Wycofuję , wycofuję oczywiście, choć do życzeń opadowych dołączyłam
wyjaśnienie, że chodzi mi o opady takie w sam raz. Do domu z ogrodem
w Australii też niestety na weekend za daleko, zresztą mój mazurski
kawałek planety usechł by w tym czasie może nie z tęsknoty ale z
braku podlewania. Biedne króliki. Powiedz im, że żyją na bardzo
suchym kontynencie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.