Dodaj do ulubionych

Lagerstroemia ?

26.02.06, 13:44
Kupiłam nasiona krzewu LAGERSTROEMIA. Szukałam w internecie jakiegoś opisu ,
ale bardzo ciężko o jakieś kąkretne wiadomości. Czy ktoś ma tę roślinę i wie
jak ją pielęgnować.
Edytor zaawansowany
  • ap77 26.02.06, 14:09
    Lagerstremia chińska (Lagerstroemia x fauriei) Krzew ozdobny, dorastający do 2
    m wysokości, nadje się do uprawy doniczkowej jako ozdoba tarasu lub ogrodu,
    zimować musi w pomieszczeniu. W najcieplejszych rejonach Polski może być
    warunkowo (pod okryciem) uprawiana w gruncie. Ozdobne są liście, kora
    (trójbarwna: szaro-brązowo-biała, łuszcząca się) i piękne kwiaty (od lata do
    jesieni) w ogromnych czerwono-purpurowych wiechach. Lubi słońce.
    --
    Śpieszmy się kochać... psy, tak szybko odchodzą
    www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20035
  • magze 26.02.06, 14:26
    zaciekawiła mnie ta roślina.
    Znalazłam ciekawy link ze zdjęciami Lagerstroemii.
    davesgarden.com/pf/showimage/615/
  • eddie74 26.02.06, 15:15
    W zeszłym roku wysiałam lagerstroemie i doczekałam sie ładnych sadzonek - 15-
    35 cm. Niestety, nie zakwitły. Zimowały w chłodnej ale jasnej piwnicy -
    straciły wszystkie liście - od czasu do czasu podlewałam je odrobinke. Od
    wczoraj mam je w domu- widzę ,że łodygi są żywe - mam nadzieję ,że niedługo
    pokażą się listki i że w ytm roku przynajmniej jesdna z nich zakwitnie.
    powodzenia w uprawie!!!!:-))))
  • szamanga 26.02.06, 16:59
    Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Nasiona chce wysadzić jutro, zobaczymy czy
    coś wyrośnie.
    Pozdrowienia:)
  • magze 27.02.06, 09:09
    Podziel się z nami swoimi osiągnięciami w uprawie tej roślinki. Oczywiście ,
    jak już coś ci wykiełkuje. Przypomniałam sobie, że ok 10 lat temu próbowałam
    Lagerstroemię wyhodować, ale bez powodzenia. Nasiona nie wzeszły.
  • pinkink 28.02.06, 00:19
    Jesli Lagestroemia to Crape Myrtle to u mnie rosnie ale jako drzewo. Jest smukle
    i delikatne. Gubi liscie na zime i teraz stoi gole.
    Kwitnie w kolorze lilaroz. Ma sliczny pien, taki gladziutki.
    Zdjecie bylo robione 30 stycznia i do tej pory sie specjalnie nie zmienilo.
    Paczkow, jak narazie, brak.

    img219.imageshack.us/img219/5029/jan300165fz.jpg
  • zastepowa 06.03.06, 19:35
    zaraz, zaraz. czy tam na prawo to palmy ?
  • pinkink 06.03.06, 23:12
    zastepowa napisała:

