Dodaj do ulubionych

Zwiedzałam Saloniki, (też o ogrodach)

05.08.06, 12:25
Ze zdziwieniem w którymś momencie uświadomiłam sobie,że chodząc po Salonikach
nie patrzę na zabytki, lecz rośliny.
Z uśmiechem witałam znane mi odmiany, i zainteresowaniem oglądałam nowe nieznane
mi roślinki. Też tak macie?
Edytor zaawansowany
  • ignorant11 07.08.06, 15:22
    mali_na napisała:

    > Ze zdziwieniem w którymś momencie uświadomiłam sobie,że chodząc po Salonikach
    > nie patrzę na zabytki, lecz rośliny.
    > Z uśmiechem witałam znane mi odmiany, i zainteresowaniem oglądałam nowe
    nieznan
    > e
    > mi roślinki. Też tak macie?



    Sława!

    :)))

    NO cóz takie mamy zboczenie juz i chyba nie ma NATO rady...
    :)))

    Teraz w Bretanii i na Wyspach Kanalowych zachowywałem sie tak samo jak Ty.

    Przywizołem cyprysy.

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • hibiskus76 18.08.06, 20:07
    tez tak mam ... :))) z rodos przywiozlam plumerie albe - nie przetrwala,
    chociaz ladnie rosla .. dopadl ja jakis grzyb ...
    z wysp kanaryjskich - nasiona strelicji .. pieknie rosnie .. odpukac :))
    ale najbardziej chcialabym miec bugenwille ale w ogole nie idzie mi
    uprawa .. :((
  • jagoda521 30.08.06, 09:30
    W 2003r. przywiozłam 2 sadzonki bugenwilli z Chorwacji.Obie przyjęły się, ale
    jedna szybko padła.Druga rosła okazale (długo rosła w tzw. namiocie foliowym -
    przykryta woreczkiem foliowym). W 2004 roku pięknie kwitła na fioletowo (jeżeli
    można nazwać to kwiatami), a przez zimę zmarniała i również padła. I w ten oto
    sposób skończyła się uprawa bugenwilli, z której byłam bardzo dumna.
  • mali_na 30.08.06, 21:26
    Bugenwilia powinna chyba zimować w ogrodzie zimowym. Ja przywiozłam bluszcz ale
    z dużymi listkami.Takiego jakoś u nas nie widziałam, tam rósł dziko. Czy
    przeżyje?,zobaczymy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka