A ja tu zajrzałam żeby poprosić o radę czy i co z KWIATEM zrobić?
Mój okaz jest przepiękny, mam go już 2 i pół roku, zakwitł jakoś w
maju/czerwcu i właściwie od tamtej pory ten kwiatek mu został. A
teraz widze że sie nowy szykuje, parę nowych liści zresztą też:) No
i nie wiem - obciąć? zostawić? - ten stary kwiat znaczy się i nowy
po przekwitnięciu. Przez ostatnie miesiące roślina rosła jak zawsze,
nie zauważyłam żeby była osłabiona przez ten kwiat.
Jakieś sugestie?...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.