• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam serdecznie!!
    własnie zakupiłąm migdałka szepionego na pniu.Zakupiłam go juz przycietego i mama wielka prosbe czy ktos mogłby mi napisac cos o pielegnacji tego dzrewka(czy na zime sie go okrywa,jezeli tak to jak,kiedy przycinac,czy stosowac nowozy itp.) Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam
    • czy nikt nie posiada takiego drzewka? bardzo prosze o napisanie z gory serdecznie dziekuje
    • tez mam drzewko migdalowe i maly problem. Drzewko mam od paru tygodni, w
      miedzyczasie przekwitlo i wg Waszych rad powinnam podciac. Ale sie moje i nie
      wiem jak. Przyjrzalam sie drzewku dzisiaj dokladnie. Galazki wychodza z
      cienkiego pnia, sa proste jak namalowane, zadnych oczek nie widze. Mam obciac
      po prostu galazki w polowie????? Ratujcie dobrom radom:)))
      --
      bytka abo ne bytka to je zapytka
      • Dokładnie-przytnij mu gałązki,jeśli się boisz,to o jakieś 1/3 dł.,
        ale przytnij koniecznie.Wyrosną piękne listki na gałązkach.
        Może być też tak,że jeśli nie ma żadnych oczek,to Ci usechł,
        ale jeśli kwitł,to raczej mało możliwe...
        • a czy trzeba okrywac migdalka na zime? jesli tak to jak i czym okrywacie z gory dziekuje
          • Ja migdałka nie okrywam. I jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby przemarzły pąki
            kwiatowe, tak, jak podczas silnych mrozów zdarza się forsycjom. Ale mój nie jest
            szczepiony, to może mieć znaczenie. Co do cięcia, to po prostu zostawiać ostatni
            liść na zewnątrz. Można zostawić połowę gałązki, można nawet 1/3. Nowe pędy będą
            bardzo ładne, zwłaszcza, że młode listki na końcach lekko się przebarwiają.
            • A czy można go ukoRzenić.W tym roku mam bardzo okrojony budżet,a taki migdałek
              to mażenie do mojego rozarium(dopiero ziemię pod nie przygotowuję).
              • Ewa773, migdałek można ukorzenić i to właśnie teraz. Ucięte sadzonki traktuje
                się ukorzeniaczem i wsadza w mieszaninę torfu i piasku 2:1. Dzięki temu powstaje
                krzew na własnych korzeniach, nie ma więc kłopotów związanych z podkładką. No i
                jak taki krzew się rozrośnie, rozmnaża się co przez odcinanie odrośli
                korzeniowych. Tylko pamiętaj, powstanie krzew, a nie drzewko (jak przy
                szczepionych).
          • nie trzeba,naprawdę,choć są z wyglądy delikatne nie wymarzaja
            Pozdrawiam
      • Gałązki które wychodzą z cienkiego pnia trzeba obrywać gdyż są to tz.dziczki
        które osłabiaja wzrost migdałka właściwego
        pielęgnuje się tylko koronę szczepionego mogdałka
        każdą gałązkę obetnij po kwitnieniu(koniecznie teraz)o 1\4
        lub 1\2 gałązki
        zobaczysz jak niedługo puści nowe odrosty!!!
        Pozdrawiam
    • jak go przyciąc, żeby się "odplatał"
      własnie siedze z sekatorem na biurku, zaczęłam ciąc, ale się złamałam - bo
      trudno go odsupłać - jest jeszcze nieduzy, to młody krzew,
      czy mam go potraktowac bardzo brutalnie?
      ile uciac, żeby ładnie się uformowłał
      --
      seledynowa
      • Jeżeli jest splątany, to kołtun trzeba odcinać po kawałku. Nieraz jedna gałązka
        jest przycinana na trzy raty. Jeżeli krzew nie jest duży, nie powinno to być
        zbyt wielkim problemem. Może spróbuj najpierw zaznaczyć na gałązkach miejsca
        cięcia jakimś flamastrem albo białym korektorem. Ostatni liść na zewnątrz, a po
        przycięciu gałązki mniej więcej równej długości, żeby tworzyły kulę. I jak już
        pozaznaczasz, tnij kawałkami, aż dojdziesz do zaznaczonego miejsca.
        • nie wiem jak to ugryzc :( Jaka to jest wysokosc. Albo inaczej, liscie na
          galazkach- ukladaja sie w rozne strony, mam ciac az do wysokosci, ktora sobie
          wybiore ale pamietac, zeby ostatni lisc szedl od krzaczka na zewnatrz? tak mam
          to rozumiec?
          Serdecznoe Pozdrawiam :)
          Mega Laik :]
        • juz go zmasakrowałam wstępnie,
          jutro dokończę te amputację - każdą gałązkę obejrze dokładnie, żeby ostatni
          listek został na zew.
          zmniejszyłam migdałka o ponad 50%
          nie jest mi żal, że taki malutki, bo póki jest czas na modelowanie trzeba go
          wykorzystać ;-)
          bałam się tylko, że az takie cięcia moga mu zaszkodzić;
          czy tawułkę wczesną nalezy potraktowac podobnie?
          (chyba połknęlma bakcyla chirurgicznego ;-)
          --
          seledynowa
      • Posłuchaj rad Horpyny - ja też tak mocno przycięłam migdałka i teraz ślicznie
        się rozkrzewia. Liczę na piękne kwiaty w przyszłym roku...
        --
        gazeta.pl > forum prywatne - zwierzęta > ornitologia
        autorska galeria fotografii :
        www.cereusfoto.republika.pl
    • Witam
      Migdałek jest bardzo prostym w pielęgnacji drzewkiem
      Przycina się go zawsze po KWITNIENIU czyli w maju,wtedy zaczyna puszczac
      nowe,świeże gałązki,rozrasta się,a jego kwitnienie w następną wiosną będzie
      bardziej intensywne.
      Jeśli chodzi o długość cięcia to:ścinamy co najmniej 1\4 gałązki a jeśli jest
      bardzo młody to nawet 1\2 pojedyńczeń gałązki
      nie bać się.
      takie cięcie pobudza go do rozkrzewiania!!
      W tym roku zima była ostra ale moje migdałki nie przymarzły-nie okryte.
      Pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.