Witaj Luizo,
U nas wlasnie leje. Slimaki ? Tych u mnie takze nie brakuje. Jak
tylko przestanie padac znowu wyjde z latarka by z dzika rozkosza
rozdeptywac te paskudy (zezarly mi wlasnie czesc swiezo posadzonych
astrow, zra koleusy w doniczkach i atakuja zarnowiec - badz
spokojna, to nie ten figurujacy na weedliscie!).
Ja ostatnio, z przyczyn ode mnie niezaleznych, nie mialam niestety
zbyt wiele czasu na prace ogrodowe. Moze jutro (jezeli nie bedzie
lalo) cos zdzialam.
pzdr
k.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.