• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Proszę o jeszcze jedną radę.W listopadzie dostałam ( w doniczce )fiołka
    alpejskiego.Do tej pory pieknie kwitnie i ma jeszcze bardzo dużo pączków.Co
    dzień do niego przemawiam i chwalę go. Nie wiem tylko jak go dalej
    pielęgnować.Można go jakoś rozmnożyć?Jest taki piekny, że chciałabym
    podzielić się z rodziną.Pozdrawiam wszystkich.Malina
    • Cyklameny doniczkowe - bo o nich mowa - pochodzą od cyklamena perskiego,
      wprowadzonego do uprawy już na początku XVIII wieku. Od tego czasu wyhodowano
      kilka tysięcy odmian różniących się kolorem kwiatów i wyglądem płatków, które u
      jednych są gładkie, u innych zaś postrzępione. Kwiaty cyklamenów dziko
      rosnących są o wiele mniejsze niż u tych uprawianych w mieszkaniu, ale za to
      pięknie pachną. Dlatego właśnie dawniej cyklameny nazywano fiołkami
      alpejskimi. Na stanowiskach naturalnych rosną one w górach południowej Europy,
      aż do Iranu, oraz na wybrzeżu Afryki - w Algierii i Libanie. W okresie gorącego
      lata gubią liście i zapadają w stan spoczynku. Ten niedogodny okres potrafią
      przetrwać dzięki dużej, zagrzebanej w ziemi bulwie, czekając na nadejście
      jesiennych opadów. Ponieważ wegetację rozpoczynają na jesieni, w uprawie
      wymagają chłodnych pomieszczeń z temperaturą nie wyższą niż 18(C. Ten cykl
      życiowy zachowały również odmiany uprawne, które zaczynają kwitnąć, gdy dni
      stają się coraz krótsze, a temperatura powietrza niska.
      Cyklameny w mieszkaniu
      W kwiaciarni wybierajmy te egzemplarze, które mają sztywne, ciemnozielone
      liście oraz dużo pąków kwiatowych. W mieszkaniu ustawiamy rośliny w miejscu
      widnym, ale nie bezpośrednio na słońcu. Najlepiej, gdy temperatura nie
      przekracza 15-18(C. Rośliny powinniśmy codziennie podlewać, tak aby podłoże
      było przez cały czas wilgotne (co nie znaczy mokre - bulwy bowiem łatwo
      pleśnieją, gdy woda długo zalega na podstawce). Podlewamy je przez podsiąkanie,
      czyli napełniając wodą podstawkę, tak aby nie moczyć i bulw i kwiatów.
      Najbardziej odpowiednia jest przegotowana woda o temperaturze pokojowej. W
      takich warunkach cyklameny kwitną nawet kilka miesięcy aż do wiosny. Podczas
      wietrzenia pomieszczeń zwracajmy uwagę, by nie przemrozić roślin. Cyklameny
      lubią chłód, lecz nie są odporne na mróz. Kwitnących egzemplarzy nie należy
      przesadzać. Co kilka dni usuwamy zwiędłe kwiaty razem z szypułką, obrywając je
      przy samej bulwie. Roślin nie należy opryskiwać ani nabłyszczać im liści.
      Nie tylko na jeden raz
      Cyklameny - są roślinami okresowo rosnącymi, które zwykle wyrzucamy po
      kwitnieniu. Mało kto wie, że z powodzeniem możemy przechować je do następnego
      sezonu. Po przekwitnięciu ograniczamy ich podlewanie, a gdy liście zaczną
      usychać, w ogóle zaprzestajemy. Zwiędłe liście usuwamy, aby bulwy nie
      zainfekowała szara pleśń. Doniczkę z bulwą stawiamy w chłodnym, ocienionym
      miejscu i od czasu do czasu (co 2-3 tygodnie) lekko podlewamy. Dzięki temu nie
      dopuścimy do całkowitego zaschnięcia korzeni. Cyklamen zakwita ponownie po
      około 4 miesiącach od pierwszego obfitego podlania, jeśli więc chcemy, aby
      zakwitł w listopadzie, umilając nam swymi kwiatami szare listopadowe dni,
      powinniśmy go trzymać w stanie spoczynku aż do końca lipca. Najwcześniejszym
      terminem pobudzenia bulwy do wzrostu jest początek czerwca. Wtedy przesadzamy
      ją do nowego podłoża tak, aby co najmniej 1/3 jej wysokości wystawała ponad
      powierzchnię ziemi. W żadnym wypadku ziemia nie może przykrywać miejsca, z
      którego wyrastają liście. Tak jak wszystkie rośliny górskie cyklameny sadzimy
      do ciasnych doniczek (najlepiej używać doniczki o tej samej średnicy). Podłoże
      powinno składać się z typowej ziemi do kwiatów zmieszanej w równych proporcjach
      z torfem i gruboziarnistym piaskiem lub perlitem. Cyklameny stawiamy w widnym
      miejscu i po ukazaniu się pierwszych liści zaczynamy podlewanie. Aby zdrowiej
      rosły, należy je co 2-3 tygodnie zasilać specjalnymi nawozami dla roślin o
      ozdobnych liściach, a z chwilą pojawienia się pierwszych szypułek kwiatowych -
      nawozem dla roślin kwitnących. Warunkiem obfitego kwitnienia jest prawidłowe
      przechowanie bulwy; zbyt obficie podlewana lub zasuszona wydaje mniej kwiatów.
      Siejemy cyklameny
      Najłatwiej rozmnażać je z nasion wysiewanych pod koniec lata. Nasiona możemy
      otrzymać sami, ponieważ cyklameny dają się bardzo łatwo zapylić. Najlepiej, gdy
      mamy kilka kwitnących roślin, gdyż wówczas prawdopodobieństwo zawiązania się
      owoców będzie o wiele większe. Ponieważ kwiaty cyklamenów doniczkowych nie
      pachną i nasze krajowe owady nie interesują się nimi prawie wcale, musimy sami
      zabawić się w pszczółkę. Za pomocą malutkiego pędzelka ostrożnie przenosimy
      pyłek z pylników jednej rośliny na słupek drugiej. Po pewnym czasie zawiązują
      się kuliste owoce, pękające na wierzchołku. Wystarczy kilka owoców, by po ich
      wyschnięciu otrzymać ponad sto nasion. Wysiewamy je na wilgotne podłoże,
      składające się z równych części torfu oraz piasku, który przed wymieszaniem
      dokładnie przepłukujemy gorącą wodą. Wysiane nasiona przykrywamy jak
      najcieńszą warstwą piasku i obficie zraszamy. Następnie musimy okryć pojemnik
      szarym papierem lub nieprzepuszczającą światła pokrywką, gdyż nasiona kiełkują
      tylko w ciemności. Dopiero po skiełkowaniu nasion przenosimy go na pierwszych
      kilka dni w cieniste miejsce, a gdy siewki przyzwyczają się do światła - w
      widne , ale nie nasłonecznione. W celu przyspieszenia wzrostu możemy je co 2
      tygodnie zasilać nawozem dla roślin doniczkowych, rozcieńczonym 2 razy w
      stosunku do zalecanej dawki. Jeśli roślinki nie rosną zbyt gęsto, do większego
      pojemnika pikujemy je dopiero wtedy, gdy mają 2-3 liście. Kiedy podrosną,
      ostrożnie, aby nie uszkodzić korzeni i bulwki, przesadzamy je do doniczek, tak
      aby bulwa znalazła się około 1 centymetra pod powierzchnią ziemi. Rośliny
      zależnie od odmiany kwitną po kilku lub kilkunastu miesiącach. Stanowczo nie
      polecam rozmnażania przez podział bulw, gdyż w wyniku tego najczęściej gniją
      one zainfekowane chorobami grzybowymi.
      Z wizytą u doktora
      Ze względu na specyficzne warunku uprawy, niską temperaturę i wilgotne podłoże,
      cyklameny są podatne na choroby grzybowe, szczególnie szarą pleśń. Pierwszym
      objawem jej jest pojawienie się brunatnych plam na brzegach liści, które z
      czasem pokrywają się szarym nalotem. Szczególnie narażone są rośliny
      opryskiwane zimną wodą oraz takie, które obficie zasilamy nawozami o dużej
      zawartości azotu. Sprzyjającym czynnikiem jest również ustawianie doniczek w
      nieprzewiewnych miejscach oraz nieusuwanie przekwitłych kwiatów i liści. Gdy
      zauważymy pierwsze objawy choroby, należy zainfekowane liście usunąć, a roślinę
      opryskać preparatem Kaptan 50 lub Ronilian 50 WP.
      Spośród szkodników najczęściej na cyklamenach żeruje roztocz cyklamenowiec.
      Objawem wskazującym na jego występowanie, jest wygląd liści, które sprawiają
      wrażenie, jakby były zakurzone pod spodem. Oprócz tego wykrzywiają się ogonki
      liściowe i deformują liście. Zmienione chorobowo liście obrywamy, a rośliny
      opryskujemy preparatem Mitac 20 EC.
      Jerzy Woźniak


Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.