    > zaraz, zaraz. czy tam na prawo to palmy ?
    Ano, nie wszedzie lagerostroemia wystepuje w charakterze kwiata
    doniczkowego.)) Czasami jest to wysokie drzewo i tam na ogol rosna rowniez palmy.))
    Pozdrawiam
  • eddie74 28.02.06, 16:11
    Witam ponownie
    Jak wysiejesz nasiona - trzymaj doniczkę w ciepłym miejscu ( ja przykryłam
    szkłem i trzymałam na południowym oknie), pamiętając o tym żeby ziemia nie była
    sucha.
    pozdrawiam i powodzenia!!!
  • szamanga 28.02.06, 23:22
    Witam :)
    Nasiona wysadzone! Teraz czekam na roślinki. Dam znać jak coś sie pojawi. :)
  • zastepowa 05.03.06, 13:19
    Witam serdecznie,
    chciałabym przyłączyć się .Również kupiłam nasionka. Będę podgladać osiągnięcia
    w hodowli. Jak mi się uda to również podzielę się informacjami.
    zastepowa
  • zastepowa 18.03.06, 18:11
    Co u Ciebie moze coś wychodzi ?
    Bo u mnie nic.
    Czekamy dalej ?
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • d.wludyka 21.03.06, 08:35
    Jak tam Wasze nasionka? Ja wysiałam dopiero wczoraj i jestem ciekawa czy coś mi
    z nich wyrośnie. Na instrukcji siewu napisane było, że kiełkują po 30-40
    dniach, tak więc to roślina dla cierpliwych.
    Może ktoś ma jakieś wskazówki co robić żeby wykiełkowały i jak je pielęgnować
    gdy już wykiełkują?
  • d.wludyka 10.04.06, 13:00
    Jak tam wasze roślinki? U mnie wykiełkowały na razie tylko 2 nasionka ale to
    dopiero 3 tygodnie, w opisie było, że wychodzą po ok. 30-40 dniach, więc może
    jeszcze coś urośnie. Po raz pierwszy hoduję drzewko z nasionek, ciekawe czy mi
    się uda...
    Jeżeli ktoś jeszcze kupił te nasionka to proszę odezwijcie się czy coś wam
    wykiełkowało, może ma ktoś rady jak się z nimi obchodzić żeby wyrosła z nich
    tak piękna roślinka jak w opisują sprzedający.
  • brynia2 10.04.06, 13:36
    Też mi się jej zachciało i wysiałam 2 tygodnie temu. Odezwę się, gdy coś się
    pojawi.
  • smerf29 10.04.06, 19:22
    Przepraszam zapomniałam podać jakiś kontakt do siebie gg nr 4357263 pozdrawiam
  • aniolek227 28.04.06, 13:21
    Mam nasionka, ale nie wiem jak je wysiac? czy bezpośrednio do doniczki czy cos
    musze z nimi zrobić wcześniej (np. jak przy niektórych roślinach włożyć na 10
    godz. do wody?) mam 20-30 nasionek - czy wszystki razem wsiac czy pooddzielać
    do różnych doniczek??? Proszę o pomoc bo zupełnie nie mam pojęcia o sadzeniu
    roslinek:(
  • aniolek227 15.05.06, 21:29
    Super !!! Udało mi się wysiać, wykiełkowały juz po tygodniu od wysiania :)))
    Jest tego sporo, tylko teraz co tu zrobic żeby je utrzymać?? Czy mam rozsadzić
    każdy odddzielnie (bo teraz wykiełkowały w skupieniu) ?? Co zrobic aby
    przetrwały, może pod jakieś szkło czy jakąś osłonę?? Co radzicie??
  • brynia2 15.05.06, 21:57
    Aniołek, masz szczęście, że tyle Ci wykiełkowało, nie każdemu tak się powiodło.
    Jeśli mają po 2 pary malutkich listeczków, to wypada porozsadzać je do
    oddzielnych doniczek i już nie trzeba przykrywać szkłem. Nie powinny być też
    wystawione bezpośrednio na promienie słoneczne, bo listki mogą zostać poparzone.
  • aniolek227 15.05.06, 23:24
    Bardzo dziękuję Bryniu za poradę.
    Pozdrawiam
  • d.wludyka 16.05.06, 08:31
    U mnie aż tyle nie wykiełkowało (ok. 1/3) i zajęło im to trochę więcej czasu
    ale niektóre mają już po kilka listków. Ciekawe czy uda mi się wyhodować
    chociaż 1 kwitnący krzew i ile czasu upłynie zanim zobaczę pierwsze kwiatki.
    A może czymś je podkarmić?
  • brynia2 16.05.06, 18:09
    Sama mam siewki i nie mam pojęcia, kiedy krzaczek zakwitnie i jak i czym go
    podkarmiać :-( To mój pierwszy eksperyment z rodzaju "od nasionka do krzaka".
  • zastepowa 27.05.06, 00:08
    Bryniu, jak możesz pokaż fotki, bo u mnie coś wychodzi.
    Może nie chwasty !!!
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • brynia2 27.05.06, 11:55
    zastepowa napisała:

    > Bryniu, jak możesz pokaż fotki, bo u mnie coś wychodzi.
    > Może nie chwasty !!!

    Małgoś, pokażę, ale później, bo teraz mam urwanie głowy ;-)
  • brynia2 27.05.06, 14:58
    Małgoś, takie teraz są moje 2 sadzonki. Z całej paczki nasion wykiełkowały tylko
    3 :-((( Jedną siostrze dałam. One rosną w szklarni i myślę, że im tam pasuje.
    img91.imageshack.us/img91/8210/pic006328ia.jpg
  • zastepowa 28.05.06, 23:06
    Bryniu, piękne sadzoneczki.
    Ogromnie jestem ciekawa czy urosną takie drzewka i będę kwitły te 180 dni ??
    U mnie pierwsze liście, ale zaczekam jak podrąsą i porównam z Twoimi.
    Czy Mrunia wypożycza stojak do zdjęć ?
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • brynia2 29.05.06, 09:48
    zastepowa napisała:

    > Czy Mrunia wypożycza stojak do zdjęć ?

    Jak dobrze się z nią pogada, to tak ;-)
  • eddie74 17.07.06, 18:08
    Witam!
    Czy komuś zakwitła lagerstroemia??????????????? Podobno kwitną już w pierwszym
    roku uprawy...... a u mnie nic :-(((
  • mirzan 17.07.06, 20:19
    Mam drugi rok i też nic.
  • zastepowa 29.07.06, 00:36
    Prośba , Marteczko czy zakwitła Ci Lagerstroemia ?
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • pinkink2 29.07.06, 08:09
    zastepowa napisała:

    > Prośba , Marteczko czy zakwitła Ci Lagerstroemia ?

    Tak, moja domowa co prawda dopiero zaczyna kwitnac, ale cale misteczko to jeden
    bukiet w tej chwili. Sasiednia ulica ma pas rozowo kwitnacych crape myrtle
    /lagerstroemia indica/ posrodku drogi rozdzielajacy dwa przeciwne kierunki.
    Wyglada to przeslicznie.
    Jutro wezme zdjecia i wkleje na ogrodach.
  • zastepowa 29.07.06, 21:28
    dzięki czekamy na fotki, bo Bryni pewnie jeszcze maleńkie.
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • brynia2 29.07.06, 21:31
    zastepowa napisała:

    > dzięki czekamy na fotki, bo Bryni pewnie jeszcze maleńkie.

    Tak, tak, czekamy, bo Bryni mają zaledwie 30 cm :-}}}
  • pinkink2 29.07.06, 22:44
    Zebys za dlugo nie czekala, posylam pierwsze linki. Okazalo sie, ze mam 2
    drzewka. Jedno duze,
    img235.imageshack.us/img235/5641/dscf0319cphw5.jpg
    drugie malolat, ktory rosnie poza kontrola, w dzungli bluszczu.:
    img127.imageshack.us/img127/4669/dscf0332cmne7.jpg
    Zaczynaja kwitnac, pelno pakow,
    img54.imageshack.us/img54/2787/dscf0300cmqh1.jpg
    pare juz rozkwitlych.
    Przy okazji robienia zdjec zajrzalam kwiatkowi z bliska w twarz. Skorzystalam,
    ze drzewko jest male i moge odpowiednio przystawic aparat.
    Ciekawa bestyja:
    img66.imageshack.us/img66/3553/dscf0322cmxs4.jpg
    img57.imageshack.us/img57/343/dscf0326cmud6.jpg
    To tyle narazie.
    Jeszcze nie ma zdjec najwazniejszych: drzewka z ulicy La Paz, na ktora wychodzi
    moja uliczka. Tamte sa dopiero cudne!
    Ale obstalunek przyjety, bedzie zrobione, szefowo!))))




    :
  • zastepowa 12.10.06, 23:21
    i w jakiej kondycji już moja widzisz ?
    Jak myslisz, zabrać już ja do domu ?
    Jak Ty bedziesz opiekować sie swoją ?
    img502.imageshack.us/my.php?image=lagestroemialr7.jpg
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • brynia2 13.10.06, 22:55
    Nazywana też „ bzem południa”.

    Roślina ta nadaje się do uprawy w mieszkaniu lub ogrodzie zimowym.
    W okresie letnim można ją wystawiać do ogrodu albo na balkon.

    Kwitnie obficie w sierpniu i wrześniu, na pędach jednorocznych
    (dlatego, jesienią, należy przycinać ją dosyć mocno).Kwiaty barwy różowej.

    Lubi miejsca bardzo słoneczne.
    Podlewać umiarkowanie, nie doprowadzić do przesuszenia w czasie kwitnienia.

    Lagerstroemię zimować należy w ciemnym miejscu, prawie bez podlewania ( gubi
    liście na zimę). Do ciepłego miejsca przenosić należy ją na początku marca.
    KONIEC

    Małgoś, ale ładna i zieloniutka ta Twoja, ładniejsza od mojej :) Moja jakaś
    jesienna jest :( Muszę ją sfocić na kolejnym etapie wzrostu.
    Nie wiem, jak trzeba opiekować się nią i kiedy zabrać z dworu, ale na pewno
    przed przymrozkami.
    Dam sobie rękę uciąć, że Mirek wie. Może zajrzy tutaj i podpowie. Jak pomyślę,
    że trzeba ją wynieść do ciemnego pomieszczenia, to aż mi jej szkoda :(




  • zastepowa 14.10.06, 01:03
    od razu widać że ja dostałam ją od Ciebie z dobrego serca.
    Jeżeli Twoja nie będzie chciała rosnąć to postrasz ją, że pojedzie na
    wychowanie do Krakowa.
    Zosia mówiła, że moze jakies roślinki przechować w garażu, tylko jaką ma mieć
    temperaturę w zimie ?
    I dlaczego w ciemne mniejsce, przecież Marta pokazywała takie drzewo zimową
    porą u siebie ?
    A propos Marty- nie wiesz gdzie się zawieruszyła ?
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • pinkink2 14.10.06, 06:28

    > A propos Marty- nie wiesz gdzie się zawieruszyła ?

    Juz sie odwieruszylam, Malgorzatko.
    Ciesze sie, ze watek rozowego drzewa nie zaginal, a przeciwnie -- natknelam sie
    na niego zaraz po powrocie "na ogrodnicze lono".
    Ale drzewko, to drobiazg. Ciesze sie, ze Was tu widze.)))

    Przepraszam za niezapowiedziane znikniecie.
    Robilam (i, niestety, nadal robie) generalny remont chalupy, bo sie jej to
    nalezalo od dawna. Ogrod zszedl troche na plan dalszy, ale jakby go to
    specjalnie nie obeszlo. Dalej sobie rosnie a nawet dziczeje.))
    Jutro zrobie zdjecia Lagerstroemii, obsypanej owockami.
    Do zobaczenia w Ogrodach, bo tu zdjec nie ma.))
  • brynia2 14.10.06, 10:16
    O rany, nareszcie jesteś :)))
    Właśnie wczoraj razem z Negres rozmawiałyśmy głośno na Ogrodach na Twój temat,
    co też się z Tobą dzieje. No i proszę, jaki radosny finał wczorajszego
    TRZYNASTOPIĄTKOWEGO zastanawiania się. Miałam dzisiaj napisać list do Ciebie,
    ale już wszystko wyjaśniło się :))))
    Po remoncie zostały pewnie tylko kosmetyczne sprawy do załatwienia. Teraz
    będziesz mogła spokojnie pogawędzić z nami i zapodać ciekawe fotki.

    Owoce lagerstroemowe pokaż nam koniecznie, bo niewiadomo, czy my doczekamy się
    na swoich krzaczorkach.

    Pozdrówka, Benia

  • brynia2 14.10.06, 10:29
    zastepowa napisała:

    > I dlaczego w ciemne mniejsce, przecież Marta pokazywała takie drzewo zimową
    > porą u siebie ?
    > A propos Marty- nie wiesz gdzie się zawieruszyła ?

    Wczoraj z Negres też dumałyśmy o niej. No i popatrz, myślami ściągnęłyśmy ją na
    właściwe miejsce :) I jak tu nie wierzyć telepatię, zwłaszcza grupową? :)

    PS. O tym bzie nic więcej nie wiem :(
  • warsawyak 14.10.06, 12:22
    Mało kto wie, że w Polsce można uprawiać lagerstroemię w gruncie. Bynajmniej nie
    indyjską jednak, a japońską (Lagerstroemia fauriei). Myślę, że jest ona równie
    atrakcyjna, szczególnie od spodu.

    www.greenbeam.com/features/plant032398.html
    Warto też zastanowić się nad którymś z licznych jej mieszańców z indyjską.
    Charakteryzują się one pośrednią mrozoodpornością, jednak dziedziczą ładniejsze
    kwiaty. Ja w każdym razie zostawiłem w ogrodzie miejscę na lagerstroemię.
  • zastepowa 11.01.07, 00:19
    jak tam Twoja Lagerstroemia, ja moją dopiero teraz oddałam Zosi pod opiekę.
    Biedna wypuściła listki.
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • brynia2 12.01.07, 22:49
    siostrzyczka jest u Ciebie, a teraz u Zosi i wypuszcza listki, tzn. że żyje. Hip
    hip hura!!! Moja jakaś dziwna, jak by martwa :( Gołe, suche badylki ma.
    Wszystkie inne rośliny pięknie się przechowują, tylko laga jakaś marna. Może ona
    tak ma?
    Cieszę się, że Twoja jest żywotna, baaardzo się cieszę :)
  • zastepowa 13.01.07, 22:23
    brynia2 napisała:

    > siostrzyczka jest u Ciebie, Hop
    > hip hura!!! Moja jakaś dziwna, jak by martwa :( Gołe, suche badylki ma.
    > Wszystkie inne rośliny pięknie się przechowują, tylko laga jakaś marna. Może
    on
    > a
    > tak ma?
    I to jest prawidłowa reakcja , w okresie spoczynku nie ma lisci.

    > Cieszę się, że Twoja jest żywotna, baaardzo się cieszę :)

    A ja się martwię,a co ona zrobi na wiosnę ?


    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • brynia2 21.01.07, 12:48
    Dzisiaj zajrzałam do laguni i okazało się, ze listeczki wypuszcza zieloniutkie.
    A już myślałam, że udała się na wieczny spoczynek. Teraz jestem spokojna,
    wszystko z nią dobrze.

    Gosiu, przyszła mi do głowy w tej chwili taka myśl, czy przeprowadzka Twojej nie
    była za późna? Może powinna była już pozostać do ciepłej wiosny w domku?
    Musiałabyś tylko częściej ją podlewać. Już sama nie wiem, co należało z Twoją
    zrobić. Czy u Zosi nie ma za zimno? Wiesz coś, jak się czuje?
  • zastepowa 21.01.07, 14:07
    Bryniuchna, nie wiem co tam u niej słychać.
    Zosia w tym samym pomieszczeniu ma inne rośliny, temperatura ok. 10 stopni.
    Może dobrze jak zrzuci listki.
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • podyanty 22.01.07, 08:45

    img369.imageshack.us/img369/315/crepemyrtlebatehaeven1jh.jpg
    Ten egzemplarz jest wakacyjny, znad oceanu, ale i w Canberze z powodu sakramenckich upalow
    lagerstroemie zaczynaja kwitnac na calego. Dzisiaj bylam pierwszy dzien w robocie i po drodze
    zauwazylam bujnie kwitnace rozowe l., chyba tej odmiany (zdjecie ze sklepu ogrodniczego)
    img239.imageshack.us/img239/4108/crepemyrtle2yk.jpg
    Przywiozlam fure zdjec (cos kolo 600), przynajmniej polowa na tematy roslinne : piekna porcja dla
    milosnikow agapantow + Kangaroo Paws (kangurze lapki), Plumbago i wiele innych. Postaram sie cos
    wrzucic na Ogrody (choc ostatnio chyba malo kto tam zaglada).
    Wrocilismy do pieca.
    Luiza znowu przechwycila deszcz zanim zdazyl przeskoczyc Gory Blekitne.
    Sucho jest okrutnie. Temperatura w sloncu regularnie osiaga 50 stopni. Z trawnika pozostalo jedynie
    wspomnienie. Sporo jezyn uschlo na krzaku zanim zdazyly dojrzec. Znakomicie prosperuja agapanty
    (jak zwykle) oraz pelargonie. Zazdroszcze tym co mieszkaja na wybrzezu. Tam nawet gdy nie pada to
    sama nocna wilgoc jest w stanie utrzymac trawniki we wlasciwym kolorze...
  • brynia2 22.01.07, 20:56
    A, dziękujemy, dziękujemy:) Pewnie zaraz Małgosia wpadnie i się przyłączy.

    Kasia, pokaż nam te nowe zdjęcia w wolnej chwili. Ja tu mało się nie skręcę,
    patrząc na te lagi czyt. laski ;)
    Pięknie kwitną. Ciekawe, co nasze pokażą? Do lata jeszcze trochę czasu, więc
    może się zdecydują na kolorowy makijaż :)

    Co do agapantów, to ja pierwsza zgłaszam się na podziwianie ich, bo bardzo mi
    się podobają, a nie posiadam. Czekam na ucztę dla oczu i duszy :)

    Pozdrowienia z kraju, w którym pogoda płata figle
  • zastepowa 22.01.07, 23:00
    Ja też dziękuję i proszę o jeszcze.
    Już marzę w jakie sukienki ubiorą sie nasze laski.
    Agapanty jak najbardziej, Kasiu dawaj na ogrody.
    Zagladamy tam rzadziej, ale to chyba wina Bryni i Marty - maja inne zajecia?
    czy cóś.
    Ale ja też mniej zaglądam.
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • 1capri1 22.01.07, 21:31
    Nie bardzo mam czas na buszowanie po forum, ale melduje posłusznie,że roslinki
    maja sie dobrze. Listki maja, nie opadły.Sprawdzam palcem wilgotność i dopiero
    słabiutko podlewam, jak z wierzchu jest sucho.
    Nie sa w garażu tylko w niewykończonym pokoju. Co do zimna to mysle, że maja w
    sam raz ok 11-13 stopni. Jak trzeba cieplej to powiedzcie, to podkręce
    kaloryfer.
    Stoja przy wyjsciu na balkon, i teraz jak przeczytałam, że maja miec ciemno to
    nie wiem czy ich nie przeunąc w głąb,
    Małgosia, a ta druga , taka bardziej krzaczasta to co jest, bo ona to mi
    wygląda na listkach, jakby chciała więcej wilgoci?
  • zastepowa 22.01.07, 23:04
    nic się nie martw.
    Wrzos meksykański lubi wiecej wilgoci, ale ostatnio zgubił u mnie sporo
    listków= bo miał za ciepło i za sucho( mysle o powietrzu).
    Lagestroemię może zostaw blizej okna, temperatury nie podnoś.
    Myślę, że wystarczająca.
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • zastepowa 22.01.07, 23:06

    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • ixeska 03.03.07, 00:14
    Słuchajcie, pomóżcie..
    Na początku lutego wysiałam Lagerstroemię.
    Wykiełkowała nawet szybko, bo po tygodniu (niestety tylko 4 kiełki na 20
    nasionek i jeden padł :((

    I od 3 tygodni wydaje mi się, że te siewki chyba nie rosną. Wypuściły po 2
    listki każda i tyle. No może te listki z milimetr usrosły.
    Widziałam wyżej zdjęcia młodych roślinek i jak obliczyłam miały ponad 2
    miesiące. Moje przy nich byłyby niewidoczne :(( - a żyją mniej więcej połowę
    tego.
    Mam pytanie: czy Wasze siewki też tak wolno rosły?? Czy moje sobie żarty robią?

  • zastepowa 06.03.07, 00:21
    ..esko, jak posiałam moja, to nic nie wyszło.
    Mam moja dzięki Bryni. A teraz opiekuje się nia Zosia. Tak widzisz moje
    doswiadczenie w tej konkretnej roslince jest maleńkie.
    Może Brynia się o wypowie ?
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • brynia2 06.03.07, 18:21
    ixeska napisała:

    > Mam pytanie: czy Wasze siewki też tak wolno rosły?? Czy moje sobie żarty robią?

    O ile pamiętam, to ja do tempa wzrostu swoich nie miałam żadnych zastrzeżeń.
    Rosły tak jak widziałaś na fotkach i czytałaś.
    Dodam tylko, że z całej paczki nasion uzyskałam 3 czy 4 sadzonki, już nie
    pamiętam. Nasiona wschodziły bardzo nierównomiernie, ostatnie wykiełkowało po
    około 2 miesiącach. Nie wyrzucaj pojemnika z ziemią, jeszcze może coś wyjść :)

    Proponuję siewki przesadzić do nowej ziemi i obowiązkowo chronić przed
    bezpośrednim słońcem.


  • bafra 06.03.07, 18:32
    Dziś spojrzałam do pojemniczka, gdzie przed tygodniem wysiałam nasionka, a
    tam... kilkanascie mlodych już na wierzchu i jeszcze cos sie dzieje bo ziemia
    podniesiona :-)) oj chyba będzie plantacja. bf
  • brynia2 06.03.07, 18:49
    No to świetnie :) Biorąc pod uwagę fakt, że Twoje nasionka nie miały łatwego
    startu, to efekt wschodów jest wprost imponujący. Oby tak dalej rwały się do
    życia :)))

    PS. Pamiętaj, że aby ładnie rosły, musisz z nimi rozmawiać, :)
  • bafra 06.03.07, 19:03
    brynia2 napisała:

    > No to świetnie :) Biorąc pod uwagę fakt, że Twoje nasionka nie miały łatwego
    > startu...

    Ano nie miały :-)),okres poczęcia miały trudny, wręcz ekstremalny,a moze tak
    trzeba :-)))))))))))
  • brynia2 06.03.07, 19:17
    Wiesz co? Może to faktycznie im pomogło, bo osłonki nasion namiękły i łatwiej im
    było wyjść :) Ty je wcześniej chyba moczyłaś tak, bo nie pamiętam dokładnie.
  • bafra 06.03.07, 19:29
    brynia2 napisała:

    > Ty je wcześniej chyba moczyłaś tak, bo nie pamiętam dokładnie.

