Dodaj do ulubionych

Zbyt inwazyjne rośliny - jakie znacie?

08.05.06, 14:23
Mam takie pytanie - jakie znacie rośliny szczególnie uciążliwe, które
sprawiają wiele klopotu w ogrodzie? Nie chodzi mi tu o uprawę, że nie chcą
rosnąć czy że np. usychają. Chodzi mi o to, że np. zbytnio się rozrastają
zwłaszcza wypuszczają od korzeni małe odrosty. Ja np. mam niezbyt dobre
doświadczenie z rokitnikiem ( tzw. oblepichą ). Zauważyłam, że strasznie
wypuszcze od korzeni małe odrosty w dość dużej odległości od matczynej
rośliny. Musiałam ją usunąć, gdyż nie mam na tyle miejsca, by mieć las
rokitników. Na szczęście drzewo to ma bardzo płytki system korzenoiowy. Wiem,
że sumaki octowce również są uciążliwe. Jakie jeszcze - podpowiedzcie, aby
ich nie kupować.
--
gazeta.pl > forum prywatne - zwierzęta > ornitologia
autorska galeria fotografii :
www.cereusfoto.republika.pl
Edytor zaawansowany
  • ulako 08.05.06, 15:09
    róże -rosa rugosa ; rosa rugotida ,
  • woy 08.05.06, 15:13
    Zdecydowanie sumak octowiec, szczególnie jak uszkodzi się korzenie, zaczyna
    wypuszczać dużo odrostów. Bez zdziczały też solidnie daje popalić.
    w.
  • agnie_cha 08.05.06, 17:31
    To ja dodam malinę i astry (te jesienne)
    --
    pozdr.
  • eleanorrigby 08.05.06, 17:15
    Mięta,rdestnica auberta,maliny nie powtarzające,malinojeżyna-generalnie
    te,które rozmnażają się przez odrosty korzeniowe bądź rozłogi.Wszystko jednak
    zależy,w jakim miejscu sadzisz(np.na sklaniaku najbardziej uciążliwa jest
    trawa),ile masz czasu na pielęgnację roślin itp.Tak naprawdę każdą roślinę da
    się opanować,w ostateczności posługując się chemią.Chociaż...czy ja
    wiem...koniczyna na moim trawniku zdaje się przeczyć powyższemu stwierdzeniu :))
    --
    bd.lilypie.com/hDgyp1
    <a href="tickers.baby-gaga.com/p/dev187bb___.png"
  • brynia2 08.05.06, 18:04
    Rogownica kutnerowata
  • horpyna4 08.05.06, 19:30
    Śnieguliczka białojagodowa. A z rdestów to podobno rdest sachaliński.
  • litorija 08.05.06, 20:24
    wszystkie trawy ozobne.
  • pinkink 08.05.06, 22:05
    Nie pamietam, czy asparagus rosnie w Polsce w gruncie ale u mnie jest to
    paskudztwo zupelnie poza kontrola. Gdziekolwiek wsadze lopate napotykam na gesta
    siec korzeni z poprzyczepianymi owalnymi "jajkami" wielkosci sporego agrestu.
    Gdzie moge to wyrywam ale walka jest przegrana. Sa wszedzie.
    A moze jakies rady? Bylabym wdzieczna.

    Mam jeszcze inne agresywne rosliny ale sa to lokalne paskudztwa, tak ze nawet
    nie zawracam Wam tym glowy, jak np. miliony palemek ktore wylaza bez konca z
    nasion po kazdym wilgotniejszym dniu, mimo, ze palma-matka zostala wycieta spory
    czas temu.
    Lilia afrykanska tu nazywana jakos na "A" /zapomniwalam teraz/ sieje sie, gdzie
    chce.
    Irys bialy j.w. tylko jeszcze bardziej, itp.itd.
  • heart_of_ice 08.05.06, 22:15
    kerria
    i podagrycznik:)

