dar61 napisał:
> Właśnie wykroiłem inwazję owadzią w mego ogrodowego jabłka [resztę spałaszowałe
> m] - stąd pytanko ciekawskiego do {Luizy}:
>
> - Przed czym to mają wam tam drzewa być opryskiwane - tam, gdzie zielonym do do
> łu z naszej perspektywy rośnie?
O tej porze roku trzeba opryskiwac liscie cytrusow bo plenia sie na ich powierzchniach tarczniki a w glebi liscia "leaf miner" czyli larwa malej cmy pozostawiajaca za soba kanaly wygryzione miedzy powierzchniami lisci. Na nowych pedach trzeba sledzic pojawienie sie mszyc. Poza tym czas zalozyc przynety na
muchy owocowe (mamy ich dwa gatunki) zeby wiedziec, kiedy trzeba zaczac chronic owoce.
Przed chorobami grzybiczymi awokado chroni nawozenie potazem, pomidory trzeba obsadzic nagietkami (chronia przed nicieniami glebowymi) a slimakom podaje sie piwo - ze skutkiem smiertelnym :o)
Poza tym sa jeszcze kakadu i possumy czyhajace na nasze plony. Nie znalezlismy na nie lepszego sposobu, niz druciane ploty i okrywanie siatkami.
Pozdrawiam
PS. Kiedy ostatnio patrzalam na ogrod wszystko rosnlo zielonym do gory... dziwne... :o)
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
Jak gadać z królikami