Ogrod przezyl moja nieobecnosc, co prawda w pierwszym tygodniu stycznia troche
popadywalo i nie bylo wiekszych upalow.
Za to wczoraj byl najgoretszy dzien roku - ponad 40 stopni w cieniu w moim
ogrodzie. Podlalam tylko to co mialam w doniczkach oraz niedawno posadzone
franzypany, dwie kepy purpurowej trawy i szeflere. Trawnik przyzolkl (ale to
normalne, odrosnie po pierwszych deszczach), wszystkie stare rodzime
australijskie krzewy i drzewa wygladaja dobrze, franzypany wrecz uwielbiaja
takie temperatury.
Zobaczymy, co dalej nam przyniesie lato. Zazwyczaj najgoretsze dni w roku
przypadaja na pierwsza polowe lutego.
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki