Które rosliny nie lubią obornika? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Od niedawna mam ogród,w zasadzie to mój pierwszy sezon.Mam mnóstwo roślin do wsadzenia-byliny,krzewy,drzewka i mam tez dużo obornika.Pod jakie rośliny na pewno go dać nie mogę?Juz wiem,ze na pewno nie pod rododendrony.Będę wdzięczna za wszystkie rady.
    • Moglas przynajmniej napisac jakie rosliny Cie interesuja.
      Generalnie nie nawozimy obornikiem tych o malych wymaganiach pokarmowych, bo szkoda nawozu. Za to chwasty na tym skorzystaja chetnie. Rozanecznik, jak i inne kwasolubne maja male wymag. jesli chodzi o azot.
      Z warzyw - nawozimy te uprawiane w pierwszym roku po oborniku. Znajdz sobie liste.
    • rośliny nie lubią świeżego obornika

      Tzw. przerobiony, przefermentowany obornik nie jest już tak aktywny. Jeśli będzie zbyt świeży, gdy go przykopujemy/ przyorujemy, to trwają jeszcze w nim niepożądane dla biologii gleby procesy, m.in. przegrzewanie gleby.

      Nie poleca się też świeżego obornika pod uprawę warzyw korzeniowych, cebulowych, pomidorów, róż, astrów, piwonii - ponoć zioła typu bazylia, lawenda, anyż czy mięta świeżego nie lubią - a prawdę mówiąc, wpływa on na ziół ... aromat!
      Dla kwiatów jego nadmiar powoduje wręcz zmniejszenie kwitnienia - pędząc je w „nać", niż w kwiat. Jednorocznym kwitnącym ponoć wręcz opóźnia kwitnienie. Stąd nie zaleca się go nawet pod winorośle.
      Spotykam też rózne opinie o obornikowaniu ogórka - raz ponoć lubi, inni twierdzą, że nie - proszę sprawdzić u siebie :-)

      Nie stosowałbym też dodatku świeżego obornika w dołki przy sadzeniu jakiegokolwiek drzewka czy krzewu, ale starszy - jak najbardziej. Szczególnie na glebach słabych. Moi najstarsi sąsiedzi przez dziesiątki lat rozkładali stary obornik wokół pni drzew owocowych - ponoć robili tak już ich pradziadowie. I nawet go nie przysypywali. Dziś mówią fachowcy, że to marnowanie składników w oborniku. Ale jaka pod tymi drzewami u sąsiadów do dziś piękna darń trawy ...

      Następni moi znajomi swe nadwyżki obornika po prostu pryzmują*, obsypując warstwą dowolnej ziemi, podbierają to wg potrzeb - bo jeśli nie powinniśmy nim nawozić częściej niż co [intensywna nawet uprawa] 3-4 lata, nawet do 5 lat, to można nim partiami zasilać fragmenty naszych ogrodów.

      Zdarza się też, że w oborniku są larwy drobnych chrząszczy, szkodników upraw - z rodziny chrabąszczowatych [drobne pędraki].
      Można nimi nieźle swą glebę na wiele lat skazić, podgryzają one w ziemi korzonki roślinom, potrafią doprowadzić do ich powszechnej zagłady i nawet stosuje się ich zwalczanie w glebie, baaardzo kłopotliwe. Jak kto chce mieć potem pojawy kretów, smakoszy takich pędraków, to proszę bardzo. Ale warto - zanim w ogóle przywieziemy taki obornik do siebie - pogrzebać w nim patykiem sprawdzając za pędrakami ;-)

      Można zawsze obornik ... wypłukać namaczając i taką popłuczyną [rozrzedzoną!!!] podlewać miejscowo.
      Nadwyżki obornika się świetnie nadają jako dodatek do kompostów.
      A jakie dynie potem na tym rosną!
      */ Wg polskiego prawa obornik świeży powinien być góra w 3 dni przyorany, nieprawdaż?
      Ciekawe, co na zapasy {Gośki} sądzą sąsiedzi [obornika zapasów]?
      • Oj to juz sie tak bardzo nie ciesze z tego obornika...To obornik bydlecy w szczelnie zamknietych czarnych worach-swiezy.Warzyw nie będę uprawiać.Same krzewy,kwiaty i pare drzewek.Na razie do wsadzania mam róże,funkie,mieczyki,lilie,kanny,dalie,tawuły,krzewuszki,rożaneczniki,wierzbę,rozchodniki i ozdobne trawy.I co mam robić?moze w ogóle nie będę go uzywać?Tylko,że zaopatrzyłam sie w 10 wielkich worów...
        • ... odkupię!
          (-:

          dar61@gazeta.pl

          Podejrzewać można jednak, że ktoś {Gośce} nie bez powodów zalecił ten obornik?
          Jeśli ziemię mają {Gośkowcy} słabą, to na planowanych kiedyś [nietrawnikiwych] nasadzeniach warto na zapas przykopać to ogrodowe złoto.
          Można zawsze je skompostować [w pryzmie ziemią obsypanej lub w typowym skrzyniowym kompostowniku]. Na spółę z sąsiad[k]ami.
          Lub wykonać nim barter.

          A jeśli krzewy i drzewka u {Gośki} są jeszcze niewielkie, to w zarysie przyszłych, poszerzonych na dorosłość koron tychże krzewów zakopanie nadwyżki świeżego ogrodowego złota na pewno świetnie krzewom i drzewom pomoże.
          Sypną owocem, a kwiatem w przyszłym sezonie.
          Za rok, dwa obornik przesezonowany juz żadnej roślinie nie zaszkodzi.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.