Dodaj do ulubionych

Ptasi ALERT!!!

26.01.05, 08:45
Musiałam, zaiste musiałam go ogłosić
Ten ptasi ALERT

No bo jak wieść gminna niesie cały kraj pokrył się puchową snieżną pierzynką
I one, nasi ptasi mali przyjaciele i sprzymierzeńcy są w wielkiej potrzebie

Tedy w ich i swoim imieniu bardzo Was wszystkich prosze pomyslcie o nich
ciepło i dajcie im jeśc i pić...

Jak dzisiejszym rankiem, jak codzień, jeszcze przed pełnią dnia wyszlam z
domu coby odśniezyć ich placyk, ptasia naziemna stołówkę (nie wszystkie
jadają w karmniku, z reszta ten za mały na taka ich ilość) to pomimo tego, że
noc się jeszcze całkiem nie wycofała już było słychać ich zaniepokojne głosy
i nawoływania....

Zrobiłam szybko swoje, uprzątnęłam co trzeba, wysypałam co trzeba, nalalam
ciepłej wody (ta i tak niestety pewnie zamarznie) schowałam się w domu i jak
po chwili wyglądnełam zza firanki to to co zobaczyłam przeszło moje
najsmielsze oczekiwania....
Pomimo tego, że było jeszcze całkiem szaro ptasia stołówka była pełna!!!!

Dlatego raz jeszcze bardzo, bardzo proszę pamietajcie o nich w ten zimowy,
mroźny, śnieżny czas....

Zima owszem piękna jest, ale dla tych maluczkich jest czasem niesamowicie
trudnym...

Musiałam, musiałam ten temat wywołać, choć wierzę, że zupełnie niepotrzebnie,
że Wasi ptasi mali przyjaciele mają się dobrze

--
Serdeczności
Katula
Obserwuj wątek
    • bafra Re: Ptasi ALERT!!! 26.01.05, 12:41
      ptasik napisała:



      > Dlatego raz jeszcze bardzo, bardzo proszę pamietajcie o nich w ten zimowy,
      > mroźny, śnieżny czas....
      >
      > Zima owszem piękna jest, ale dla tych maluczkich jest czasem niesamowicie
      > trudnym...
      >
      Tak,tak Ptasiku,pamiętamy o naszych braciach skrzydlatych!Swój dzień zaczynam
      od dostarczenia prowiantu do karmnika,o godz 8.00 do stołówki zlatują
      stołownicy.W ogrodzie na drzewach mają porozwieszane jabłka i kule z
      tłuszczu.....codziennie musi być świeża dostawa bo ptasi apetyt jest
      hooo..hoooo!bf
      • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 26.01.05, 17:16
        Zgodnie z rozkazem urzadzilem ptasi hotel:-)
        Niestety mimo, ze juz trzy dni minelo to nic nie przylecialo.
        Nasypalem jadla gdzie sie dalo - na parapetach i tarsie.
        Jeden wrobel krecil sie tylko w chaszczach ale nie wyczul ani slonecznika ani
        innych ziarenek a jest ich sporo /tych ziarenek/ bo miesznke kupilem w sklepie.
        Ba, nawet jest dla sikorek specjal w siatce ( knedele kukurziane) i zadna do
        tej pory nie przyleciala:-(


      • magze Re: Ptasi ALERT!!! 01.02.05, 10:04
        Czy to jest możliwe, zeby dzięcioł jadł z karmnika. Raz go widziałam. Siedział
        tam długo - stosunkowo długo jak na wizyty dzikich ptaszków.
        Obserwuję też duże czarne(kruki, gawrony czy tez wrony?), sikorki( bogatki i
        modre), szpaki lub kosy?,sójki, dzwońce i dużo wróbli-różnej wielkości. To mogą
        być różne ptaszki, ale są szare więc nazywam je wróble.
    • barba50 Re: Ptasi ALERT!!! 26.01.05, 21:44
      Ptasiku - pamiętamy!!! Codziennie rano PRZED nakarmieniem rodziny wynoszę
      ziarno, na drzewach porozwieszane różne specjały w ilościach ogromnych.
      A niedługo stanie również bardzo duży karmnik heski, który jest dziełem mojego
      męża, właśnie kończy go malować więc to już tuż, tuż. Ptaki różniste przylatują
      do naszej stołówki, teraz będzie wygoda, bo gdy przylatują sójki /parka/, to w
      dotychczasowym karmniku mieści się tylko jedna, i jeszcze ogon wystaje:-)

      Barbara
      • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 27.01.05, 08:42
        Wielkie zaskoczenie!
        Dzisiaj w nocy moj Ptasi Hotel przysypany zostal cieniutka pierzynka sniegu,
        chcialem wlasnie zabrac sie do odmiatania gdy zauwazyle ze ze sniegu wystaja
        dwa czarne ogony. Przyblizylem sie na odleglosc dwoch metrow i ptaki wcale nie
        odlecialy. Jeden patrzyl tylko podejrzliwie a drugi wydobywal ziarenka spod
        sniegu. Potem jeden odlecial na pobliskie drzewo i niecierpliwie cwierkal.
        Ptaszyskoi bylo czarne jak wrona tylko mniejsze i mialo zolty dziob.

        Kto wie co to bylo:-)

        Dla ulatwienia podaje ze te ptaki strasznie wczesnie wstaja i swoje koncerty
        zaczynaja juz o drugiej nad ranem jak nie wczesniej. To gwizdanie jest
        uciazliwe czasami latem i wiosna - musze zamykac okna zeby mnie nie budzily:-)
        • pieskuba Wrona nie jest czarna, tylko ma szary kubraczek! 27.01.05, 08:53
          Czarny jest gawron. Co ma żółty dziób to nie wiem, musze poczekać aż aix.sponsa
          wróci ze szkoły, to powie.

          "Mój" karmnik odwiedzają przede wszystkim gołębie i sikorki. Te pierwsze prawie
          siadają mi na głowie, gdy sypię ziarno. Bezczelne.

          pieskuba
          --
          Od stóp do głów wpatrzone w nów,
          Leciały w niebo stada krów.
            • pieskuba Re: Tak pięknie jak gawron? 27.01.05, 10:17
              Ostatnio tak polubiłam krukowate, że wsi rawno gawron, wrona, kawka czy sroka -
              brzmią mi prawie jak słowiki. Ale Twojej zagadki nie rozwiążę - w naszej
              rodzinie to córeczka jest specem od pierzaczków wszelkiej maści, wzrostu i
              rodzaju wydawanych pisków.

              pieskuba
              --
              Od stóp do głów wpatrzone w nów,
              Leciały w niebo stada krów.
          • pieskuba Re: Ptasi ALERT!!! 27.01.05, 11:08
            Eee... Kosy są duuużo mniejsze od wrony czy gawrona. Kiedyś taki jeden bardzo
            był łaskawy i pozwolił podejść blisko i dał się obejrzeć :o)


            pieskuba
            --
            Od stóp do głów wpatrzone w nów,
            Leciały w niebo stada krów.
            • nnike Re: Ptasi ALERT!!! 27.01.05, 11:56
              Toż wiem i q.bek to napisał: "Ptaszyskoi bylo czarne jak wrona tylko mniejsze i
              mialo zolty dziob.", dlatego pomyślałam o kosie. A za to "ptaszysko" i tak ma
              ode mnie w dziób :D
          • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 27.01.05, 14:26
            Dziekuje za linka - juz jestem troche podszkolony.

            To ptaszysko jest zupelnie podobne do kosa ale tylko z dzioba:-)

            Jest w identycznym kolorze ale o wiele wieksze.
            Moze to jakis miejski mutant?
            Moje siedza cale lato w akacji i sie przedrzezniaja dopiero na jesien robi sie
            cicho i jakgdyby znikaja. Pod koniec stycznia pokazuja sie naczesciej parami i
            potem zaczyna ich byc coraz wiecej. Gniazda maja w rododendronie i bukszpanie.
            Nie sa takie strachliwe jak wroble. Ale dokladnie obserwuja swoj rewir.
            • aix.sponsa Re: Ptasi ALERT!!! 27.01.05, 16:25
              Do opisu pasuje tylko wieszczek - ptak żyjący w wysokich górach. W Polsce
              wieszczki pojawiają się niezwykle rzadko. Może te, które widziałeś w krzakach i
              gwizdały, były kosami, a wieszczka obejrzałeś z bliska podczas karmienia ptaków?
              ;>
              aix sponsa
              • ptasik Re: Ptasi ALERT!!! 27.01.05, 19:24
                Moim bardzo skromnym zdaniem, za co daję sobie obciąć obie ręce to były kosy...
                Wszystko się zgadza z moimi obserwacjami tych ptaków.
                Ja nie wywnioskowałam z opisu, że były wielkie jak wrony i stadne...
                q.bek napisał czarne jak wrona tylko mniejsze...
                I że od pewnego momentu wiosna jest ich coraz więcej...
                ( a w okresie wędrówek od marca do maja można je spotkać w stadkach)

                A że wydały się duże, niepodobne do tego na zdjęciu...

                Po pierwsze - jesli pierwszy raz widziałes je z takiego bliska i nie miałeś skali porównawczej to mogło to być wrażenie optyczne..
                Tak, tak, wiem co piszę....
                Mam taki problem czasami, że oceniam wielkośc wg wrażenia, a dopiero coś o znanej wielkości, tzw. punkt odniesienia pozwala mi stwierdzić właściwą wielkość delikwenta.
                Po drugie - jest zimno, bardzo zimno i ptaki bronią się strosząc piórka... Przyglądnijcie się zwykłym wróblom, sikorkom i wspomnijcie jak wyglądają latem, gładziusieńko wyczesane.... tak aby "futerko" było najciedelikatniejsze....
                Po trzecie uważam, że na wieszczka przy karmniku u nas nie mamy żadnych szans, no chyba, że takiego z niewoli
                Po czwarte...
                no ale to nie ma już nic wspólnego z kwielkością tylko z zachowaniem

                Czy ta akacja, znaczy się robinia, na której urzedują jest wysoka?
                Czy spiewają w jej najwyższych partiach, najchętniej z czubka?

                Dodam, że zerują na ziemi
                Dodam, że coraz częściej zimują w kraju a przy karmnikach pojawiają się jak zima przyciśnie


                Kurcze, naprawdę wszystko się zgadza i moim zdaniem innej mozliwości nie ma



                --
                Serdeczności
                Katula
                • aix.sponsa Re: Ptasi ALERT!!! 27.01.05, 19:58
                  Otóż to. Wieszczek tylko pasuje do opisu. Większy niż kos, mniejszy niż gawron,
                  czarny i z żółtym dziobem ;> Czyli mamy do czynienia z napuszonym kosem.

                  aix sponsa
                  • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 28.01.05, 08:54
                    Zgadzam sie na kosy:-)

                    Po przeczytaniu wszystkich postow tez doszedlem do podobnego wniosku.
                    Zeruja rzeczywiscie na ziemi. To mnie zawsze zstanawialo na co one tam
                    poluja /chodza na piechote po ziemi w mocno zacienonych partiach ogrodu.
                    Jesienia jedno biedactwo siediedzialo przez dluzszy czas na ziemi chyba wypadlo
                    z gniazda i nie umialo fruwac. Ale i to piskle wyzywilo sie samo - stolowka
                    byla z ***** bo w tym miejscu zalegly sie jakies robbaczyska ktore upodobaly
                    sobie moje kamienie ozdobne. Podczas podlewania uciekaly zawsze na sciane domu
                    i wtedy to piskle spokojnie sie czestowalo smakolykami.
                    Do moich prysznicow tez sie przyzwyczailo bo jak podlewalem to wylazilo spod
                    lisci i czekalo cierpliwie az sie operacja skonczy i wtedy atak na robactwo.
                    Ale zauwazylem ze rodzice bacznie sie tez wszystkiemu przegladali i kiedy
                    zblzal sie /kot mam dwa wedrowne/ to starzy dla odwrocenia uwagi ladowali na
                    zmiane przed nosem kota i udawaly ze sa latwa zdobycza.

                    Moja akacja ma moze ze 30 m. i kosy siadaja na niej raczej w gornej jej
                    czesci . Uwielbiaja sie wzajemnie przekrzykiwac - kto glosniej a moze kto
                    ladniej?
                    Kiedy zacznaja sie czeresnie to jest ich wiecej na czeresni jak czeresni:-)
    • nnike Re: Ptasi ALERT!!! 28.01.05, 11:13
      Niestety wszystkie moje małe ptaszki gdzieś sobie poleciały. Słoninka na
      parapecie (którą jeszcze niedawno dzieliły się z... myszką) marznie, sikorek
      nie ma już :( Są za to całe stada gawronów. Może one przepłoszyły te maleństwa?
      Wyrzucam kawałki suchego pieczywa dla nich i patrzę jak sobie radzą, trzymając
      większe kawałki nogą, jak szanują jedzenie, sprzątając do je ostatniej
      okruszki :)
      • ptasik Re: Ptasi ALERT!!! 28.01.05, 17:45
        NNike, tak, rzeczywiście gawrony przepędziły maluchy...
        Niedobrze...
        Trzeba wymśleć sposób na ich odpędzenie:(
        Mam, chyba mam:)!!!
        Może wykładać im chleb w innym miejscu?
        Z dala od karmnika malucha
        Będą go preferowały, bo większy i dla nich łatwiejszy do skonsumowania...
        Tak mi się wydaję na podstawie obserwacji zachowań srok
        --
        Serdeczności
        Katula
        • piasia Re: Ptasi ALERT!!! 28.01.05, 19:37
          Jak ja zazdroszczę q.bek-owi tego kosa! U mnie pojawił się na balkonie RAZ i
          młócił wraz z wróblami mieszankę ziarn przeróżnych.

          Dla porządku jeszcze przypomnę prościutki przepis na bardzo pożywny pokarm dla
          wszystkich ptaków: na patelni rozpuszczamy 1/3 paczki smalcu i wsypujemy pół
          kilo płatkow owsianych. Wymieszać, przestudzić - i do karmnika. Zjadają co do
          okruszynki.

          Zazdroszczę Wam tylu óżnych gości. U mnie jak zwykle tylko wróble i sierpówki -
          ale tych ostatnich jest zatrzęsienie - nawet 14 naraz!
        • nnike Re: Ptasi ALERT!!! 29.01.05, 00:53
          Sposób to ja mam. Wystarczy że głośno zakraczę i uciekają :D, ale dzisiaj przy
          takim mrozie, wolałam ich nie straszyć, tylko wysypać im jedzenie :) I tak
          musiały się podzielić chlebem z moim bullkiem, gdy wychodził za potrzebą. Nie
          mamy jeszcze karmnika i tak po prostu rzucam to pieczywko.
    • abstrakt2003 Re: Ptasi ALERT!!! 29.01.05, 16:33
      Ale o co tyle krzyku!? :)
      Ja od początku listopada dokarmiam ptaki nie zwracając uwagi na jakiekolwiek
      anomalie pogodowe.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich ornitofanów :)
      --
      Mente et malleo!
      Умом и молотком!
      !בשכל ובפטיש
      • ptasik Re: Ptasi ALERT!!! 29.01.05, 18:01
        Abstrakt
        Ty może dokarmiasz, ale w mojej okolicy to chyba tylko ja:))))
        No bo w przeciwnym razie chyba nie byłoby ich u mnie tak dużo:))
        Na spacerze po okolicy nawet żadnego spotkac nie można:)))
        Dlatego krzyczę:)))

        --
        Serdeczności
        Katula
        • pieskuba Re: Ptasi ALERT!!! 29.01.05, 18:20
          My tu z aix też karmimy, aż furczy. Codziennie. Niezawodnie. Sumiennie. I
          zachęcamy innych.

          pieskuba
          --
          Od stóp do głów wpatrzone w nów,
          Leciały w niebo stada krów.
          • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 29.01.05, 22:08
            Moje dzisiaj zmlucily 1 kilogram mieszanki - niestety nie takie ladne ptaszki
            jak na opakowaniu tylko wroble i kosy a kosow mam duzo tylko ze moje nie
            zgadzaja sie z wrobelkami. Jak sie kosy zleca to wroble czekaja cierpliwie i
            odwrotnie:-) Takie kulturalne?
            Jedno co mie martwi ze przy okazji strasznie duzo karmy rozrzucaja po sniegu:-(
    • hanka31 Re: Ptasi ALERT!!! 29.01.05, 23:24
      Dzisiaj musielismy dokupic 20 kg słonecznika bo wszystko zostało wtrabione. A
      przylatują: sikorki wszelakie, tabuny dzwonców, grubodzioby wygladajace jak
      papugi, jeden krzyzodziób ale od czasu do czasu, gile , wroble , dwie pary
      sierpówek czyli synogarlic.Dziecioły rabia słonine a wiewiorki nauczyły sie
      wchodzic do karmnika i wsuwaja słonecznik. Najwiecej ptactwa jest od 8 do 10
      rano i pozniej o 13 -14. obsiadują moje dławisze na których jest multum owoców
      i rejwach wówczas jest ogromny.A po ziemi tabunami chodza kosy te smolisto
      czarne z pomarnczowo -żółtymi dziobami to samce a samiczki maja dzioby
      czarne.No zapomniłam jeszcze o sójkach , które tez sie pchaja do karmnika.

      • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 30.01.05, 12:08
        Dzisuaj mialem troche czasu dla pierzakow.
        Jak sie okazuje ze moje kosy to nie sa wszystkie jednakowe.
        Te duze nie maja zoltych dziobow tylko czarne.
        Kosy maja chyba zgraniejsza sylwetke i bardziej czarne piora.
        Te wieksze sa raczej szaro-bure.
        Wszystkie sa bardzo strachliwe lacznie z wroblami ale juz koczuja w poblizu na
        drzewach i obserwuja otoczenie.
        Ku mojemu zdziwieniu pokazaly sie i malutkie kolorowe ptaszki - jestem
        zaskoczony bo takich tutaj od lat nie widzialem.
        Fajna zabawa to dokarmianie - szczegolnie milo jest popatrzec jak juz siedza i
        wcinaja smakolyki:-)
        Dzisiaj na deser sa starte na grubej tarce jablka.
      • mjot1 Re: Ptasi ALERT!!! 30.01.05, 13:07
        Jestem pod wrażeniem.
        No i oczywiście zżera mnie normalna ludzka zazdrość. Gdzie Hanko mieszkasz, że
        masz aż tylu stołowników?
        W naszej restauracji duuużo skromniej niestety.
        Na co dzień stołuje się ok. 30 trznadli i tyleż samo bogatek Rodzinę sikor
        uzupełniają (lecz już w kilkuosobowym składzie) modre, sosnówki, ubogie i
        pierwszy raz w tym roku raczą u nas bywać dwie czubatki.
        Stałymi stołownikami są też: dzięcioły duże (dwie panie i trzech panów), kilka
        kowalików, jest też niezwykle pokojowo nastawiona (w tym sezonie) zgrana 6-cio
        osobowa paczka sójek.
        Niestety w tym sezonie nie mamy ni grubodzioba ani kosów ani żadnych
        przedstawicieli drozdów. Gili też niestety nie ma, choć one i w latach
        poprzednich nigdy do restauracji nie zaglądały a jedynie przelotnie
        odwiedzały „naszego” buka.
        Jak widać z powyższego gatunkowo niezwykle skromnie u nas lecz ilościowo i
        owszem.
        Toż to czasem przestaje być ekskluzywną restauracją zamieniając się w masową
        garkuchnię!
        Jednak Moja Zdecydowanie Lepsza Połowa jak na porządnego szefa kuchni przystało
        nie idzie na łatwiznę, lecz każdą potrawę dopieszcza wkładając w nią sporą dozę
        przyprawy najdoskonalszej z przypraw wszelakich, czyli serca.
        A i nasz zwierzyniec jakby rozumiejąc powagę sytuacji omija restaurację łukiem
        szerokim i krokiem dostojnym by gościom należnego im podczas posiłku spokoju
        nie zmącić.

        A zima trwa. Mrozik trzyma, słupek w porywach szarpie się na wysokość –5st by
        po chwili ponownie opaść a śnieg skrzy się w słońcu bądź w blasku księżyca
        wesołymi skierkami.

        Najniższe ukłony!
        Spoglądający przez okno na hurmę ptasią i przez zazdrość zżeran M.J.
        • hanka31 Re: Ptasi ALERT!!! 31.01.05, 00:16
          Mieszkam w Józefowie koło Otwocka blisko lasu / 10 minut do lasu/ . Linia
          Otwocka to sosny , suche powietrze latem.Ptactwa u nas dostatek a śójki to
          takie spryciule ze jak jestem w lesie na spacerze ze swymi foxami to je
          niemiłosiernie podpuszczają i bawia sie w ciuciubabke ,podbiegaja, nisko
          fruwają a psice sie wkurzaja .Mam w ogrodzie oprócz dławisza dla ptasiąt bez
          czarny, ogniki, roze fałdzistolistna, irgi, berberysy ale co tu mówic najlepszy
          jest słonecznik , skórka słoniny i dzwon zrobiony z odwróconej doniczki ze
          stopionym smalcem z ziarnami słonecznika i siemieniem lnianym. W tym roku do
          ptasiego towarzystwa dobiły wróble moze dlatego ze w lecie zajęły jedną budke
          lęgowa sikorom i sie urodziły młode i tak im sie spodobało ze sa teraz.A
          dzwonce to faktycznie śmieciuchy straszne konsumuja w karmniku, bo sikorki to
          na okolicznych krzakach forsycji i jarzebiny siadaja i tam spozywaja. A na
          wiosne to jest taka pryzma łupin ze sie sciaga szuflą a i tak słoneczniki
          wysiewają sie .Czasami sie i wypadki zdarzaja w tym roku zginęły dwa dzwonce i
          sikorka które nieopatrznie wpadły na szybe w oknie.
    • qubraq Re: Ptasi ALERT!!! 30.01.05, 13:53
      Myślę że to kwiczoły, przylatuja do mojego zwariowanego lasku i domagaja sie
      żarełka ale też są i kosy i gawrony ale ja, kubraczek, nie jestem siwy ale
      skinowy choć pierś i nieogolony pysk są siwe; a co nie można se łba ogolić
      przed siedemdziesiątką!!! choć wyglądam jak bandzior a nie jak stara
      pierdoła!!! Na ptaszkach sie zupelnie nie znam tylko Tomek Kowalik znany
      przyrodnik mi to podpowiedzial; sroki sa kłopotliwe: jak te swoje kałasznikowy
      włączą to aż ciarki przechodzą. Pędzę je z górnego ogrodu bo już raz okaleczyły
      mi supersmukły jałowiec wirgiński 'cupressoides' ułamując mu czubek w czasie
      walki. Sosna amerykańska 'Ponderosa" poradziła sobie błyskawicznie wypuszczając
      nowy pęd jeszcze lepiej wyigłowany (dłużej - prawie 30 cm!!!) niz stare pędy.
      Natomiast Juniperus Virginiana 'Cupressoides' ciągle się ociąga z utworzeniem
      nowego strzelistego wierzchołka - cztery pędy wierzchołkowe czają sie,
      widocznie nie mogą uzgodnić pierwszeństwa...
      Zauważyłem że niektóre wróblowate jedzą jednak jagódki rokitnika, ale większość
      je omija, żeruja na ligustrach ognikach irgach berberysach na kalinie ale nie
      ruszaja np dławisza albo kerrii złotoustej czy lonicery Heckrotii albo
      Pomeranii nie ruszaja też szyszeczek chmielu ozdobnego, może dlatego że pachną
      czosnkiem... sam nie wiem.
      Andrzej
    • puma002 Re: Ptasi ALERT!!! 30.01.05, 17:53
      Melduję, że od rana do wieczora sikorki ustawiają w kolejce po słonecznik. Przy
      sąsiednich balkonach wiszą kawałki słoniny. U mnie słoninki być nie może, bo
      pies wtedy nie chce opuścić balkonu, tylko kombinuje, jak się do niej dobrać.
      Ale i tak ptaszyska wolą mój słonecznik niż słoninkę.

      Sikorki zachowują się kulturalnie, biorą słonecznik w dziobek i odfruwają.
      Dzwońce zakłócają porządek, wyłuskują słonecznik od razu na miejscu, okupują
      karmniczek i odpędzają sikorki od ziarenek.

      Podobno ma być cieplej?

      Pozdrowienia:)
        • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 01.02.05, 09:18
          Piasia!
          Dzieki Ci za fachowa pomoc:-)

          Dzisiaj - pierzaste nie dostana nic.
          Glodowka!
          Wyobrazcie sobie!
          Slonina i knedle wisza nie ruszone.
          W pojemniku na wyzerke pelno ziarna i tylko wydlubane sa co smaczniejsze kesy.
          W okolicy dwoch metrow od karmnika rozsypane zaranka a nastroszone wroble
          siedza 2 m dalej i ignoruja moj pieciogwiazdkowy hotel.
          • ptasik Re: Ptasi ALERT!!! 03.02.05, 08:34
            Q.Bek - a to wstręciuchy:)
            A mógłbyś opisać te małe kolorowe w szczegółach, proszę:)

            Byłam przekonana,o czym z resztą pisałam, że i moje karmnikowisko odwiedza kos,
            jak w poprzednich latach, aż go w niedziele dojrzałam:)
            I co sie okazało?
            Że to szpak:)
            Ba nawet mi się go udało uwiecznić, czym oczywiście na fotografiach dumna jak
            paw się chwalę:)

            Ale dzisiaj rano z domu do pracy wyjeżdżałam smutna...
            Bo spadł snieg, a tu gdzie mieszkam od dwóch dni go juz nie było, a jak nie ma
            sniegu to i ptakó w potrzebie jest zdecydowanie mniej
            No ale dzisiaj w nocy świat znowu otulił się śnieżną pierzynką a co za tym
            idzie, jak tylko wstał dzien przy karmniku było ich mnóstwo...
            I to własnie mnie martwi, a mianowicie to, że nie dla wszystkich starczy a dałam
            im naprawdę baaaaaardzo dużo...

            Na koniec pochwalę Wam się wrażeniami z niedzielnego spaceru do lasu....
            Chyba sie jeszcze nie chwlaiłam?:)))
            A mianowicie pochwalę się tym, że spotkałam cała baterię kosów i dzięciołów -
            pstrokate duże (chyba, wielkości kosa) i czarne....
            Dały na sibei popatrzeć, postukały trochę w okoliczne drzewa, no i nakrzyczały
            na mnie:)
            Do domu wracałam szczęsliwa, jakbym wyrała w Totka:)


            --
            Serdeczności
            Katula
              • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 03.02.05, 11:30
                Dzieki linkowi z ptakami zidentyfikowalem tego "zielonego" - to byly PIECUSZKI.
                Zastanawiam sie skad one tutaj bo do lasu mam dobry kilometr.
                Dlaczego u mnie nie ma sikorek?
                Karme kupilem tylko dlatego ze na opakowaniu byly zdjecia takich ladnych
                ptaszkow:-)
                No coz ale ciesze sie nawet jesli tylko wroble i kosy sie zlatuja.
                W niedziele poogladam dluzej mam nadzieje ze bedzie mroznie (wtedy przylatuje
                wiecej ptakow).
    • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 03.02.05, 15:57
      Dzisiaj o 12.00 przylecialy sikorki t.z.n. ja przyszedlem na obiadek i wlasnie
      sikorki byly na wyzerce. dokladnie takie jak na zdjeciach. Zawsze myslalem ze
      sikorka jest bardziej pospolita i podobna do wrobla a to taki delikatny malutki
      i kolorowy ptaszeczek:-)
      • akinka6 Re: Ptasi ALERT!!! 05.02.05, 17:59
        A ja dziś wreszcie zobaczyłam Panią Kos, bo do tej pory widywałam tylko Panów.
        Ale mam do Was pytanie. W parku koło mojego bloku jest jeziorko, teraz
        oczywiście zamarznięte. Kaczek jest zawsze dużo, zresztą są przez nas stale
        karmione. Ale wczoraj widziałam chyba kaczkę, której zupełnie nie znam.
        Wielkości jest jak normalna kaczka ale kolor piórek ciemno zielony i biały
        krawatek. Ja stałam wpatrzona w nią, a ona sobie spokojnie przeszła koło mnie.
        Inne kaczki jej nie atakowały, a ona zachowywała się jakby na wszystko patrzyła
        z góry. Szła z łebkiem wysoko podniesionym a dziś jej niestety nie było.
        Pozdrawiam Ak
        • barba50 Re: Ptasi ALERT!!! - przylecą? 05.02.05, 18:36
          Dziś wielki dzień - został ukończony i oddany we władanie wszelkiemu ptactwu
          wspaniały nowy karmnik heski. Postawiliśmy go między drzewami w niedalekiej
          odległości od "starego" karmnika. Dziś ze względu na późną porę nie miał
          jeszcze gości. Ale jutro ... Ciekawe, jak myślicie, znajdą nową jadłodajnię?
          Dokarmiamy dość intensywnie, więc ptactwa zlatuje się bardzo dużo.
            • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! - przylecą? 07.02.05, 14:08
              Doniesienie przez caly weekend moje pierzaste wtrynily:
              - 2kg mieszanki slonecznikowo-zbozowej
              - jedno opakowanie platkow owsianych
              - prazona kukurydza /jedno opakwanie/ mimo ze byla lekko slona i przypalila co
              nieco w mikrofali.

              Z ciekawostek - kukulka kuka w najblizszym swierku najczesciej wieczorem od
              dwoch dni, czy to mozliwe o tej porze?
              • amadyn Re Do Q.bka 07.02.05, 17:49
                q.bek napisał:


                > Z ciekawostek - kukulka kuka w najblizszym swierku najczesciej wieczorem od
                > dwoch dni, czy to mozliwe o tej porze?

                Mieszkasz może w Afryce ?
                amadyn
                  • q.bek Re: Re ptasiczki 08.02.05, 15:52
                    To byl dobry pomysl z tym "ptasim alertem".
                    Dzieki Tobie nauczylem sie odrozniac wroble od sikorek - no i ze te czarne
                    ptaki to nie wrony tylko kosy:-)
                    Ptaki tez pewnie sie ciesza bo przylatuje ich coraz wiecej mimo, ze robie im
                    niespodzianki w postaci wymyslonych osobiscie karmikow.
                    Wczoraj dla przykladu zamontowalem butelki napelnione nasionami rozniastymi i
                    zeby ziarno zbyt mocno sie nie wysypywalo przytkalem klockami.
                    Wracam z parcy i co widze klocki leza na ziemi. Jeszcze raz zrobilem to samo i
                    za godzine klocki znowu byly na ziemi.
                    Postanowilem przyjrzec sie w jaki sposob i kto to robi.
                    Wyobrazcie sobie ze to sojki - tak dlugo dziobaly w drewniany klocek az
                    zaiarenka posypaly sie jak ze spichrza...
                    • q.bek Re: Re ptasiczki 09.02.05, 11:28
                      Dzisiaj w nocy byly w moich karmnikach jakies glodomory.
                      Nawet wszystko co lezalo wokol karmnika zniknelo.
                      Zaraz ide popatrzec czy dzienna zmiana byla tez taka glodna:-)
    • lukasia1 Re: Ptasi ALERT!!! 09.02.05, 12:12
      Witam !
      Zajrzałam do Was, bo sama baaaardzo niefachowo dokarmiam ptaki. Przyznaję
      również, że robię to z powodu mrozu, ale też ze względu na swoje córki, które
      przyklejają się do szyb ;-)
      U mnie na balkonie codziennie stołują się sikorki bogatki, kosy (już wiem,ze to
      panowie) i jemiołuszki.
      I dzięki za link o dokarmianiu - dzięki temu wiem, że nawet obierki z jabłek
      będą dla niektórych przysmakiem ;)
      Pozdrawiam

      --
      Moje Dziewczynki
      • ptasik Re: Ptasi ALERT!!! 09.02.05, 18:44
        Q.Bek - jeslim dobrze odebrała to mi dziekujesz:)))
        Ależ nie ma za co, ptasie tematy to od lat dla mnienie lada przysmak:)

        Pozwolę sobie jednakna jedna uwagę
        wg mojej wiedzy nie mogłeś miećpiecuszków wkarmniku bo te u nas nie zimują!
        Wracają w kwietniu
        Ale sprawdź sobie
        trznadla
        foto.onet.pl/upload/86/65/_13742.jpg (tu z mazurkiem...)
        www.eko.org.pl/public/ptaki/trznadel.jpg
        www.czaplon.most.org.pl/galeria/karetta/08-05-2002/trznadel.jpg
        lub dzwońca
        www.eko.org.pl/public/ptaki/dzwoniec.JPG
        grzesiak.kei.pl/jurek/lista116.html
        Swoją drogą warto przeglądnąć ptasi atlas Jurka Grzesiaka - link powyżej, ten drugi do dzwońca.Tam można obejrzeć dużo rodzimych ptaków w bardzo dobrej jakości, polecam Wam tez link do Czaplona (trzeci w prezentujących trznadla) tam tez mozna nasycić oczy cudnymi zdjęciami w wykonaniu Marcina Karetty
        Miłego oglądania zdjęć, aleprzede wszystkim najmliszego oglądania ptasząt przez okno jak siedzą w Waszych dla nich stołówkach:)

        Tak na marginesie sikorki coraz wiosenniej dzwonią a dzisiaj rano dwóch panów sikorków o coś ze sobą zawzięcie walczyło:)




        --
        Serdeczności
        Katula
        • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 14.02.05, 11:37
          Skoro nie zrozumialas ze to bylo podziekowanie - to teraz oficjalnie dziekuje:-)
          Dzeiekuja tez moje sikorki, wroble, kosy w duzych ilosciach i ostanio glebie.
          Przylecial najpierw jeden podziobal troche w karmniku pozniej usiadl na
          parapecie a za chwile odlecial i wrocil z rodzina i biesiaduje najchetniej na
          zadaszeniu przy drzwiach wejsciowych.
          Czasami sie smialem z tych co maja"kota" ale ja chyba dostane z czasem "kota"
          na punkcie pierzastych i to wszystko przez Ciebie Piasia:-)
    • atoya Re: Ptasi ALERT!!! 14.02.05, 15:41
      Na początek: witam wszystkich :)
      Karmnik mamy od dawna, jeszcze w zeszłym roku był jeden, a teraz już dwa :)
      Gości też pełno :) Ziarno wiadrami idzie :) Ptaszki też obżarły nam jagódki w
      ligustrze i ognikach, a kos to się zamontował na stałe przy jabłkach w
      największe mrozy :)

      Aż żałuję, że trzeba chodzić do pracy, bo obserwowanie naszych gości to czysta
      przyjemność :)))

      No i nowość: mamy nowiutkie budki lęgowe :) Teraz czekamy, co tam zamieszka (i
      czy w ogóle) ;)

      Pozdrowionka dla ptasich przyjaciół :)
      • wkrasnicki Re: Ptasi ALERT!!! 14.02.05, 21:30
        No właśnie niby jeszcze Pani Zima straszy jeszcze, a nawet mi trochę uszu dziś natarła, ale to już
        rychły jej koniec, a trzeba przyznać, że nie napracowała się tego roku.
        No bo skoro panowie sikorscy juś za czuby się biorą, zamiast kiszki napychać jak na tę porę roku
        przystoi- przed wybranką muskuły prężą, a dwunożni budki w celach podglądackich na drzewach
        montują, to widać wiosnę czas zapowiedzieć.
        Może przyjdzie wcześniej niż w roku ubiegłym, kiedy to przemknęła tak szybko, że nie zdążyłem -
        cześć Piękna powiedzieć a już przyszło się żegnać.
        W przyszłym tygodniu będę miał trochę czasu, planuję zawiesić kilka budek dla pierzastych, może
        jeszcze nie będzie za późno.
        • ptasik Re: Ptasi ALERT!!! 25.02.05, 08:38
          Tfu, tfu, tfu:))))0
          to na to za późno, bo i moje Chłopisko ma wieszanie budek jeszcze przed sobą a masz rację panowie sikorkowie już się za łby łapią a trznadle ubrały nowe, kolorowe ubranka no i skworonki, skowronki wracają....
          Tfu, tfu, tfu na Twoje za późno
          a wieszać będę dokładnie po to, aby swą próżność i manię podglądaczą zaspokoić:)
          A z tego co w tv mówią:))))) różni tak\cy magicy odpogody to Piękna ma byc jeszcze krócej niż w ubiegłym roku, bo już w kwietniu straszliwie wysokie temperatury są zapowiadane.
          Ze obawy rzed kondycją roślin na moich piaskach już drżę


          --
          Serdeczności
          Katula
          • q.bek Re: Ptasi ALERT!!! 02.03.05, 10:31
            Ptasiku, nie obawiaj sie magikow od pogody - jak moj dziadzia mowi oni potrafia
            przepowiedziec pogode tylko na dwie godziny wczesniej.
            Poza Zalewskim:-)
            W/g reumatyzmu i doswiadczenia mojego dziadka zima bedzie w tym roku dluga i
            pod koniec kwietna ma byc bialo.
            Poki co dokarmiaj ptaszki bo na Wielkanoc bedziemy w tym roku mieli jeszcze
            snieg. Ale moze tylko u nas tutaj jest jak na Syberii - 1.20 sniegu i cieplo
            wyjatkowo bo tylko -10/12:-)
      • ptasik Re: Ptasi ALERT!!! 25.02.05, 08:34
        Spróbowałabym spytać w sklepie z ziołami tudzież w jakiejś aptece....
        Może być za późno, pomimo sniegu za oknem sypania ptaki zaczęły wiosenne wędrówki

        --
        Serdeczności
        Katula
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka