• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

ile czasu od wysiania do wzrostu trawy??? Dodaj do ulubionych

  • 28.04.06, 09:34
    mam troche zaniedbany trawnik i w "golych" miejscach wysypalem nowa ziemie i
    wysialem trawe. Nie wiem czy dobrze to zrobilem bo nasiona sa na wierzchu
    choc tam gdzie nasypalem ziemi to po wysiewie udeptalem. I pytanie jak w
    temacie, ile czasu potrzeba zeby nastapil wzrost trawy??? Gdzies czytalem ze
    okolo 30-60 dni ale chyba cos to dlugo.... bede wdzieczny za odpowiedz.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    Forum Osiedla pod Dębami
    Edytor zaawansowany
    • 28.04.06, 10:45
      wlasnie sama posialam trawe, u mnie do wykielkowania minelo 13 dni w miejscach
      slonecznych i 16 dni w cieniu..jak juz ruszy z miejsca to idzie szybciej,
      codziennie robi sie bardziej zielono
      przy czym cos czuje, ze ze wzgledu na ta nedzna wiosne troche sie chyba
      pospieszylam i dlatego wszystko idzie troche wolno
      • 28.04.06, 11:11
        to uzbrajam sie w cierpliwosc bo u mnie od wysiewu minelo dopiero 5
        dni.Zastanawiam sie tylko czy te nasionka powinny byc tak na wierzchu????
        --
        Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
        Forum Osiedla pod Dębami
        • 28.04.06, 12:44
          jesli by sie nagle zrobilo duzo cieplej to moze nawet szybciej, ale na to sie
          chyba nie zanosi
          ja u siebie najpierw calosc zwalowalam, potem zagrabilam, wysialam trawe i
          znowu zwalowalam..w efekcie nasionka sa na wierzchu, tyle ze "wbite" w ziemie,
          nie leza luzno
          deptanie powinno chyba dac taki sam efekt wiec chyba jest ok
          • 28.04.06, 12:59
            nasionka sa wbite w ziemie wiec powinno byc ok. Bede obserwowal co sie dzieje i
            mam nadzieje, ze w koncu znikna gole placki.
            --
            Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
            Forum Osiedla pod Dębami
    • 28.04.06, 10:57
      mam pytanie, wsiałem trawę, ubiłem podłoże i chciałbym ją podlewać co jakiś czas, problemem jest że mam za krótkiego węża i muszę podlewać podlewaczką. czy nie zaszkodzi nasionom to że będzie się po nich stąpać.
      • 28.04.06, 18:53
        Absolutnie nie można chodzić po świeżo posianej trawie. Poza tym podlewając z konewki nasiona moga się przemieścić i będą gołe placki. Koniecznie kup waż do podlewania ale i tak musisz podlewać prysznicem bo wszystko spłynie.
        • 28.04.06, 19:04
          a kiedy najwczesniej mozna na nia wejsc? nie zeby rozegrac mecz, tylko zeby
          przejsc
          • 28.04.06, 19:22
            Właściwie to dopiero wtedy gdy można już kosić czyli gdy wschodząca trawa będzie miała około 10 -12 cm. Należy wtedy skosić ją na wysokość około 8 - 10 cm. Następny odrost do 10-12 cm skrócić na 5-6 cm. Ważne jest by kosiarka była naprawdę "ostra" i najlepiej bębnowa a nie z obracającym się w kółko nożem - nie powyrywa i nie postrzępi a równo obetnie źdźbła. W pierwszym roku należy chodzić po trawniku jak najmniej, za to dobrze odlewać i często kosić. Zazwyczaj przed siewem trawy wyznacza się alejki i ścieżki, nawet gdy brak funduszy na ich utwardzenie, wiadomo którędy mozna chodzić:)
    • 28.04.06, 11:20
      i nie będę w stanie przez 7 dni podlewać to cvzy jest sens siania?
    • 28.04.06, 19:18
      Co do czasu,to u mnie trawa wykielkowala po ok.10 dniach.

      Odnosnie podlewania,to takie polewanie konewka czy krociutko polewanie z weza
      guzik daje.Trawe trzeba MOCNO zlac ! Ja swoja swiezo posiana w sumie rzadko
      podlewalam,moze z 2 razy.
      --
      -----------
      "idealna kobieta to taka,ktora ma idealnego meza" :)
    • 07.05.06, 21:42
      A co jeśli jest pies? Posialiśmy kilka dni temu trawę, psisko ma szlaban na
      bieganie po ogródku, ale miałam nadzieję, że jak już trawa wyrośnie, będę mogła
      wypuścić go. Pies nie ma zwyczaju przekopywania ziemi, ale biega jak szalony,
      więc pewnie może zaszkodzić młodej trawie...? Kiedy najwcześniej można pozwolić
      mu na swobodne szaleństwa?
      --
      • 07.05.06, 22:00
        Myślę, że po kilku skoszeniach.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.