Planowanie ogrodu - duże drzewa ? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam !
    Mam problem z zaplanowaniem ogrodu a raczej ogródka. Posiadam małą działeczkę
    za domem około 18 m szerokości, 8 m szerokości i sporo drzew które mi się
    bardzo podobają. Zacznę od tego największego - metasekwoja chińska, świerk
    serbski ( 3 szt.), świerk serbski odm. Pendula (2 szt.), cyprysik nutkajski
    odm. Glauca, głóg, brzoza pożyteczna Dorenbose. Oprócz nich oczywiście są w
    planach różne krzewy i bylinki. Poradźcie mi czy nie będzie tego za dużo i za
    kilka lat ogród będzie się dusił sam w sobie? Może ktoś ma już w/w drzewa w
    dorosłych formach, jakie są na szerokość i wysokość ? Zależy mi żeby na tak
    małej przestrzeni stworzeć namiastkę ogrodu o charakterze leśnym.Będzie mi
    ciężko zrezygnować z któregoś drzewa.

    Pozdrawiam
    Tomek

    • Witaj, zdecydowanie za dużo. Trudno mówic o wielkości drzew, pendula mi dorosła
      do 3 m. wysokości nie mówiec już o swierkach. Wszystko zalezy od odmiany i
      warunków w jakich rośnie. Skup sie wiecej na postaciach miniaturowych.
      Proponuje byliny i krzewinki. Jak będziesz maił za duzo roślin będzie to
      wygladało brzytko i wszystko będzie sie "dusiło".
      Serdecznie pozdrawiam.

      • Witaj Przemo,jeśli Tomek chce ogród o charakterze leśnym to drzew nie jest za
        dużo.Jeśli posadzi odmiany miniaturowe i niewielkie to ogród nie będzie miał
        charakteru leśnego.Ja też preferuję parkowo-leśny typ ogrodu,mam działkę
        większą, ale też drzew dużych mam dużo więcej.Latem cień dawany przez duże
        drzewa to atut takiej działki.Na działce bez drzew w skwarze letnim trudno
        usiedzieć i ludzie chowają się pod zadaszonymi tarasami itp.
        • Dzięki Jacek za wsparcie. Mam prośbę jeżeli nie jest to tajemnicą to podziel
          się informacjami jakie masz duże drzewa u siebie, w jakim wieku, jakie formy
          przybierają i jak je pogrupowałeś. Ja kombinuję w ten sposób żeby w rogach
          dzialki było gęsto ( świerki serbskie, metasekwoja, cyprysik nutkajski glauca)
          potem fragment lużniejszy z jakimiś "leśnymi" bylinkami, kaliną i
          różanecznikiem- coś na kształt polanki i bliżej środka działki znowu fragment z
          niższymi iglakami -jałowiec luskowaty Mayeri,sosna górska + irga pozioma +
          brzoza jesnak tak umiejscowine żeby nie zasłaniały polanki.
          Co o tym myślisz.

          Pozdrawiam
          Tomek
          • też uważam, że to zdecydowanie za dużo, weź pod uwagę kilka problemów :
            -drzewa nawet najpiękniejsze posadzone zbyt gęsto ogałacają się od dołu i nie są
            już tak ładne a na tak małej działce nie będziesz móg spojrzeć na nie z boku
            -weź pod uwagę sąsiadów, którym zacienisz totalnie duży obszar, możesz mieć z
            tego powodu kłopoty bo nie wolno sadzić tak wysokich drzew przy granicy, inna
            sprawa to ewentualne wiatrołomy, gdy takie drzewo przewróci się do siąsiada
            możesz stracić kupę kasy na naprawę szkód
            - prawodopobnie doczytałeś o rozmiarach osiąganych przez serby czy metasekwoje,
            one po 20 latach będą wyższa niż szerokość działki to nie jest dobra proporcja z
            wielu względów
            • Twoje uwagi to prawda:drzewa rosnące gęsto ogołacają się,ja swoje aby zyskać w
              ogrodzie miejsce pod drzewami zamierzam ogołocić z gałęzi na wysokośc ok2,5m
              ale to w przyszłości jak będą większe;brak możliwości na małej działce
              zachwycania się pokrojem drzewa to też duży minus,wiele drzew /np. formy
              pendula/jest pięknych właśnie przez swój pokrój oglądany z pewnej odległości
              ale przy niewielkim ogrodzie nic na to nie poradzę,a z drzew nie chcę
              rezygnować;odległości od granic sąsiadów dużych drzew to też ważna kwestia aby
              w przyszłości nie mieć problemów jak drzewa urosną,ja swoje posadziłem w
              odległości 5-6 m od granicy choć jeszcze są małe /w przepisach chyba min.4m i
              3m dla owocowych/;wiatrołomy to też sprawa która trochę wprawia mnie w
              dyskomfort zarówno w przypadku sąsiada jak i mojego domu,ale cały czas
              obserwuję jak ludzie sadzą i jak rosną duże drzewa przy domach i nieraz widzę
              rosnące w odległości kilku metrów od domów wielkie modrzewie,świerki,sosny i
              wiele innych olbrzymów dlatego też nie chcę z nich zrezygnować.Ewentualne
              dodatkowe problemy które brałem pod uwagę to parcie rozrastających się korzeni
              na fundament,nadmierne zacienienie działki,brak możliwości uprawy innych roślin
              bo drzewa to duża konkurencja,ale pozostałe problemy założyłem rozwiązywać na
              bieżąco w miarę wzrostu drzew tj przycinać !,prześwietlać no i ew.usuwać jeśli
              będzie taka potrzeba.Dodam też ,że miejsce bez drzew to dość duży plac po
              wyjściu z tarasu.Drzewa o ładnym pokroju są posadzone po obwodzie zadrzewienia
              aby ten pokrój wyeksponować i móc go podziwiać po wyjściu z tarasu.Moje drzewa
              rosną na działce kilka lat mają dopiero 2-3,5m,rosną w odległościach od siebie
              ok.3 metry.Podzielone w 2 grupach.Grupa "leśna" rośnie od północy -zapora przed
              wiatrami i chłodem to gatunki typowo leśne-daglezje,świerki,sosny i "ozdobne"
              rosnące od południa widziane od strony tarasu.Na razie to zadrzewienie daje
              wrażenie dużego zapasu przestrzeni na rozrost drzew,no ale drzewa sa małe.
              • na pewno długo będzie to piękny ogród, chętnie bym go zobaczył za 10 lat, też
                mam te rośliny i trochę więcej, z tym że sadzę je na dużej prawie hektarowej
                działce poza miastem więc łatwo mi się czepiać i ostrzegać, jednak koło domu
                zagospodarowuję działkę wyłącznie roślinami karłowatymi , jedyne wyjątki to
                nutkajski Pendula i lawson Little Spirit
                życzę umiarkowanych przyrostów, słabych wiatrów i bezkonfliktowych sąsiadów :-)
              • Jacek nadajemy na tej samej fali. Oczywiście są wątpliwości jak to będzie za te
                15-20 lat ale przecież to kupa czasu na cieszenie się z ulubionych drzew w
                bardzo małym ogródku. Ja również obserwuję u sąsiadów mających takie same
                działki 20-30 letnie świerki pospolite mają po około 15-20 metrów ale kiedy są
                podcięte od dołu na wysokość 2-3 metrów jest w porządku. Innego ogrodu nie będę
                miał i z moich ulubionych: metasekwoi i świerków serbskich nie zrezygnuję
                podobnie z charakteru leśnego mojego ogródka. Bez dużych drzew to by się nie
                udało.

                Tomek
                • Gdybym miał hektarową działkę to oczywiście na niej kolekcjonowałbym drzewa,ale
                  w ogrodzie przy domu na pewno nie rezygnowałbym z dużych drzew,choć może byłoby
                  ich mniej.Przecież jest mnóstwo domów usytuowanych pomiędzy dużymi
                  drzewami,mogą być przez to pewne problemy np zaśmiecanie rynien przez liście i
                  wspomniane we wcześniejszych postach,ale ludzie w tych domach mieszkają i
                  żyją,a drzew nie wycinają.W Poznaniu są pewne elitarne dzielnice willowe
                  usytuowane właśnie w parkach pośród wielkich drzew,a ceny działek w tych
                  miejscach jeszcze najwyższe.Można też poczytać wątki jak zagospodarować działkę
                  leśną bo na takiej posadowiony jest dom.
                  A jeśli chodzi o to czy "ogród będzie piękny" to jest to pojęcie subiektywne,ja
                  nie musze mieć ogrodu zaprojektowanego zgodnie z zasadami projektowania
                  ogrodów,czy sztuką tworzenia kompozycji.Ogród ma mi się podobać i mi
                  odpowiadać,a to że ktoś stwierdzi,że za bardzo zacieniony,za dużo drzew bo np
                  lubi rabatki bylinowe to jego problem.Podchodząc do problemu zagospodarowania
                  swojej działki przeczytałem kilka książek o projektowaniu ogrodów i w nich też
                  są warianty tzw"ogrodu leśnego".Niech każdy tworzy ogród jaki mu odpowiada,aby
                  przełamywać stereotypy np trawnik otoczony żywopłotem tui,który widuje się jako
                  zagospodarowanie wielu działek w myśl zasady "bo inni tak mają to pewnie tak
                  musi być".

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.