Re: Pierwsze zasiewy :))) - ratunku! pikowanie? Dodaj do ulubionych


Pomóżcie bardzo początkującej "balkonowej ogrodniczce"!

Zasiałam lobelie i petunie w niskich skrzyneczkach - na dno rzuciłam warste
keramzytu, a w ziemi są nasionka. Co dalej z nimi robic jak juz wzejdą??? na
czym polega PIKOWANIE i czy moje petunie i lobelia wymagają pikowania? nie
chcialabym zmarnowac roslinek (o ile w ogole cokolwiek mi wyrosnie...). Teraz
obficie je podlałam, przykryłam folią, ustawiłam na dość słonecznym parapecie
i ... czekam. Mam jeszcze wsiane nasturcje po 3 nasionka w pudełeczkach po
serku. Co z nimi? Wyjaśnijcie mi proszę, ale tak łopatologicznie co i kiedy
dalej robic z moimi zasiewami.

chciałabym jeszcze posiać mały warzywniaczek na balkonie - koperek,
szczypiorek, bazylia, mięta. Jak postępować z tymi warzywkami/ziołami? czy mogę
posiać je bezpośrednio do gruntu? a jeśli tak to kiedy? jeśli nie - to jak
właściwie postąpić?

Będę baaaaardzo wdzięczna za wszelkie rady!
Pozdrawiam.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.