Dodaj do ulubionych

Czy macie jakiś środek na komary?

06.07.13, 09:04
Mam plage komarow w ogrodzie.
Czy ktoś z Was zna jakiś dobry środek przeciwko owadom moze byc chemia bo mam tylko ogród kwiatowy. Wieczorem nie da sie posiedzieć bo tną meszki i Inne niewidoczne zarazy.
Pomocy!!!
Edytor zaawansowany
  • nieskorzanka 06.07.13, 10:07
    https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1010255_560036660706545_74009305_n.jpg
    --
    Moje wiejskie klimaty i nie tylko...

    www.garnek.pl/zuzanka
  • tralalumpek 06.07.13, 10:17
    ...sorry ale dolozylabym jeszcze kadzidlo ;)
  • dar61 11.07.13, 22:24
    Metoda z powyżej sprawdzana od 3 dni:
    1. dnia - nic;
    2. dnia - utopione dwie muszki owocówki;
    3. dnia - utopione 20 mrówek;
    [...]
    30. dnia - ?

    Może w w.o. metodzie ważna jest obecność Homo ... faber?

    http://dziennikzwiazkowy.com/wp-content/uploads/2013/06/Larwy-komar%C3%B3w-fot.-James-Gathany-Wikimedia.jpg
  • tralalumpek 06.07.13, 10:21
    niestety, moge cie zapewnic ze nie pomaga nic! chmury komarow a w ostatnim czasie obloczki komarow, atakujace od switu do nocy, nie straszne im slonce ani wiatr ...byly dni ze nie mozna bylo nawet w poludnie wyjsc do ogrodu
    srodki na komary zostaly wyprobowane wszystkie jakie byly w sklepach i w domu.... zapomnij chemie
    komary sie najwyzej pod paszkami podrapia po tej chemii i tna dalej
    przeczekac pore podeszczowa wylegu i tyle
  • mjot1 06.07.13, 11:45
    Teoria ta głosi, że początkowo należy przyzwolić lichu komarzemu na małe co nieco
    Organizm nasz starając się jakoś zaradzić natręctwu wytworzy „antyciała”, znaczy jakieś tam paskudztwa niemiłe komarzym zmysłom.
    Następnie należy zapraszać na imprezy kogoś z zewnątrz, ot (nie)przyjaciół czy innych znajomych i… Już.
    Elementem koniecznym jest ów ktoś Obcy dla lokalnej komarzej zgrai. No, bo inaczej niebożęta z wielkim co prawda obrzydzeniem jednak ssać nas będą.
    Metoda ta „uwiarygodnia” bajdy o tzw. „słodkiej krwi” ;-)
  • branka8 06.07.13, 18:58
    Polubić chyba sie nie da a żyć jakoś trzeba:-)

    Słyszałam, ze w Niemczech opryskuje jakimiś środkami nie tylko parki w miastach ale i chaszcze w pobliżu autostrad.
    Znajomi mi opowiadali, ze tam jadąc autostrada nawet pięćset kilometrów nie ma śladu na masce samochodu. Tutaj przyjedziesz sto i masz rzeźnie.
  • mamap 06.07.13, 19:48
    Niemcy zamozny kraj wiec stosuja fumigacje,ktora skuteczna,ale droga. Co 2 tygodnie trzeba powtarzac.Moze gdzies w Google znajdziesz czym pryskaja,a raczej dmuchaja . Na razie trzeba sie pryskac preparatami dostepnymi, takze ubranie, niektore sa skuteczne. Moj maz pali cygara,ale dym nie odstrasza komarow. Zauwazylam,ze bdb mieszka sie komarom na bukszpanie i na barwinku. Na gestych krzakach. Psiknelam kiedys na najblizszy bukszpan trucizna na robactwo latajace, efektow nie ogladalam, bo... komary lataly z drugiej strony.
  • pinkink3 06.07.13, 21:10

    Ja mam rybki, ktore sie zywia komarzymi larwami.
    Nazywaja sie mosquito eaters.
    www.lawestvector.org/MosquitoFish.htm
    U mnie to dziala, ale u mnie jest bardzo sucho i komary, jesli sa, leca do wody w pojemnikach w ktorych juz czyhaja rybki:))
  • branka8 06.07.13, 21:53
    Chodzi mi tez o to by komary sie nie legły aż tak mocno bo w końcu nie będzie można wyjść z domu. W Googlach znalazłam tylko, ze nasi sąsiedzi robią opryski nawet z samolotów.
    Bo przy okazji opryskane zostały dzieci szkolne w czasie przerwy mimo, ze dyrektorka szkoły dostała e-maila. Niestety co to za środek nigdzie linie znalazłam.
    Ale przypomniało mi sie, ze u nas tez po powodzi mieli robić opryski na komary a nie zrobili.
    Więc jakiś zajzajer jest tylko jak sie nazywa i gdzie dostać.
  • shachar 11.07.13, 23:24
    Te ryby wyglądają jak akwariowe z lat 70tych :-) Mieczyki znaczy.
    A czy może być sposobem niejedzenie cukrów prostych? :-) Bo mnie komary nie żrą, jak mnie jeden ugryzie przez wieczór, to sukces.
  • dzikistaw 08.07.13, 20:08
    Wrotycz:)
  • dar61 08.07.13, 23:05
    Wiara w chemię w zwalczaniu komarów/ meszek zatrąca jeśli nie o paranoję, to na pewno o wszechmoc działań człowieka.
    Nieraz tu przypominaliśmy, że komar [źródło: woda stojąca] lęgnie się w byle wgłębieniu, kałuży. Stara folia walnięta w kąt, zraszana deszczem, daje mu świetną okazję. U nas lęgnie się w wodzie w wiadrze. Wystarczy ją wylać i larwa zamiera. W rok suchawy.
    Mamy latoś pogodę, jaką mamy, rozlewiska rzek są powszechne.
    W wodzie bieżącej lęgną się z kolei meszki.
    Opryski takich są, jak dla mnie, walką z wiatrakami i marnowaniem publicznego grosza. Finansowym debilizmem.
    Klimat w Europie, skracając pory roku pośrednie, kontynentalizuje się - dając mniej czasu na wylęg meszkom. Jest ich ponoć tyle samo, ile pół wieku temu, ale w większym miejscowym i czasowym stężeniu.
    Tak jak na dalekiej północy/ południu - w rejonach tundry są chmary meszek, ale na rozwój mają tylko miesiąc. Intensyfikują więc żer :-)
    Komarom te zmiany klimatu nie przeszkadzają.

    ***
    Sposobów na komary jest wiele, te najskuteczniejsze są po prostu bierne, profilaktyczne. Od 1948 roku armia USA stosuje preparat [w b. dużym stężeniu!], sprawdzony w malarycznym Wietnamie. Znajdziemy go [w niewielkim stężeniu] w rozpylaczach dla dorosłych. Nie dziecięcych - wchłania się on przez skórę, ma przy dużym stężeniu szkodliwe działanie. No i wietrzeje.
    O komarowych problemach pisaliśwa tu wiele:
    A.
    B1.
    B2.
    C.
    D.
    E.
    [...]

    Dar61
  • trojszyk_konsultacje 09.07.13, 16:21
    Na uciążliwą obecność komarów w ogrodzie jest kilka sprawdzonych sposobów. Na rynku dostępnych jest kilkanaście preparatów do spryskiwania ogrodu. Taki zabieg opryskiwania roślin najlepiej jest wykonywać co kilka tygodni, w miejscach, gdzie komary mają najlepsze warunki do rozwoju (tj. blisko wody, w cieniu). Doraźnym rozwiązaniem są odstraszające komary świeczki zapachowe oraz fumigatory, w postaci np. spirali.
    Inną sprawdzoną metodą są rośliny, które odrzucają komary, m.in. są to zapachy kocimiętki, bazylii, katalpy, komarzycy, lawendy, mięty, oraz geranium. Ich silny zapach sprawia, że komary trzymają się z daleka, dlatego dobrze posadzić je przy tarasach, w skrzynkach balkonowych oraz doniczkach na parapetach.

    Pozdrawiam,
    Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz, Katedra Entomologii SGGW
  • branka8 09.07.13, 22:26
    Dar!
    Dzięki za piękne zbiory archiwalne jesteś nieoceniony.
    PO przeczytaniu calosci nogi mnie nadal swedza choć moze trochę mniej niż w trakcie czytania.
    Oczywiście ze umyte byly wczesniej w zimnej wodzie i posmarowane mascia chłodzaca:-)
    Niemniej rozczarowanie zostalo bo jak teraz żyć ze świadomością, iż człowiek nie jest wszechmocny?
    Ale wracam do mojego ogrodu ani ja ani sąsiedzi nie maja oczka wodnego do najblizszego jeziora będzie ze dwa kilometry nie mam żadnych naczyń gdzie mogą legnac sie komary, wszędzie zabetonowane, zaasfaltowane tylko u mnie moze ze dwiescie metrow ogródka bez chaszczy i większych krzewów. Mimo to wieczorem nie można wysiedziec dziesięć minut w ogrodzie no i co mi po tym lecie?
    Moze jednak lepiej żeby była tylko zima....
  • budzik11 11.07.13, 19:30
    My i teściowie mamy spiralki Brosa. My mamy o zapachu citronelli (ponoć), teściowie jakiś inny, podobny do jakiegoś popularnego zapachu trociczkowych kadziedełek (drzewo sandałowe czy coś, nie umiem zidentyfikować). To najskuteczniejszy jak dotąd środek.
  • ciociaklementyna 04.07.17, 02:53
    Lemon geranium. Nie wiem, jak się to nazywa po polsku, ale od kiedy się o tym dowiedziałam i - zahodowane w doniczkach - wystawiam na ciepłą część roku do ogródka koło domu, nie ugryzł mnie żaden komar. A to już kilka lat.
    Bardzo polecam,
    ciotka
  • sadzi123 03.09.17, 13:31
    Chętnie posłucham ekspertów w tym temacie.
  • marcin_r1978 03.09.17, 18:03
    ja używałem mugi. w polsce i egzotycznych krajak stosowaliśmy i bardzo dobrze działa, tylko troche drogie :/
  • efkamzu 26.09.17, 10:00
    Są takie specjalne świeczki, które pomagają na ten problem. Ponoć dym papierosowy też je odstrasza, może wśród gości będzie jakiś palacz?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.