Dodaj do ulubionych

Lagerstroemia ?

26.02.06, 13:44
Kupiłam nasiona krzewu LAGERSTROEMIA. Szukałam w internecie jakiegoś opisu ,
ale bardzo ciężko o jakieś kąkretne wiadomości. Czy ktoś ma tę roślinę i wie
jak ją pielęgnować.
Obserwuj wątek
    • ap77 Re: Lagerstroemia ? 26.02.06, 14:09
      Lagerstremia chińska (Lagerstroemia x fauriei) Krzew ozdobny, dorastający do 2
      m wysokości, nadje się do uprawy doniczkowej jako ozdoba tarasu lub ogrodu,
      zimować musi w pomieszczeniu. W najcieplejszych rejonach Polski może być
      warunkowo (pod okryciem) uprawiana w gruncie. Ozdobne są liście, kora
      (trójbarwna: szaro-brązowo-biała, łuszcząca się) i piękne kwiaty (od lata do
      jesieni) w ogromnych czerwono-purpurowych wiechach. Lubi słońce.
      --
      Śpieszmy się kochać... psy, tak szybko odchodzą
      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20035
    • eddie74 Re: Lagerstroemia ? 26.02.06, 15:15
      W zeszłym roku wysiałam lagerstroemie i doczekałam sie ładnych sadzonek - 15-
      35 cm. Niestety, nie zakwitły. Zimowały w chłodnej ale jasnej piwnicy -
      straciły wszystkie liście - od czasu do czasu podlewałam je odrobinke. Od
      wczoraj mam je w domu- widzę ,że łodygi są żywe - mam nadzieję ,że niedługo
      pokażą się listki i że w ytm roku przynajmniej jesdna z nich zakwitnie.
      powodzenia w uprawie!!!!:-))))
      • magze Re: Lagerstroemia ? 27.02.06, 09:09
        Podziel się z nami swoimi osiągnięciami w uprawie tej roślinki. Oczywiście ,
        jak już coś ci wykiełkuje. Przypomniałam sobie, że ok 10 lat temu próbowałam
        Lagerstroemię wyhodować, ale bez powodzenia. Nasiona nie wzeszły.
    • eddie74 Re: Lagerstroemia ? 28.02.06, 16:11
      Witam ponownie
      Jak wysiejesz nasiona - trzymaj doniczkę w ciepłym miejscu ( ja przykryłam
      szkłem i trzymałam na południowym oknie), pamiętając o tym żeby ziemia nie była
      sucha.
      pozdrawiam i powodzenia!!!
    • d.wludyka Re: Lagerstroemia ? 21.03.06, 08:35
      Jak tam Wasze nasionka? Ja wysiałam dopiero wczoraj i jestem ciekawa czy coś mi
      z nich wyrośnie. Na instrukcji siewu napisane było, że kiełkują po 30-40
      dniach, tak więc to roślina dla cierpliwych.
      Może ktoś ma jakieś wskazówki co robić żeby wykiełkowały i jak je pielęgnować
      gdy już wykiełkują?
      • d.wludyka Re: Lagerstroemia ? 10.04.06, 13:00
        Jak tam wasze roślinki? U mnie wykiełkowały na razie tylko 2 nasionka ale to
        dopiero 3 tygodnie, w opisie było, że wychodzą po ok. 30-40 dniach, więc może
        jeszcze coś urośnie. Po raz pierwszy hoduję drzewko z nasionek, ciekawe czy mi
        się uda...
        Jeżeli ktoś jeszcze kupił te nasionka to proszę odezwijcie się czy coś wam
        wykiełkowało, może ma ktoś rady jak się z nimi obchodzić żeby wyrosła z nich
        tak piękna roślinka jak w opisują sprzedający.
          • aniolek227 Re: Lagerstroemia ? 28.04.06, 13:21
            Mam nasionka, ale nie wiem jak je wysiac? czy bezpośrednio do doniczki czy cos
            musze z nimi zrobić wcześniej (np. jak przy niektórych roślinach włożyć na 10
            godz. do wody?) mam 20-30 nasionek - czy wszystki razem wsiac czy pooddzielać
            do różnych doniczek??? Proszę o pomoc bo zupełnie nie mam pojęcia o sadzeniu
            roslinek:(
            • aniolek227 Re: Lagerstroemia ? 15.05.06, 21:29
              Super !!! Udało mi się wysiać, wykiełkowały juz po tygodniu od wysiania :)))
              Jest tego sporo, tylko teraz co tu zrobic żeby je utrzymać?? Czy mam rozsadzić
              każdy odddzielnie (bo teraz wykiełkowały w skupieniu) ?? Co zrobic aby
              przetrwały, może pod jakieś szkło czy jakąś osłonę?? Co radzicie??
              • brynia2 Re: Lagerstroemia ? 15.05.06, 21:57
                Aniołek, masz szczęście, że tyle Ci wykiełkowało, nie każdemu tak się powiodło.
                Jeśli mają po 2 pary malutkich listeczków, to wypada porozsadzać je do
                oddzielnych doniczek i już nie trzeba przykrywać szkłem. Nie powinny być też
                wystawione bezpośrednio na promienie słoneczne, bo listki mogą zostać poparzone.
                  • d.wludyka Re: Lagerstroemia ? 16.05.06, 08:31
                    U mnie aż tyle nie wykiełkowało (ok. 1/3) i zajęło im to trochę więcej czasu
                    ale niektóre mają już po kilka listków. Ciekawe czy uda mi się wyhodować
                    chociaż 1 kwitnący krzew i ile czasu upłynie zanim zobaczę pierwsze kwiatki.
                    A może czymś je podkarmić?
                    • brynia2 Re: Lagerstroemia ? 16.05.06, 18:09
                      Sama mam siewki i nie mam pojęcia, kiedy krzaczek zakwitnie i jak i czym go
                      podkarmiać :-( To mój pierwszy eksperyment z rodzaju "od nasionka do krzaka".
                        • brynia2 Re: Lagerstroemia ? 27.05.06, 11:55
                          zastepowa napisała:

