trzmielina sadzenie początkujący działkowiec Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam pytanie. kiedy sadzić trzmielinę i jak przygotować podloże. Po
    przejrzeniu roslin zdecydowalam że na mój balkon narożny północno-wschodni
    jest najodpowiedniejsza.Czy doniczki dziurawić od dołu?
    I co robić w tamtym roku posadziłam trzmielinę niestety dorwał ją mączniak
    rzekomy i nie udalo mi się ją zwalczyc czy da się ją jakos uratować czy
    należy kupować nowe sadzonki??. Z góry dziękuje za wszelkie informacje o
    trzmielinie i jej uprawie
    • a jaka trzmieline???
      zwykla, lesna czy moze taka niska, zimozielona???
      doniczki to obowiazkowo w kazdym wypadku musza miec twory odprowadzajace wode;
      poza tym raczej niewskazana jest doniczka, w ktorej kupuje sie roslinke, bo
      bedzie za mala na balkon - trzeba przesadzic do wiekszej, np ceramicznej (ale
      doniczki - takiej z otworkami, nie do oslonki)
      co do reszty - czekamy na info, jaka trzmieline masz na mysli:)

      Pauli
      --
      Na ogol wszystkiemu sie umiem oprzec - z wyjatkiem pokusy.
    • Mam na myśli trzmielina pnąca Euonymus fortuneiw trzech odmianach: zielona ze
      środkiem liścia żółtym, zieloną z obrzeżem białym i zielono-czerwoną. Na razie
      mam skrzynki plastikowe takie jak popularne do pelargoni a dziś w dnie
      porobiłam dziurki.
      • nieeee......
        takie skrzynki sie do tej trzmiliny nie nadaja... tzn pewnie przezyje, ale nie
        wiadomo, jak zime zniesie w takich warunkach...
        poza tym nie wiem czy wiesz, ale to jest niezupelnie pnacze:)) czasem sie na
        nia mowi, ze jest prymitywnym pnaczem, bo jak ma dobrze to po kilku latach
        oplata sie dookola np krzewu pod ktorym rosnie albo przyczepi do czegos, ale
        nie owija sie ani nie przyczepia tak, jak np powojnik czy bluszcz:) traktuje
        sie ja raczej jako rosline okrywowa
        a co lubi? polcieniste stanowisko, zaciszne, wilgotna, zyzna prochniczna glebe
        (i to dotyczy wszystkich odmian)

        Pauli
        --
        Na ogol wszystkiemu sie umiem oprzec - z wyjatkiem pokusy.
        • To jakie skrzynki się nadają? Tą zime trzmielina przeżyła. 3 na 12 krzaczków
          zmarniało ale jest to wina grzyba ( mączniaka rzekomego), który w tamtym roku
          ją zaatakował i nie udało mi się go zwalczyć. Wiem że trzmielina jest raczej
          krzaczkiem płożącym a nie pnączem ale mi się bardzo spodobała.Może z czasem
          pójdzie do góry po kracie balkonu.Dodam że miejsce nie jest oslonięte i
          zaciszne.A jeśli nie trzmielina to co można na mym balkonie posadzić?? Zeby
          było zimozielone i może być pnące.Acha i nie lubię iglaków.
          • ta zima byla lagodna:)
            po prostu jesli bedziesz miec tylko takie skrzyneczki, to trzeba je bedzie
            dobrze na zime ocieplic; poza tym wieksze wygodniejsze - mozna troszke rzadziej
            podlewac, wiecej ziemi jest (czyli wiecej skladnikow pokarmowych i tak szybko
            sie nie wyplukuja....)
            ale jesli juz trzmieline masz i dobrze u ciebie rosnie, to widac ma dobrze:) ja
            bym tylko radzila wieksze donice, drewniane albo ceramiczne
            a co do innych roslin... hmmm...zeby bylo zimozielone i nie iglak to jeszcze
            sie da:) ale zeby pachnace jeszcze?... moze byc problem:) zwlaszcza, ze
            zimozielone w znacznej wiekoszci sa nieco bardziej wrazliwe na mroz i
            niekoniecznie beda lubily warunki balkonu...
            wszystko, co mi przychodzi do glowy to wieksze roslinki niz trzmielina... ile
            miejsca chcesz poswiecic na roslinki? bo na wieksze bedzie na pewno wieksza
            donica potrzebne...

            Pauli
            --
            Na ogol wszystkiemu sie umiem oprzec - z wyjatkiem pokusy.
    • Mam dwa balkony . Jeden narożny wąski w sumie sam parapet z balkonem siatkowym-
      na nim myslę trzmielinę. I drugi duży wschodni. Osłonięcie balkonu nie siatką a
      murkiem i tu mogę szaleć nawet z dużymi donicami.Mają to być rośliny
      wieloroczne.Na razie myślę o winobluszczu lub irdze ewentualnie jakieś
      kompozycji roslinnej. A w okresie letnim sezonowo pachnąca macierzanka lub
      lawenda. Dodam że rosliny wieloletnie nie muszą być pachnące a wskazane aby
      były pnące

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.