Dodaj do ulubionych

Wyrośnięte byliny w donicach - dlaczego marnieją

25.07.19, 09:17
Witam
Od kilku lat kupuję w sezonie wyrośnięte byliny w donicach (jeżówki, ostróżki, rozchodnik wielki) i sadzę w ogrodzie.Kwitną, ale szybko potem więdną i marnieją.Wiosną nie wyrastają, bo zwyczajnie nie ukorzeniają się dobrze w poprzednim sezonie.Jaka może być przyczyna?
Edytor zaawansowany
  • horpyna4 25.07.19, 11:06
    Nie bardzo rozumiem - przesadzasz je do gruntu, czy trzymasz w donicach? I co to znaczy, że nie ukorzeniają się dobrze, skoro w donicach są już ukorzenione? Jeżeli je wyjmujesz z donic i wsadzasz do gruntu, to czy nie masz przypadkiem gliniastej ziemi? Jeżeli tak, to po prostu zrezygnuj z bylin, które wolą przepuszczalną.

    Czasem zdarza się, że rośliny preferujące luźną ziemię radzą sobie w glinie, ale wsadzone jako małe siewki; ich korzenie rozwijają się wtedy tak, jak gleba na to pozwala, a część nadziemna dostosowuje się do bryły korzeniowej. Czasem powoli, ale skutecznie.

    Inny powód marnienia, to sadzenie w miejscach silnie nasłonecznionych. Jeżeli korzenie nie mogą wbić się głębiej, to mają za gorąco i roślina się gotuje.

    Czasem też byliny giną na przedwiośniu, chociaż przezimowały. Dzieje się to wtedy, kiedy długo stoi woda z roztopionego śniegu uniemożliwiając dostęp powietrza do korzeni. W takich warunkach radzą sobie byliny bagienne i wodne, inne gniją. Zaradzić temu można sadząc na lekkiej pochyłości.

    Może jeszcze zdarzyć się, że gleba ma niewłaściwy odczyn dla pewnych gatunków.

    Napisz coś więcej o warunkach w swoim ogrodzie.
  • dagusia333 29.07.19, 09:58
    Glebę mam piaszczysto gliniastą, głębiej bardziej gliniastą, ale tak nie jest na całej działce, miejscami są dobre warunki, tam gdzie dawałam kompost ziemia z wierzchu ma dobrą strukturę.Problem w tym, że kupuję np. floksy, a one wiosną, albo wcale nie wyrastają, albo jest polowe z tego co było rok wcześniej.Kiedyś miałam spore kępy rozchodnika wielkiego, które dostałam, wiosną szybko odrastał, ale którejś zimy zżarły korzenie nornice i od tej pory nie mogę doczekać się takich kęp.Kupuję czasem byliny u pani na targowisku (ma duży wybór) wiosną, kopane z gruntu gliniastego i te rosną bez problemu.Jednak nie ma ciekawych odmian.Kupiona miesiąc temu i posadzona do gruntu jeżówka Pink Eye ma cały czas zwieszone liście pomimo podlewania.Podobnie floksy i sadziec purpurowy.Tylko w chłodniejsze dni lepiej wyglądają.Posadzona do gruntu hortensja bukietowa 'Bobo' zaczęła najpierw zwieszać listki, a później kwiaty zamiast się przebarwiać zaczęły zasychać.Roślina w donicy była w torfie i nie wiem jak ją 'przestawić' na inny typ gruntu.Little Lime Jane posadzona w zeszłym roku wygląda marnie, małe listki i kwiatostany, a gdy ją lekko podkopałam stwierdziłam, że bryła korzeniowa jest taka jak w zeszłym roku gdy ją sadziłam. Mam stare wielkie hortensje bukietowe i te dobrze rosną i kwitną, ale żadnych nowości nie umiem wprowadzić.
  • horpyna4 29.07.19, 18:37
    Posadź piwonie, jest mnóstwo ciekawych odmian. Nie tylko te klasyczne pełne, ale też o kwiatach pojedynczych wyglądających jak wielkie anemony. Istnieje też piwonia lekarska, niewysoka, kwitnąca w maju, a nawet w kwietniu.

    Piwonie uwielbiają mieć pod spodem glinę. A co do jeżówek i ostróżek, to ja sobie je dawno odpuściłam, bo u mnie też giną. Natomiast w miejscach nasłonecznionych możesz posadzić dyptam, on ma trochę skórzaste liście, odporne na suszę. Jak Ci się uda dostać poza klasycznym różowym odmianę o białych kwiatach, to będziesz mieć jakąś różnorodność. Kolor żółty możesz mieć dzięki rudbekiom, które powinny dać sobie radę, chociaż są blisko spokrewnione z jeżówkami. Niebieski - oczywiście lawenda wąskolistna, bo ona rośnie nawet na glinie, byle miała słońce i trochę wapnia.
  • donmarek 30.07.19, 07:47
    Hortensja w słońcu nie bardzo będzie rosła. Poza tym, sporo wody potrzebuje. Bryła korzeniowa się nie rozwinęła? Jeżeli rosła w torfie a teraz ma się rozkrzewiać w niezbyt przyjaznym jej otoczeniu, wątpliwe. Poza tym, dobrze jest w czasie sadzenia "rozwinąć" tę bryłę korzeniową. Podobnie wszystkie inne sadzonki, np.pomidory, etc. Sprawdzone. Rozchodniki? Urywam latem gałązkę, wsadzam do ziemi i rosną. A ziemia? Glina, cegły, beton, wapno, asfalt, złom, etc, typowy plac budowy osiedla z lat '70 ubiegłego wieku. W tym miejscu mam też hortensję. Kiedy lato jest chłodne i bardzo deszczowe mogę podziwiać jak kwitnie. Obecnie, kwiaty wielkości nieco większej niż orzech, liście za dnia wiszą, nad ranem nieco się podnoszą. Podlewanie nie za bardzo pomaga.

    --
    Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
    I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
    Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
  • horpyna4 30.07.19, 08:15
    Hortensje sadziłam wyłącznie po północnej stronie budynku. Nie tylko dobrze rosną i ładnie kwitną, ale też nie trzeba okrywać na zimę hortensji ogrodowej, bo po zimie późno puszcza soki, przez co nie jest narażona na przemarzanie na przedwiośniu. I dotyczy to nie tylko ostatnich, lekkich zim, bo ona rośnie w tym miejscu jakieś 35 lat i tylko raz podmarzły jej pączki kwiatowe, dość dawno zresztą.

    Łacińska nazwa hortensji to hydrangea, ze względu na jej wodolubność. Warto więc pamiętać, żeby nie sadzić jej przy płytko korzeniących się drzewach lub krzewach, bo będą podprowadzać jej wodę. Zdecydowanie lepszy jest cień budynku.
  • moo-n 30.07.19, 09:12
    Kupuj rośliny wiosną np. hortensje w stanie bezlistnym, lepiej się ukorzeniają.W lecie w sklepach są kwitnące, wypielęgnowane, wychuchane w sztucznych warunkach raczej do donic na taras niż do warunków panujących wtedy w ogrodzie.
    To prawda, że producenci stosują podłoża, które ułatwiają im produkcję i rośliny mają problem w naturalnych później warunkach, szczególnie jeśli gleba jest bardziej gliniasta i pełne słońce, byliny wyrośnięte kupuje się w pełni lata.
    Może masz miejsce bardziej cieniste, tam spróbuj posadzić, wiosną przesadź w słoneczne.
  • enith 30.07.19, 14:47
    Jeśli wszystkie twoje rośliny z różnych źródeł, kupowane w różnym czasie, różne gatunki itd. popełniają kolektywne seppuku, to albo coś jest ewidentnie nie tak z twoją glebą albo z pielęgnacją po posadzeniu na docelowym stanowisku albo coś ci te rośliny wyżera. Obstawiam więc albo glebę za zwięzłą (za gliniastą, wolno drenującą) albo przelewanie po posadzeniu (co w połączeniu z gliną jest zabójcze dla wielu roślin) albo jakieś ryjące zwierzątka podziemne. Powiem ci, że u mnie na glinie o jeżówkach, zwłaszcza tych nowszych odmianach można zapomnieć, giną po pierwszym sezonie.
    I z tym torfem, to masz rację. Rośliny najpierw prowadzone są w nim, a potem nie dają rady wysadzone do gruntu. Ja po tym, jak wykończyłam kilkanaście, wreszcie poszłam po rozum do głowy i przed wysadzeniem zaczęłam opłukiwać bryłę korzeniową i sadzić z gołym korzeniem. Roślina może stracić po takim traktamencie większość liści, ale szybko się ukorzeni i wypuści nowe (ściółkuję, podlewam i ocieniam). Te wysadzone z torfem w ogóle nie chciały się ukorzeniać, po prostu siedziały sobie w dołku z bryłą w kształcie doniczki, a po pierwszej zimie nie odbijały.
  • dagusia333 30.07.19, 17:20
    Otóż to, siedzą sobie w dołku z bryłą w kształcie doniczki, nie wiem dlaczego tak jest.Tydzień temu zmuszona byłam przesadzić miskanta Little Zebra, sadzonego w zeszłym sezonie.Obkopałam szeroko i jakież było moje zdziwienie jak cała ziemia się obsypała, bo on ledwo parę nędznych korzonków miał na boki od bryły doniczkowej.Żyje sobie, ale oczekiwałam w tym roku jakiegoś bardziej spektakularnego wzrostu.Poszarpałam trochę te korzenie, podsypałam kompostem, podlałam solidnie, do końca sezonu jeszcze trochę czasu, może lepiej się ukorzeni.
    Jednoroczne kupowane rozsady żeniszka, szałwii itp. podobnie się zachowują w gruncie, więc je sobie odpuściłam.
  • enith 30.07.19, 18:08
    Obstawiam więc, że ten torf w doniczkach i cięższa gleba u ciebie w ogrodzie nie idą w parze. Jeśli nie chcesz całkiem opłukiwać korzeni przed wysadzeniem, poszarp i rozluźnij je lekko widelcem, wykrusz trochę tego torfu (a przed tym namocz roślinę w kubełku, żeby się porządnie napiła) i sadź na stanowisku z lekką, przepuszczalną ziemią.
    Jeśli nie potrafisz ocenić, jak ciężka jest u ciebie gleba, zrób "test wstążki". Bierzesz garść ziemi tak z około 10 cm głębokości. Moczysz, a następnie urabiasz w kulkę. Jeśli nie dasz rady uturlać kulki, masz glebę piaszczystą. Jeśli dasz radę i czujesz, że kulka jest w dotyku kleista, masz dużo gliny, a jeśli bardziej jedwabista, to masz wszystkiego po trochu, czyli masz bardzo dobrą glebę. Potem bierzesz tą kulkę między palec wskazujący i kciuk i starasz się zrobić wstążkę. Im dłuższą wstążkę dasz radę zrobić, tym bardziej gliniasta jest twoja gleba. To najprostszy test na kompozycję gleby w ogrodzie. Tu masz to ładnie przedstawione w obrazkach:
    www.dpi.nsw.gov.au/__data/assets/pdf_file/0005/164615/determining_soil_texture_using_-ribboning_technique.pdf
    Daj znać, co ustaliłaś.
  • dagusia333 10.08.19, 18:20
    Wierzchnia warstwa piaszczysto gliniasta, jak mocniej podleję to się zamula.Ostatnio posadziłam w miejscu o dość luźnej strukturze 2 ładnie wyprowadzone lawendy.Już ich nie ma, uschły, nie przyjęły się.Kiedyś uprawiałam z nasion i było ok., choć nie były zbyt trwałe, wytrzymały w dobrym stanie 2 sezony.
    Mam też co roku problem z wrzosami, które zdobić mają donicę zimą.Po zakupie i przesadzeniu do donicy zaczynają zasychać, szczególnie te sadzone w sierpniu.Zakupione pod koniec września i nieprzesadzone, tylko wkopane z doniczkami do większej zimę przetrwały.Czy przesadzanie o tej porze im szkodzi?
  • donmarek 11.08.19, 08:12
    Lawendę można raczej utopić niż zasuszyć. Może nawozów ciut dużo?

    --
    Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
    I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
    Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
  • dar61 11.08.19, 16:08
    ...co roku problem z wrzosami, które zdobić mają donicę zimą...

    Wrzosy na naturalnych wrzosowiskach mają się świetnie.
    Kupne mają zdobić kiesę swych stwórców, gdy - zaprogramowane do tego - zginą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka