Dodaj do ulubionych

Dla leniwych fotografów wiosna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

14.05.06, 01:07
Przepraszam na wstępie wszystkich tych którym nie chce się otwierać linków.
A podobnie dla mnie jest łatwiej nie zmniejszać zdjęć.
Tak więc Dziewczyny pogadamy troszeczkę o pięknych kwiatach tej wiosny.
Może na początek stwierdzę, że jak na wiosnę to wszysdtko oszalało.
A mam wrażenie, iż przez spóżnienie wiosny wszystko naraz kwitnie
No to co na poczaątek ?? może ....
1. biały bez
img52.imageshack.us/my.php?image=bez12cs.jpg2.narcyz
img52.imageshack.us/my.php?image=narcyz3fu.jpg
3. mój nowy nabytek-elvisa
img52.imageshack.us/my.php?image=elwisa0hh.jpg
4. no i proszę mój nowy nabytek
img52.imageshack.us/my.php?image=rododend5cz.jpg
Może moich zdjęć wystarczy w dniu dzisiejszym.
Zrobiłam dzisiaj ok 100 szt. ok. 20 poszło do kosza.

Dzien był cudowny, pomimo porwistego wiatru.Fajnie się pracowało.
Jutro jadę aby zaiweźć ryby i odpocząć.
Chyba, że coś nowego jeszcze teraz wymyślę.

Czekam na wasze linki .
--
pozdrawiam gorąco
Małgorzata
Obserwuj wątek
    • zastepowa Re: Dla leniwych fotografów wiosna !!!!!!!!!!!!!! 14.05.06, 01:15
      zastepowa napisała:

      > Przepraszam na wstępie wszystkich tych którym nie chce się otwierać linków.
      > A podobnie dla mnie jest łatwiej nie zmniejszać zdjęć.
      > Tak więc Dziewczyny pogadamy troszeczkę o pięknych kwiatach tej wiosny.
      > Może na początek stwierdzę, że jak na wiosnę to wszysdtko oszalało.
      > A mam wrażenie, iż przez spóżnienie wiosny wszystko naraz kwitnie
      > No to co na poczaątek ?? może ....
      > 1. biały bez
      > <a href="img52.imageshack.us/my.php?image=bez12cs.jpg
      2.narcyz
      img52.imageshack.us/my.php?image=narcyz3fu.jpg
      może teraz
      > 3. mój nowy nabytek-elvisa
      > img52.imageshack.us/my.php?image=elwisa0hh.jpg
      > 4. no i proszę mój nowy nabytek
      > img52.imageshack.us/my.php?image=rododend5cz.jpg
      > Może moich zdjęć wystarczy w dniu dzisiejszym.
      > Zrobiłam dzisiaj ok 100 szt. ok. 20 poszło do kosza.
      >
      > Dzien był cudowny, pomimo porwistego wiatru.Fajnie się pracowało.
      > Jutro jadę aby zaiweźć ryby i odpocząć.
      > Chyba, że coś nowego jeszcze teraz wymyślę.
      >
      > Czekam na wasze linki .


      --
      pozdrawiam gorąco
      Małgorzata
    • brynia2 Babeczki, witajcie w domu :-}}}} 14.05.06, 10:06
      Po pierwszym poście widać zgodność powiedzenia z rzeczywistością czyli: dać
      babie aparat i wysłać na działkę ;-)))
      Małgosiu, Ty chyba cały wczorajszy dzień cykałaś i tylko troszeczkę pracowałaś,
      pięty i łapeczki czyściutkie ;-) Zdjęcia piękne.

      Marta, ale zasunęłaś z tymi różami, rabatka różana jak marzenie. Czy te różyczki
      są pachnące? Ja mam 2 krzaczki, które uwielbiane są przez mszyce, muszę
      sprawdzać dokładnie i tępić w powijakach te zakały.

      To na tyle, teraz uciekam, bo wybieram się na rodzinne spotkanie komunijne.
      Pozdrawiam Was gorąco, pa, pa, Benia
        • pinkink kwiat hosty /innej/ 14.05.06, 21:18
          brynia2 napisała:

          > pochwal ode mnie dzielną hostunię, czekam na kwiecie :-)))

          Ciagle czekam co to bedzie za cudo ale w miedzyczasie inna hosta, ta bezimienna,
          pokazala co potrafi. Miala juz co prawda kwiatuszki ale jakies takie marne.
          Dopiero tu, pod drzewami wypiekniala.
          Oto ona:
          img286.imageshack.us/img286/9862/may14056hos7cn.jpg
          img286.imageshack.us/img286/8269/may14058hos1fw.jpg
          img283.imageshack.us/img283/774/may14057hos8kw.jpg
          Gdybys, przy okazji, mogla ja zidentyfikowac byloby wspaniale!
          Puscilam, (nielegalnie), dwa takie same linkowe obrazki w Ogrodach, w watku o
          hostach, z takim samym pytaniem do CK.
          Nie moze, bidula, tak byc bez imienia a do sklepu sprawdzac nie pojde bo tam
          czyhaja na mnie rosliny wymagajace natychmiastowego zakupu!
          • julia3 Re: kwiat hosty /innej/ 15.05.06, 00:59
            Witam pięknie Miłośniczniki host :)
            ....wydaje mi sie, że ta śliczna, bezimienna hosta pinkink
            o pieknych białych i pachnących kwiatach to "Fragrant Bouqet"
            pozdr. :)

            • pinkink Re: kwiat hosty /innej/ 15.05.06, 01:33
              julia3 napisała:

              > Witam pięknie Miłośniczniki host :)
              > ....wydaje mi sie, że ta śliczna, bezimienna hosta pinkink
              > o pieknych białych i pachnących kwiatach to "Fragrant Bouqet"
              > pozdr. :)
              >
              Dzieki Ci, Julio, za proby identyfikacji.
              Problem w tym, ze ona nie jest biala...
              Jest leciutko liliowa, bladofioletowa.
              Poszlam specjalnie ja powachac i niestety, nie jest rowniez "fragrant" czyli
              'pachnaca'.
              Szukamy dalej.)))
      • pinkink witaj, Beniu 14.05.06, 17:39

        Och, Beniu

        jak to milo uslyszec takie powitanie zamiast polajanek. Jestes kochana jak
        zwykle...))
        U mnie rosna roze w wielu miejscach; stare i nowiutkie, tegoroczne. Niektore
        pachna a jedna z nich, nie dosc, ze pachnie to od paka do przekwitniecia
        kilkakrotnie zmienia kolor; od zolci do fuksjowego rozu przez wszystkie kolory
        posrednie. Roza-dziwaczka.
        Mam ja na oku (i soczewce aparatu) i zamierzam pokazac jej urode w jakims cyklu.
        Nie wiem jednak, czy i stad nas nie przegonia bo zdjecia sa jednak malo
        'merytoryczne' a forum - w zalozeniu poradnicze.
        OK,: rozom daje jesc co 6 tygodni. Ostatnio takie granulki Bayera/ tego od
        aspiryny/ 2 in 1 systemic, Rose & Flower Care. Specyfik jednoczesnie i
        karmi[8-12-4] i chroni przed robalami roznej masci.


        Hosta jest dzisiaj jeszcze w paku, ale jest wczesny ranek. Kto wie, co jeszcze
        pokaze do wieczora. Jest strasznie szybka i to w niej lubie.))
        Miejsce jest swietne chyba....cien, cieplo i mokro.
        Pozdrawiam i baw sie dobrze.
        • 1966f Re: witaj, Beniu 14.05.06, 21:41
          Witam.Jak czasami czytam posty to mam wrażenie że wtrącam się do rodziny,tak
          fajnie między sobą piszecie.Przy okazji tych pięknych róż mam pytanie -co mam
          zrobić, opryskałam róże preparatem Brawo i chyba dałam za dużą dawkę bo
          liście po 2 dniach dziwnie sie poskręcały.Może ktoś wie czy można je jakoś
          uratować.Pozdrawiam.
          --
          AA
          • pinkink witaj, 1966f 14.05.06, 22:22
            1966f napisała:

            > Witam.Jak czasami czytam posty to mam wrażenie że wtrącam się do rodziny,tak
            > fajnie między sobą piszecie.Przy okazji tych pięknych róż mam pytanie -co mam
            > zrobić, opryskałam róże preparatem Brawo i chyba dałam za dużą dawkę bo
            > liście po 2 dniach dziwnie sie poskręcały.Może ktoś wie czy można je jakoś
            > uratować.Pozdrawiam.



            Ty tez jestes przeciez w tej samej rodzinie zwariowanych ogrodnikow.
            Witaj!)))

            Nie znam tego preparatu ale juz kiedys cos podobnego mi sie zdarzylo.
            Prawdopodobnie pryskalam zbyt blisko. Listki pozolkly. Oberwalam je i wyrosly nowe.
            Po tym doswiadczeniu przerzucilam sie na preparaty dzialajace przez system
            korzeni.

            Te poskrecane listeczki obserwuj. Moze wszystko wroci do normy. A nawet jesli
            nie, roza szybko rosnie i odrobi stracone liscie.
            img294.imageshack.us/img294/6092/may14038rose4yz.jpgPozdrawiam
        • nnike Re: witaj, Beniu 15.05.06, 00:31
          pinkink napisała:


          > Och, Beniu jak to milo uslyszec takie powitanie zamiast polajanek.

          Och, Pinkink, gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.
          Zachciało Ci się rewolucji na "Ogrodach":
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=41491473 , to i była.

          Trzeba było od razu w ten deseń, jak teraz i mogłybyśmy nadal witać się
          serdecznie. Więc daruj sobie niepotrzebne przytyki, bo po to tworzy się spis
          pewnych zasad, by ich przestrzegać i nie powodować anarchii, nigdzie, nawet
          na "jakimśtam forum" Ogrody...



          --
          Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
          • pinkink Re: witaj, Beniu 15.05.06, 01:35
            nnike napisała:


            > Och, Pinkink, gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.

            Przykre Nike jest, ze z reguly to Ty trzymasz siekierke na tym forum.
            I nie jest to komplement.
          • pinkink Nike, masz czego chcialas. 15.05.06, 22:43
            nnike napisała:

            > pinkink napisała:
            >
            >
            > > Och, Beniu jak to milo uslyszec takie powitanie zamiast polajanek.
            >
            > Och, Pinkink, gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.
            > Zachciało Ci się rewolucji na "Ogrodach":
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=41491473 , to i była.
            >
            > Trzeba było od razu w ten deseń, jak teraz i mogłybyśmy nadal witać się
            > serdecznie. Więc daruj sobie niepotrzebne przytyki, bo po to tworzy się spis
            > pewnych zasad, by ich przestrzegać i nie powodować anarchii, nigdzie, nawet
            > na "jakimśtam forum" Ogrody...
            >
            >
            >

            Nike, dopielas swego.

            Wiem, ze klotnia to Twoj zywiol, ja tego z kolei nie znosze, ale posuwasz sie
            za daleko, wiec tym razem nie ustapie i chce zebys cos zrozumiala.
            I zeby to bylo jasne na przyszlosc, przynajmniej co do mnie.

            Nie zycze sobie zwracania mi uwagi i manipulowania mna. Jestem dorosla, tak jak
            i reszta forumowiczow, i sama odpowiadam za siebie i za to co robie. Ani forum
            to nie przedszkole ani Ty - w nim nauczycielka.

            Zle sie czuje, kiedy w teoretycznie sympatycznym miejscu musze byc swiadkiem,
            a z czasem nawet i obiektem wyrazanego w arogancki i obrazliwy sposob
            niezadowolenia jakiejs obcej pani, ktorej sie wydaje, ze sam Bog powierzyl jej
            honor dbania o pryncypia.

            Jesli nadwyrezylam regulamin Ogrodow wieszajac tam linki, pozwol zeby moderator
            mnie wykluczyl a reszta uczestnikow potepila. Tymczasem Ty musialas byc lepsza
            od papieza! Ptasik nie protestowala, ale Ty - oczywiscie tak! Ptasik, jako
            moderator Tobie zwracala uwage, nie mnie!
            Czy to Ci nie daje do myslenia?

            Przyjmij zalozenie, ze Twoja opinia moze nikogo nie interesowac bez wzgledu na
            kategoryczny ton jakiego niezmiennie uzywasz. A moze wlasnie dlatego...

            Przyjmij rowniez, ze przepisy sa wymyslane dla ludzi przez ludzi po to, zeby
            zycie uczynic latwiejszym i wygodniejszym, a nie, jak Tobie sie wydaje, zeby
            "byly" i zeby moc ludzi karac za ich zle uzycie. Podyanty Ci slusznie napisala,
            ze nie sa one 'wyryte w kamieniu' a zatem mozna /a czasem trzeba/ je zmieniac.

            Pozwol, ze tym razem ja uzyje Twojego pouczajacego tonu w stosunku do Ciebie:
            To, co Ty robisz jest niegrzeczne, aroganckie i wbrew netykiecie.

            I nie pochlebiaj sobie. Pieniactwo wcale nie jest dzialaniem "w dobrej
            sprawie". To choroba.

            Twoja strategia doprowadzila do tego, ze ogrodowe forum powoli przestaje byc
            przyjaznym miejscem.

            Nie zamierzam wdawac sie w nudna wymiane ciosow. Wygrywasz ja bezapelacyjnie bo
            praktyka czyni mistrza.

            Ale co to da?

            • nnike Re: Nike, masz czego chcialas. 16.05.06, 00:27
              pinkink napisała:

              > Wiem, ze klotnia to Twoj zywiol, ja tego z kolei nie znosze.

              Wiesz co, Pinkink? Nie jest to dyskusja, pasująca do forum "Ogród".
              Gdyby było tak jak piszesz, wyraziłabyś swoje zdanie mailem, ale Ty wolisz się
              pokłócić, wykazując na siłę swoją wyższość, chociaż narozrabiałaś
              na "Ogrodach". Wystarczyłoby krótkie "sorry, nie miałam racji", skoro 'Ogrody'
              to galeria". Wybrałaś dobry moment na harce, bo jak ktoś słusznie zauważył w
              tamtym wątku, Ptasik od kilkunastu dni przestała być moderatorką.

              > Nie zycze sobie zwracania mi uwagi i manipulowania mna.

              Jako użytkowniczka forum "Ogrody", mam prawo nie życzyć sobie łamania
              panujących tam zasad, skoro ja i inni sumiennie je wypełniają. Twoje "zabawy"
              mogły znaleźć naśladowców i jak tłumaczyłam do znudzenia, forum "Ogrody"
              mogłoby z tego powodu zostać przez administrację GW zamknięte.

              > Zle sie czuje, kiedy w teoretycznie sympatycznym miejscu musze byc
              swiadkiem, a z czasem nawet i obiektem wyrazanego w arogancki i obrazliwy sposob
              > niezadowolenia jakiejs obcej pani

              Nie życzę sobie również imputowania mi arogancji. Wyraziłam swoje zdanie w
              sposób kulturalny, acz stanowczy.
              Być może polskie realia są takie jakie są, z powodu łamania zasad w różnych
              dziedzinach życia, a które to działanie tak bardzo (choć zza oceanu) Ci się
              podoba?...

              > Jesli nadwyrezylam regulamin Ogrodow wieszajac tam linki, pozwol zeby
              moderator mnie wykluczyl a reszta uczestnikow potepila. Tymczasem Ty musialas
              byc lepsza od papieza! Ptasik nie protestowala, ale Ty - oczywiscie tak!
              Ptasik, jako moderator Tobie zwracala uwage, nie mnie!
              Czy to Ci nie daje do myslenia?

              Oj daje! Należałoby zapytać Katulę, dlaczego. Może dlatego, że bardziej lubi
              Ciebie niż mnie? Bo jako moderator nie mogła tego już zrobić, gdyż nim od dawna
              nie była, a o manipulację nie chcę jej posądzać.

              > Przyjmij rowniez, ze przepisy sa wymyslane dla ludzi przez ludzi po to, zeby
              > zycie uczynic latwiejszym i wygodniejszym, a nie, jak Tobie sie wydaje, zeby
              > "byly" i zeby moc ludzi karac za ich zle uzycie.

              Łamanie obowiązujących przepisów, dopóki istnieją, jest NIEUCZCIWOŚCIĄ, czy to
              się komuś podoba, czy nie. Zawsze wygodniej jest ukraść niż zarobić. To chcesz
              mi wytłumaczyć?!

              > Twoja strategia doprowadzila do tego, ze ogrodowe forum powoli przestaje byc
              > przyjaznym miejscem.

              Moja strategia, jak ją nazywasz, ZAWSZE objawiała się w chwilach...
              A zresztą..., nie trawię trolli i spamerów. Możesz tę "strategię" prześledzić w
              wyszukiwarce. Nie musisz, rzecz jasna, ale powinnaś, by wyprowadzić się z
              błędu.
              Nota bene, Ty też pracujesz z sukcesem nad klimatem tego forum...

              --
              Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
              • malinarak Re: Nike, masz czego chcialas. 16.05.06, 07:40
                Nike ,,przepędziłaś" swoim wtrącaniem wielu ,,starych" forumowiczów.
                Kiedyś było tu bardzo miło i spokojnie.
                Od czsu do czasu, były zgrzyty ,ale szybko mijały.
                Nie musisz przeciez wiecznie wszystkich pouczać.
                Jeszcze ten ton, tak pretensjonalny.Fszystkich łajasz.
                Przyznaję,że masz wiele racji, ale sposób w jaki je wyrażasz
                mnie tez się nie podoba.
                Mniej arogancji.
                • nnike Re: Nike, masz czego chcialas. 16.05.06, 09:53
                  malinarak napisała:

                  > Nike ,,przepędziłaś" swoim wtrącaniem wielu ,,starych" forumowiczów.
                  > Kiedyś było tu bardzo miło i spokojnie.

                  Przypomnij więc sobie czasy, gdy odwiedzali nas hochsztaplerzy i oszuści.
                  Trudno było wtedy zachować spokój. Przynajmniej mnie.

                  > Fszystkich łajasz.
                  Na pewno wszystkich????

                  --
                  Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
            • 2030d Re-,witajcie 18.05.06, 11:05
              Weszłam dziś na stronę „ogród” i cóż widzę cudne fotki pinkink –dalie po deszczu ,-i bryni –czy ten tulipan faktycznie ma taki ciemny kolor ., i czy te żółte tulipany kwitną jeszcze u ciebie ,czy to stare zdjęcie . Szkoda tylko że tak długo się czeka na otwarcie każdego zdjęcia pozdrawiam serdecznie ,- img132.imageshack.us/img132/4817/pict0021a8bo.jpg
    • brynia2 Re: Dla leniwych fotografów wiosna !!!!!!!!!!!!!! 15.05.06, 10:33
      A nie mówiłam, że wystarczy dać babie aparat i zacznie focić na całego ;-)))
      Wkrótce, Małgosiu, cały świat nam wypstrykasz i nic dla nas nie zostanie, hi, hi..
      Co do zagadki, to miałaś rację, mam cały zagon takich włochaczy. Zrobię zdjęcie,
      bo Marcie obiecałam, ale czekam, aż przynajmniej większość się "pokudli". Dziwi
      mnie tylko jedno, że czerwone nie mają zamiaru mieć takich kłębków :-(, to chyba
      od gatunku zależy, juz sama nie wiem co o tym myśleć. Małgosiu, Twoje zdjęcia są
      przecuuuuuuuuuuuuuuuuuudne :-}}}}}

      Marta, Twoje fotki też są przecuuuuuuuuuuuuuuuuuudne :-}}}} Co do hosty, to
      głowę mi utnij, ale nie wiem jaki to gatunek. Niektóre są do siebie bardzo
      podobne i trudno zauważyć drobniutkie różnice. Myślę, że botanicy i fachowi
      ogrodnicy sami się gubią w ich wielości. Co im się wykluje, to nową nazwę
      wymyślają. Trzeba by całą listę przejrzeć i odszukać tę jedyną, ale to zajęcie
      na wolne deszczowe dni, najlepiej zimowe. Na jednej fotce widziałam calladium z
      koleuskami, jestem ciekawa, jak będą się rozwijać u Ciebie. W tym roku po raz
      pierwszy w życiu wysiałam koleusy i teraz mam małe roślinki. Kilka dni temu
      trafiłam na rynku nasiona innej odmiany koleusa i kupiłam, już na następny rok
      będę miała. Zawsze tak jest, że jak czegoś szukam, to nie ma, więc teraz kupuję
      wtedy, gdy trafię i mam na zaś :-}

      P.S. Na przyjęciu było cudnie, miło, smacznie i najważniejsze, bardzo rodzinnie.
      Stół ukwiecały bukieciki pięknych pachnących konwalii i kokoryczki, miałam je
      przed samym nosem. Poza tym, wzbogaciłam się o przepis na pyszne ciasto, którego
      nie piecze się, ale o tym innym razem.
      Dzisiaj mam czasu jak na lekarstwo, robotę w ogrodzie na popołudnie mam
      zaplanowaną ogrodmną, bo jest po deszczu, więc muszę to wykorzystać

      Pozdrawiam i ściaskam Was majowo, Benia

      Witam też nowe Zakręcone osoby na Forum :-))))
    • brynia2 do Horpyny 16.05.06, 21:12
      Mazumo ma lewizje, może ona wypowie się na ten temat. W tamtym roku też kupiłam
      sadzonkę, ale marnie rośnie, właściwie to stoi w miejscu :-(, a posadziłam ją w
      górnej części skalniaka, żeby miała sucho.
      • horpyna4 Re: do Horpyny 16.05.06, 21:40
        Chodzi mi o to, czy przykrywałaś ją na zimę szybą, bo podobno tak zalecają?
        A może jakąś szklaną zlewką? Czy jednak przeżyła bez takich zabiegów? Bo ona
        mi się bardzo podoba, ale jak za dużo zawracania głowy, to sobie odpuszczę.
        • brynia2 Re: do Horpyny 16.05.06, 22:26
          Coś Ty, niczym jej nie przykrywałam, bo zapomniałam o tym i to był mój błąd.
          Fakt faktem powinno ją się nakryć szybą, szklanką lub innym szklanym naczyniem.
          Mam gdzieś nawet artykuł na jej temat, w którymś "Kwietniku", jutro poszukam.
          Jutro też jej się przyjrzę i sprawdzę, co z nią, czy jeszcze żyje.
          • zastepowa Re: do Horpyny 16.05.06, 23:43
            Sorrry, piszę po ciemku i robię literówki, a pora też późna.
            Proszę wybaczcie.
            Lewisia, to chyba teraz będzie dobrze (niech żyje Elwis)
            Kupiłam w ubiegłym roku na targu bo kwiecie mnie zauroczyło.
            Posadziłam i podlewałam bo rosła pod modrzewiem.
            Później przeniosłam ją do bardzo ciepłego i suchego miejsca. Niestety zaczeła
            gnić i po niej.
            Na jesień dojrzałam ją u T.Smala tego od traw ozdobych i ponownie się skusiłam.
            Do rzeczy.
            Posadziłam na skalniaku i za radą p.Tadeusza nie podlewałam a co najważniejsze
            należy posadzić ją pod kątem tak aby woda niezatrzymywała się w rozetce.
            Przezimowała, kwitnie, ale dalej jest w doniczce.
            O ile pamietam to niczym jej nie okrywałam na zimę.
            --
            pozdrawiam gorąco
            Małgorzata
      • zastepowa Re: Nowy nabytek :-] 30.05.06, 23:47
        Bryniu,
        czy hostunia ma tak naprwdę zółte środeczki ?
        Dobrze, że dawno tam nie byłam. Chwilę mogę się pochwalić, iż nic mnie nie
        skusiło. Ale nigdy niewiadomo.
        Od siostrzenicy dostałam 3 roślinki na skalniaczka- bo jej się podobały. A moja
        Wandeczka na giełdzie kwiatowej dojrzała nowe miniaturowe floksy- chyba
        Daglasa.
        Ponoć pojawiła się jakaś roślinka - pochodzi z Francji i ma pogonić mysiory
        w promieniu 10 m. Muszę dowiedzieć się co to takiego.
        --
        pozdrawiam gorąco
        Małgorzata
        • brynia2 Re: Nowy nabytek :-] 31.05.06, 10:07
          Oj, żółte one żółte, takie inne. Widziałam ją rozrośniętą w duży okaz u
          właściciela sklepu, bardzo ładna jest. Wczoraj z Eną i Negres w wątku
          Ciociklementyny "Hosta" szukałyśmy nazwy i zdaje się, że mamy.
          Małgoś, takie dwa floksy miniaturki miałam rok temu, są śliczne, tylko one chyba
          są jednoroczne, coś mi się zdaje, bo obecnie nie ma ich w moim ogrodzie :-(
          Co do myszek, to ja takich problemów nie mam, ta "działka" należy do
          ogrodniczki-Mruni. Wyobraź sobie, że ona w tamtym roku skubała czubki takiego
          mięciutkiego rozchodnika i pluła nimi, a teraz mam plantację pod krzakami,
          pięknie to wygląda :-)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka