator, widly i... czekanie do wiosny z wielkim postanowieniem, ze tym razem to juz te karpy podziele przed posadzeniem; i na wiosne porazka bo nie wiem jak to zrobic i znowu wrzuce je do ziemi takie wielgachne - bez sensu...
    moze ktos mi powie jak podzielic karpy dalii, zeby nie polamac tych "rzodkiewiek"?
    --
    no bo niestety nie jest zbyt ladna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • eurytka 17.10.11, 08:52
    Trzeba rozdawać te rzodkiewki bo się namżają bardzo:)
    Z jednej , wsadzonej wiosną, wyrasta kilka nowych.:)

    Spojrzałam przez okno i widzę, że kwiaty cynii przemrożone, do usunięcia i dobrze,
    gdyż miejsca potrzebuje na wsadzenie bratków, które mam w skrzynkach,
    sama posiałam i mam niewielkie ale ładne sadzonki.
    Aksamitki jeszcze jako tako wyglądają, nie ruszam.
    Moje dalie niskie podobnie.
    To co wysokie i wyżej oberwało od mrozu:(
    To co schowane, otulone innymi roślinami jeszcze nie.
    --
    kocham co mam, robię co chcę
    mój humor
  • kocia_noga 17.10.11, 10:30
    Czuję to samo, co wrexham. Moja droga do szkoły wiodła obok ogródków, gdzie kwitły przepiękne, olbrzymie żółte dalie. Przystawałam nieraz jako dziecko, żeby je podziwiać. Po przymrozkach czułam ukłucie w sercu, dalie wyglądały jak brudne smarki. Od tamtych czasów okres gdy zaczynają kwitnąć dalie nazywam w myślach początkiem końca.
    Teraz jest mnóstwo odmian, nawet nie wiem, jak te wielkie, które pamiętam z dzieciństwa się nazywają, z resztą ich nie widuję już po ogródkach, ale smutek na widok sciętych przymrozkiem dalii został.
    Moje, białożółte, w całości zostały zjedzone przez pomrowy. Grzebnę w tamtym miejscu, może znajdę jaką rzodkiewkę, ale z powodu braku części naziemnych to nawet gdyby jeszcze była, nie będzie chyba nic z tego w przyszłym roku.
    --
    Chwała Matce i Córce i Świętej Duszy
  • wrexham 17.10.11, 11:58
    kocia nogo, jesli z kazdej rzodkiewki wyrasta kwiatek to ja ci dam kilka jak mi sie uda podzielic; juz yomie obiecalam; naprawde z kazdej jest kwiatek????
    --
    no bo niestety nie jest zbyt ladna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • yoma 17.10.11, 23:09
    O jak fajnie, że pamiętasz o mnie, dzięki :)
    --
    Kobyła ma mały bok
    Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
  • eurytka 18.10.11, 00:14
    One maja najgorzej gdyż wysoko są szczepione.
    Nie rozpaczam, że przemarzły , kwitły dwa razy w roku.
    Mam spokój nie muszę ciągle wycinać wilków,
    wyrwałam późna wiosną uschnięte kikuty, mam miejsce na co inne.
    Jedna pnąca tradycyjną różową ogołociłam z przekwitniętego kwiecia gęstego
    jeszcze w lipcu.
    Dobrze wiedzieć, że się nie tnie teraz.
    Na wiosnę będzie widać co przemarznie, to się utnie
    Przekwitnięte dopiero co pąki, usunę jednak teraz gdyż brzydko wyglądają.
    Dzięki za rady, zawsze się człowiek douczy.
    --
    kocham co mam, robię co chcę
    mój humor
  • wrexham 18.10.11, 06:33
    co mam nie pamietac; juz nawet wybralam cos dla ciebie ;)
    teraz trzymaj kciuki, zeby przetrwaly zime...
    --
    no bo niestety nie jest zbyt ladna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • eurytka 20.10.11, 15:24
    Śledzę prognozy pogody w nocy ma być -1 stopni,
    pojutrze-3
    to jednak muszę te pelargonie jakoś zabezpieczyć.
    Powyciągam z większych donic, korzenie razem z bryłką
    owinę agrowłókniną, potem zlecę przenoszenie dzieciom
    gdyż sama nie mam już siły i tak jakoś gęsto poupycham do donic
    na końcu klatki schodowej,prawie przed strychem.
    I znowu pół roku odpoczynku będą miały
    i ja na szczęście też.
    Do końca października z roboty w ogródku pewnie skończę.
    Potem się w listopadzie może okaże, że będzie jednak ciepło:)

    --
    kocham co mam, robię co chcę
    mój humor
  • obrobka_skrawaniem 22.10.11, 15:14
    A u mnie nie bylo i Clematis tangutica kwitnie na calego.
  • horpyna4 22.10.11, 16:37
    Jemu akurat niewielki mróz nie robi krzywdy. Ale u mnie też nie było mrozu, bo milin ma wszystkie liście.
  • eurytka 24.10.11, 12:49
    Jakieś tam bordowe kwiatki od mme, niebieskiego anioła czy jana pawła jeszcze dostrzegam, i kilka fioletowych, nie znam nazwy. Przetrwały lekko osłonięte liśćmi
    Mróz ustąpił, ładnie jest, choć chłodno mimo wszystko.
    --
    kocham co mam, robię co chcę
    emerytura
    mój humor

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.