Dodaj do ulubionych

Byliny w ogrodzie

12.03.06, 12:39
Byliny w ogrodzie wiejskim.

Do ogrodów wiejskich doskonale nadają się rośliny określane mianem bylin.
Nazwa byliny odnosi się do wieloletnich roślin mających podziemną część w
postaci korzenia, kłącza, która dobrze zimuje. Byliny są najobszerniejszą
grupą roślin ozdobnych. Należą do nich rośliny osiągające 3 cm wysokości jak
i dorastające do 3 metrów wysokości. Byliny przez większą cześć roku nadają
ogrodowi bardzo naturalny wygląd. Byliny więc nie znajdą zastosowania w
ogrodach o sztywnym charakterze. Wielka mnogość tych roślin i duża dostępność
w sprzedaży sprawia, że byliny znajdują szerokie zastosowanie w ogrodzie.
Mogę stwierdzić, że w Polsce w sprzedaży jest dostępnych kilkaset gatunków
bylin. Niektóre gatunki kwitną w okresie zimowym, inne późną jesienią,
jeszcze inne mają piękne zimozielona liście. Byliny znajdują zastosowanie
jako rośliny cięte a często stosujemy je również do suchych bukietów. Tworząc
zmysłowe pachnące ogrody nie sposób nie uwzględnić również bylin.

Tworząc ogród bylinowy dobierajmy tak do siebie gatunki aby harmonizowały ze
sobą pod względem pokroju, wysokości i koloru, a jednocześnie były zbliżone
ich wymaganie glebowe. Przy zakładaniu rabaty bylinowej trzeba przyjąć
zasadę, iż najpierw zaczynamy sadzić rośliny, które będą tworzyły szkielet
dla danej grupy roślin, lub też sadzimy pojedynczą bylinę wyróżniającą się
pokrojem lub pięknem kwiatów. W grupie bylin powinno znaleźć się kilka
dominujących kwiatów a pozostałe rośliny stanowią tylko ich uzupełnienie.
Bylin nie należy sadzić w jednej prostej linii. Rabata lepiej wygląda, gdy
poszczególne gatunki lub odmiany zakwitają w różnych miejscach ogrodu.
Wszystkie wolne przestrzenie wypełniamy roślinami zadarniającymi lub też
ozdobnymi trawami. Dobrze jest w rabacie bylinowej znaleźć miejsce na zioła.
Całość rabaty można wyłożyć włókniną a następnie wysypać cienką warstwę kory,
torfu, kamieni typu otoczak. Zabiegi takie mają na celu ograniczenie wzrostu
chwastów. Najlepszym jednak rozwiązaniem jest taki dobór roślin i taka ich
częstotliwość nasadzeń by byliny samoistnie utworzyły jednolity dywan. Jeśli
w początkowym okresie zakładania rabaty istnieją wolne przestrzenia można
rabatę urozmaicić roślinami cebulowymi i jednorocznymi. Na rabacie bylinowej
źle prezentują się róże, dalie i rośliny o wyraźnie odrębnym charakterze.
Często zastanawiamy się gdzie zlokalizować naszą rabatę bylinową. Byliny
dobrze jest sadzić w miejscu naszego wypoczynku. Tu jednak należy sadzić
byliny o bardziej subtelnym wyglądzie. Byliny dobrze prezentują się również
na tle roślin iglastych, na tle płotu lub muru. Zdecydowanie odradzam
tworzenia rabat na tle trawnika.



W grupie bylin można wyodrębnić kilka podgrup. Pierwszą z nich będą rośliny
skalne. Jak sama nazwa wskazuje nadają się do obsadzania skalniaków, murków.
Należą do roślin najmniej wymagające. Znoszą doskonale susze i ubogie,
piaszczyste podłoża. Nie wymagają nawożenia. Często rośliny skalne wysadzane
są do mis i doniczek. Projektując rabatę bylinową rośliny skalne stanowią
doskonałe wypełnienie, ale pamiętajmy by wyższe byliny ich
nie „zagłuszyły”. Część bylin stosowana jest jako rośliny okrywowe.
Często rezygnuje się z trawnika, a miejsce to obsadza się roślinami
zadarniającymi. Polecane są zwłaszcza byliny zimozielone. Byliny często
stosujemy jako roślinę do wazonu. Wiele gatunków używamy do tworzenia
suchych bukietów.



Byliny rosną w tym samym miejscu przez kilka lat, dlatego należy pamiętać o
właściwym przygotowaniu podłoża. Przede wszystkim ziemię należy staranie
odchwaścić a następnie spulchnić na głębokość ok. 25 cm. Dobrym rozwiązaniem
jest usuniecie kamieni z podłoża. Ziemię wzbogacamy o obornik ale na ogół nie
mamy do niego dostępu wiec polecam torf lub ziemię kompostową. W przypadku,
gdy ziemia jest zbita, gliniasta należy dodać piasku by podłoże stało się
przepuszczalna.


Rabata bylinowa nie wymaga szczególnych zabiegów pielęgnacyjnych. W
początkowym okresie wymagane jest systematyczne nawadnianie (jeśli jest
automatyczny system nawadniający, zaleca się umieszczanie linii kropkujących
co 40 cm) i systematyczne odchwaszczaniem. Zastosowania włókniny o czym
pisałem wyżej zdecydowanie ogranicza rozwój chwastów. Nawożenie ograniczamy
do minimum. Jednorazowa dawka nawozu wieloskładnikowego na wiosną w
zupełności zaspokoi potrzeby roślin. Stosowanie zbyt dużej ilości nawozów
sprzyja niekontrolowanemu rozrostowi bylin i hamuje kwitnienie. Byliny
szybko się rozrastają i po 2, 3 latach utworzą zwarty kobierzec. Do zabiegów
pielęgnacyjnych należy usuwanie suchych kwiatostanów, ponieważ nie są one
estetyczne a ponadto osłabiają roślinę zawiązując nasiona. Suche kwiatostany
często są miejscem rozwoju chorób. Byliny rzadko są atakowane przez
szkodniki. Na zimę rabatę zaleca się przykryciem cienką warstwą torfu,
zabezpieczy to rośliny przed chłodami a na wiosnę torf będzie dobrym nawozem.
Wiosną usuwamy suche liście z roślin.

Czy takie wypociny kogoś interesują ?
Mam troche materiałów wiec mogę je udostępnić.

Z wyrazami szacunku
Przemysław Jakubowski

gg: 7721862
Edytor zaawansowany
  • ewa553 12.03.06, 12:52
    jako nowicjusz ogrodowy przeczytalam z zaciekawieniem. mam takie miejsce
    wogrodzie (rog otoczony z dwu stron zywoplotem), gdzie chce posadzic rozne
    kwiaty. Gwozdziem programu sa trzy duze krzaczki hortensji. Do tego dojdze
    kilka innych gatunkow kwiatow. Zaplanowalam tam tez dalie, wiec zaciekawila
    mnie uwaga. ze dalie lepiej nie. Dlaczego? "Kacik" ma 4x4 metry.
    Czy uwazasz, ze dosadzenie tam irysow i gladioli tez nie bardzo pasuje? Bo sie
    zastanawiam..
    --
    מזל טוב
  • przemoaj5 12.03.06, 16:08
    Witam,
    Dalie i gladiole są ładnymu roślinami, jednakże są to rośliny nie zimujace w
    gruncie. Proponowałbym posadzić rośliny pokrojem i charakterem pasjujące do
    hortensji. Hortensje bedą szkieletem całej rabaty, Proponuje wysadzić takie
    rośliny jak:
    rozchodnić okazały, jeżówkę pururową. Dobrze będą wygladały żurawki. Mozesz
    pomyśleć o piwoni. W tle rabaty dobrze bedzie sie prezentowała ostrózka lub
    malwa. Astry też będą się dobrze prezentują. Duża dostępność dzwonków też
    urozmaici rabatę. Pozdrawiam
    PRzemo
  • ewa553 12.03.06, 16:34
    Przemo, nie chce Cie naciagac, ale czy mozesz nazwy tych polecanych przez
    Ciebie kwiatow podac po lacinie? Nie znam tych polskich nazw, wiec nie wiem co
    to po niemiecku - a wtym kraju zyje.
    Nie powiedziales tez nic o irysach - pasuja do hortensji?
    Piwonii nie moge posadzic. Ten kwietnik bedzie po prawej stroinie po wejsciu do
    ogrodka, a po lewej rosnie sliwa, a pod nia m.in. sa trzy kepy piwonii!
    Malwy i lewkonie tez chcialam tam posadzic... az sie boje, co na to powiesz?
    --
    מזל טוב
  • przemoaj5 12.03.06, 19:04
    Nie ma sprawy, juro podam nazwy łacińskie roślin.
    Pozdrawiam
    Przemo,
  • przemoaj5 13.03.06, 07:15
    NAZWA POLSKA: Rozchodnik okazały
    NAZWA ŁACIŃSKA: Sedum spectabile 'Brillant'


    NAZWA POLSKA: Jeżówka purpurowa
    NAZWA ŁACIŃSKA: Echinacea purpurea 'Doppeldecker'

    NAZWA POLSKA: Żurawka krwista
    NAZWA ŁACIŃSKA: Heuchera sanguinea 'Sioux Falls'

    NAZWA POLSKA: Ostróżka ogrodowa - jest wiwlw kolorów
    NAZWA ŁACIŃSKA: Delphinium x cultorum Excalibu 'Dark Blue/White Bee'

    NAZWA POLSKA: Malwa różowa
    NAZWA ŁACIŃSKA: Alcea rosea fl. pl.

    Inne zadarniające i okrywowe na słabe gleby :

    NAZWA POLSKA: Acena bezbronna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Acaena "Purpurea"

    NAZWA POLSKA: Bylica Stellera
    NAZWA ŁACIŃSKA: Artemisia stelleriana

    NAZWA POLSKA: Kosaciec pstry
    NAZWA ŁACIŃSKA: Iris variegata

    NAZWA POLSKA: Macierzanka wczesna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Thymus praecox

    NAZWA POLSKA: Smagliczka skalna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Alyssum saxatile Compactum ' Goldkugel '

    NAZWA POLSKA: Truskawka ozdobna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Fragaria hybrida 'Lipstic'

    NAZWA POLSKA: Zawciąg nadmorski - wysadzone w większych ilosciach
    NAZWA ŁACIŃSKA: Armeria maritima

    NAZWA POLSKA: Barwinek pospolity
    NAZWA ŁACIŃSKA: Vinca minor


    Z wyrazami szacunku
    Przemo Jakubowski














  • zastepowa 12.03.06, 16:27
    Przemku,oczywiście .
    Ja co kilka lat zmieniam moje grządki kwiatowe i zawsze mam problem jak
    połączyć rośliny ze sobą. Przewaga bylin. Trafiają się jednoroczne , a
    dwuletnie to tylko z przypadku.
    Mam ogromny problem z wypełnieniem luk między roślinami. Co zrobić z różami.
    Kwiaty cudowne, a ziemia wokół nich nie bardzo. W zeszłym roku wysiałam
    eksperymentalnie smagliczkę nadmorską. Nawet, nawet. A co zrobić w tym roku.
    Chwasty nie rosną, ale nie ma możliwości spólchnienia ziemi. A ziemię mam
    koszmarną. Ciężki mad. Wywrotkę piasku wysypaliśmy kilka lat temu. Gdzieś go
    wcieło. W zeszłym roku sporo torfu.
    Dzieląc się swoimi wiadomościami, może podaj jakieś konkretne przykłady.
    Dzielżan, rudbekia,krokosmia i..... japonski ( żółta wysoka roslinka- chyba
    złotlin)czy mogą ze sobą przebywać?
    pozdrawiam
    Małgorzata
  • przemoaj5 12.03.06, 19:12
    Witaj MAłgorzato,
    Jesli masz wolne przestrzenie mirdzy rózami moze po prostu wyłożyć włokninę i
    kore. Wyglada estetycznie i nie rosnie chwast. Z roslin należy szukac
    skalnych, nie wymagajacych zyznych podłozy. Dosklonale nadają sie rozchodniki
    zwłąszcza okazałe, smagliczka wieloletnie. Swoją funkcję spełnią barwinki
    wiecznie zielone- zimozielone rośłiny zadarniające. Tak myślę że optymalnym
    rozwiązaniem w sprawie sprawie róż będzą barwinki.

    Dzieląc się swoimi wiadomościami, może podaj jakieś konkretne przykłady.
    > Dzielżan, rudbekia,krokosmia i..... japonski ( żółta wysoka roslinka- chyba
    > złotlin)czy mogą ze sobą przebywać

    Rozumiem ze chcesz stworzyć rabatę bylinową ? Powiedz jaka jest powierzchnia
    tej rabaty stworzę jakis projekt i go Tobie zaprezentuję.
    Pozdrawiam
    Przemysław Jakubowski
  • mirzan 12.03.06, 21:24
    Tak myślę że optymalnym
    > rozwiązaniem w sprawie sprawie róż będzą barwinki.

    Nieźle to wymysliłeś, ale kto to później rozplącze?
    >
  • 1966f 12.03.06, 21:30
    Chciałam jeszcze dodać że ten barwinek to niezbyt dobry pomysł na sadzenie
    przy różach ale inne rośliny okrywowe i skalniaki jak najbardziej . sama
    wypróbowałam.
  • przemoaj5 13.03.06, 07:17
    Wiesz, miałem na myśli by utworzyły kobierzec. A na słabej ziemi nie rosną tak
    intensywnie. Może sie myle. Chetnie posłucham twoich uwag. A ty jakie masz
    doswiadczenia z barwinkiem ?
    Pozdrawiam
    Przemo
  • 1966f 13.03.06, 10:09
    Moje barwinki wypuszczają długie wąsy i niestety rozrastają
    nadmiernie,faktycznie można je przycinać kiedy tylko sie chce i wtedy tworzą
    ładne kępki,ale przy różach bałabym sie je posadzić aby te wąsy nie czepiały
    się kolców a musze zaznaczyć że tych róż mam sporo i dosyć gęsto obsadzone
    mniejszymi i większymi bylinami.Wiosną natomiast zanim jeszcze wszystko jest
    malutkie to mam bardzo duży wybór roślin cebulowych.
  • przemoaj5 13.03.06, 11:04
    Barwinek wsadzony w suche, ubogie podłoże i na stanowisku słonecznym nie będzie
    puszczał długich pędów. Będzie miniaturową byliną. Ale może sie mylę. To sa
    tylko moje obserwacje

    Pozdrawiam
    Przemo
  • zastepowa 13.03.06, 22:04
    Najlepiej będzie jak sprawdzę to sama. Nie mam róż posadzonych na wspólnej
    rabacie. Każda z osobna rosnie na trawniku. Specjalnie nie podoba mi się
    barwinek. Od kilku lat walczę z nim, wlazł mi w żywopłot.A na dodatek nie
    kwitnie.
    Chętnie spróbuję z lawendami, ale czy do każego koloru będzie pasowała. Jak
    myślicie?

    Przemku, ja już w zeszłym roku połączyłam krokosmię, rudbekię, dzielżana i no
    ten japoński. Rabata mniej wiecej jest 2x3. ale nie ma problemu, żeby zmienić
    gabaryty. Kwitną mniejwięcej w tym samym okresie - dlatego posadziłam je razem.
    Ale może dołożyć coś kontrastowego ?

    Aha, ten omieg wschodni to to samo co kaukazki ?
    pozdrawiam
    Małgorzata
  • horpyna4 14.03.06, 09:26
    Zastepowa, barwinek trzeba bardzo silnie przycinać. Wtedy kwitnie obficie
    wiosną na młodych pędach. I jest zwarty, a nie w postaci lużno kołtuniących się
    długich pędów. Sciachaj to, co masz krótko przy ziemi. Warto spróbować, zanim
    powyrywasz.
  • przemoaj5 14.03.06, 09:28
    To prawda z barwinkiem. Ja rabaty z barwinkien ma jesień ścinam kosiarką.
    Tworzy zwartą darń.

    Pozdrawiam
    Przemysław Jakubowski
  • przemoaj5 14.03.06, 09:26
    Witaj,
    Posadziłbym jakaś królowa, która by spoglądała na pozostałe kwiaty. Może
    ostróżki ? Jest ich wiele odmian. A co myślisz by wysadzić tojad?

    Astry też upiększą rabatę, zwłaszcza że różnią się pokrojem, kolorem
    kwitnienia i wysokością.

    Pozdrawiam
  • zastepowa 14.03.06, 20:08
    Przemku witaj.
    Widziałam piękną granatową ostróżkę. Czy osróżki jednoroczne ?
    Nie mam pojęcia jak wyglada tojad ? Poszukam.
    W jakim kolorze proponujesz astry ?
    Miałam naparstnice, były cudowne- ale kolory mi nie pasowały.
    heya
  • 1966f 14.03.06, 09:47
    Witam. Barwinek kwitnie .Ma niebieskie kwiatki.Może nie nadaje się przy różach
    ale jest super do okrywania miejsc w cieniu gdzie nic nie chce rosnąć.A jak nie
    kwitnie to może trzeba mu dać jakiegoś nawozu?Pozdrawiam.
  • przemoaj5 14.03.06, 10:36
    Witam,
    Dodam jeszcze ze oprócz niebieskiego/fioletowego jest jeszcze biały i różowy.
    Pozdrawiam
  • 1966f 14.03.06, 17:25
    Nie wiedziałam,że jest aż tyle kolorów.Wiem że jest jeszcze jakiś" barwinek
    większy"ale znam go tylko ze zdięcia ,ma większe liście i białe obwódki.
  • horpyna4 13.03.06, 07:59
    Zastępowa, jeżeli rzeczywiście chodzi Ci o złotlin japoński (kerria japonica),
    to wyrasta on w wielki (przynajmniej 2 m wysokości) krzaczor, i w dodatku
    szeroki, bo silnie rozrasta się podziemnymi rozłogami. Powinien rosnąć w
    oddaleniu od innych roślin. Ewentualnie w towarzystwie jednorocznych, które co
    roku trzeba wysiewać dalej od środka krzewu.
  • zastepowa 14.03.06, 20:13
    Horpyno,
    to może wytargam go zaraz jak ustaną mrozy i poszukam mu innego miejsca.
    Dostałam go od cioteczki i nie chciałąm wyrzucać.
    dzięki za informację.
    pozdrawiam
  • horpyna4 14.03.06, 20:42
    Zastepowa, złotlin najlepiej posadzić gdzieś z boku. Jeżeli masz sąsiada, który
    go lubi, to przy ogrodzeniu, pół krzaka przejdzie do niego. Jak nie, to pod
    ścianą. Rośnie dobrze w słońcu i w cieniu.
  • przemoaj5 15.03.06, 09:15
    Mam pytanie, mam złotlina przed domem i czytałem ze powtarze jesienią
    kwitnienie, u mnie niestety nie. Masz jakies swoje spostrzezenia w uprwie tej
    rośliny ?
    Pozdrawiam
    Przemo
  • horpyna4 15.03.06, 10:28
    Przemoaj, u mnie złotliny zawsze powtarzały kwitnienie, a tej zimy kilka kwiatów
    doczekało nawet mrozów i śniegów. Kilka lat temu (nie pamiętam dokładnie, kiedy)
    zdarzyło się nawet trzecie kwitnienie, tak między normalnymi. Było to we
    wrześniu, kwiatów było znacznie mniej.
    Co do uprawy, to przede wszystkim wymagają cięcia na przełomie wiosny i lata, po
    kwitnieniu wiosennym. Tnę tak, żeby krzew znacznie zmniejszyć. Wtedy właśnie
    zaczyna puszczać nowe pędy i to one kwitną jesienią. No i poprawia mu się po
    cięciu kształt. Poza tym czasem podcinam tak trochę "regulująco".
    U złotlina, jak to bywa u różowatych, zamierają stare pędy. Pozostają suche,
    szpecące patyki, które warto regularnie wycinać. Zwłaszcza w zime, po opadnięciu
    liści, potrafią bardzo psuć wygląd krzewu. A zimą jest też efektowny, bo ma
    intensywnie zielone gałęzie.
  • przemoaj5 15.03.06, 10:55
    Dzięki za informację, nigdy nie przycinałem zlociena po kwitnieniu, na wiosne
    tylko stare pedy wycinalem. Moze w tym leży sekret.
    Pozdrawiam
    Przemo
  • 1966f 15.03.06, 17:32
    Witam .Mam pytanie czy on szybko rośnie i czy nadaje sie do posadzenia przy
    starej jabłoni? Mam na myśli oczywiście złotlin.Pozdrawiam.
  • horpyna4 15.03.06, 18:01
    Złotlin rośnie dość szybko, ale początkowo może wyglądać mizernie, takie kilka
    zielonych badyli. Ale jak się już dobrze ukorzeni, to się robi pokaźny. Wydaje
    mi się, że w miejscu cienistym rośnie dużo większy. Myślę, że najlepiej zrobisz,
    jak trochę poeksperymentujesz. Jeżeli tylko nie wplącze się w inne rośliny, to
    w razie konieczności łatwo go przesadzisz. Rośnie jak perz, rozłogi ma płytkie,
    łatwo odciąć części młode, z brzegu. Ja rozsadzałam chyba o każdej porze, od
    wiosny do jesieni, tylko mocno przycinałam część nadziemną, żeby zmniejszyć
    parowanie. Przyjmował się w 100% nawet w środku lata (oczywiście nie podczas
    czterdziestostopniowych upałów). Czyli w razie konieczności przesadzić brzegi
    krzewu, a środek po prostu wykarczować.
  • plusek1 13.03.06, 21:21
    Wyczytałam, że na róże wspaniale diziała lawenda i ta kombinacja podobno ładnie
    yygląda. Mam zamiar wypróbować w tym roku, lawendę już nawet wysiałam, ale
    kiepsko mi wschodzi. Nie wiem tylko, jak sobie poradzić dalej, bo lawenda, to
    bylina, a gdy będę chciała okryć róże na zimę, to co wtedy z lawendą? W gazecie
    o tym nie napisali, może ktoś mi podpowie???
  • przemoaj5 14.03.06, 09:23
    Witaj, Lawenda jest byliną, jednakże na zimę możesz ją lekko przyciąć i lekko
    związać krzaczki. Umożliwi to okrycie róż. Jest wiele odmian lawendy.
    Proponuje zakup gotowych sadzonek., z nasion uprawa nie należy do
    najłatwiejszych.

    Pozdrawiam
    Przemo
    gg:7721862
  • 1966f 12.03.06, 21:26
    Panie Przemku bardzo ciekawy temat tym bardziej że mam do zagospodarowania
    kawałek ziemi na mojej działce.Między różami już udało mi się wypełnić luki
    właśnie tymi roślinami o których pan pisałale zupełnie nie wiem co zrobić z tym
    kawałkiem ziemi.Miałam tam dywan kwiatów jednorocznych ale to dużo pracy i nie
    zawsze efekt taki jak by się chciało.Chciałabym tam posadzić kilka
    powojników puszczonych po ziemi,większe funkie jakieś rośliny okrywowe no i
    kilka ciekawych niskich iglaków.Problem mam tylko z tym że część rabaty jest
    zacieniona a część bardzo nasłoneczniona.Ciekawa jestem jakie rośliny by mi
    pan zaproponował.Pozdrawiam!
  • przemoaj5 13.03.06, 07:31
    Witaj,
    Na stanowiku słonacznym stworzyłbym szkielet z takich roślin jak juka czy
    Trytoma groniasta. Wolne przestrzenie wypełniłbtm trawami. Wszystko powinno
    być utrzyamne w tonacji sino-srebrnej. Jest duża dostepność traw. Polecam
    zwłaszcza z niskich: NAZWA POLSKA: Kostrzewa sina
    NAZWA ŁACIŃSKA: Festuca glauca ' Auslese'.
    Jako wypełnienie dodałbym:
    NAZWA POLSKA: Turzyca Buchanana
    NAZWA ŁACIŃSKA: Carex buchananii


    W miejscach zacienionych zdecydowanie funkia i żurawka . Mozna pomyśleć równeż
    o:
    NAZWA POLSKA: Omieg wschodni
    NAZWA ŁACIŃSKA: Doronicum orientale 'Magnificum':Piękna bylina o charakterze
    kępiastym. Osiąga wysokość do 50 cm. Rewelacyjnie komponuje się w połączeniu z
    piwoniami. Kwiaty koloru żółtego. Kwiaty pojawiają się od kwietnia do maja. Nie
    może tej rośliny zabraknąć na żadnej rabacie bylinowej. Dobrze wygląda na
    skalniaku. Stosowany bywa także jako kwiat cięty. Zadowoli się przeciętną,
    wilgotną glebą. Lepiej się czuje na stanowisku półcienistym niż słonecznym
    Dobrze bedzie sie prezentowała na stanowisku półceinistym:
    NAZWA POLSKA: Serduszka okazała
    NAZWA ŁACIŃSKA: Dicentra spectabilis 'Alba'


    Może pomyslisz o rabacie z dzwonków jest ich bardzo dużo.



    Przejście między strefą nasłonecznioną a zacienioną wypełniłbym
    NAZWA POLSKA: Liatra kłosowa
    NAZWA ŁACIŃSKA: Liatris spicata 'Alba'
    OPIS:Wysokość tej byliny to 60 cm. Kwiaty sa koloru białego. Łodygi są sztywne
    i gęsto ulistnione. Okres kwitnienia to miesiące: lipiec, wrzesień. Wymagania:
    Świeża gleba stale umiarkowanie wilgotna, miejsca nasłonecznione. Byline te
    należy chronić przed gryzoniami.
    a moze czyms nizszym np. ubiorkami. Są ro rośliny zimozielone.


    A czy rabata z roślin zimozielonych by Cię interesowała ?


    Pozdrawiam
    Przemysław Jakubowski
  • 1966f 13.03.06, 10:29
    Z uwagą i wielkim zainteresowaniem przeczytałam pana uwagi i propozycje
    roślin,bardzo lubie trytomie już kilka razy próbowałam ją wychodować ale gdzieś
    mi ginie została mi sie jedna a najlepiej wygląda w sporej grupie .Jeżeli
    chodzi o trawy to właśnie o nich myślałam i na wiosne na pewno sie za nimi będę
    rozglądała.Dzwonki też mi się podobają ,musze tylko poszukać tego Omiega
    wschodniego bo nie wiem jak on wygląda.No latrie mam już ale słabo kwitnie
    chyba muszę ją przesadzić do słońca.Moja jest fioletowa ale widziałam też
    białą.Zimozielone rośliny też mnie interesują ciekawa jestem co mipan
    zaproponuje oprócz ubiorka.Odpisałam sobie podane nazwy roślin i poszukam sobie
    ich w książce,musze wiedzieć dokładnie jak wyglądają.Na razie dziękuje i
    czekam na dalsze nazwy do szukania będe miała co robić w oczekiwaniu na wiosnę.
    Pozdrawiam.1966f
  • przemoaj5 13.03.06, 11:02
    NAZWA POLSKA: Acena sina
    NAZWA ŁACIŃSKA: Acaena magellanica

    NAZWA POLSKA: Barwinek pospolity
    NAZWA ŁACIŃSKA: Vinca minor

    NAZWA POLSKA: Berberys gruczołkowa
    NAZWA ŁACIŃSKA: Berberis verruculosa


    NAZWA POLSKA: Bluszcz pospolity
    NAZWA ŁACIŃSKA: Hedera helix`Erecta`


    NAZWA POLSKA: Ciemiernik biały
    NAZWA ŁACIŃSKA: Helleborus niger


    NAZWA POLSKA: Goździk siny
    NAZWA ŁACIŃSKA: Dianthus gratianopolitanus 'Grandiflorus'


    NAZWA POLSKA: Hebe
    NAZWA ŁACIŃSKA: Hebe imbricata


    NAZWA POLSKA: Kiścień
    NAZWA ŁACIŃSKA: Leucothoe walteri

    NAZWA POLSKA: Lawenda wąskolistna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Lavandula angustifolia

    NAZWA POLSKA: Modrzewnica sinolist
    NAZWA ŁACIŃSKA: Andromeda glaucophyl 10-20 cm

    NAZWA POLSKA: Rojnik murowy
    NAZWA ŁACIŃSKA: Sempervivum


    NAZWA POLSKA: Zawciąg nadmorski
    NAZWA ŁACIŃSKA: Armeria maritima

    NAZWA POLSKA: Żagwin ogrodowy
    NAZWA ŁACIŃSKA: Aubrieta cultorum 'Royal Red'


    Pozdrawiam
    Przemysław Jakuowski
  • 1966f 13.03.06, 17:36
    Dzięki za przykłady zimozielonych.Jeżeli chodzi o kłopoty z roślinami to
    faktycznie ziemie mam kipską ,bardzo ciężką i szybko latem wysycha i robi sie
    skorupa.Daje torf.piaseknawozy no i kompost ale to walka bez końca.I chyba to
    zabija rośliny.A jak pada przez kilka dni to woda w ziemie zle wsiąka i wtedy
    rośliny mają za mokro.Ale już wiem że kilka roślin ma po prostu za mało
    słońca.Nie pomyślałam o tym że można trytomi związać liście.Jak poznajduje
    zdięcia tych wszystkich roślin to się odezwie i napisze co wybrałam.Pozdrawiam.
  • przemoaj5 14.03.06, 09:18
    Witaj, Proponuje wymianę warstwę 10 cm ziemi. Na pewno pomoże.
    Pozdrawiam
  • 1966f 14.03.06, 10:03
    Witam.Raczej nie mam takiej możliwości.To jest ogródek działkowy 320m2 .Mam tam
    kompostownik i na okrągło "robię" ziemię ,ściśle według przepisu z jednego
    angielskiego programu.Nawet nosze na działke obierki z ziemniaków i robie
    gnojówke z pokrzyw dla przyspieszenia fermentacji no i kupuje akie
    granulki ,ktore też mają ten proces przyspieszyć.Ciągle nie mogę uwierzyć jak z
    takich śmieci robi się taki skarb jakim jest kompost.Oczywiście skarbem jest
    dla roślin nie dla mnie.
  • horpyna4 15.03.06, 11:10
    1966f, jeżeli masz ciężką ziemię, to w miejscach zacienionych posadź, jako
    roślinę okrywową, kopytnik (asarum europaeum). Ma pięknie lśniące nerkowate
    zimozielone liście. Kwiaty niewidoczne, brunatnoczerwonawe, tuż przy ziemi.
    Rośnie dziko w lasach, czyli nadaje się pod drzewa. Jeżeli nasypią się na niego
    liście z drzew, to nie należy ich wygrabiać, ewentualnie trzepnąć lekko
    roślinę, żeby wpadły głębiej. Kopytniki tworzą przepiękne, ciemnozielone dywany
    i żaden chwast nie ma prawa między nimi urosnąć.
    Z lasu nie należy ich wykopywać, bo chronione. Przynajmniej w Polsce.
  • 1966f 15.03.06, 17:26
    Witam .No panie Przemku wczoraj trafiłam na polecaną przez pana strone Dobre
    Pole a dziś podaje pan całą liste ciekawych stron teraz to ja już nic w domu
    nie zrobie i rodzina mnie przeklnie.Ale poważnie to pooglądałam podane przez
    pana rośliny i zrobiłam już liste,które chce mieć.RoSliny kupuje u działkowców
    na targowisku więc nie zawsze znam nazwy roślin,które kupuje i nie wiem czego
    potrzebują.Bardzo podoba mi się ta kostrzewa sina i dzwonki.Nie wiedziałam że
    jest ich tyle.Mam pytanie czy słyszał pan o Rodgersji i co pan o niej sądzi
    orazo zawilcu greckim podobno u nas przemarza.A kopytnik dopisałam już do
    mojej listy.Pozdrawiam.
  • horpyna4 15.03.06, 17:47
    1966f, wprawdzie zwróciłaś się do p. Przemka, ale pozwól, że się wtrącę, bo mogę
    coś niecoś napisać o rodgersjach. Są to okazałe, ale bardzo łatwe w uprawie
    byliny. W zasadzie cieniolubne. Istnieje kilka gatunków różniących się kształtem
    liści. Ja mam rodgersję kasztanowcolistną (rodgersia aesculifolia), której
    liście, jak wskazuje nazwa, są bardzo podobne do liści kasztanowca. A w ogólnym
    pokroju przypomina trochę rabarbar - liście osadzone są pojedynczo na pokaźnych
    ogonkach. Łodyga kwiatowa jest wyższa, około metra. Kwiaty drobne, białawe,
    zebrane w dość duże wiechy, taka wiecha składa się z kilku jakby baldachów.
    Na wiosnę ruszają dość późno, ale nie należy się niepokoić, bo nie wymarzają.
    I nie są ekspansywne - nie rozłażą się.
  • przemoaj5 15.03.06, 18:03
    Dzieki za cenne informacje. Nigdy nie uprawiałem tej rośliny, znam ją z
    literatury. Więc Twoje informacje są bardzo cenne.
    Pozdrawiam
    Przemo
  • 1966f 15.03.06, 18:21
    Ja widziałam ją tylko na zdięciu i miałakwiatyróżowe.No ale to pocieszające że
    nadaje się do cienistych miejsc,których mam dużo.Dzięki.
  • horpyna4 15.03.06, 18:41
    1966f, jak masz dużo cienistych miejsc, to polecam z dużych bylin jeszcze:
    pluskwicę, czyli świecznicę (cimicifuga), języczkę Przewalskiego (ligularia
    przewalskii), powojnik rurkowaty (clematis heracleifolia). Ten powojnik nie
    jest pnączem, tylko krzakiem! Bo parzydło (aruncus), wiązówki (filipendula),
    czy tawułki (astilbe) to pewnie znasz.
  • 1966f 15.03.06, 20:57
    Czy ta języczka to zwana jest też języczką pomarańczową?Swiecznicy nie mam ale
    bardzo bym jąchciała mieć.Powojnik rurkowaty iwiązówki nie znam więc
    poszukam.A tawułki wprost uwielbiam szukam takiej mocno bordowej.Cienia mam
    dużo z powodu drzew sąsiadów owocowych oczywiście.Dzięki za
    informacje.Pozdrawiam.
  • horpyna4 15.03.06, 21:19
    Nie jest to języczka pomarańczowa. Jest od niej o wiele delikatniejsza. Liście
    ma wycinane, takie trochę "klonowate". Kwiaty drobne, żółte, w dość wysokich
    kłosach (języczka pomarańczowa ma liście całobrzegie i kwiaty większe, w
    baldachach). Języczka Przewalskiego jest świetna w zestawieniu z tawułkami.
    Co do wiązówki (trochę w typie tawułek, czy parzydła, ale kwiaty w baldachach),
    to przyszło mi do głowy, że ona lubi trochę słońca i wodę, czyli lepsze będzie
    parzydło, jako roślina leśna.
  • litorija 16.03.06, 17:20
    mam pewna uwage do tego watku. W Polsce istnieje od pewnego czasu cos takiego
    jak prawa autorskie. Jezeli sie poslugujemy tekstami wlasnymi, nalezy przytoczyc
    ich zrodlo. A w tym watku - poczawszy od 1 poprostu ewidentnie widac ze to
    przeklejony tekst.
  • litorija 16.03.06, 17:21
    teksami ktore nie sa nasze (a nie wlasnymi) oczywiscie. A wiec precz z plagiatem.
  • przemoaj5 16.03.06, 21:02
    Tak, tekst jest plagiatem, pochodzi ze strony
    www.ogrody.cvd.pl/pliki/index2.html
    23.02.2006 kolejny artykuł z rozpoczętej wczoraj serii - byliny do ogrodu
    Biję sie w pierś. Artykuł opublikowała firma Ogrody Twoich Marzeń.

    Pozdrawiam
    Przemo
  • przemoaj5 16.03.06, 20:50
    Witaj,
    Mam pytanie jak masz na imie ?
    Bedzi mi miło jak sie przedstawisz.
    Pozdrawiam
    Przemo
  • 1966f 17.03.06, 15:15
    Mam na imie Iwona jestem z Siemianowic.Jestem dyslektykiem dlatego pasuje mi
    taka forma pytanie - odpowiedz.Nie lubie czytać i szperać w tych wszystkich
    książkach.Mam o roślinach raptem dwie i to z obrazkami.Moja ulubiona ksiązka
    to "Piękny ogród bez wysiłku"wydana przez R D .Pozdrawiam.Mam nadzieje że"
    wypocisz"znowu jakiś tekst.
  • przemoaj5 17.03.06, 22:16
    Witaj,
    Postaram sie wypocic o skalnych roslinach
  • 1966f 18.03.06, 20:16
    nnike ja nic nie ciągne a już napewno nie oszustwo.Czy Ty masz zamiar teraz
    walczyć i ze mną.Jak masz coś ciekawego do powiedzenia to pisz na pewno
    przeczytam i dołącze sie do dyskusji.Pozdrawiam.
  • nnike 18.03.06, 23:35
    1966f napisała:

    > nnike ja nic nie ciągne a już napewno nie oszustwo.Czy Ty masz zamiar
    teraz walczyć i ze mną.

    Dobrze wiesz, do kogo ta odpowiedź. Temat wątku został zachowany.
    Chyba że "166f" to kolejny klon tego oszusta.

    --
    NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
  • 1966f 18.03.06, 19:53
    Cieszę sie temat mi pasuje.Pozdrawiam.
  • przemoaj5 13.03.06, 11:06
    Trytoma: Trytomy dobrze rosną na glebie piaszczystej lub średnio zwięzłej z
    dodatkiem przekompostowanego obornika. Lubią miejsca słoneczne, umiarkowanie
    wilgotne, ale nie mokre. Sadzi się je na rabatach, grupami lub pojedynczo.
    Szczególnie efektownie wyglądają nad wodą. Zimą nadmiar wilgoci jest szkodliwy.
    Kwiatostany nadają się do cięcia. Rośliny w naszym klimacie nie są
    wystarczająco odporne na mróz. W celu ochrony przed przemarznięciem, liście
    należy lekko związać, roślinę obłożyć grubą do 30 cm warstwą suchych liści lub
    suchego torfu, pozostawiając wierzchołki liści nie przykryte. Zabezpieczenie ma
    przede wszystkim ochronić mięsiste korzenie i środek rozety liściowej.
    Przykrycie nie powinno być zbyt szczelne, żeby do rośliny dochodziło powietrze.
    Przed srogimi mrozami dobrze jest dodatkowo rośliny przykryć gałązkami sosny.


  • przemoaj5 13.03.06, 11:07
  • przemoaj5 13.03.06, 11:15
    Witaj
    Informacje o trawach:
    Trawy : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=38381184

    Omieg wschodni:
    OPIS:Piękna bylina o charakterze kępiastym. Osiąga wysokość do 50 cm.
    Rewelacyjnie komponuje się w połączeniu z piwoniami. Kwiaty koloru żółtego.
    Kwiaty pojawiają się od kwietnia do maja. Nie może tej rośliny zabraknąć na
    żadnej rabacie bylinowej. Dobrze wygląda na skalniaku. Stosowany bywa także
    jako kwiat cięty. Zadowoli się przeciętną, wilgotną glebą. Lepiej się czuje na
    stanowisku półcienistym niż słonecznym. Cena sadzonki to ok 4 zł.

    Liatria:Świeża gleba stale umiarkowanie wilgotna, miejsca nasłonecznione.
    Byline te należy chronić przed gryzoniami.
    Są biłe: NAZWA POLSKA: Liatra kłosowa
    NAZWA ŁACIŃSKA: Liatris spicata 'Alba'

    Ubiorek:
    NAZWA POLSKA: Ubiorek skalny
    NAZWA ŁACIŃSKA: Iberis saxatilis
    OPIS:Tworzy poduszkowate kępki wysokości 5-10 cm, z licznymi rozetowymi
    krótkopędami. Liście lancetowate, długości do 1,5 cm są ostro zakończone. Białe
    kwiaty zebrane w gęste nibybaldachy wyrastają 2-3 cm ponad liście. Ubiorek
    skalny kwitnie bardzo obficie na przełomie kwietnia i maja, często powtarza
    kwitnienie jesienią. Jest zimozieloną, bardzo atrakcyjną w czasie kwitnienia
    roślinką, przydatną do obsadzania skalniaków, skarp i podwyższonych rabat.
    Preferuje ciepłe, słoneczne stanowiska o zasadowym, żwirowo-gliniastym i
    niezbyt wilgotnym podłożu. Jak większość zimozielonych roślin może cierpieć od
    zimowego słońca, dlatego należy go przykryć na zimę gałązkami jedliny.
    [autorem opisu jest firma DOBRE POLE]
    lub
    NAZWA POLSKA: Ubiorek wiecznie zielony
    NAZWA ŁACIŃSKA: Iberis sempervirens
    OPIS:Ubiorek jest zimozieloną krzewinką wysokości do 35 cm tworzącą srebrzyste
    poduszeczki, które są długowieczne i mogą wtedy osiągać średnicę 1,5 m. Liście
    równowąskie, całobrzegie, skórzaste, ciemnozielone. Kwiaty białe, z pręcikami
    często na wierzchołkach fioletowymi, zebrane są w kwiatostany. Na początku
    kwitnienia kwiatostany są płaskie, średnicy 2 do 3 cm, w miarę rozkwitania
    kolejnych kwiatów wydłużają się groniasto. Roślina kwitnie od kwietnia do maja.
    Ubiorek zaleca się sadzić na glebie przepuszczalnej, umiarkowanie wilgotnej w
    miejscach nasłonecznionych. Jest prawie niezbędny w każdym ogródku skalnym, ale
    także nadaje się do wysadzania na rabatach kwiatowych oraz może być
    wykorzystany na obwódki. Po kwitnieniu dobrze jest przyciąć pędy na 1/3
    wysokości, celem nadania roślinom lepszej formy i ograniczenia ich rozmiarów.
    [autorem opisu jest firma DOBRE POLE]

    Serdecznie pozdrawiam


    Zaznaczam, że nie wszystkie opisy nie są mojego autorstwa.


    Pozdrawiam
    Przemysław Jakubowski
  • ewa553 13.03.06, 08:53
    dzieki za nazwy. Wydrukowalam i mam teraz nowe zadanie: wyszukac roslinki,
    zobaczych ktore mi sie podobaja no i ta czesc ogrodka od nowa zaplanowac.
    Lubie takie zadania domowe:))))
    --
    מזל טוב
  • przemoaj5 13.03.06, 08:59
    Witaj, rośliny na pewno znajdziesz. Sa strony z dokładnymi opisami.
    Pozdrawiam
  • 1966f 13.03.06, 10:42
    mamy chyba te same problemy z zagospodarowaniem miejsc na działce.Znalazłam
    kilka fajnych stron gdzie można pooglądać te wszystkie cuda natury.Proponuje
    pani strony:www.clematis.com.pl Rybnicki Klub Miłośników Kwiatów , Cebulki
    kwiatowe i byliny-sklep i ....oraz Drzewa i krzewy ozdobne Anna i Andrzej
    Kurowscy. Bardzo ciekawe strony, gdyby pani znalazła jakąś nową ciekawą strone
    to prosze o podanie.1966f Pozdrawiam.
  • kalin_a 13.03.06, 12:42
    Czy takie wypociny kogoś interesują ?
    > Mam troche materiałów wiec mogę je udostępnić.
    >
    bardzo
    przeczytałam z zainteresowaniem i mam nadzięję, że ten wątek bedzie dalej się
    rozwijał,
    osobiście czytam z zainteresowaniem:)

    Mnie oczywiście też dotyczy, mam do zagospodarowania wąski pasek wzdułż
    podjazdu i ogrodzenia, miejsce nasłonecznione, zeszłego lata wsadzone tam
    zostały pelargonie krzaczaste (okrąglaki jak to mówi babcia) wyrosły wysokie
    (musiały być przywiązane do siatki) pomiędzy nimi rosły pozistałości po -
    pierwiosnkac - chyba, generalnie mało ciekawe miejsce :(

    --
    sen szalonego ogrodnika :-)
  • przemoaj5 13.03.06, 12:59
    Przy płocie proponuje urządzić rabatę w stylu wiejskiej. Duża jest dostępność
    malw, ostróżek, astrów. Do tego jako roślinę stanowiąca tło dołożyłbym tojad.
    Dorasta do 1 m wysokości.Liście są duże, ogonkowe, głęboko podzielone na kilka
    odcinków. Kwiaty znajdujący się na górnej części łodygi składa sie z grona lub
    kilku gron o fioletowo-granatowej barwie.
    Jako niższe rośliny zagarniające i maskujące polecam dzielżan, bergenie..
    Kolorystyka żółto - niebieska. Złote malwy w połączeniu z niebieskimi
    ostróżkami i tojadem. Wiosną będzie kwitł dzielżan, latem malwy, ostróżki i
    tojad, jesienią astry. Jako roślina wypełniająca polecam bergenie. W dodatku
    jest zimozielona roślina. Nie przesadzałbym z ilością gatunków, operowałbym
    odmianami. Jest kilka odmian ostróżek dostępnych w sprzedaży. Poziom średni,
    przed malwami/ostróżkami/tojadem wysadziłbym gailardie ościstą. Jest to
    roślina, osiąga do 30 cm wysokości. Kwiaty koloru czerwonego. Okres kwitnienia
    zaczyna się w maju a kończy w wrześniu. Nadaje się do uprawy na kwiaty cięte,
    można ją jednak z powodzeniem sadzić również na rabatach, skalnikach, jak
    również w pojemnikach. Nie jest wymagające co do podłoża. Obok gailardi
    proponuje płomyki.
  • horpyna4 14.03.06, 09:32
    Tylko pamiętajcie, że tojad jest silnie trujący! Dlatego, mimo jego niewątpliwej
    urody, nie należy sadzić tam, gdzie są małe dzieci.
  • przemoaj5 13.03.06, 13:08
    Zdecydowanie proponuje rośliny niskie. Utwórzmy zimozieloną kompozycje.
    Stworzyłbym pachnącą rabatę, na której dominowały by lawendy. W różnych
    kolorach i pokrojach. Z lawendami połączyłbym trawy.(Perłówka orzęsiona
    ,Strzęplica sina, kostrzewa)
    Dla ożywienia rabaty wprowadziłbym zawciąg (biały). Dobrze w takiej kompozycji
    będzie się komponował Hyzop Lekarski- zioło lub tez dodatkowo tymianek. Co
    sadzisz o takiej kompozycji ? Wszystko zalezy od wielkości rabaty.

    Pozdrawiam
    Przemo
  • horpyna4 14.03.06, 09:46
    Z lawendami świetnie komponuje się posłonek (helianthemum). Jest u nas jeszcze
    mało znany i nie doceniany. Kwiaty ma białe, różowe, żółte, pomarańczowe i
    czerwone. Odmiany pojedyncze można wysiewać. Niektórzy mają mu za złe, że
    kwitnie tylko od rana do południa, a potem płatki się osypują, jednak następnego
    dnia już są rozwinięte następne kwiaty. Jak robi się kołtuniasty, trzeba
    przyciąć. Pojawią się nowe, kwitnące pędy.
    Można też sadzić posłonek o kwiatach pełnych. Wtedy są dekoracyjne cały dzień.
    Najlepiej kupować zadoniczkowane, kwitnące krzaczki. Posłonek nie jest właściwie
    byliną, tylko krzewinką. Drewnieje u dołu. Starsze egzemplarze mogą po kilku
    latach zamierać, dlatego warto z odmian pełnych robić odkłady. U pojedynczych
    wystarczy samosiew.
  • kalin_a 14.03.06, 15:03
    najbardziej spodobał mi się pomysł z lawendą, tylko nie wiedziałam że sa różne
    kolory, bardzo podoba mi się jeżówka purpurowa (jeśli nic nie pokręciłam) a co
    do tojadu i innych polecanych roślin to muszę je poznać,
    Trawy podobają mi się od dawna ale to jednak za wąski kawałek jak dla nich,
    znalazłam im inne miejc.
    Dzięki za porady
    Jak coś wymyślę i dokonam odp. zakupów to poproszę o ocenę :)
    --
    sen szalonego ogrodnika :-)
  • przemoaj5 15.03.06, 09:12
    > Trawy podobają mi się od dawna ale to jednak za wąski kawałek jak dla nich,
    zalezy jakie trawy zasadzisz.
    Kostrzewa jest małą trawą.

    A co do lawend:
    NAZWA POLSKA: Lawenda wąskolistna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Lavandula angustifolia 'Edelweiss':
    OPIS:Bylina ta osiąga wysokość do 45 cm. Liście jej są wąskie,pachnące i
    zimozielone. Kwiaty jej są białe i małe i są zebrane w kłusowaty kwiatostan.
    Okres kwitnienia to: miesiące od lipca do sierpnia. Wymagania: gleba
    średniowilgotna dobrze zdrenowana wapienna,piaszczysta miejsca słoneczne. W
    przypadku bardzo ostrej zimy należy je przykryć Wskazane jest aby na wiosne je
    przycinać. Zapobiega to starzeniu się.


    NAZWA POLSKA: Lawenda wąskolistna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Lavandula angustifolia 'Hidcote Blue Strein'
    OPIS:Bylina ta osiąga wysokość 40 cm. Odmianę te charakteryzują piękne
    srebrzysto-zielone kwiaty. Okres kwitnienia to miesiące lipiec do wrzesień.
    Bylina ta wymaga gleby średnio wilgotnej i dobrze zdrenowanej,wapiennej,
    piaszczystej.


    NAZWA POLSKA: Lawenda wąskolistna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Lavandula angustifolia
    OPIS:Wysokość tej rośliny to 50 cm. Kwiaty jej są koloru różowo-liliowe zebrane
    w kłosowate kwiatostany. Okres kwitnienia to miesiące od czerwca do września.
    Wymagania: gleba średnio wilgotna dobrze zdrenowana piaszczysta lub żwirowato-
    gliniasta. Idealna do ogrodów skalnych.



    Pozdrawiam
    Przemo
  • zastepowa 15.03.06, 20:38
    Kalino, ja myślalam o różnych kolorach róż. Lawenda jest koloru lawendowego.
    Innego nie widziałam.
  • przemoaj5 15.03.06, 20:49
    Witaj,
    Jest lawenda o kwiatach w kolorze białym.

    OPIS:Bylina ta osiąga wysokość do 45 cm. Liście jej są wąskie,pachnące i
    zimozielone. Kwiaty jej są białe i małe i są zebrane w kłusowaty kwiatostan.
    Okres kwitnienia to: miesiące od lipca do sierpnia. Wymagania: gleba
    średniowilgotna dobrze zdrenowana wapienna,piaszczysta miejsca słoneczne. W
    przypadku bardzo ostrej zimy należy je przykryć Wskazane jest aby na wiosne je
    przycinać. Zapobiega to starzeniu się.

    NAZWA POLSKA: Lawenda wąskolistna
    NAZWA ŁACIŃSKA: Lavandula angustifolia 'Edelweiss'


    Pozdrawiam
    Przemo
  • ciociaklementyna 19.03.06, 00:27
    przemoaj5 napisał:

    > Dobrze w takiej kompozycji będzie się komponował Hyzop Lekarski- zioło

    Radze bardzo uwazac z hysopem. Obficie kwitnie, a potem trzeba wyrywac setki nieustepliwie
    kielkujacych hysopiatek. Mialam z nimi skaranie boskie, az wreszcie hysop wyrzucilam.
    ck
  • przemoaj5 19.03.06, 09:26
    Witaj, Słuszna waga. A co sądzisz by przycinać kwiatostany po kwitnieniu ?
    Przemo
  • przemoaj5 23.03.06, 07:29
    Wlasnie wczoraj zauważylem że konwalie wychodza z ziemi. I jakoś o nich tu
    zapomnieliśmy. Pięknie zadarniają duże powierzchnie i wiosną pachną.
    Pamietajmy że są roslinami ekspansywnymi.
    Pozdrawiam
  • monikaburg67 14.05.13, 11:11
    Mam od trzech lat roślinę, którą zakupiłam jako parzydło leśne. Kwitnie co roku w czerwcu i wygląda jak parzydło, tyle tylko, że nie osiąga więcej niż max. 60-70 cm. Zastanawiam się, czy to co mam nie jest jakimś rodzajem tawułki? Proszę o radę jak odróżnić parzydło od tawułki? Podobno parzydło w ciągu sezonu osiąga 1.20-1.50 m. wysokości. Jeżeli moje rośliny przez 3 lata nie urosły tak wysokie, to raczej nie są parzydłami...
  • mia72 14.05.13, 14:52
    Moje parzydło rosnące w słońcu było małe, dopiero po posadzeniu w cieniu pod drzewem (kasztanem) zrobiło się 2x większe. Może stanowisko niewłaściwe?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.