bo karmiłam ptaszki (słonecznik mam w garażu) i potem jak weszłam do domu to mnie psy oblazły, musiałam poglaskać i... zapomniałam; przez 5 godzin był otwarty, a na zewnątrz -20; teraz nie mam wody od piątku - wszystko zamarzło, ale strasznie mnie martwią karpy dalii; sa w suchym piasku ktory byl zimny jak lód; piwonia drzewiasta, któa mi sie ocknęła na poczatku stycznia i ktora stoi przy oknie ze swoimi modymi listkami jakoś przeżyła, ale boje sie o karpy; jak poznam, czy nic im sie nie stało/że coś im sie stało? macałam je, sa twarde, ale nie odkrywałam ich z piasku wczesniej więc ni wiem czy się czymś rożnią; o rany, jak nic z nich nie będzie to sie załamię; miałam takie piękne wysokie, bordowe, i duże zółte od znajomych ze starych ogrodów nieskażonych nowymi modami; ale się załatwiłam... :(
--
no bo niestety nie jest zbyt ladna,
lecz za to zgrabna tez jednak nie
(jk)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.