    Pauli
    --
    bywam na Łysej Górze:)
  • kirki 09.05.06, 11:16
    Jak to wygląda, czy ktos mógłby zamieścic zdjęcie na forum Ogrody?
  • brynia2 08.05.06, 22:16
    pinkink napisała:

    > Lilia afrykanska tu nazywana jakos na "A" /zapomniwalam teraz/ sieje sie, gdzi
    > e
    > chce.

    czyli Agapant
  • lamia68 08.05.06, 22:23
    Dąbrówka rozłogowa.
  • cilantre 08.05.06, 22:44
    U mnie - fiołki,jeżyna bezkolcowa i mój największy błąd(chociaż uwielbiam)
    - konwalia
  • pinkink 08.05.06, 23:19
    brynia2 napisała:

    > pinkink napisała:
    >
    > > Lilia afrykanska tu nazywana jakos na "A" /zapomniwalam teraz/ sieje sie
    > , gdzi
    > > e
    > > chce.

    czyli Agapant



    Tak, tak--dzieki, Beniu.
  • zastepowa 10.05.06, 00:01
    Marto, widzisz jakie to niesprawiedliwe.
    To co Ty masz w nadmiarze, to ja dopieszczam, przechowuję w domu i dopytuję
    Zygi jak on to robi, że Agapanty zimuje w gruncie.
    Asparagus u nas w doniczkach, ale jest taki podobny tlko dużo dużo większy i
    dosyć dobrze radzi sobie w gruncie.
    A te palemki to nie czasem sumak lub octowiec ?
    p.g.
    Małgorzata
  • pinkink 10.05.06, 01:17
    zastepowa napisała:

    > A te palemki to nie czasem sumak lub octowiec ?

    No, cos Ty!
    Ordynarne palmy, zadne octowce. Popatrz tylko:
    img190.imageshack.us/img190/5206/may9a006palms2ql.jpg
    img190.imageshack.us/img190/1985/may9a011palms1if.jpg
    Sytuacja juz teraz jest w miare opanowana, bo caly poprzedni sezon wyrywalam,
    wycinalam, wykopywala i wyrzynalam. I klelam!
    Zamiast trawnika byly palmy, zdzblo kolo zdzbla. Teraz to tylko resztki
    wychodza, i tak bedzie zawsze bo nasiona ciagle siedza w ziemi.
    A tak wyglada mama tych malych palemek:
    img188.imageshack.us/img188/1101/palms0zu.jpg
    Co sie tyczy asparagusa ma obrzydliwe podziemne klacza z jajkami. Brrrr...
    img241.imageshack.us/img241/8917/may9b008aspa4vr.jpg
    Sa wszedzie, gdziekolwiek wetkne lopate.Jestem bezsilna- nie wiem jak z nimi
    walczyc.
    Maja swoje miejsce, gdzie moga rosnac legalnie ale tego im malo:
    img241.imageshack.us/img241/4899/may9b019aspa7sb.jpg
    img398.imageshack.us/img398/8535/may9c005aspa6wr.jpg


  • seledynowa 08.05.06, 22:58
    z kwiatów:
    - pozłotka (eszlocja, maczek kalifornijski)z kilku kwiatków zrobiło sie pole
    złotego kwiecia(i u mnie i u ...sasiadów), wyrywałam całymi garściami, a rosnie
    toto z prędkościa swiatła ;-)
    - gożdzik brodaty (barbatus)
    - smagliczka skalna - piękna póki kwitnie potem juz tylko "zagraca" :-(

    --
    seledynowa
  • ulako 08.05.06, 23:22
    Tojeść ,rdest pokrewny (polygonum affine ) i przewyższający go inwazyjnością
    bodziszek korzeniasty ,który przepięknie pachnie ,również niczego sobie jest
    bergenia ,której naraz robi się bardzo dużo w ogrodzie ,mam też w ogrodzie
    dziurawca olimpijskiego ,jest to bardzo ładny kwiatek ,ani się spostrzegłam i
    mam go w każdym kącie ,tworzy duże kępy ,które ciągle rozsadzam i utykam gdzie
    sie da ,tym dyplomatycznym sposobem opanował mój ogród ,w taki sam sposób radzi
    sobie przywrotnik.
  • hanka31 08.05.06, 23:43
    Dodam jeszcze z bylin słoneczniczka - heliopsis wszedzie go pełno jak sie raz
    go posadzi ,chyba go mrówki roznoszą.
  • basia961 09.05.06, 05:09
    barwinek, dławisz - odrosty w wielkiej ilości nawet dwa metry od matecznej
    rośliny, tawułki - wysiewają się w wielkiej ilości
  • cereusfoto 09.05.06, 09:27
    O kurczę! To aż tyle tego jest?! Z tego co wymieniliście to : konwalia wydaje
    mi się spoko. A co do maczka kalifornijskiego to w tym roku zasiałam w dwóch
    miejscach - on jest przecież jednoroczny i łatwo go wyrwać ma tylko jeden
    korzeń - nie znosi przesadzania - od razu pada.

    --
    gazeta.pl > forum prywatne - zwierzęta > ornitologia
    autorska galeria fotografii :
    www.cereusfoto.republika.pl
  • horpyna4 09.05.06, 10:00
    Dla mnie nie są inwazyjne te rośliny, które mają rozłogi naziemne, jak dąbrówka
    czy jaskier ostry. Tak samo, jak te dające obfity samosiew (kokorycz żółta),
    który ma płytkie korzenie i wystarczy przejechać pazurkami, żeby go zlikwidować.
    O wiele gorsze są kłącza podziemne, zwłaszcza te na dużej głębokości. I do
    roślin zbyt inwazyjnych można dodać jeszcze milin, który potrafi wypuszczać
    odrosty wiele metrów dalej. Na przykład pośrodku skalniaka.
    Ale kwitnie tak pięknie i długo, że i tak z niego nie zrezygnuję. Zresztą
    podejrzewam, że on nie da się zlikwidować. Wystarczy odrobina korzenia w ziemi,
    a wyrasta jak głupi.
  • ulako 09.05.06, 10:00
    Właściwie to prawie wszystkie byliny są w jakimś stopniu inwazyjne ,albo
    rozrastają się w olbrzymie kępy ,albo się rozłażą przy pomocy rozłogów ,albo
    się rozsiewają ,jeżeli chodzi o mnie to nie posadziłabym astrów jesiennych i
    bodziszka korzeniastego ,bo są naprawdę zaborcze i trudne do usunięcia.
  • cereusfoto 09.05.06, 10:11
    Piszecie o bylinach, krzewach a co z drzewami?
    --
    gazeta.pl > forum prywatne - zwierzęta > ornitologia
    autorska galeria fotografii :
    www.cereusfoto.republika.pl
  • horpyna4 09.05.06, 10:29
    Przede wszystkim te, co rosną szybko i wszędzie, łatwo się rozsiewając. Bo
    szybko rosnącą siewkę trudno wyrwać. Klon jesionolistny (acer negundo), robinia
    biała (robinia pseudoacacia), topola biała (populus alba) i topola osika(populus
    tremula). Topole wprawdzie są dwupienne i sadzić należy wyłącznie egzemplarze
    męskie, bo nie "pirzą się", ale dają odrośla korzeniowe, zwłaszcza osika.
    Prawdę mówiąc, wszystkie klony kwitnące i zawiązujące nasiona są w stanie szybko
    zachwaścić spory teren.
  • ignorant11 15.05.06, 00:20
    horpyna4 napisała:

    > Przede wszystkim te, co rosną szybko i wszędzie, łatwo się rozsiewając. Bo
    > szybko rosnącą siewkę trudno wyrwać. Klon jesionolistny (acer negundo),
    robinia
    > biała (robinia pseudoacacia), topola biała (populus alba) i topola osika
    (populu
    > s
    > tremula). Topole wprawdzie są dwupienne i sadzić należy wyłącznie egzemplarze
    > męskie, bo nie "pirzą się", ale dają odrośla korzeniowe, zwłaszcza osika.
    > Prawdę mówiąc, wszystkie klony kwitnące i zawiązujące nasiona są w stanie
    szybk
    > o
    > zachwaścić spory teren.


    Sława!

    U mnie rejwodzą brzozy, sieje się nieco sosen i nieco dębów(bezszypołkowych)

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • kirki 09.05.06, 11:15
    Z bylinami, to jestem troche na bakier. ale chciałam się podpytać: ten
    bodziszek korzeniasty to mam nadzieję co innego niz bodziszek czerwony czy
    himalajski (takie ostatnio posadziłam)? Z tymi nazwami to nigdy nic nie wiadomo.
  • seledynowa 13.05.06, 21:58
    no to Ci napisze jak się taki maczek rozmnaża ;-)
    otóż ma takie naboje z nasionkami i jak juz przyjdzie nań pora
    to ...wystrzeliwuje je w eter i w ten sposób panoszy sie na całej działce;
    owszem jest jednoroczny, ale nasionka zimuja w glebie i na wiosne ruszaja pełna
    parą
    --
    seledynowa
  • ignorant11 15.05.06, 00:23
    Sława!

    Juz kilka razy postulowałem zrobienie gieldy wymiany roslin, których komus
    zbywa.

    Ja przyjmuje wszelkie darowizny.

    W zamian sumak strzepiasty, daglezja zielona, hibiskus...



    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • kirki 09.05.06, 11:19
    U mnie rozłazi się teraz wiązówka czerwona (a przynajmniej tak było naklejone
    na doniczce jak ja kupowałam). Na razie nie rozlazło się to za bardzo. W
    zeszłym roku posadziłam dwa egzemplarze - teraz mam 6. Maja zasłaniać podstawę
    powojników, więc na razie ich rozłażenie się mi odpowiada - potem zobacze co
    będzie dalej.
  • horpyna4 09.05.06, 12:31
    Wiązówka, jak większość roślin lubiących podmokłe miejsca, ma krótkie korzenie i
    nie ma problemów z jej ograniczaniem. Tak w ogóle to wszystkie byliny się
    rozrastają, jedne więcej, inne mniej. Problem stwarzają tylko niektóre.
  • zastepowa 10.05.06, 00:08
    Ja mam takie chabry rozłogowe i rzeczywiście rozłażą sie gdzie chcą.
    Paprocie, konwalie, nawłoć i taka ozdobna pokrzywa.
    Miskanta posadziłam w wiaderku takim cynkowym.
    Bo jak brałam zaszczepkę to rąbaliśmy siekierą, bo widły i łopata aż
    trzeszczały.
    Również słyszałam to samo o bambusach.
    p.g.
    Małgorzata
  • leda16 10.05.06, 23:11
    Jeśli Ci zbywają konwalie, chętnie je u siebie ugoszczę. Właśnie jestem w fazie
    projektowania olbrzymiej cienistej rabatki. Są tam już 3 tawuły, które po
    kwitnieniu podzielę, udało mi się kupić w Castoramie 3 dorodne hosty za jedyne
    8,50 zł. Konwalie bardzo by tam pasowały.
    Oman wspaniały też jest inwazyjny :). Jak Ci rośnie?
  • zastepowa 12.05.06, 22:52
    leda16 napisała:

    > Jeśli Ci zbywają konwalie, chętnie je u siebie ugoszczę. Właśnie jestem w
    fazie
    >
    > projektowania olbrzymiej cienistej rabatki. Są tam już 3 tawuły, które po
    > kwitnieniu podzielę, udało mi się kupić w Castoramie 3 dorodne hosty za
    jedyne
    > 8,50 zł. Konwalie bardzo by tam pasowały.

