Dodaj do ulubionych

Wiśnie- co się dzieje w tym roku?

01.06.05, 11:05
Witam. Mam prblem z wiśnią. Uschły na niej prawie wszystkie liście i zalążki
owoców. Już od 2 lat działo się coś dziwnego, ale w mniejszej skali.
Natomiast teraz - dramat. Podobnie dzieje się u sąsiadów i w okolicy. Nie
zaobserwowałam robactwa na drzewku. Co to może być? Jak to zwalczyć? Ma ktoś
podobny problem? Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • tram_ktos 01.06.05, 11:32
    Najprawdopodobniej to popularna brunatna zgnilizna drzew pestkowych - choroba
    grzybowa. Niedawno na tym forum już o niej pisano. Poszukaj.
  • aguniak27 01.06.05, 14:04
    Dziękuję. Znalazłam, wygląda na to, że to właśnie to. Mam nadzieję, że uda się
    uratować drzewko. pozdrawiam
  • citisus 01.06.05, 17:59
    Raczej jest to rak bakteryjny, który staje się plagą na zachodzie Polski.
    Niestety w tym roku też i moje drzewko zaatakował, jak zresztą w całej
    okolicy. Choroba trudna o ile w ogóle możliwa do wyleczenia.
    Roznosi się przez owady, opadłe liście.

    Porażone pędy wycinamy poniżej miejsca zakażenia (10-15 cm), powstałe rany
    zabezpieczamy Miedzianem, zagrożone drzewa opryskujemy preparatami miedziowymi
    (Miedzian 50WP) w okresie nabrzmiewania pąków, kwitnienia i opadania liści.
    Po każdym cięciu trzeba sekator odkazić denaturatem by nie przenosić choroby.

    Jak tak dalej pójdzie to wiśnie w Polsce będą wspomnieniem.
  • marbor1 01.06.05, 22:05
    Tak jak napisał citisus, to jest rak bakteryjny. Problem dotyczy całej Polski.
    Na mojej działce padły w ub. roku trzy wiśnie. Musiałam je wyciąc. Będąc w
    Lublinie widziałam w ogrodach dużo porażonych wiśni.
    Maria
  • natalia100 01.06.05, 22:20
    u mnie stalo sie tak z malinami a u moich rodzicow z wisnia,
  • magze 21.06.05, 18:40
    Na mojej wiśni młode pędy zaczęły usychać, potem na dużej części tych gąłęzi,
    w innych miejscach,odbily nowe pędy, o bardzo duzych liściach. Acha, przy tych
    uschniętych pędach- u ich podstawy pojawiły się krople żywicy. Czy to jest
    ten rak bakteryjny?
  • basia961 22.06.05, 07:30
    Moja wisienka też chorowała. Obcięłam jej chore gałązki i oberwałam chore
    liście. Popryskałam jakimś preparatem, poleconym w sklepie ogrodniczym. Od
    trzech tygodni wygląda na zdrową. Mam nadzieję że pomogło, choroba nie wróci.
  • magze 22.06.05, 10:08
    Czy sekator po każdorazowym użyciu odkażałaś? Mam taka ilość gałęzi do
    usunięcia, że ta dodatkowa czynnośc, strasznie wydłużyłaby
    obcinanie.Zostawiłam więc te zarażone gałęzie.
  • aganiok32 22.06.05, 14:19
    Chyba wystarczy odkażanie po skończeniu całości prac.
    Ja też wycięłam chore gałazki, popryskałam Topsinem, wiśnia odzyskuje witalność.
    Jednak problem polega na tym, że choroba zaczyna się na wiosnę, podczas
    kwitnienia. Dlatego należy pryskać wiśnię w momencie pękania pąków, kiedy
    zaczynają być już białe.
    Pamiętajcie, że drzewka trzeba opryskac na wiosnę, bo to jest najważniejsze w
    tej chorobie.
  • jerzy.wozniak 23.06.05, 08:19
    Tak , jeśli schną gałęzie to możemy mieć do czynienia albo z rakiem bakteryjnym
    drzew pestkowych (tu decydującym objawem są liczne wycieki tężejącego soku tak
    zwane gumowanie) albo z równie groźną chorobą zarazą ogniową Schną najpierw
    liście i pędy, ale liście pozostają na drzewie, młode gałązki są czarne i
    wyglądają jak spalone). Trzecia możliwą choroba (bez zdjęć nie da rady
    dokładnie tego zdiagnozować) jest werticilioza drzew pestkowych, objawy
    podobne, z tym ze ten grzyb atakuje wiązki przewodzące i po przecięciu
    usychającej gałęzi widać na niej brunatne przebarwienia wiązek i drewna. Typowy
    objaw to nagłe więdnięcie roślin począwszy od wierzchołków pędów. Wszystkie sa
    nieuleczalne. Najgroźniejsza jest zaraza ogniowa i kiedyś gdy Państwo
    (przynajmniej w teorii) opiekowało się sadami był obowiązek zgłaszania wypadków
    tej choroby, teraz idzie to na żywioł, a wilgotna i ciepła pogoda sprzyja
    rozprzestrzenianiu się tych grzybów.
    Jurek
  • magze 24.06.05, 19:07
    Moje wiśnie maja w taki razie raka bakterynego- świadczy o tym gumowanie. Czy
    takie drzewa bez dodatkowych zabiegów maja sznsę same się uzdowić?
  • citisus 25.06.05, 00:10
    magze napisała:

    > Moje wiśnie maja w taki razie raka bakterynego- świadczy o tym gumowanie. Czy
    > takie drzewa bez dodatkowych zabiegów maja sznsę same się uzdowić?

    Jeśli mocno zakażone to lepiej posadzić nowe. Jeśli mniej
    to można ciąć i pryskać - i obserwować w przyszłym roku.
  • jerzy.wozniak 23.06.05, 08:21

    A jeszcze jest czwarta - brunatna zgnilizna drzew pestkowych, ale ta można dość
    szybko zwalczyć odpowiednimi opryskami. najpierw schną i gniją liście i owoce
    zaś pędy dopiero po znacznym porażeniu drzewa.
    Jurek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka