Witam,
W tm roku bardzo obficie kwitła mi wisteria ( w końcu :))))) ). Efektem tego było zawiązanie bardzo dużej ilości nasion - " fasolek". Efekt był i jest do tej pory bardzo fajny. W zwiazku z tym mam pytanie - co z nimi zrobić, czy podczas wiosennego podcinania wisterii nalezy je ściąć? Nie wyglada na to, żeby miały same odpaść.
Pomóżcie laikowi. Z góry dzięki :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.