                          > Bryniu, jak możesz pokaż fotki, bo u mnie coś wychodzi.
                          > Może nie chwasty !!!

                          Małgoś, pokażę, ale później, bo teraz mam urwanie głowy ;-)
                            • zastepowa Re: Lagerstroemia ? 28.05.06, 23:06
                              Bryniu, piękne sadzoneczki.
                              Ogromnie jestem ciekawa czy urosną takie drzewka i będę kwitły te 180 dni ??
                              U mnie pierwsze liście, ale zaczekam jak podrąsą i porównam z Twoimi.
                              Czy Mrunia wypożycza stojak do zdjęć ?
                              --
                              pozdrawiam gorąco
                              Małgorzata
                                    • pinkink2 zalatwione 29.07.06, 08:09
                                      zastepowa napisała:

                                      > Prośba , Marteczko czy zakwitła Ci Lagerstroemia ?

                                      Tak, moja domowa co prawda dopiero zaczyna kwitnac, ale cale misteczko to jeden
                                      bukiet w tej chwili. Sasiednia ulica ma pas rozowo kwitnacych crape myrtle
                                      /lagerstroemia indica/ posrodku drogi rozdzielajacy dwa przeciwne kierunki.
                                      Wyglada to przeslicznie.
                                      Jutro wezme zdjecia i wkleje na ogrodach.
                                        • brynia2 Re: zalatwione 29.07.06, 21:31
                                          zastepowa napisała:

                                          > dzięki czekamy na fotki, bo Bryni pewnie jeszcze maleńkie.

                                          Tak, tak, czekamy, bo Bryni mają zaledwie 30 cm :-}}}
                                        • pinkink2 narazie zadatek)) 29.07.06, 22:44
                                          Zebys za dlugo nie czekala, posylam pierwsze linki. Okazalo sie, ze mam 2
                                          drzewka. Jedno duze,
                                          img235.imageshack.us/img235/5641/dscf0319cphw5.jpg
                                          drugie malolat, ktory rosnie poza kontrola, w dzungli bluszczu.:
                                          img127.imageshack.us/img127/4669/dscf0332cmne7.jpg
                                          Zaczynaja kwitnac, pelno pakow,
                                          img54.imageshack.us/img54/2787/dscf0300cmqh1.jpg
                                          pare juz rozkwitlych.
                                          Przy okazji robienia zdjec zajrzalam kwiatkowi z bliska w twarz. Skorzystalam,
                                          ze drzewko jest male i moge odpowiednio przystawic aparat.
                                          Ciekawa bestyja:
                                          img66.imageshack.us/img66/3553/dscf0322cmxs4.jpg
                                          img57.imageshack.us/img57/343/dscf0326cmud6.jpg
                                          To tyle narazie.
                                          Jeszcze nie ma zdjec najwazniejszych: drzewka z ulicy La Paz, na ktora wychodzi
                                          moja uliczka. Tamte sa dopiero cudne!
                                          Ale obstalunek przyjety, bedzie zrobione, szefowo!))))




                                          :
                                            • brynia2 Takie informacje o niej znalazłam w necie 13.10.06, 22:55
                                              Nazywana też „ bzem południa”.

                                              Roślina ta nadaje się do uprawy w mieszkaniu lub ogrodzie zimowym.
                                              W okresie letnim można ją wystawiać do ogrodu albo na balkon.

                                              Kwitnie obficie w sierpniu i wrześniu, na pędach jednorocznych
                                              (dlatego, jesienią, należy przycinać ją dosyć mocno).Kwiaty barwy różowej.

                                              Lubi miejsca bardzo słoneczne.
                                              Podlewać umiarkowanie, nie doprowadzić do przesuszenia w czasie kwitnienia.

                                              Lagerstroemię zimować należy w ciemnym miejscu, prawie bez podlewania ( gubi
                                              liście na zimę). Do ciepłego miejsca przenosić należy ją na początku marca.
                                              KONIEC

                                              Małgoś, ale ładna i zieloniutka ta Twoja, ładniejsza od mojej :) Moja jakaś
                                              jesienna jest :( Muszę ją sfocić na kolejnym etapie wzrostu.
                                              Nie wiem, jak trzeba opiekować się nią i kiedy zabrać z dworu, ale na pewno
                                              przed przymrozkami.
                                              Dam sobie rękę uciąć, że Mirek wie. Może zajrzy tutaj i podpowie. Jak pomyślę,
                                              że trzeba ją wynieść do ciemnego pomieszczenia, to aż mi jej szkoda :(




                                              • zastepowa Re: Bryniu, 14.10.06, 01:03
                                                od razu widać że ja dostałam ją od Ciebie z dobrego serca.
                                                Jeżeli Twoja nie będzie chciała rosnąć to postrasz ją, że pojedzie na
                                                wychowanie do Krakowa.
                                                Zosia mówiła, że moze jakies roślinki przechować w garażu, tylko jaką ma mieć
                                                temperaturę w zimie ?
                                                I dlaczego w ciemne mniejsce, przecież Marta pokazywała takie drzewo zimową
                                                porą u siebie ?
                                                A propos Marty- nie wiesz gdzie się zawieruszyła ?
                                                --
                                                pozdrawiam gorąco
                                                Małgorzata
                                                • pinkink2 Jestem juz 14.10.06, 06:28

                                                  > A propos Marty- nie wiesz gdzie się zawieruszyła ?

                                                  Juz sie odwieruszylam, Malgorzatko.
                                                  Ciesze sie, ze watek rozowego drzewa nie zaginal, a przeciwnie -- natknelam sie
                                                  na niego zaraz po powrocie "na ogrodnicze lono".
                                                  Ale drzewko, to drobiazg. Ciesze sie, ze Was tu widze.)))

                                                  Przepraszam za niezapowiedziane znikniecie.
                                                  Robilam (i, niestety, nadal robie) generalny remont chalupy, bo sie jej to
                                                  nalezalo od dawna. Ogrod zszedl troche na plan dalszy, ale jakby go to
                                                  specjalnie nie obeszlo. Dalej sobie rosnie a nawet dziczeje.))
                                                  Jutro zrobie zdjecia Lagerstroemii, obsypanej owockami.
                                                  Do zobaczenia w Ogrodach, bo tu zdjec nie ma.))
                                                  • brynia2 Dobrze, że się odnalazłaś :) 14.10.06, 10:16
                                                    O rany, nareszcie jesteś :)))
                                                    Właśnie wczoraj razem z Negres rozmawiałyśmy głośno na Ogrodach na Twój temat,
                                                    co też się z Tobą dzieje. No i proszę, jaki radosny finał wczorajszego
                                                    TRZYNASTOPIĄTKOWEGO zastanawiania się. Miałam dzisiaj napisać list do Ciebie,
                                                    ale już wszystko wyjaśniło się :))))
                                                    Po remoncie zostały pewnie tylko kosmetyczne sprawy do załatwienia. Teraz
                                                    będziesz mogła spokojnie pogawędzić z nami i zapodać ciekawe fotki.

                                                    Owoce lagerstroemowe pokaż nam koniecznie, bo niewiadomo, czy my doczekamy się
                                                    na swoich krzaczorkach.

                                                    Pozdrówka, Benia

                                              • brynia2 Re: Tylko popatrz..... 14.10.06, 10:29
                                                zastepowa napisała:

                                                > I dlaczego w ciemne mniejsce, przecież Marta pokazywała takie drzewo zimową
                                                > porą u siebie ?
                                                > A propos Marty- nie wiesz gdzie się zawieruszyła ?

                                                Wczoraj z Negres też dumałyśmy o niej. No i popatrz, myślami ściągnęłyśmy ją na
                                                właściwe miejsce :) I jak tu nie wierzyć telepatię, zwłaszcza grupową? :)

                                                PS. O tym bzie nic więcej nie wiem :(
    • warsawyak Lagerstroemia fauriei 14.10.06, 12:22
      Mało kto wie, że w Polsce można uprawiać lagerstroemię w gruncie. Bynajmniej nie
      indyjską jednak, a japońską (Lagerstroemia fauriei). Myślę, że jest ona równie
      atrakcyjna, szczególnie od spodu.

      www.greenbeam.com/features/plant032398.html
      Warto też zastanowić się nad którymś z licznych jej mieszańców z indyjską.
      Charakteryzują się one pośrednią mrozoodpornością, jednak dziedziczą ładniejsze
      kwiaty. Ja w każdym razie zostawiłem w ogrodzie miejscę na lagerstroemię.
      • zastepowa Re: Bryniu, 11.01.07, 00:19
        jak tam Twoja Lagerstroemia, ja moją dopiero teraz oddałam Zosi pod opiekę.
        Biedna wypuściła listki.
        --
        pozdrawiam gorąco
        Małgorzata
        • brynia2 Oj, Zastepowa, jak to dobrze, że... 12.01.07, 22:49
          siostrzyczka jest u Ciebie, a teraz u Zosi i wypuszcza listki, tzn. że żyje. Hip
          hip hura!!! Moja jakaś dziwna, jak by martwa :( Gołe, suche badylki ma.
          Wszystkie inne rośliny pięknie się przechowują, tylko laga jakaś marna. Może ona
          tak ma?
          Cieszę się, że Twoja jest żywotna, baaardzo się cieszę :)
          • zastepowa Re: Oj, Zastepowa, jak to dobrze, że... 13.01.07, 22:23
            brynia2 napisała:

            > siostrzyczka jest u Ciebie, Hop
            > hip hura!!! Moja jakaś dziwna, jak by martwa :( Gołe, suche badylki ma.
            > Wszystkie inne rośliny pięknie się przechowują, tylko laga jakaś marna. Może
            on
            > a
            > tak ma?
            I to jest prawidłowa reakcja , w okresie spoczynku nie ma lisci.

            > Cieszę się, że Twoja jest żywotna, baaardzo się cieszę :)

            A ja się martwię,a co ona zrobi na wiosnę ?


            --
            pozdrawiam gorąco
            Małgorzata
            • brynia2 Re: Oj, Zastepowa, jak to dobrze, że... 21.01.07, 12:48
              Dzisiaj zajrzałam do laguni i okazało się, ze listeczki wypuszcza zieloniutkie.
              A już myślałam, że udała się na wieczny spoczynek. Teraz jestem spokojna,
              wszystko z nią dobrze.

              Gosiu, przyszła mi do głowy w tej chwili taka myśl, czy przeprowadzka Twojej nie
              była za późna? Może powinna była już pozostać do ciepłej wiosny w domku?
              Musiałabyś tylko częściej ją podlewać. Już sama nie wiem, co należało z Twoją
              zrobić. Czy u Zosi nie ma za zimno? Wiesz coś, jak się czuje?
                • podyanty Dla Bryni i Zastepowej prezencik 22.01.07, 08:45

                  img369.imageshack.us/img369/315/crepemyrtlebatehaeven1jh.jpg
                  Ten egzemplarz jest wakacyjny, znad oceanu, ale i w Canberze z powodu sakramenckich upalow
                  lagerstroemie zaczynaja kwitnac na calego. Dzisiaj bylam pierwszy dzien w robocie i po drodze
                  zauwazylam bujnie kwitnace rozowe l., chyba tej odmiany (zdjecie ze sklepu ogrodniczego)
                  img239.imageshack.us/img239/4108/crepemyrtle2yk.jpg
                  Przywiozlam fure zdjec (cos kolo 600), przynajmniej polowa na tematy roslinne : piekna porcja dla
                  milosnikow agapantow + Kangaroo Paws (kangurze lapki), Plumbago i wiele innych. Postaram sie cos
                  wrzucic na Ogrody (choc ostatnio chyba malo kto tam zaglada).
                  Wrocilismy do pieca.
                  Luiza znowu przechwycila deszcz zanim zdazyl przeskoczyc Gory Blekitne.
                  Sucho jest okrutnie. Temperatura w sloncu regularnie osiaga 50 stopni. Z trawnika pozostalo jedynie
                  wspomnienie. Sporo jezyn uschlo na krzaku zanim zdazyly dojrzec. Znakomicie prosperuja agapanty
                  (jak zwykle) oraz pelargonie. Zazdroszcze tym co mieszkaja na wybrzezu. Tam nawet gdy nie pada to
                  sama nocna wilgoc jest w stanie utrzymac trawniki we wlasciwym kolorze...
                  • brynia2 Bardzo miła niespodzianka, no, no :) 22.01.07, 20:56
                    A, dziękujemy, dziękujemy:) Pewnie zaraz Małgosia wpadnie i się przyłączy.

                    Kasia, pokaż nam te nowe zdjęcia w wolnej chwili. Ja tu mało się nie skręcę,
                    patrząc na te lagi czyt. laski ;)
                    Pięknie kwitną. Ciekawe, co nasze pokażą? Do lata jeszcze trochę czasu, więc
                    może się zdecydują na kolorowy makijaż :)

                    Co do agapantów, to ja pierwsza zgłaszam się na podziwianie ich, bo bardzo mi
                    się podobają, a nie posiadam. Czekam na ucztę dla oczu i duszy :)

                    Pozdrowienia z kraju, w którym pogoda płata figle
                    • zastepowa Re: Bardzo miła niespodzianka, no, no :) 22.01.07, 23:00
                      Ja też dziękuję i proszę o jeszcze.
                      Już marzę w jakie sukienki ubiorą sie nasze laski.
                      Agapanty jak najbardziej, Kasiu dawaj na ogrody.
                      Zagladamy tam rzadziej, ale to chyba wina Bryni i Marty - maja inne zajecia?
                      czy cóś.
                      Ale ja też mniej zaglądam.
                      --
                      pozdrawiam gorąco
                      Małgorzata
                • 1capri1 Re: Oj, Zastepowa, jak to dobrze, że... 22.01.07, 21:31
                  Nie bardzo mam czas na buszowanie po forum, ale melduje posłusznie,że roslinki
                  maja sie dobrze. Listki maja, nie opadły.Sprawdzam palcem wilgotność i dopiero
                  słabiutko podlewam, jak z wierzchu jest sucho.
                  Nie sa w garażu tylko w niewykończonym pokoju. Co do zimna to mysle, że maja w
                  sam raz ok 11-13 stopni. Jak trzeba cieplej to powiedzcie, to podkręce
                  kaloryfer.
                  Stoja przy wyjsciu na balkon, i teraz jak przeczytałam, że maja miec ciemno to
                  nie wiem czy ich nie przeunąc w głąb,
                  Małgosia, a ta druga , taka bardziej krzaczasta to co jest, bo ona to mi
                  wygląda na listkach, jakby chciała więcej wilgoci?
                  • zastepowa Re: Oj, Zsieńko, 22.01.07, 23:04
                    nic się nie martw.
                    Wrzos meksykański lubi wiecej wilgoci, ale ostatnio zgubił u mnie sporo
                    listków= bo miał za ciepło i za sucho( mysle o powietrzu).
                    Lagestroemię może zostaw blizej okna, temperatury nie podnoś.
                    Myślę, że wystarczająca.
                    --
                    pozdrawiam gorąco
                    Małgorzata
                      • ixeska Pytanko :) 03.03.07, 00:14
                        Słuchajcie, pomóżcie..
                        Na początku lutego wysiałam Lagerstroemię.
                        Wykiełkowała nawet szybko, bo po tygodniu (niestety tylko 4 kiełki na 20
                        nasionek i jeden padł :((

                        I od 3 tygodni wydaje mi się, że te siewki chyba nie rosną. Wypuściły po 2
                        listki każda i tyle. No może te listki z milimetr usrosły.
                        Widziałam wyżej zdjęcia młodych roślinek i jak obliczyłam miały ponad 2
                        miesiące. Moje przy nich byłyby niewidoczne :(( - a żyją mniej więcej połowę
                        tego.
                        Mam pytanie: czy Wasze siewki też tak wolno rosły?? Czy moje sobie żarty robią?

                        • zastepowa Re: Pytanko :) 06.03.07, 00:21
                          ..esko, jak posiałam moja, to nic nie wyszło.
                          Mam moja dzięki Bryni. A teraz opiekuje się nia Zosia. Tak widzisz moje
                          doswiadczenie w tej konkretnej roslince jest maleńkie.
                          Może Brynia się o wypowie ?
                          --
                          pozdrawiam gorąco
                          Małgorzata
                        • brynia2 Re: Pytanko :) 06.03.07, 18:21
                          ixeska napisała:

                          > Mam pytanie: czy Wasze siewki też tak wolno rosły?? Czy moje sobie żarty robią?

                          O ile pamiętam, to ja do tempa wzrostu swoich nie miałam żadnych zastrzeżeń.
                          Rosły tak jak widziałaś na fotkach i czytałaś.
                          Dodam tylko, że z całej paczki nasion uzyskałam 3 czy 4 sadzonki, już nie
                          pamiętam. Nasiona wschodziły bardzo nierównomiernie, ostatnie wykiełkowało po
                          około 2 miesiącach. Nie wyrzucaj pojemnika z ziemią, jeszcze może coś wyjść :)

                          Proponuję siewki przesadzić do nowej ziemi i obowiązkowo chronić przed
                          bezpośrednim słońcem.


                          • bafra Re: Pytanko :) 06.03.07, 18:32
                            Dziś spojrzałam do pojemniczka, gdzie przed tygodniem wysiałam nasionka, a
                            tam... kilkanascie mlodych już na wierzchu i jeszcze cos sie dzieje bo ziemia
                            podniesiona :-)) oj chyba będzie plantacja. bf
                            • brynia2 Basiu.. 06.03.07, 18:49
                              No to świetnie :) Biorąc pod uwagę fakt, że Twoje nasionka nie miały łatwego
                              startu, to efekt wschodów jest wprost imponujący. Oby tak dalej rwały się do
                              życia :)))

                              PS. Pamiętaj, że aby ładnie rosły, musisz z nimi rozmawiać, :)
                              • bafra Re: Bryniu 06.03.07, 19:03
                                brynia2 napisała:

                                > No to świetnie :) Biorąc pod uwagę fakt, że Twoje nasionka nie miały łatwego
                                > startu...

                                Ano nie miały :-)),okres poczęcia miały trudny, wręcz ekstremalny,a moze tak
                                trzeba :-)))))))))))
                                • brynia2 Re: Basiu... 06.03.07, 19:17
                                  Wiesz co? Może to faktycznie im pomogło, bo osłonki nasion namiękły i łatwiej im
                                  było wyjść :) Ty je wcześniej chyba moczyłaś tak, bo nie pamiętam dokładnie.
                                  • bafra Re: Beniu... 06.03.07, 19:29
                                    brynia2 napisała:

                                    > Ty je wcześniej chyba moczyłaś tak, bo nie pamiętam dokładnie.

                                    Tak,Bryniuchna,najpierw moczylam,postawiłam na kaloryferze bo mialy sie kąpac
                                    caly czas w ciepłej wodzie,potem woda wyparowała,bo o nich zapomniałam przeszły
                                    nocny okres suszy,potem znowu kąpiel i dopiero do ziemi.Jak na takie maleństwa
                                    toz to katorga prawie :-( ale są pierwsze wąski...przeżyly :-)
                                        • majka307 lagerstroemeia 20.03.07, 10:57
                                          raczkuje jako nowy plantator. Wysiałam nasionka i po tygodniu ( a spodziewałam
                                          się po miesiącu) mam 4 malusieńkie kiełeczki leciutko seledynowe. Ale
                                          rzeczywiście nic a nic nie podrosły przez kolejny tydzien. Teraz to sie
                                          zastanawiam czy to nie jest jakies trawsko marne.A może to taka uroda tej
                                          roślinki że tak długo trzyma w niepewności
    • jolciajci Re: Lagerstroemia ? 21.03.07, 19:29
      Witam . Ja też kupiłam nasiona Lagestroemia indica.Dostałam taką instrukcję
      wysiewu.Roślina pochodząca z Azji Pd.Jej znakiem rozpoznawczym są piękne i
      wyjątkowo długo utrzymujące się kwiatostany. Lubią słoneczne stanowisko,
      przepuszczalną zasobną w próchnicę glebę.Okres zimowy dla pewności powinny
      spędzać w chłodnym pomieszczeniu lub bardzo dobrze zabezpieczone przed mrozem i
      wiatrem.ROZMNAŻANIE I UPRAWA; nasiona przed wysiewem należy zamoczyć na 48 h w
      ciepłej wodzie o temperaturze ok.25 stopni C [najlepiej nadaje się do tego
      termos], zmieniając wodę co 24h. Wysiewamy je do żyznej ziemi [ używamy do tego
      gotowej mieszanki ziemi zakupionej w sklepach ogrodniczych]. Rośliny do wschodu
      wymagają temperatury około 22-28 st.C. Wschody roślin następują w okresie od 4-
      6 tygodni i są nieregularne. Młode roślinki są bardzo wrażliwe. Jest to
      roślina , ktorą nie wolno zbyt obficie podlewa , nawozić tylko raz w miesiącu!.
      Po pierwszych jesiennych przymrozkach należy ją schować do dobrze wietrzonych
      pomieszczeń i przezimować bez mrozu.Właściwie pielęgnowana roślina będzie
      ozdobą waszego domu i ogrodu przez długie lata.
      • alaasa Re: Lagerstroemia ? 27.04.14, 20:50
        Minęło kilka lat,jak się mają Wasze "bzy południa"? Do tego czasu powinny być już duże,czy zimują w gruncie?Zastanawiam się nad kupnem do donicy tarasowej ...
        • pinkink3 odradzam 28.04.14, 04:53
          Ja bym odradzala.
          Jak pisalam [wiele lat temu] powyzej, moja L. rosnie jako drzewo, bo mieszkam w cieplym klimacie. Mowiac szczerze, nie jest to moja ulubiona roslina.
          Owszem, kwitnie, ale zadne tam 180 dni [pol roku?!]. Miesiac, w porywach dwa.
          Poza tym:
          traci liscie na zime i bardzo dlugo stoi gola.
          Np. teraz, z koncem kwietnia listeczki sa malutkie i dosc rzadkie. Wszystkie inne drzewa maja bujna zielen, nawet te tracace liscie na zime, jak figa, brzoskwinia czy persimmon.

          Slonca ma przeciez pod dostatkiem i temperature nigdy ponizej +5*C, wiec warunki optymalne ale wyglada biednie, po prostu.

          Nie przypuszczam, zeby w Polsce pokazala sie od lepszej strony, ale lepiej poczekajmy co powiedza ludzie z doswiadczeniem.
          Moim zdaniem - przereklamowana. Nic ciekawego.Kazdego roku mysle o jej wycieciu, ale jakos w ostatniej chwili lituje sie. Nielatwo mi jest podejmowac takie decyzje.

          Wybralabym cos innego.
          • enith Re: odradzam 28.04.14, 06:54
            Lagestroemia jest niezwykle popularnym krzewem i drzewem (w zależności od kultywaru) w Teksasie. Kwitnie olbrzymią ilością kwiatów w porze najwyższych upałów (do 42 stopni celsjusza) oraz intensywnego nasłonecznienia, i właśnie takich warunków potrzebuje, by pokazać się od najlepszej strony. Nie ma mowy, żeby w Polsce kwitła i wyglądała tak, jak w ciepłym i słonecznym klimacie. I z tego powodu w Polsce nie jest, moim zdaniem, warta zachodu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka