pokochałam go od pierwszego wejrzenia...a on padł...zła jestem!stał przy
oknie....a mimo to zzieleniał, liście zrobiły się wydłużone...gibnęły się na
boki...i tyle...obciełam, zmieniłam mu miejsce, wypuścił trzy nowe listki...aż
się boję.....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.