• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

kiedy pryskać drzewa? Dodaj do ulubionych

  • 23.04.05, 22:05
    Mam stary, zaniedbany sad, jabłonie mają parcha i pewnie kilka innych chorób.
    Kupiłam miedzian i chcę je opryskać. Kiedy to zobić? Określenia fachowe
    niewiele mi mówią... Poradźcie, bo nie chcę ich zniszczyć.
    Zaawansowany formularz
    • 24.04.05, 06:59
      Nie można Ci udzielić odpowiedzi po tak lakonicznym pytaniu. Po pierwsze należy
      wiedzieć jakie odmiany i jakie drzewa masz w sadzie – jabłonie, grusze, śliwy
      czy może morele. Po drugie samo opryskanie drzew to raczej mordownie
      pożytecznych zwierząt, a nie niszczenie szkodników. Drzewa owocowe zwykle rosną
      zdrowo pod jednym warunkiem – są regularnie i fachowo cięte. Same opryski
      bowiem niewiele dają. Drzewa tniemy nie po to, aby ładnie wyglądały, ale tylko
      po to aby były zdrowe i dobrze owocowały. Zagęszczone nieprawidłowo
      ukształtowane korony, stare gałęzie sprzyjają rozwojowi chorób i chronią
      szkodniki przed wrogami, takimi jak ptaki śpiewające. Brak okopywania okolicy
      drzew sprawia, że szkodniki spokojnie zimują w glebie, a wiosną hyc na drzewa.
      Sad owocowy należy do najtrudniejszych i najbardziej pracochłonnych nasadzeń w
      pielęgnacji. Wymaga też ogromnej wiedzy oraz bardzo rozsądnego posługiwania się
      opryskiwaczem.
      Napisz coś więcej.
      Jurek
      • 24.04.05, 10:57
        Jerzy! Mam sad, w którym rosną zarówno stare, jak i nowe, posadzone przez nas
        drzewka owocowe.
        Stare zostały przycięte, odmłodzone, ale... nie okopane, bo nie wiedzieliśmy,
        że tak trzeba. Mało tego - wokół każdego starego drzewa jest pagórek, który
        (tak podejrzewamy) powstał z wysypywanych odpadów z koszenia trawy przez
        poprzedniego właściciela.

        Napisz proszę, coś więcej o tym okopywaniu, tak kawę na ławę, kiedy i jak :)
        • 03.05.05, 23:02
          Rozumiem, że na głupie pytania nie odpowiadasz.
          Przykro mi, że nie zadałam mądrego...
      • 24.04.05, 13:38
        Jabłonie! Mam jabłnie!
        To przydomowy sad założony jakieś 80 lat temu na dość ciasnej działce. Przez
        ostatnie 20 nie było własciciela i drzewa rosły w gąszczu czarnego bzu i
        jesionów. Wycieliśmy chaszcze i okazało się, ze drzewa maja świetne owoce, ale
        małe i chore, zaś pnie mają częściowo zniszczone od wilgoci. Schnące konary
        wycięliśmy, prześwietliliśmy a teraz chyba czas na usunięcie chorób. Chyba, że
        rzeczywiście światło i powietrze im pomogą.
        Kiedyś pytałam Pana Jerzego, co zrobić ze starą jabłonką.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=18341178
        To była jedna z mojego sadu, choć ta miała szczęscie, bo rośnie poza
        największym skupiskiem. No i jest dość niska... reszta to olbrzymy.
        Przycinam, okopię- juz teraz wiem, ze trzeba, ale muszę nadrobić cudze
        zaniedbania ani nie dysponując wiedzą w tej dziedzinie ani większą gotówką...
    • 24.04.05, 10:35
      Trochę informacji jest na stronie www.staresady.republika.pl

      Pozdrawiam
    • 26.04.05, 01:29
    • 03.05.05, 22:49
      ...a ja nie pryskałam. i nie wiem, jaki roztwór miedziana mam zrobić. Na
      opakowaniu jest napisane ileś litrów na hektar sadu, a ja mam kilka drzew. Dla
      krzewów owocowych podany jest roztwór (0,2%). A dla jabłoni nie. Pomocy...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.