podyanty napisała:
> No, popatrz, Luizo, a u nas wielkie NIC !!! Nawet nie pokropilo :(
> Za to moj kolega maz wyszedl wczoraj po poludniu przed dom od strony ogrodu, s
> pojrzal w gore i
> wrzasnal wielkim glosem : "Dach z garazu nam zerwalo!".
Moj Buszmen ocenia swiat rownie "realistycznie" jak Twoj kolega maz - juz sie
przyzwyczailam i dziele przez 10 jego komentarze :o) Opisywalam "zniszczenia" w
ogrodzie po weekendzie - wersja Buszmena brzmiala: "Tragedia! Wszystkie drzewka
polamalo!". Patrzal akurat na przygieta do ziemi sadzonke banksii :o)
Zdjecia nowego kompostownika i inne beda na pewno, jesli w ciagu weekendu nie
bedzie padalo. Rano mi sie nie chce fotografowac a jak wracam z pracy to sie
juz sciemnia.
Widze, ze tez prenumerujesz "GA", co? Tez sie slinilam nad katalogiem
GardenExpress :o)
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki