Dodaj do ulubionych

Zamiokulkas zamiolistny

  • pidas 21.03.07, 14:51
    Witam
    Potrzebuje porady
    Jaki najlepiej zastosować drenarz na spodzie doniczki?
  • szeregowy_kapota 22.03.07, 18:31
    ...w prawdzie niedawno zniknął gdzieś mój kot, ale zdaje się, dlatego, że nie
    podlewałem tej roślinki systematycznie.
  • bozenna50 23.03.07, 17:37
    A ja dziś zrobiłam sobie prezent i zakupiłam to cudo ,które mnie
    urzekło .Zaczytuje sie na jego temat i zacieszam sie ze to taki prosty w
    pielegnacji okaz .Chciałabym mieć ich kilka .Pozdrawiam.
  • bozenna50 03.04.07, 19:34
    witam.Patrze podziwaiam ale tez mam stracha ze tu gdzie postawiłam moj nabytek
    jest mu moze "za zimno" termometr bowiem wskazuje 17 st.zastanawiam sie czy
    przyzwyczai sie do tej niewygody .czy moze szydciutko znalezc mu cieplejsze
    miejsce .???Proszę pilnie o porade.Acha.Wczoraj zapikowałam 5 listeczkow i
    czekam co z tego wyrosnie.Jestem zachłanna.chce ich mieć kilka
    doniczek.Poczekam ,jak stanieja i zaszaleje.!! gaba19 napisała:

    > Zamiokulca jest naprawde, bardzo latwa do pielegnacji.
    > Jest tylko wrazliwa na nadmiar wilgotnosci i za duzo slonca, nie powinna stac
    > na parapecie , na zachodnio- poludnioej stronie, bo wtedy liscie zölkna.
    > Najlepiej sie prezentuje w donicach cynkowych i wysokich konicznych donicach.
    > Najnowzszy krzyk mody-donice z lisci hiazynta wodnego-w ktörej zamiakulca sie
    > super prezentuje!
  • salma75 16.04.07, 12:14
    Witam.
    Jeszcze raz mój post, bo tamten wpisał się gdzieć w środku, boję się, że nikomu
    nie będzie się chciało go szukać, a sprawa dla mnie ważna.

    No to mam mojego pięknego Zamiokulkasa :D
    Prezent urodzinowy :)
    Pytanie bardzo istotne dla mnie - czy jest to kwiat trujący dla zwierząt???
    Mam trzy koty, czy w związku z tym muszę ustawiać ZZ gdzieś w bardzo
    niedostępnym miejscu, żeby przypadkiem któreś moje futro go nie skubnęło??
    Nie jedzą kwatów namiętnie, ale wiadomo - dmuchać na zimne....;)

    --
    "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
    odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
  • emilka2503 01.05.07, 20:32
    Moją zamię dostałam półtora roku temu od jeszcze wtedy ukochanego. Dziś
    obserwujemy, już z mężem, jak to rośnie jak na drożdżach. Mimo,że stoi w bardzo
    jasnym salonie pod oknem dachowym, podlewam ją do podstawki i to dość często.
    Nie wiem czy ty dlatego, że dana z miłości, ale nie wiem czy ktoś widział kwiat
    zamii. Parę dni temu zauważyłam "kutasika" i jest piękny.
    Baardzo polecam tę roślinkę, mimo, że u mnie w biurze rośnie bardzo powoli.
  • gochawiocha 13.05.07, 15:03
    emilka2503 napisała:

    > Moją zamię dostałam półtora roku temu od jeszcze wtedy ukochanego. Dziś
    > obserwujemy, już z mężem, jak to rośnie jak na drożdżach. Mimo,że stoi w
    bardzo
    >
    > jasnym salonie pod oknem dachowym, podlewam ją do podstawki i to dość często.
    > Nie wiem czy ty dlatego, że dana z miłości, ale nie wiem czy ktoś widział
    kwiat
    >
    > zamii. Parę dni temu zauważyłam "kutasika" i jest piękny.
    > Baardzo polecam tę roślinkę, mimo, że u mnie w biurze rośnie bardzo powoli.
    Ale zamia to nie to samo, co zamiokulkas zamiolistny, zamiifolia. Załaczam link
    do zdjęcia:www.wschowa.com/abrimaal/araceum/zamioculcas/zamioculcasp.htm
    Pozdrawiam! M.L.
  • saganna 15.05.07, 12:17
  • irbis07 30.05.07, 15:25
    Mam niewielki okaz Zamiokulca ktory wypuscil ciekawy ped, nie wiem czy ta
    roslina kwitnie,wyglada to raczej jak zlepek nasionek.Czy komus wyroslo cos takiego?
  • gochawiocha 27.06.07, 20:21
    www.wschowa.com/abrimaal/araceum/zamioculcas/zamioculcasp.htm
    tu jest link do zdjęć tej rośliny. Zobacz jak to wygląda i porównaj, bo tak
    teoretycznie się trudno dogadać:))
  • baabcia 08.07.07, 13:46
    www.wschowa.com/abrimaal/araceum/zamioculcas/zamioculcasp.htm aktywny
    link :-) będzie wygodniej :-)
    Mam ZZ od kilku lat nie przesadzałam, nie kwitnie; jest wielki śliczny i nie
    imają się go robale !!! mam kłopot z misecznikami :-( więc doswiadczalnie sprawdzam.
    Rośnie w pobliżu okna, co pewien czas wypuszcza kilka nowych liści i na
    szczęście nie rozkładają się zbytnio. Nie przesadzam z nawożeniem - czyli jak
    mi się przypomni ... Przeczytałam o rozmnażaniu z liścia - zaraz będę próbowała
    - jeden listek do ziemi drugi do wody, jesli się nie powiedzie to będę wedle
    przepisu walczyła ze specjalna mieszanka itd.
    Pozdrawiam inne ZZ ich włascicieli - za parę lat bedziemy mogli mówić, ze
    jesteśmy pierwszymi w Polsce posiadaczami ZZ.
  • joana_27 10.07.07, 20:12
    a ja mam moze głupiutkie pytanko czy wystepuje jakas potoczna nazwa tego
    kwiatka:)?
  • salma75 19.07.07, 10:44
    Czy mogę mojego zamiokulkasa przesadzić w tej chwili czy czekać do jesieni??
    Doniczka, w której go dostałam jest już kwadratowa tak strasznie bulwy ją
    rozpychają...Przesadzać? Ziemia uniwersalna czy jakaś specjalna?

    --
    "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
    odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
  • anggie2 30.07.07, 22:15
    no wlasnie przesadzac tearaz czy czekac do jesieni??
    Kupiłam ZZ całkeim przypadkiem wczoraj, tak bardzo sppdobały mi sie jego łodygi i liscie. Nie jestem zapaloną ogrodniczką:) ze sposobu pielegnaicji wynika ze to kwai w sam raz dla mnie:) oby:)

    ale co z przesadzaniem, moj jest w plastikowej dobiczce, która jest powypychana od bulw , czy moge przesadzic teraz??
  • ekki 19.06.08, 19:14
    Lepiej nie czekaj do jesieni i ostrożnie przesadź go teraz, na pewno będziesz
    potrzebowała pomocy i z opisu wygląda na to że będziesz musiała rozciąć starą
    doniczkę bo nie wyjmiesz go z niej inaczej. Zmarnujesz kwiatka jak zostawisz go
    w ciasnej doniczce
  • temeko1 07.08.07, 10:25
    kupiłam GO sobie jesienią - i nic! nie rośnie, nie marnieje - po
    prostu jest.
    Co MU zrobić, żeby zaczął róść?
  • julia3 11.08.07, 16:29
    Uzbroić się w cierpliwość i czekać.
    Ja czekałam od marca
    "stał" podobnie jak Twój
    i wreszcie wypuścił 4 nowe ślicznie jasnozielone łodygi,
    które rosną jak na drożdżach.
    :)
  • abc_81 11.09.07, 11:15
    mój ZZ wypóścił metrowy pęd i kilka małych w listopadzie i grudniu zeszłego
    roku. na wiosne go przesadziłam i zaczął marnieć, a teraz mam trzy łodyżki ok 50
    cm, ale wątłe takie , i drżę, że może mi umrzeć ZZ.
    na szczęście z liści zrobiłam sadzonki, listki maja juz korzonki, może wyjdzie
    jakas z nich roślinka.
  • qubraq 11.09.07, 11:48
    Bawiłem sie kiedys ZZ ale mi przeszlo natomiast od bardzo wielu lat
    rosnie mi w domu Zamia furfuracea i jakos tak razem sie starzejemy...
    a razem ze mna dwa półtorametrowe sagowce rumphii
  • bozenna50 09.10.07, 13:12
    Ale niepodzianka.W nerwach ...i ze tak długo stoja moje sadzonki
    (kilka miesiecy chciałam je po prostu wyrzucić.I ...na koncu kazdego
    listka co widze malenka bulwa-jasna kuleczka.!!!Przesadziłam już po
    jednym tym listku-sadzonce i bede czekała co dalej bedzie sie
    działo. .Teraz martwie się ,że za wczesnie je zabrałam z
    tej "szkółki".
    dodam tylko ,że zapikowałam ok.15 listkowa zaposciło korzenie 6 .
    Pozdrawiam



    '
  • geati 04.11.07, 13:35
    A ja tu zajrzałam żeby poprosić o radę czy i co z KWIATEM zrobić?
    Mój okaz jest przepiękny, mam go już 2 i pół roku, zakwitł jakoś w
    maju/czerwcu i właściwie od tamtej pory ten kwiatek mu został. A
    teraz widze że sie nowy szykuje, parę nowych liści zresztą też:) No
    i nie wiem - obciąć? zostawić? - ten stary kwiat znaczy się i nowy
    po przekwitnięciu. Przez ostatnie miesiące roślina rosła jak zawsze,
    nie zauważyłam żeby była osłabiona przez ten kwiat.
    Jakieś sugestie?...
  • geati 09.12.07, 13:52
    Odpowiedzi wprawdzie nie dostałam, natomiast mogę podzielić się
    poczynioną obserwacją: kwiat sam zaczął obsychać. Chyba robi miejsce
    nowemu:) Ale temu nowemu wcale się nie spieszy, za to nowa łodyga
    rośnie dosłownie w oczach! Codziennie zauważam ok 2 cm przyrostu:)
    (Tak jest właściwie z każdą nową łodygą)
    Pozdrawiam miłośników zamii:)
  • jolad3 23.06.08, 11:28
    własnie dzis nabyłam tego ładnego kwiatka.Mam nadzieję że będzie
    rósł mi dobrze .Skusiłam się właśnie na niego bo w moim mieszkaniu
    powinno dobrze mu się rosnąć ponieważ niejest zbytnio słoneczne.
  • bosewo1 06.01.09, 19:31
    Mam w domu tą roślinę i jest naprawdę super.Potrzebuje jednak bardzo
    dużo miejsca bo pięknie mi się rozrosła.Czytałam że zimą nie
    wypuszcza nowych łodyg a u mnie w ostatnich trzech miesiącach
    wypuściła 3.Jedna się złamała,chyba nie wytrzymała własnego ciężaru.
    Ktoś napisał że nie powinna stać na parapecie,nie wyobrażam sobie że
    wogóle mogłaby się tam pomieścić.
  • sylwia88.22 19.03.09, 09:56
    mam zamiokulkasa od dość nie dawna nie jest w zawielkiej doniczce
    nie podlewam go często ani za dużo do tej pory nawet ładnie rósł
    listki miał zielone ale od pewnego czsu zauważyłam że marnieje na
    łodygach dostał jakis brązowych plam, liście żółkną a ostatnio
    najgrubsza i najładniejsza łodyżka wypadła a jej koniec bedący w
    ziemi wyglądał jak ugnity. Co mam z nia zrobić zeby nie zmarniała do
    reszty???
  • katiusza85 18.05.09, 12:00
    Mam dwa okazy jakies 3-4lata juz i w zeszlym miesiacu stala sie rzezcz
    niezwykla bo jeden zaczal kwitnac... wypuscil dwa kwiaty choc do kwiata to one
    tak naprawde nie sa podobne:) zaraz sie ktos zapyta jak o niego dbam... rzecz
    w tym ze nie dbam:) czasem podleje czasem zapomne, nie nawoże ich w ogole... a
    one i tak rosna jak szalone i ciagle nowe liscie puszczaja:)
  • dorti-one 01.08.09, 18:45
    ...czy jest to roślina trująca ?? bo nie znalazłam tu odpowiedzi na to pytanie
    chociaż już ktoś o to pytał.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    --
    http://supergify.pl/images/stories/mini_gify/cukierek.gif
    "Czasem od czegoś małego mogą się zacząć największe zmiany."

    = * = * = * = * = * = * =
  • rafi.gocha 02.12.09, 09:28
    witam, mam pytanie czy ten piękny kwiat bedzie mi rósł w łazience
    gdzie nie ma okna, skoro jest nie wymagający?
  • maciekk123pl 25.12.09, 00:59
    Zamioculcas lubi miejsca zacienione ale potrzebuje odrobiny chociaz
    swiatla naturalnego. Aby mogl stac w lazience bez okna musisz kupic
    dwa egzemplarze: jeden trzymac w ciemnej lazence dwa tygodne drugi w
    jasnym miejscu w innym pomieszczeniu i tak co dwa tygodnie je
    zamieniac :)
  • agulaq 04.12.09, 09:47
    Mam dwa od 1,5 roku. Kilka miesięcy temu przesadziłam w większe
    doniczki i przestał puszczać pędy. Wyczytałam gdzieś że nie mogą
    rosnąć w dużej doniczce, więc wsadziłam spowrotem w małe. Zaczęły
    znów puszczać nowe gałązki - jeden ma 3, drugi 2. Moje puszczają
    gałązki cały rok, rozrastają się bardzo szybko.
    Podlewam skąpo raz w tygodniu, od marca do listopada nawozem
    używanym w ogrodnictwie do pomidorów ;) Widać i moim kwiatkom
    niesamowicie służy:)
  • qubraq 17.12.09, 16:41
    Zamiast rosliny o lisciach podobnych do Zamii wybrałem kilka lat
    temu samą Zamię furfuraceę, jest piekna i przypomina mi Sedonę :-)
  • am2003 30.12.09, 20:46
    moja roślina rozsadziła korzeniami jedną doniczkę po przesadzeniu do większej
    sytuacja chyba się powtórzy, bo już doniczka niebezpiecznie się wygina a
    korzenie wychodzą dnem. Co zrobić? NIe przesadzac i czekać aż rozwali kolejną
    doniczkę? przesadzać? w jakiś sposób ograniczyc ilośc korzeni??
    Znajoma ma piękna roślinę znacznie bujniejszą od mojej w mniejszej doniczce.

  • aleks2539 13.01.10, 10:28
    dementuję plotki co do swiatła dla zamiokulkasa ;) Serio. Mam tą roślinkę od września, mamy styczeń. Mam ją cały czas w łazience bez okna, wyciągany może był z trzy razy do pokoju. Od czasu zakupu puścił już trzy pędy po ok 4-5 liści na razie. Wygląda rewelacyjnie. Podlewam go raz na miesiąc, zawsze pierwszego :)
    I jedyne co mu nie służy to świeczka i odświeżacz powietrza pod nim. Raz go tak załatwiłam, listek moment brązowy. Myślałam ze coś go chwyta, ale jak odstawiłam szkoldliwe "czynniki" to więcej problemów nie było :)
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9dqk3purgdq2n.png
  • szadoka 03.02.10, 09:34
    Wiedza ze szkoly podstwowej sie klania. Rosliny potrzebuja swiatla
    do fotosyntezy.Twoja biedna roslina pewnie goni ostatkiem sil. Nie
    jestem z tych co to uzalaja sie nad biedymi mordowanymi marchewkami
    ale roslina tez czlowiek...
  • andzia311 18.01.10, 14:08
    Mam duzego ZZ rozsadza juz plastkowy pojemnik.
    Czy mozna go ciachnac na pol i zrobic z niego dwa lub trzy.
    Kiedy to zrobic i w ktorym miejscu dzielic?
  • neonerka 02.02.10, 17:03
    Gleba lekka przepuszczalna najlepiej Torf wymieszany z drobnym
    żwirkiem,podlewany odrobinę(tzn 1/2 szklanki na doniczkę wysokości
    24cm przekrój 20 raz na 2 trzy tygodnie (posadzone w ciężkiej ziemi
    najlepiej podlewać raz na miesiąc, małe roślinki kieliszek, raz na
    trzy tygodnie, to tak mniej więcej, bo trudno to tak dokładnie opisać
    ale należy pamiętać,że lepiej zniesie suchoty niż wilgoć),najlepiej
    miękka wodą, stopione kostki lodu(były by dla niej rewelacją :)) lub
    wodą przegotowana,o temperaturze pokojowej. Doniczka musi być
    dostosowana do wielkości roślinki, za duża doniczka zbyt szybki
    rozrost korzenia,za mały przyrost liści, one kochają za małe
    doniczki, wtedy najszybciej rosną, nigdy na bezpośrednim słońcu!
    Przesadzamy marzec,kwiecień zawsze do niewiele większej doniczki ,po
    przesadzeniu nie podlewamy ok 3 tygodni , ponieważ ziemia do której
    przesadzamy jest już i tak stosunkowo za wilgotna a roślina tego nie
    lubi.Najlepiej podlewać odrobinę gdy ziemia już wyschnie ,nigdy gdy
    jest choć trochę wilgotna.Raz do roku w kwietniu, można włożyć do
    ziemi pałeczkę uniwersalną.Tak pielęgnowana musi pięknie rosnąć .No i
    łasa na pochwały ;)Powodzenia
    --
    Pamiętaj,że w życiu nie wszystko jest takie, jakim się wydaje być...
  • neonerka 02.02.10, 17:53
    Można, należy to robić najlepiej w marcu, kwietniu ,tniemy tak by
    zrobić jak najmniejszą ranę na bulwie ,w najcienszych miejscach
    ,ostrym ,zdezynfekowanym narzędziem(powinno się zdezynfekowac rany
    Dawniej używano do
    dezynfekcji sproszkowanego węgla drzewnego lub gipsu, obecnie jednak
    stwierdzono, że znacznie lepiej nadaje się do tego celu proszek
    aluminiowy.)Przesadzamy do świeżej ,zdrowej ziemi (torf + drobny
    żwirek, lub gruby piasek)torf nie może być zbyt wilgotny,lepiej wtedy otworzyć torbę i lekko podsuszyć, doniczka nie może być za duża bo
    zamiast rosnąć liście, będzie rosła bulwa, nie podlewać po
    przesadzeniu ok 3 tygodni. Później jeśli roślinka mała to kieliszek
    wody...Przeczytaj poprzedni mój wpis.
    Pamiętaj,że w życiu nie wszystko jest takie, jakim się wydaje być...
  • be-jaff 21.09.10, 12:22
    Mam pytanie. Posiadam tą roślinę już 3 lata. Bardzo urosła i jej łodygi już nie stoją tylko się kładą. moje pytanie brzmi czy należy związać jej łodygi czy zostawić aby opadały? Radzono mi wiązać, ale ja nie jestem do tego przekonana. Proszę o poradę.
  • bogusia1717 24.01.11, 12:12
    mam ten kwiatek 2lata już rozsadziłam na trzy kwiaty stoi mi na oknie połdn-zachodnim podlewam raz w rygodniu a teraz w styczniu ma kwiat taki jak na zdjęciach zastanawiam się tylko czy nie trzeba go teraz zasilić skoro ma kwiat ,ciekawi mnie jak często kwitnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.