    Tak,Bryniuchna,najpierw moczylam,postawiłam na kaloryferze bo mialy sie kąpac
    caly czas w ciepłej wodzie,potem woda wyparowała,bo o nich zapomniałam przeszły
    nocny okres suszy,potem znowu kąpiel i dopiero do ziemi.Jak na takie maleństwa
    toz to katorga prawie :-( ale są pierwsze wąski...przeżyly :-)
  • brynia2 06.03.07, 19:37
    Jeśli ich nie uśmierciło, to je wzmocniło :)))
  • ixeska 06.03.07, 23:16
    Dzięki dziewczyny.
    A moje siewki wciąż nie zmieniły gabarytów :(((
  • majka307 20.03.07, 10:57
    raczkuje jako nowy plantator. Wysiałam nasionka i po tygodniu ( a spodziewałam
    się po miesiącu) mam 4 malusieńkie kiełeczki leciutko seledynowe. Ale
    rzeczywiście nic a nic nie podrosły przez kolejny tydzien. Teraz to sie
    zastanawiam czy to nie jest jakies trawsko marne.A może to taka uroda tej
    roślinki że tak długo trzyma w niepewności
  • jolciajci 21.03.07, 19:29
    Witam . Ja też kupiłam nasiona Lagestroemia indica.Dostałam taką instrukcję
    wysiewu.Roślina pochodząca z Azji Pd.Jej znakiem rozpoznawczym są piękne i
    wyjątkowo długo utrzymujące się kwiatostany. Lubią słoneczne stanowisko,
    przepuszczalną zasobną w próchnicę glebę.Okres zimowy dla pewności powinny
    spędzać w chłodnym pomieszczeniu lub bardzo dobrze zabezpieczone przed mrozem i
    wiatrem.ROZMNAŻANIE I UPRAWA; nasiona przed wysiewem należy zamoczyć na 48 h w
    ciepłej wodzie o temperaturze ok.25 stopni C [najlepiej nadaje się do tego
    termos], zmieniając wodę co 24h. Wysiewamy je do żyznej ziemi [ używamy do tego
    gotowej mieszanki ziemi zakupionej w sklepach ogrodniczych]. Rośliny do wschodu
    wymagają temperatury około 22-28 st.C. Wschody roślin następują w okresie od 4-
    6 tygodni i są nieregularne. Młode roślinki są bardzo wrażliwe. Jest to
    roślina , ktorą nie wolno zbyt obficie podlewa , nawozić tylko raz w miesiącu!.
    Po pierwszych jesiennych przymrozkach należy ją schować do dobrze wietrzonych
    pomieszczeń i przezimować bez mrozu.Właściwie pielęgnowana roślina będzie
    ozdobą waszego domu i ogrodu przez długie lata.
  • alaasa 27.04.14, 20:50
    Minęło kilka lat,jak się mają Wasze "bzy południa"? Do tego czasu powinny być już duże,czy zimują w gruncie?Zastanawiam się nad kupnem do donicy tarasowej ...
  • pinkink3 28.04.14, 04:53
    Ja bym odradzala.
    Jak pisalam [wiele lat temu] powyzej, moja L. rosnie jako drzewo, bo mieszkam w cieplym klimacie. Mowiac szczerze, nie jest to moja ulubiona roslina.
    Owszem, kwitnie, ale zadne tam 180 dni [pol roku?!]. Miesiac, w porywach dwa.
    Poza tym:
    traci liscie na zime i bardzo dlugo stoi gola.
    Np. teraz, z koncem kwietnia listeczki sa malutkie i dosc rzadkie. Wszystkie inne drzewa maja bujna zielen, nawet te tracace liscie na zime, jak figa, brzoskwinia czy persimmon.

    Slonca ma przeciez pod dostatkiem i temperature nigdy ponizej +5*C, wiec warunki optymalne ale wyglada biednie, po prostu.

    Nie przypuszczam, zeby w Polsce pokazala sie od lepszej strony, ale lepiej poczekajmy co powiedza ludzie z doswiadczeniem.
    Moim zdaniem - przereklamowana. Nic ciekawego.Kazdego roku mysle o jej wycieciu, ale jakos w ostatniej chwili lituje sie. Nielatwo mi jest podejmowac takie decyzje.

    Wybralabym cos innego.
  • enith 28.04.14, 06:54
    Lagestroemia jest niezwykle popularnym krzewem i drzewem (w zależności od kultywaru) w Teksasie. Kwitnie olbrzymią ilością kwiatów w porze najwyższych upałów (do 42 stopni celsjusza) oraz intensywnego nasłonecznienia, i właśnie takich warunków potrzebuje, by pokazać się od najlepszej strony. Nie ma mowy, żeby w Polsce kwitła i wyglądała tak, jak w ciepłym i słonecznym klimacie. I z tego powodu w Polsce nie jest, moim zdaniem, warta zachodu.
  • alaasa 28.04.14, 20:43
    Dziękuję! Już nie mam wątpliwości..nie kupię;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.