    Oczywiście , bardzo chętnie, tylko musimy troszkę zaczekać.
    Teraz czas na kwitnienie. Izo każdą ilość , może dodam Ci paprocie ?

    > Oman wspaniały też jest inwazyjny :). Jak Ci rośnie?

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=41195848
    zobacz sama jaki dorodny, trawy też piękne.
    Ale jeszce nie na swoim miejscu.
    Jurek jeszcze dopieszcza oczko.

    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • leda16 13.05.06, 20:55
    Rzeczywiście, oman niczego sobie. I nawet ślimaki jeszcze go nie pożarły :).
    Właśnie jestem po wizycie na Targach Ogrodniczych. Kupiłam dorodny różanecznik
    za jedyne 25 zł. od Ciepłuchy. Wytrzymuje -27C. Ma urocze biało-fioletowe
    kwiaty. Mocno za kieszeń trzymać się musiałam, bo jedna firma wystawiła istne
    cuda do oczka wodnego. W końcu zdecydowałam się na irysa wodnego ale variegatę
    i papirus za 7 zł. Na razie variegata rośnie w gruncie. Jak się rozmnoży,
    trochę wsadzę do oczka. Była też taka dziwna roślina, liście jak u babki a
    kwiat podobny do płomienia świec, za 30 zł! Poza tym nic ciekawego nie było.
    Owszem, sośnice piękne, ale drogie, niecierpki po 6 zł chodziły, iglaki
    przeróżne...Małże duże po 10 zł sztuka. Były też żywe zielone kamienie do oczka
    wodnego po 20 zł. Nikt nie wiedział czy zimują w wodzie.Nabyłam jeszcze floks
    szydlasty w kolorze lila za 3 zł.Uczciwa, kwitnąca kępka w doniczce. Brunner
    nikt nie miał ani też konwalii pasiastych.
  • zastepowa 14.05.06, 00:25
    leda16 napisała:

    > Rzeczywiście, oman niczego sobie. I nawet ślimaki jeszcze go nie pożarły :).
    > Właśnie jestem po wizycie na Targach Ogrodniczych. Kupiłam dorodny
    różanecznik
    > za jedyne 25 zł. od Ciepłuchy. Wytrzymuje -27C. Ma urocze biało-fioletowe
    > kwiaty.

    Mocno za kieszeń trzymać się musiałam, bo jedna firma wystawiła istne
    > cuda do oczka wodnego. W końcu zdecydowałam się na irysa wodnego ale
    variegatę
    > i papirus za 7 zł.
    Nie wiem który isrys to variegata, ale mam dwa jeden zółty ,a drugi niebieski.
    img125.imageshack.us/my.php?image=oczko12du.jpg
    Na razie variegata rośnie w gruncie. Jak się rozmnoży,
    > trochę wsadzę do oczka. Była też taka dziwna roślina, liście jak u babki a
    > kwiat podobny do płomienia świec, za 30 zł!
    Moze to była Kalla ???
    Poza tym nic ciekawego nie było.
    > Owszem, sośnice piękne, ale drogie, niecierpki po 6 zł chodziły, iglaki
    > przeróżne...Małże duże po 10 zł sztuka. Były też żywe zielone kamienie do
    oczka
    >
    > wodnego po 20 zł. Nikt nie wiedział czy zimują w wodzie.
    Nabyłam jeszcze floks
    > szydlasty w kolorze lila za 3 zł.Uczciwa, kwitnąca kępka w doniczce.
    Mam różowe i białe . Jak Cię interesują, to oczywiście dorzucę do konwalii.
    A wogóle to zapraszam na moje włości.
    Telefony do mnie masz, dzwoń i jedziemy ryć.
    Najchetniej sobota lub niedziela.
    Brunner
    > nikt nie miał ani też konwalii pasiastych.

    Izo, a jakie to są pasiste konwalie, jak byłam w Twoim ogrodzie to widziałam
    jak taszczyłaś rożową konwalię ? Czy zaaklimatyzowała sie.
    Dzisiaj posadziłam juz na miejsce trawy od Ciebie.
    tą w białe paski , to chyba w trzech miejscach, a tą niebieską obok oczka.
    Czy możesz przypomnieć ich nazwy.
    Z rozsadnika również przesadziłam "red baron"-a i hanokene ( nie pamietam czy
    tak dokładnie się nazywa ?)

    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • leda16 14.05.06, 20:41
    Piszesz, że mam Twój telefon Małgosiu? Hmm...Konwalia różowa jak miała dwa
    listki tak ma je nadal mimo troskliwego traktowania. Nie sądzę, żeby w tym roku
    zakwitła. Może w przyszłym. Konwalię pasiastą widziałam natomiast w jednym z
    numerów "Ogrody" Jest w żółte paski idące wzdłuż każdego liścia. Być może nie
    utrzymuje się w polskim klimacie. Ode mnie masz mozgę i wydmuszycę /ta
    niebieska/. Natomiast hachlonea to taka śliczna żółta, pióropuszowata trawka,
    niska, dość wolno rosnąca. Też mam ją przy oczku wodnym. Może powinnam ją
    nawozem podsypać, bo rośnie na glinie? Red Baron, chyba czerwona? Jeeli tak, to
    w ub. roku chodziła po...35 zł w OBI. Być może ta "babka" (kwiat był tylko na
    etykietce) to kalla Tak z ciekawości - mrozoodporna?
  • horpyna4 14.05.06, 21:00
    Jeżeli ta "babka" to czermień błotna (calla palustris), to rośnie dziko i dobrze
    zimuje w całej Polsce.
  • zastepowa 17.05.06, 01:31
    leda16 napisała:

    > Piszesz, że mam Twój telefon Małgosiu? Hmm...Ja telefony mam do Ciebie.
    Czekoś szukałam w kalendarzu i są zapisane.

    Horpyna ostatnio komuś pisała,iż można przesadzać przez cały rok tylko dobrze
    podlać.
    Może w sobotę wykopię i podrzucę Ci do domu. Adres też mam.
    Napisz proszę, czy oprócz konwali coś jeszcze.
    W zeszłym roku podsypałam im azofoski.

    Konwalia różowa jak miała dwa
    > listki tak ma je nadal mimo troskliwego traktowania. Nie sądzę, żeby w tym
    roku
    >
    > zakwitła.

    Może w przyszłym. Konwalię pasiastą widziałam natomiast w jednym z
    > numerów "Ogrody" Jest w żółte paski idące wzdłuż każdego liścia. Być może nie
    > utrzymuje się w polskim klimacie. Ode mnie masz mozgę i wydmuszycę /ta
    > niebieska/. Natomiast hachlonea to taka śliczna żółta, pióropuszowata trawka,
    > niska, dość wolno rosnąca. Też mam ją przy oczku wodnym. Może powinnam ją
    > nawozem podsypać, bo rośnie na glinie? Red Baron, chyba czerwona? Jeeli tak,
    to
    >
    > w ub. roku chodziła po...35 zł w OBI. Być może ta "babka" (kwiat był tylko
    na
    > etykietce) to kalla Tak z ciekawości - mrozoodporna?


    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • tram_ktos 10.05.06, 22:34
    podagrycznik to u mnie nr 1, trochę perz, mniszek
  • horpyna4 12.05.06, 19:12
    Zupełnie zapomniałam o poziomkówce indyjskiej (duchesnea indica). Nie tylko ma
    rozłogi, ale strasznie się rozsiewa. Jak wejdzie w trawnik, może szlag trafić.
  • baskarek 12.05.06, 08:41
  • baskarek 12.05.06, 08:47
    onętek, maczek kalifornijski, smagliczka, tytoń ozdobny, nasturcja-po wysiewie
    w zeszłym roku teraz nic nie robię, tylko chodzę i wyrywam. No....., zostawiam
    pojedyncze, bo jednak dają dużo uroku.

    Znam równieź bardzo inwazyjne ssaki- OSIEM KRZAKÓW ZASIKANYCH PRZEZ MOJE
    BERNARDYNY ;-}}}}


    Pozdrowienia, Baskarek.
  • ktom3 12.05.06, 09:48
    Szałwia lekarska rozsiewa się z nasion. Z bylin: gajowiec żółty, rdest
    pokrewny,miskanty, spartyna (rośnie w w donicu zakopanej w ziemi), astry.
    Wiśnia kiełkuje w dużej ilości z nasion taraz wiosną.

    Tomek
  • zza_krzaka 12.05.06, 10:03

    kiedyś dostałam od ciotki badyl, którego nazwy ciotka
    nie znała ale gwarantowała, że jest piękny

    No to posadziłam i chyba w bardzo dobrym dla niego miejscu:)))))))

    Jest piękny, ale zaczyna trochę przekraczać granice
    dla niego wytyczone
    :)



    --
    Masz pozwolenie na zrzędzenie
  • venus22 13.05.06, 07:54
    >>> on jest przecież jednoroczny i łatwo go wyrwać ma tylko jeden
    korzeń - nie znosi przesadzania - od razu pada.<<

    ale za to jak sie wysiewa!!

    U mnie- crocosmie i pomaranczowe liliowce, dziki blawatek Centaurea z takimi
    prostymi (nie poszarpanymi listkami), i lokalna dzicz dzwonek - chyba
    hiszpanski.. mieta angielska rozowo kwitnaca... dzikie dzwoneczki takie wysokie
    co to u nas na lace rosna - tylko wyzsze.. Geranium takie cos rozowe:
    www.greatnorthernnursery.com/piclib2/GNN%20Perennials/geranium%20brookside%203206201.jpg

    Jeszcze nie mam inwazji ale tuz tuz Lysimachia punctata:
    www.botany.wisc.edu/garden/db/plantimages/Lysimachia_punctata_L1.JPG
    okropnie rozrastaja mi sie heleniums:
    www.stauder.net/bildearkiv/Helenium%20'Moerheim%20Beauty'%20BO.jpg
    jak plewie to szkoda wyrywac ale musze..

    Venus
  • zza_krzaka 14.05.06, 21:49
    venus22 napisała:
    > >>> on jest przecież jednoroczny i łatwo go wyrwać ma tylko jeden
    > korzeń - nie znosi przesadzania - od razu pada.<<


    Myślę, że o innych złotlinach piszemy:)
    Ja mam krzew od conajmniej 6 lat i wygląda tak:

    www.pinus.net.pl/opis.php?id=724

    --
    Masz pozwolenie na zrzędzenie
  • horpyna4 14.05.06, 21:57
    Złotlin japoński ma rozłogi, ale korzenie są dość płytko. Łatwo go ograniczać
    w porównaniu np. z pigwowcem, którego korzenie trudno jest wyrwać.
  • zza_krzaka 14.05.06, 23:51
    horpyna4 napisała:

    > Złotlin japoński ma rozłogi, ale korzenie są dość płytko. Łatwo go ograniczać

    :)
    Fakt, ale o tym trzeba wiedzieć przed posadzeniem:)


    ps. Horpyna, masz imponującą wiedzę:)
    --
    Masz pozwolenie na zrzędzenie
  • venus22 13.05.06, 07:59
    ps:
    a z drzew to kwitnaca czeresnia okropnie puszcza mi odlogi na calej
    powierzchni, plus takie jedno drzewo z liscmi podobnymi do akacji i czerwonymi
    kitkami.

    Venus
  • podyanty 13.05.06, 08:35
    W moim ogrodzie: barwinek (niech bedzie przeklety) - ja wyrywam ale sasiedzi olewaja wiec ciagle do
    mnie przelazi, ligustr, japonska sliwa ozdobna - taka co ma brazowe liscie (ciagle jakies siewki wylaza),
    niezapominajki (ale im wybaczam), fiolki (jw), bluszcz (Hedera helix), ogorecznik (latwo usunac), takie
    cos, niewysokie na zolto kwitnace krzaczki (podziemne rozlogi).
    Generalnie w Australii (zaleznie od regionu) : barwinek, lantana, hiacynt wodny, ognik, pamapas grass,
    ligustr, wierzba czarna, agapant, opuncja, Paterson's Curse (przywieziona z Anglii do nostalgicznych
    cottage gardens - rozsiew sie wszedzie, toksyczna dla koni), jezyna i wiele innych.
  • brynia2 13.05.06, 21:14
    Cyt.: Miskanta posadziłam w wiaderku takim cynkowym.

    Małgosiu, dlaczego, czy tak trzeba? Ja kupiłam miskanta strictus i posadziłam
    normalnie. Czy on się rozłazi wszędzie?
  • brynia2 13.05.06, 21:15
  • zastepowa 14.05.06, 00:36
    Rozłazi sie okropnie , a i bez siekiery później do niego nie podchodź.
    Łopata , widły i kopaczki trzeszczały.
    Dzisiaj również sadziłam w wiaderkach trawy od Ledy i te co kupiłam na Allegro.
    Ale były to wiaderka plastikowe( oczywiście bez dna).
    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • zastepowa 15.05.06, 00:19
    Beniu,
    tylko nie wiem czy to ta sama odmiana.
    Ale zapewnie wszystkie sa up....we.

    --
    pozdrawiam gorąco
    Małgorzata
  • grazynaps 14.05.06, 21:06
    Pigwowiec.Chciałam ograniczyć jego terytorium i poobcinałam odrosty.
    Z uszkodzonych korzeni zaczął wypuszczać nowe krzaczki na potęgę.
    Ze smutkiem,bo pieknie kwitnie i jesienia mozna zrobić pyszną nalewkę i galaretkę,
    będę musiała się go pozbyc-pryskajac jakims srodkiem.
  • horpyna4 17.05.06, 17:11
    A ja dzisiaj doszłam do wniosku, że cebulica. Gdybym miała tamte lata, a ten
    rozum, nie posadziłabym jej na skalniaku. Dziś pół dnia spędziłam na obrywaniu
    liści i owocków, bo rozmnaża się w postępie geometrycznym. Część cebulek
    usunęłam w zeszłym roku, ale i tak jest tego jeszcze więcej. A nie wszystkie
    da się wykopać. A liście o mało nie zadusiły mi tak odpornej rośliny, jak
    rozchodnik kamczacki. Cebulicę jednak trzeba sadzić tam, gdzie obfity samosiew
    nie zaszkodzi innym roślinom. Taka niebieska łączka z boku ogródka całkiem
    ładnie wygląda.
  • indi_a 17.05.06, 17:17
    Niecierpek himalajski, cyprysik, nagietki po kilku latach to pörawie zmora w
    ogrodzie.
  • grazynaps 17.05.06, 19:09
    Po przeczytaniu o zachwaszczajacej roli cebulicy pomyslałam o mojej walce z
    skadinąd sympatycznym kwiatku cebulowym śniedku baldaszkowatym ,który wspaniale
    sie rozrasta .Jego pokładajace się liscie utrudniaja dostęp do światła mniejszym
    roślinom
  • horpyna4 17.05.06, 19:33
    Ale śniedek łatwiej opanować nie dopuszczając do samosiewu. A cebule tak rosną,
    że łatwo je wykopać. Co prawda jeszcze nie ze wszystkimi udało mi się. Też
    jeszcze tkwią w skalniaku, ale już tylko w jednym miejscu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.