Dodaj do ulubionych

Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogrodów?

18.05.06, 14:57
Jestem w trakcie (i pewnie jeszcze długo będę) zakładania ogrodu. Nie sadzę
na razie nic chcąc uniknąć chaosu, cieszę się z tych kilku małych roślin
posadzonych jesienią, które rozwijają się pomalutku. Na razie studiuję
katalog roślin, sprawdzam gdzie świeci słońce, skąd wieje wiatr i czekam na
wenę twórczą. Powiedzcie jakie błędy popełniliście przy zakładaniu swoich
ogrodów i czego nie zrobilibyście teraz. Może mi to pomoże w jakimś stopniu?
Obserwuj wątek
    • ikatola Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 18.05.06, 16:09
      pierwszy błąd już popełniłaś: kupiłaś PUSTĄ DZIAŁKĘ... trzeba było kupiś
      zalesione dużymi samosiejkami (wychodzisz na taras a tam lasek - mało
      wymagające, zasłania sąsiadów!)
      czeka cię co najmniej 0,5etatu jeżeli chcesz mieć Ładnie wokół domu a zaczynasz.
      ja przez okno widzę wwłaśnie sąsiadkę w klęczki przy pielęgnacji swojego
      ogrodu. Mieszka4lata, 4lata wokół tego non-stop, a ja ją widzę z odległości
      40metrów...
      Efekt będzie
      .... za 10 lat.
      dlatego myślę o sprzedaży domu i budowie innego. Z samosiejkami:)))))
      • malaga1234 Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 18.05.06, 18:35
        Moim błędem jest kupowanie pod wpływem instynktu.Jak coś mi się spodoba, albo
        gdy wydaje mi się, że ten krzak jest mi niezbędny.Potem nie mam pojęcia gdzie
        "te cuda"mam wsadzić.A pasują jak pięść do oka.Albo np zakładam sadek wielkości
        chustki do nosa.Na szczęście zwierzątka leśne wybawiły mnie z kłopotów
        sadowniczych:poobgryzały korę z młodych drzewek owocowych.No i drzewka
        uschły.Katastrofą okazało się też zakładanie trawnika.Pod sosnami!
      • heart_of_ice Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 18.05.06, 19:57
        ja moge powiedziec, jakie bledy widze w ogorodach, do ktorych z racji zawodu
        nierzadko zagladam:)
        po pierwsze: nie ma pomyslu na calosc... ogrod nie byl zakladany jako ogrod,
        tylko stanowi zbiorowisko roslin - wszystko rosnie gdzie popadnie, jest milion
        gatunkow, ale posadzone troche od sasa do lasa....
        czesto zreszta te rosliny sa rozsypane po calym ogrodzie i trawniku jak
        rozrzucone cukierki:)) [to widuje zwlaszcza w nowych ogrodkach wiejskich]
        poza tym ogolne wrazenie balaganu... wyjatkowo latwo uzyskiwane przez np
        posadzenie zywoplotu z dwoch kolorow zywotnika - na przemian zotly i zielony:)))
        gdyby posadzic pas zoltego a dalej zielonego, od razu byloby spokojniej:)
        no i oczywiscie sadzenie roslin kompletnie niepasujacych do danej lokalizacji -
        np cieniolubnych w pelnym sloncu (bo tak slicznie na srodku trawnika sie
        prezentuja:))
        aha i pewnosc, ze im gesciej, tym lepiej (najwyzej sie bedzie wycinac:))

        Pauli
        --
        Mężczyźni są z Marsa,a kobiety ze... Snickersa;)
        • horpyna4 Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 18.05.06, 20:28
          Ja posadziłam na skalniaku rogownicę, na szczęście się z nią uporałam. Ale nie
          mogę pozbyć się poziomkówki, która się rozlazła wszędzie, zwłaszcza w trawniku.
          No i jeszcze jeden błąd - pozwoliłam rozsiewać się trzykrotkom wirginijskim.
          Wyjściowo miałam cztery kolory i cieszyłam się jak głupia, że pojawiają się
          nowe odcienie. Tej zarazy chyba już się nie da wytępić, chociaż robię, co mogę.
          • wami41 Re: Moj blad, to ze mam wszystkiego za duzo 18.05.06, 20:37
            Moim bledem bylo to, ze sialam i pikowalam setkami rozne byliny, krzewy i
            cebulowe bez zadnego planu. Rezultat jest taki, ze mam teraz kilka arow kwiatow
            roznych odmian bezladnie posadzonych i nie potrafie tego uporzadkowac.
            Przeciez nie wykopie bylinek i nie poloze na poboczu aby teren nawiezc
            obornikiem, przekopac i znow posadzic moje ulubione kwiaty. Wiec brne w ten
            balagan ciagle dosiewajac i dosadzajac. Faktem jest ze kwitna wspaniale. Sama
            jestem ciekawa co z tego wynikinie.
            • horpyna4 Re: Moj blad, to ze mam wszystkiego za duzo 18.05.06, 20:55
              No to jak kwitną wspaniale, to mów wszystkim, że właśnie tak miało być i to, co
              jest, zostało starannie zaprojektowane. I że ten bajzel to jest celowy
              artystyczny nieład. Takie nastawienie bardzo poprawia humor. A rośliny dziko
              rosnące nie są przecież traktowane obornikiem i jakoś sobie nieźle radzą.
    • seledynowa Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 18.05.06, 22:23
      z powodu wrodzonej niecierpliwości :-(
      - nie odchwaściłam i nie wyrównałam starannie działki, a zaczęłam nasadzać
      krzewy i drzewa (teraz łatam dziury i walcze z chwastami mało skutecznie);
      - posadziłam sliczna sosenke obok slicznej jodełki - teraz płaczę bo oba
      drzewka sliczne, a jedno musze wyciąć ...za blisko siebie rosną i coraz im
      ciasniej ...tracą zgrabne kształty
      - nie porobiłam szkiców gdzie-jaka-bylina-wsadzona i zdarza się, że z dorodnego
      hebe wyżynają się ...tulipany
      - straciłam parę delikatnych (a drogich!!!) roslin bo ich nie ochroniłam od
      mrozu w zimie
      - nie notowałam nazw roslin i teraz musze prowadzić regularne dochodzenia "who
      is who"
      - mam za duzo poradników, podręczników i czasopism - nie sposób przyswoić tyle
      wiedzy więc się gubię
      --
      seledynowa
    • ulek1231 Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 18.05.06, 23:10
      Ja na pewno połozyłabym siatke pod trawnik. To chyba jedyna ochrona przed
      kretami. A uwierz, że potrafią dac popalić i zniechęcić człowieka do ogrodu.No
      i nawadnianie! Akurat to mam ale podpowiadam bo to super sprawa! Natomiast mam
      złe doswiadczenia z włókniną. Co z tego, że chwasty mniej rosną(na poczatku
      wcale a później i tak są) jak posadzenie każdej nowej rośliny to wielkie
      wyzwanie.No i byliny się nie rozrastaja.
      • julnick Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 19.05.06, 07:51
        A ja położyłam z rolki 300 m kwadratowych trawnika i w trzech równiutkich
        szpalerach zasadziłam tuje, świerki i jałowce. Wydawało mi się, że iglaki są
        niewymagające i same będą rosnąć. Trawa jest piękna, ale rośnie jak szalona i
        trzeba ją kosić dwa razy w tygodniu a iglaki wyglądają jakby właśnie musztrę
        miały. Teraz dosadzam krzewy liściaste, żeby trawnika było jak najmniej i żeby
        wprowadzić trochę bałaganu między te moje nieszczęsne iglaki. No i do tego nie
        zainwestowałam w system nawadniający, więc codziennie (prawie) mam około dwie
        godziny podlewania. W tym roku zasadziłam też czerwonego berberysa a ponieważ
        posadziłam go w cieniu, to mi pięknie zzieleniał. Popełniłam pewnie jeszcze
        wiele błędów, które wyjdą w terminie późniejszym. Mam straszną manię kupowania
        coraz to nowych roślin i jestem strasznie niecierpliwa. W sezonie, każdy weekend
        spędzam w sklepie ogrodniczym i kupuję roślinki (najczęściej duże, takie 2-3
        metrowe). Potem często nie wiem gdzie je mam posadzić. Poza tym, na zimę nie
        okryłam żadnego krzaczka, na szczęście obyło się bez strat, ale z różanecznikiem
        było kiepsko. Z traw, to moim błędem było zasadzenie kompasówki bez ograniczenia
        jej pola do popisu, teraz mam ją wszędzie. Nnike ma chociaż ze swojej żubrówki
        jakiś pożytek, ja niestety kompasówki do butelki nie włożę;)
    • wiosna20051 Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 19.05.06, 09:34
      za gesto. na poczatku, przy zakladaniu ogrodu czlowiek chce obsadzic kazda
      wolna przestrzen. juz po 2-3 latach rosliny na tyle sie rozrastaja, ze trzeba
      je przesadzac.
      nie przesadzac z powierzchnia trawnika. z trawa jest masa roboty, podlewanie,
      koszenie, odchwaszczanie i tak w kolko. zamiast ogromnego trawnika mozna
      posadzic rosliny okrywowe.

      pozdrawiam
      wiosna


      www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm
    • elijana Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 19.05.06, 13:33
      Mój ogród ma dopiero 3 latka i jak narazie błędów nie widzę , zanim posadzę
      jakąs roślinę dużo dowiaduję się na jej temat ,potem długo mysle nad miejscem
      jej posadzenia. Zapewne będą borykać sie z problemem pewnej ciasnoty
      szczególnie przy drzewach wsadzonych przy płocie choć starałam się sadzić je
      dość rzadko mimo usilnej chęci szybkiego osłonięcia się przed ciekawskimi ;)
      Niektóre rosliny zostana zarośnięte i zginą bo np. pod małymi drzewkami
      sadziłam byliny oby nie kosic tam trawnika ale wiedziałam,że jak drzewa
      podrosną one po prostu zginą. Pojedyncze drzewa na trawniku to nieporozumienie,
      mam takich mało .Porobiłam rabaty bylinowo krzewowo drzewne i już . Lubię tez
      krzewy i pnącza ,które mozna silnie ciąć i modelować. Na pewno nie radziłabym
      sadzić pnączy typu chmiel,rdest Auberta ,rozrasta sie to szybko i jest jak
      chwaścior. Wiele osób takie sadzi bo rosną szybko i szybko zasłaniają ale potem
      jest tragedia,sąsiad posadził chmiel a to dziadostwo wlazło na mój płot-zgroza.
      Początkującym nie radzę roślin mało mrozoodpornych bo takie trzeba okrywać zimą
      i basta bo wymarzną . Niektóre róże maja predyspozycje do czaranej plamistości
      liści a to potworna zaraza /meczyłam się z nią w ubiegłym roku/ Trzeba pryskać
      jeszcze w okresie bezlistnym bo może atakować /ja juz po doświadczeniach
      pryskam profilaktycznie w lutym z brzoskiwniami/ Mogłabym tak wymieniać i
      wymieniać bo to temat rzeka.....
    • szadoka Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 26.05.06, 09:30
      ja tak jak wiekszosc wypowiadajacych sie . Chcialabym i to i tamto... I
      strasznie mi zal tego co jest (mam stara , bardzo schorowana jablon po
      poprzednich wlascicielach, ktora powinnam wyciac ale mi szkoda, bo wiem, ze bede
      musiala dlugo czekac na nowa, szkoda mi 20 m 2 konwalii , ktore slabo kwitna ).
      Za to bez mrugniecia okiem pozbylam sie klonu jesionolistnego.

      Posadzilam w tym roku 3 pomidory , czy to blad, pewnie okaze sie wkrotce.
      Slimaki jeszcze sie nie zwiedzialy.
      • ktom3 Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 26.05.06, 12:54
        Ogród załozony rok temu.
        Błędy :
        - nieprzygotwowana gliniasta ziemia pod trawnik, po deszczu mamy błota a jak
        długo nie poada twarda skorupa i trawa więdnie
        - gatunek trawy, nie wiem dla kogo przeznaczone sa tzw. trawniki " intesywnego
        użytkowania", napewno nie dla ogrodu nawet z gromadką dzieci, raczej dla
        rolnika na paszę
        - drzewa i krzewy o barwnych liściach lub igłach, jak niektóre obecnie wykopuję
        i oddaję znajomym; są ładne jak się je kupuję ale ileż można patrzeć na na
        czerwonego berberysa posadzonego przy żółtej tujce; to jest dobre co najwyżej
        na miejskie klomby a nie do ogrodu gdzie człowiek chce opdpocząć, także radzę
        umiar

        Dużym błędem jest mieszanie różnych roślin bez ładu i składu np. bylinki lub
        jednoroczne typowo rabatowe lub wręcz balkonowe rosna wymieszane z krzewami i
        iglakami a wyglądają jak z innej bajki ( kolorowe żółte i niebieski iglaki plus
        np. pelargonie, niecierpki - dla mnie koszmar ale pewnie dzieciakom się
        spodoba). Kolejny problem to siła wzrostu i ekspansywność, mam bodziszka, który
        urósł już do 80 cm wysokości i zasłonił małe krzewy znajdujące się za nim.

        Tomek




      • horpyna4 Re: Jakie błędy - ziemia ogrodnicza 29.05.06, 16:48
        A najgorzej, jak ziemia ogrodnicza zawiera nasiona komosy białej, zwanej
        popularnie lebiodą. Jej nasiona nierówno wschodzą, niektóre podobno dopiero po
        dziesięciu latach. I przez tyle lat trzeba odchwaszczać, nie dopuszczając do
        ponownego wysiewu, żeby się tego świństwa ostatecznie pozbyć. A to świństwo
        bardzo skutecznie wyjaławia ziemię, zwłaszcza z potasu.
        No, chyba że ktoś przepada za namiastką szpinaku jadaną dawniej na przednówku.
        • seledynowa ha! 29.05.06, 23:50
          a więc to co sprawia, ze mi w krzyzu łupie, to jest KOMOSA BIAŁA!
          tyle tego nawyrywałam, że mogłabym wykarmić całą wieś;
          a to świństwo rośnie po kryjomu - jak tylko sie odwróce to hop juz ma ze 2 cm
          więcej;
          dobrze, że choć tak łatwo z ziemi wychodzi - nie to co ...szczaw (jessu jakie
          on ma okropne korzenie - jak szczurze ogony fe
          --
          seledynowa
    • kwoj1 Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 29.05.06, 20:10
      Ja nie popełniłam błędów tylko dlatego, że przez 3 lata byłam spłukana po budowie.
      Zrobiłam tylko trawniki. Wtedy nie miałam żadnej wiedzy ogrodniczej i z
      pewnością nasadziłabym koszmarnych iglaczków, których nie znoszę. Stopniowo po
      lekturze paru książek ogrodniczych i oczywiście tego forum zakładam ogród moich
      marzeń.
      Naprawdę nie ma sensu się spieszyć.
        • podyanty Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 30.05.06, 21:41
          Tak, tak, zwlaszcza ja sie ma ziemie gliniasta i miejsce trzeba na nowe rosliny trzeba najpierw porzadnie
          przygotowac. U mnie na posadzenie ciagle czekaja : francuska lawenda oraz rozmaryn kolumnowy (pewna
          skancza w donicach), dwa krzaczki hebe, jedno viburnum oraz jedna escalonia.
          Ciekawa jestem u Was kosztuje m3 ziemi ? U nas okolo $35 czyli 5m3 z transportem okolo $200).
          • zastepowa Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 30.05.06, 23:05
            Kasiu, plociłyśmy już na temat ziemi. A po cóz Ci jej tyle. Może sama spóbujesz
            zrobić kompostowej.
            Cena ziemi jest bardzo rózna. 5 litrowy woreczek ok 4,00 pln w kwiaciarni.
            Wieksze wory ok 20 litrów w granicach 8,00 pln w sklepach ogrodniczych w
            zaleznosci do czego ma być ta ziemia. Ale generalnie w sprzedaży ziemia jest
            koszmarna, a zwłaszcza śmierdząca pleśnią, z ogromnymi kawalkami
            nieprzerobionych składników( korzeni,ciągnącego się torfu czy kory , patyków,
            widocznych korzonków np. perzu )
            W małych woreczkach ziemia gatunkowo jest dużo lepsza, ale i cena wyższa.
            --
            pozdrawiam gorąco
            Małgorzata
            • podyanty Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 30.05.06, 23:21
              Malgosiu,
              Kompost produkuje, a jakze. Jak nie zapomne podlewc (u nas susza) wychodzi calkiem niezly, z masa
              rozowiotkich dzdzownic w srodku. Jednakowoz 1000 m2 mojej gliny wymaga sporej domieszki czegos
              lepszego. Ziemia, ktora u nas sprzedaja na m3 jest generalnie OK. Tej w 30l workach tez uzywam
              czasem, ale to wychodzi 5 razy drozej.
              Moj kolega maz tez pyta na co mi jej tyle. Ale on ma interes w tym, zeby bylo mniej bo wtedy bedzie
              mial mniej do transportowania z trawnika przy ulicy do ogrodu. Taki leniwy on ci jest - niestety!
    • warsawyak Błędy? 02.06.06, 08:55
      Popełniłem ich bez liku, ale wiele się na nich nauczyłem.
      Jednak dwa były kardynalne: że w ogóle kupiłem ziemię i że kupiłem jej tak mało!

      Otóż długo byłem „normalsem”, takim jak większość czytających te słowa, może
      nawet większym, gdyż jak każdy przeciętny człowiek traktowałem „badyle” z
      graniczącą z lekceważeniem obojętnością. Fakt, zawsze byłem za „ekologią”.

      Natomiast kiedy zapadła decyzja o przenosinach na wieś, mój los został
      przesądzony. Wkrótce miałem się stać maniakiem roślin jakich mało. Cóż z tego,
      kiedy przyznałem rację ojcu, że wystarczy działka o powierzchni 600 m2, bo „ty
      wiesz ile się trzeba przy tym (ogrodzie) narobić?”

      Być może nie odbiłaby mi palma na punkcie roślin, gdybym nie sięgnął po powieść
      Vladimira Nabokova pt. „Ada”. Otóż w tym arcydziele światowej literatury
      niebagatelną rolę odgrywa świat Flory. Kiedy zobaczyłem, co to takiego ta
      paulownia, której liście rzucały cienie przekradające się przez drzwi tarasowe
      do salonu dworu Veenów w Ardis, przeżyłem coś w rodzaju wstrząsu i inicjacji.
      Zacząłem zgłębiać temat i wkrótce stwierdziłem już, że w naszym klimacie można
      uprawiać drzewa i krzewy o niebo wspanialsze niż te „chwasty”, którymi zacząłem
      obsadzać swoją działkę (błąd, bo teraz, kiedy duże, szkoda ich likwidować),

      Przez trzy lata, które minęły od tego czasu, poczyniłem na tym polu takie
      postępy, że aż samemu nie mogę się nadziwić. Powiem tylko, że w pewnym momencie
      narodził się w mojej głowie projekt introdukcji do Polski gatunków z rodzaju
      Styraceae (styrakowate) na znacznie szerzej zakrojoną skalę, niż to czyni SGGW,
      i pomieszczenie doświadczeń z ich hodowli w publikacji naukowej. Polska zyskała
      w ten sposób dendrologa-zapaleńca, ale... wkrótce go straci! Niestety! Doszedł
      on bowiem do wniosku, co było nieuchronne, że chce uprawiać pod swoim okiem
      gatunki, które mogą rosnąć tylko w ciepłych krajach (nie mógł się oprzeć urokowi
      drzew z rodzajów Tabebuia, Chorisia, Jacaranda, Bauhinia i wielu, wielu innych).

      W kraju trzyma mnie tylko fakt, że obiecałem sobie, iż to ja przetłumaczę i
      wdrożę w nurt kultury polskiej wspomnianą „Adę” (w tym miejscu proszę Państwa o
      słanie do wydawnictwa Muza SA petycji o treści „dać mu szansę! dać mu szansę!” –
      mu, czyli oczywiście niżej podpisanemu).

      Jeszcze z błędów: proszę nie obawiać się sadzenia w swoich ogrodach wielu i to
      najlepiej różnych roślin, wbrew temu, co sugerują specjaliści. O ile oczywiście
      nie boicie się Państwo „zakrzaczenia” swojej posiadłości. Najbardziej
      pracochłonnym elementem każdego ogrodu jest trawnik – i basta.
      Moja działka bardziej przypomina oczywiście arboretum: na tych sześciuset
      metrach oprócz domu, altany i wszelkiej maści architektury ogrodowej zmieściłem
      pięć średniowysokich drzew (oczywiście jest i posadzona z sentymentu – jako
      pomnik narodzin mojej pasji – paulownia, która tak jak w Ardis będzie rzucała
      przez taras cień do salonu), a piętro niższe ma tworzyć w przyszłości jakieś
      20-30 rosłych krzewów.

      I wygląda ona bajecznie! (Kiedy będę wystawiał moją posiadłość na sprzedaż, nie
      omieszkam zaanonsować się na tym forum, może ktoś z jego czytelników się z kusi.)

      I jeszcze takie równanie:
      Działka + lektura „Ady” Nabokova + internet = poważne kłopoty (ostrzegam, że
      konsekwencją może być dostanie bzika, objawiającego się tym, że człowiek ugania
      się po całej Europie celem zdobycia miniaturowej odmiany tulipanowca
      amerykańskiego ‘Ardis’)

      Tomasz Cyba
      • nnike Re: Błędy? 02.06.06, 13:46
        warsawyak napisał:

        > (oczywiście jest i posadzona z sentymentu – jako pomnik narodzin mojej pasji –
        paulownia, która tak jak w Ardis będzie rzucała przez taras cień do salonu), a
        piętro niższe ma tworzyć w przyszłości jakieś 20-30 rosłych krzewów.
        >
        > I wygląda ona bajecznie! (Kiedy będę wystawiał moją posiadłość na sprzedaż,
        nie omieszkam zaanonsować się na tym forum, może ktoś z jego czytelników się z
        kusi .)

        Już myślisz o pozbyciu się swojego "kochania"?? Rzeczywiście, strasznie
        sentymentalny z Ciebie facet...
        A zaanonsowanie się na tym forum raczej omieszkaj, bo nie do tego zostało
        powołane.

        Ot i błędy...

        --
        ♥Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
        • demi-douce Re: Błędy? 02.06.06, 17:30
          nnike napisała:

          > Już myślisz o pozbyciu się swojego "kochania"?? Rzeczywiście, strasznie
          > sentymentalny z Ciebie facet...
          > A zaanonsowanie się na tym forum raczej omieszkaj, bo nie do tego zostało
          > powołane.
          >
          > Ot i błędy...
          >


          Bledem jest nie wiedziec, ze forum zostalo powolane dla terrorystki nnike zeby
          miala sie do kogo przypieprzac i stawiac po katach.
          • nnike Re: Błędy? 02.06.06, 18:37
            demi-douce napisała:

            > nnike napisała:
            >
            > > Już myślisz o pozbyciu się swojego "kochania"?? Rzeczywiście, strasznie
            > > sentymentalny z Ciebie facet...
            > > A zaanonsowanie się na tym forum raczej omieszkaj, bo nie do tego zostało
            >
            > > powołane.
            > >
            > > Ot i błędy...
            > >
            >
            >
            > Bledem jest nie wiedziec, ze forum zostalo powolane dla terrorystki nnike zeby
            > miala sie do kogo przypieprzac i stawiac po katach.

            Jeśli jest za co? TO NIE JEST FORUM OGŁOSZENIOWE, a wyzywanie mnie niezbyt
            dobrze o tobie świadczy, nie o mnie.


            --
            ♥Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
    • debrief Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 02.06.06, 09:13
      Czytam cały czas wasze odpowiedzi, ucząc sie tego i owego i myślę: o ja tak nie
      zrobię na pewno (np. wszystko w iglakach). Cóż z tego jednak skoro do
      posadzenia czekają rośliny kupione przez przypadek lub otrzymane w prezencie.
      Na tarasie rośnie ilość doniczek czekających na swoje miejsce w ogrodzie a
      ja "staram" się nie popełniać błędów.
    • ewa773 Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 02.06.06, 19:36
      moj ogrod ma drugu rok, niestet ciągle kopie, coś posadze, ale ciągle kopie,
      moja kalina zostanie w donicy a ja będę dalej kopać, murek już postawiłam z
      kamieni które wykopalam 25 mb 60 cm wysoki , a ja dalej kopie, muślę że będzie
      tego kopania jeszcze na dwa lata, tylko nie mam gdzie budować murka, plac się
      skończył,
      pozdrawiam wszystkich kopiących
        • ewa773 Re: Jakie błędy .... 06.06.06, 14:34
          trzy lata temu kupiliśmu z mężem duże zabudowania. Użytkowanie obiektu i
          otoczenia jest podporządkowane prowadzonej przez męża działalności gospodarczej,
          więc nie ma mowy o likwidacji betonowego placu i drogi przez środek ogródka.
          Kawałki ziemi muszę przekopać ręcznie, i to właśnie robię ,prąc jak czołg do
          przodu. Nie wiem co wcześniej tam było ale na głębokości szpadla są takie
          kamienie jakby tam był bruk lub jakaś budowla.Coś z tym kamieniem należało
          zrobić, więc we wnętrzu ogrodzenia zaczęłam układać suchy murek.Początkowo
          kamienie były wmiarę geometryczne, więc nawet to wygląda i trzyma się kupy, ale
          potem były tylko okrąglaki więc już wyszło gorzej, kiedy już odkryłam jak to
          się robi zaczęłam wyciągać dużych rozmiarów głazy, i teraz to nie ciekawie
          wygląda.Ponieważ już nabyłam wprawy w układani kamieni teraz zastanawiam się czy
          mam go przebudować , a może zostawić i w szpary zacząć wsadzać roślinki skalne ,
          jestem na etapie zastanawiania się czy błędem było jego stawianie czy nową
          przygodą. Napewno jest wyzwaniem. Kopanie narazie zawiesiłam bo co zrobię z
          następnymi kamieniami. Ale i tak mam frajdę. Nie wiem jak załączyć zdjęcia to
          bym pokazała moje dzieło.
          pozdrawiam
          ewa
    • leda16 Re: Jakie błędy popełniliście przy zakładaniu ogr 03.06.06, 09:49
      Nie narzekajcie, tylko spójrzcie na swoje błędy jak na trafne decyzje. Duża
      ilość różnorodnych roślin? Wystarczy nazwać poletko ogrodem botanicznym i już
      mamy uzasadnienie. Gliniasta ziemia? Nie ma potrzeby jej wymieniać lub
      nadsypywać - należy tylko nowe rośliny osadzić w ziemi ogrodowej kupionej w
      workach 80 l. a potem co roku jeden raz na wiosnę nawozić garstką "Pokonu"
      WOLNODZIAŁAJĄCEGO i problem z głowy. Chwasty na trawniku? Cudów nie ma.
      Choćbyście niewiem jak odchwaszczali - z wiatrem nasiona chwastów przyfruną i
      same się nasieją. Jedyna rada to kosić trawnik co tydzień. Wbrew popularnym
      opiniom centrów ogrodniczych i producentów nawozów - trawnika NIE TRZEBA
      NAWOZIĆ. On pięknie rośnie nawet na gruzowisku. Podlewać w wyjątkowych
      sytuacjach. Trawa ma b. silne korzenie i nawet po wierzchu wypalona słońcem,
      odrośnie w przyszłym roku. Dosiewać należy tylko to, co krety zniszczyły, bo
      tam trawa została wyrwana z korzeniami. Dwoma najwiekszymi błędami młodych
      ogrodników /w czym lubują się też firmy projektowania ogrodów /jest
      ściółkowanie włókniną i ściółkowanie korą. Włóknina hamuje nie tylko wzrost
      chwastów, ale i roślin - przede wszystkim dlatego, że uniemożliwia efektywne,
      coroczne nawożenie rozrastającej się bryły korzeniowej. Zaś sypanie nawozu tuż
      pod pal rośliny powoduje jej uschnięcie. Nawóz musi być sypany wokół KOŃCÓW
      KORZENI, co roku szerszym okręgiem, co włóknina skutecznie uniemożliwia :).
      Rozsypana wokół kora ładnie wygląda, stając się ulubionym siedliskiem mrówek
      czerwonych i ślimaków, które błyskawicznie pożerają hosty, floksy, irysy,
      liliowce. omany wspaniałe i wiele innych roślin. Tam właśnie, pod korą te
      istoty składają najczęściej jajka :(.
      Cóż jeszcze? Praca w ogrodzie to nieustanne PRZESADZANIE, koszenie trawnika i
      plewienie. Te czynności to nie wynik błędu, tylko sedno pielęgnacji ogrodu.
      Zamiast wycinać sosnę lub świerka - jak tu ktoś wyżej zaplanował, należy nająć
      ogrodnika do uformowania tej sosny na wzór sosen japońskich, a świerkowi
      wydłużyć pień, albo za 30 zł kupić podręcznik i zrobić to samemu. Zwyt gęsto
      posadzone thuje żywopłotowe też można uformować w ten sposób /w spirale,
      trapezy, kule itp/ czyniąc ogród atrakcyjniejszym. Nadwyżki roślin należy dać
      sąsiadom, zbyc na Forum albo posadzić przed ogrodzeniem.
      Moje uwagi wynikają z 4 letniego doświadczenia w tworzeniu otrzymanego w spadku
      starego ogrodu a efekty widoczne na www.mojogrod.prv.pl/ i
      fotogalerie.pl/galeria/galeria_leda16;jsessionid=3A3BE3A6C56870586F3FEB0A
      EBC1E2D3. Obecnie ogród wygląda jeszcze inaczej dzięki kamieniom jakimi zostało
      obłożone oczko, strumykowi oraz nowym rabatom bylinowym.
        • tesia10 Re: Leda 03.06.06, 11:14
          Leda! Ogród masz przesliczny. Dzieki za slowa, ktore podnosza na duchu takich
          poczatkujacych zapalencow ogrodu jak ja, ktorzy ciagle sobie wyrzucaja bledy.
          Wlasnie sie przeprowadzilam w okolice Wieliczki i od trzech lat probuje
          zagospodarowac moj ogrodek. Nie jestem na tyle gotowa by go jeszcze pokazac -
          moze kiedys. Swoim postem przekonalas mnie do wielu rzeczy. Mam nadzieje, ze
          moze kiedys uda mi sie zobaczyc Twoje cudo.
          Pozdrawiam cieplutko
          teska
          • leda16 Re: Leda 03.06.06, 20:20
            Dzięki Tesiu. Przy okazji zapraszam do ogrodu, skoro to okolice Wieliczki. Mam
            jeszcze do wysępienia omany wspaniałe i mozgę :).Nie wstydź się i pokaż chociaż
            parę kwiatów. na pewno masz takie, z których jesteś dumna. U mnie też stoi
            jeszcze drewniana, 100-letnia rudera kryta eternitem do rozebrania,
            zagospodarowana jako tako jest dopiero 1/3 ogrodu, przed domem w stanie surowym
            obok rabaty z iglakami leży hałda spóły, na tyłach ogrodu wałki źle
            rozplantowanej gliny z budowy oczka wodnego, a będzie jeszcze więcej po
            wykopaniu dołu na skoszoną trawę, w przedogródku góra kupionej ziemi do
            rozplantowania koparką /ale najpierw trzeba z niej usunąć gruz,/ na froncie
            pozostałość po gnojówce zasypana gnijącą skoszoną trawą i wiele innych
            niedociągnięć. Nie da się wszystko od razu.Uważam, że warto robić fotograficzną
            dokumentację ogrodu, wówczas widać ile osiągnęliśmy w ciągu roku, nawet o tym
            nie wiedząc.
            • tesia10 Re: Leda 04.06.06, 23:00
              Dzieki Leda za zaproszenie. Mam nadzieje, ze sie spotkamy w Twoim ogrodzie. Ja
              tez mam zagospodarowne do tej pory 1/3 calosci i jeszcze duzo wody musi uplynac
              zanim calosc nabierze charakteru. Na razie w wolnych chwilach reorganizuje,
              przekopuje itp. Twoj pomysl z sosnami by ich nie wykopywac tylko je uformowac
              bardzo mi sie spodobal. A juz sie zastanawialam nad ich wykopaniem, ale sa tak
              ladne (czarna, zolta i himalajska), ze mi ich żal. Co do pokazania zdjec nie
              mowie nie, ale jestem jeszcze nowicjuszka na forum i w zwiazku z tym mam wiele
              kompleksow.
              Pozdrawiam serdecznie
              teska
        • leda16 Re: Leda 03.06.06, 19:57
          No, dałam już kilka majowych zdjęć na "Ogrody", również "strumyk". Niestety,
          niezbyt wyraźne, bo robione komórką. W czerwcu kupujemy cyfrówkę,więc jakość
          fotek będzie o niebo lepsza. W naturze wygląda wszystko lepiej niż na
          zdjęciach. Wiem, że kamienie nie pasują, bo są za duże, za ostre i za białe.
          Ale one z wiekiem ściemnieją i zostaną przysłonięte przez rośliny wsadzone
          dopiero kilka tygodni temu. Brzeg oczka też już wymaga nowego wyprofilowania w
          taki sposób, aby był na nim tylko jeden rząd kamieni zamiast trzech. Reszta
          pójdzie na skalniak, który zamierzam zrobić po usunięciu hałdy spóły sprzed
          domu. Spóła zostanie w przyszłości użyta do drenażu opaskowego lub budowy
          ogrodzenia, więc na razie musi być jak jest. Ale tak to bywa u weekendowych
          ogrodników - na wszystko brak czasu.
      • seledynowa balsam na mą duszę :-) 03.06.06, 10:50
        dzieki za słowa podnoszące na duchu :-)
        po cichutku tak sobie myslałam, że posiadanie ogrodu to nie dążenie do
        doskonałości i nastepnie "zamrożenie" efektu cięzkiej pracy na lata, ale
        własnie ciągłe zmiany, poszukiwania, dostosowywanie ogrodu do naszych
        aktualnych potrzeb estetycznych czy praktycznych;
        i że fakt obecności na rabatkach paru lebiodek, szczawiu lub rdeściku to nie
        jest dyskwalifikacja z grupy kompetentnych ogrodników amatorów;
        akceptacja
        myslę, że to najlepszy sposób na dobre samopoczucie w naszych ogrodach
        akceptacja dla jakości ziemi, warunków geograficznych, zywotności nieproszonych
        chwastów oraz dla naszych mniej lub bardziej impulsywnych decyzji, z których
        potem czasem sie wycofujemy;
        wtedy ogromna lista błędów spadnie do paru wypadków typu ...pomylenie herbicydu
        z nawozem, czy posadzeniem drzewka ...zielonym do dołu :-)
        --
        seledynowa
        • horpyna4 Re: balsam na mą duszę :-) 03.06.06, 11:33
          Seledynowa, masz świętą rację. Jak coś knocę, to staram się wmawiać (sobie
          również), że to zamierzony efekt. A jak krewni i znajomi śmieją się, że stale
          coś przesadzam, to im tłumaczę, że rośliny rosną i zmieniają się, czyli trzeba
          całą kompozycję również zmienić. Grunt to dorobić do wszystkiego ideologię,
          od razu ma się lepsze samopoczucie.
            • paczka111 Re: Błędem jest mój sąsiad 06.06.06, 13:45
              Posiałam trawę, aby mieć ten śliczny prostokącik obrzeżony rabatkami. Po dwóch
              latach udało mi się go wykończyć prawie w całości. Jeszcze gdzie niegdzie lubi
              odbić, a źdźbła śnią mi się po nocach. Drzewa i krzewy, oczywiście, posadziłam
              zbyt blisko siebie. Wczoraj musiałam jeden wyciąć, co przypłaciłam ogromną
              melancholią.Błędem było zrobienie oczka, ale tylko dlatego, że mam za sąsiadów
              tzw. socjal i dzieci socjalu sprawdziły, czy da się folię pociąc nożami. Dało
              się. Teraz mam tam wielgachną miskę, resztę zasypałam dobrą ziemią i co roku
              sadzę i sieję wokół niej inne kwiatki.Na skalniaku, bo było miejsce, posadziłam
              dwa krzaczki poziomek, które okazały się prawdziwymi potworami.A w ogóle
              wszystko rośnie, kwitnie, zapowiada kwitnienie, dojrzewa, pachnie, szumi, czego
              i Wam życzę i pozdrawiam!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka