Żywa choinka na świeta... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Planuje kupić choinke w donicy na święta a potem przesadzic ją na działkę.
    Uda mi się ? ,może jakieś porady ktos mi udzieli,jakiej wielkości choinki sie
    przyjmą,kiedy mozna ja przesadzic itd
    dziękuję za wszystkie rady.
    • Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem byłoby:
      a/ zakupienie na święta normalnej zciętej choinki,
      b/ zakupienie na działkę wiosną 2-3 letniego drzewka.

      Choinka w donicy po zimie w domu będzie na pewno mocno osłabiona. Ponadto,
      jeśli trafisz na choinkę wykopaną z gruntu i posadzoną do donicy, to mogą być
      poważne kłopoty z przyjęciem.
      Młode drzewa znacznie lepiej się na ogół przyjmują.

      I jeszcze jedno apropos sadzenia iglaków na działce. Jeśli masz lichą ziemię,
      to jaknajbardziej sadź do woli. Jeśli masz dobrą, żyzną glebę, to zastanów się,
      czy nie szkoda jej niszczyć. Iglaki doprowadzają do procesu bielicowania, który
      wyjaławia glebę. Na żyznych ziemiach są odpowiednie warunki dla większości
      liściastych.

      Może w zamian za to wysokopienne drzewo owocowe?
    • Uda Ci się, jeśli kupisz drzewko w szkółce, nie w markecie. W sklepach udają że
      rosną w donicach. Są tam włożone w ostatniej chwili, z poobcinanymi korzeniami i
      nic z nich nie będzie. Tak dałam się nabrać 2 lata temu.
      W zeszłym roku kupiliśmy droższe, w szkółce właśnie i tak wyglądało w kwietniu:
      img86.imageshack.us/img86/4144/ada3ut.jpg po Świętach :)
      A tak w sierpniu tego roku:
      img65.imageshack.us/img65/6476/adasierpie06kp2.jpg
      Nie trzymaj drzewka w domu dłużej niż 2 tygodnie i podlewaj, gdy ziemia
      przeschnie. Potem przenieś z donicą w której cały czas rośnie, do chłodnej
      piwnicy. Do ogrodu posadź w kwietniu lub w maju.

      Gdybyś jednak znalazł w sklepie ogrodniczym iglaka w doniczce, **z której dołem
      wychodzą na podstawkę korzenie** - takie drzewko możesz kupić, bo to znaczy, że
      od początku w tej donicy rosło.
      --
      ♥Nike♫ ♪ ♫♫ ♪
    • Poczytaj tu: www.ogrody-krzekowo.ovh.org
    • A ja napiszę tak:
      kupiłam drzewko w supermarkecie (7 zł) za sporą choinkę, przesadziłam do większej donicy, przyozdobiłam i stała sobie w bardzo ciepłym mieszkaniu, wszystkie rodzinne autorytety ogrodnicze głosiły że długo nie pociągnie bo w mieszkaniu za sucho :)
      Podlewałam umiarkowanie, zraszałam od czasu do czasu, wystawiłam na balkon dopiero na wiosnę bo w międzyczasie drzewko obudziło się do życia i wypuściło nowe igiełki, wystawione zimą mogłoby zmarznąć.
      Do ogródka wysadziłam gdzieś na jesieni, bo doniczka już była za mała.
      Rośnie sobie za oknem i ma się świetnie.
      Ja śmiem twierdzić że 7 zł warto było zaryzykować, najwyżej powędrowałaby tam gdzie cięte choinki ;)
      Aha, kupując zwróciłam uwagę że ziemia w doniczce była pokryta mchem, z czego wywnioskowałam że rośnie w tej doniczce już jakiś czas.
      --
      POPPY,
      Sprzedam...
    • Dziekuję za wszystkie rady,przydadzą się.
      Ja mam ten jeszcze problem że nie bardzo bym miała ją gdzie wynieść po
      świętach,bo w piwnicy u nas gorąco ( w bloku ),mogłabym ja wywieżć na działkę
      do altanki,ale tam nie miałby kto ja podlewać.
      A czy mozna drzewko przesadzić niedługo po świętach do ziemi,jak pogoda będzie
      ładna ???

      ps.Nnike , twój "Adaś " cudny i pieknie sie prezentował jako ozdoba świąteczna
      a teraz ozdabia ogródek,hm ja tez tak chcę :)miec takie piękne drzewko
      • Dwa lata temu było w styczniu plus 10, więc wtedy wsadziłam w ziemię i ma się
        świetnie! W zeszłym roku niestety mąż kupił w OBI piekną, ale niestety "kopaną"
        i nie było żadnych szans.
        • O dzięki,własnie na taka odpowiedz jeszcze czekałam,bo najbardziej by mi
          odpowiadało ja tez wczesniej wsadzic a nie czekac do wiosny.Wszystko zalezy od
          temp.pozdrawiam
          • Czy można wysadzić od razu czy nie zależy od tego czy choinka jest w stanie
            uśpienia.
            "Spiącą" można od razu wysadzić, "obudzonej" lepiej nie bo zmarznie.
            Poznać to można dość łatwo- trzeba sprawdzić czy na gałązkach nie pojawiły się
            nowe igiełki- są w jasnozielonym kolorze, bardzo dobrze widoczne.
            Radzę zwrócić na to uwagę już w sklepie, gdzie drzewka mogą być różnie
            przechowywane i nie kupować takiego ze świeżymi "pędzelkami" ew. pączkami.
            --
            POPPY,

            Na sprzedaż...
    • Kup w doniczce choinke ale nie trzymaj za dlugo w warunkach domowego ciepelka
      oczywiscie podlewaj aby ziemia nie przeschla. Trzymaj kilka dni z dala od
      grzejnikow a potem wystaw na taras czy balkon i jezeli ziemia jest nie
      zamarznieta mozesz wysadzic do gruntu. Ja co roku kupuje tak choinki i co roku
      wysadzam w moim, prywatnym parku. Wszystkie maja sie swietnie i pieknie rosna.
    • Choinka w donicy to zwykle bzdura reklamowa tym bardziej że są to najczęściej
      gatunki świerka i jodły które nie rosną w Polsce. Dla ciekawskich mój artykuł
      sprzed 7 lat:
      Opiekujemy się drzewkiem
      Boże Narodzenie kojarzy się nam z ustrojoną świecidełkami choinką – symbolem
      Świąt. Jeśli chcemy, aby długo pozostawała ona ozdobą naszego mieszkania,
      powinniśmy otoczyć ją prawidłową opieką.

      Cięta czy w doniczce?
      Minęły już czasy, gdy cięte świerki uszczuplały powierzchnię młodych zalesień.
      Mimo to handlowcy często sięgają po reklamowy chwyt, określając choinkę
      nazwą „ekologiczna”, aby sprzedać towar. Jednak obecnie, gdy wszystkie drzewka
      uprawiane są na specjalnych, w większości zagranicznych plantacjach, tam gdzie
      świerk czy jodła rosną nawet trzy razy szybciej niż w Polsce, dla ochrony
      przyrody nie ma znaczenia, czy wybierzemy choinkę „ekologiczną” w pojemniku,
      czy też ciętą. A prezenty wyglądają tak samo zachęcająco zarówno pod jedną, jak
      i pod drugą. Wszystko więc zależy od zasobności naszego portfela i wielkości
      drzewka. Świerki czy jodły w pojemnikach są zwykle niewielkie (większe
      musiałyby mieć co najmniej 50-litrowe wiadro) oraz znacznie droższe od ciętych.
      Jednak mimo ceny szczególnie często kupują je właściciele ogrodów lub działek
      rekreacyjnych.

      Cięte
      Wybieramy świeżo ścięte drzewko, u którego igły nie opadają, gdy przesuniemy po
      nich ręką. Najlepiej wybierać jodły, gdyż znacznie dłużej utrzymują igły.
      Jodłę od świerka łatwo odróżnić: ma on miękkie, większe, płaskie i tylko lekko
      kłujące igły, a jego kora jest ciemna, najczęściej stalowo-szara. Zwykle
      sprzedawane są jodły kaukaskie.
      Drzewko wstawiamy do stojaka z pojemnikiem na wodę, tak aby dolna część pnia
      była stale w niej zanurzona. Wodę należy regularnie uzupełniać. Pamiętajmy, że
      jodła szlachetna i kaukaska pochodzące z importu mają bardzo gruby pień i
      trudno je oprawić w niewielkim stojaku przeznaczonym dla rodzimych świerków.
      Miejsce na choinkę powinno być położone jak najdalej od kaloryferów, w możliwie
      chłodnym miejscu.
      Oprawianie - niełatwa sprawa
      Bez odpowiednich narzędzi, na dywanie lub w przedpokoju, oprawienie drzewka
      iglastego, które często jest pokryte plamkami żywicy, nie jest prostą
      czynnością. Dlatego lepiej kupić choinkę w sklepie, w którym sprzedawcy
      wstępnie przygotują nam ją do oprawienia lub dołączą w komplecie pasujący do
      średnicy pnia stojak. Jeśli mamy swój ulubiony stojak, zabierzmy go, jadąc po
      drzewko. Sprzedawca szybko dotnie pień do jego średnicy, a nam pozostanie
      jedynie zmontowanie ich w domu. Jeśli nie mamy stojaka ze zbiornikiem wody,
      pomyślmy o jego kupieniu, szczególnie gdy choinką będzie świerk. Przed
      ubieraniem drzewka sprawdźmy, czy jest wystarczająco stabilne. Jeśli nie - co
      często się zdarza, zwłaszcza gdy ma pokaźną szerokość i wysokość - należy jego
      wierzchołek przytwierdzić do ścian za pomocą grubej żyłki wędkarskiej. Choinka
      bowiem podczas schnięcia częściowo się odkształca i często niespodziewanie
      przewraca na dywan, niszcząc przy okazji większą część delikatnych ozdób.
      „Ekologiczne”
      Iglaki do ogrodu sprzedawane w pojemnikach rosną w nich często ponad rok, a ich
      korzenie są prawidłowo rozwinięte i nieuszkodzone. Przed świętami w handlu
      możemy spotkać także drzewka posadzone do pojemnika tuż przed sprzedażą,
      których rozległy system korzeniowy został odcięty, a jego resztki wciśnięte
      byle jak do niewielkiego wiaderka. Takie drzewko - o ile w ogóle później
      przyjmie się w gruncie - będzie gorzej rosło nawet przez kilka lat.

      Przed zakupem sprawdźmy, jak wygląda ziemia w pojemniku. Drzewko rosnące w nim
      przez dłuższy czas często wypuszcza korzenie przez otwory na dnie. Powierzchnia
      ziemi jest pokryta igliwiem lub nawet trawą i mchem, czego nie zauważymy przy
      drzewkach posadzonych parę tygodni wcześniej.
      Choinkę w donicy musimy regularnie podlewać! Nie wolno dopuścić do przesuszenia
      ziemi w pojemniku.
      Po świętach nie wystawiamy choinki od razu na balkon lub do ogrodu. Najpierw
      musimy przyzwyczaić ją do chłodu, trzymając w zimnym i widnym miejscu. Zalecane
      jest to szczególnie wtedy, gdy temperatura na dworze wynosi znacznie poniżej 0
      st. C. Tak zahartowane drzewko możemy posadzić w ogrodzie, jeśli tylko ziemia
      nie będzie zmarznięta, co ostatnio często się zdarza nawet w lutym.
      Nie powinniśmy wystawiać drzewka na balkon lub taras, gdyż podłoże w niewielkim
      pojemniku może szybko całkowicie przemarznąć. Jeśli jednak musimy to zrobić,
      umieśćmy pojemnik do większej drewnianej skrzynki, której dno i boki najlepiej
      wyłożyć styropianem. Jeżeli nie ma mrozu i jest ciepło, drzewko należy podlewać
      nawet zimą.
      Może się zdarzyć, że po kilku tygodniach podlewane i stojące w ciepłym
      pomieszczeniu drzewko mimo bombek i ozdób zacznie rosnąć, wypuszczając na
      końcach gałązek świeże, bardzo jasne przyrosty. Takiego drzewka nie możemy
      posadzić zimą! Musimy je przechować – pamiętając o oszczędnym podlewaniu - w
      chłodnym i jasnym pomieszczeniu (klatka schodowa) aż do wiosny. W kwietniu
      możemy posadzić w ogrodzie.
      Pamiętajmy, że często sprzedawana w pojemnikach jodła kaukaska jest drzewem
      wrażliwym i nieodpornym na duże mrozy, więc można ją sadzić jedynie na
      zachodzie Polski, w innych rejonach kraju łatwo przemarza. Podobne wymagania ma
      również jodła szlachetna. Całkowicie odporne są jedynie nasze krajowe świerki i
      jodły.
      ·
      Wesołych Świąt i niezwykłych prezentów pod pięknym drzewkiem!

      Jerzy Woźniak

      • Sława!

        Gdy sa pozyskiwane z plantacji, to jest oczywiste nie ma co dalej tłumaczyc.

        Natomiast bardzo czesto sadzi sie własnie swierki jako domieszke, przedplon
        razem lub tuz przed własciwym gatunkiem docelowym.

        Wtedy oczywiscie swierk musi byc usuniety przed odpowiednim terminem
        wynikajacycm z zalozeń hodowlanych lasu.

        Podobnie bardzo czesto swierk sadzi sie w mniejszej więźbie niz jest docelowa i
        znowu co pewniem czas trzeba rozluźniac i wycinac czesc drzewek aby zrobic
        miejsce dla rozrastajacych drzew.

        Gdy zakładmy las to sadzimy nawet 10 tys swierka na 1ha, zas sosny 2 razy
        wiecej...

        Do wieku rebnosci czyli ok 80-100 lat powinno zostac ok 1000 drzew na 1ha.

        Widac, ze 90-95% drzewek MUSI zostac usuniete.

        Po prostu las sadzi sie podobnie jak marchewke i trzeba go przerzedzac.


        Jak widac zadna w wycietych w opisany sposob choinek nie uszczupla lasów, a
        nawet jest niezbednym zabiegiem prawidłowej hodowli lasu.

        Gdy jeszcze porównamy cene choinki ok 50zł z cena sadzonki ok 0,5zl, to od razu
        widzimy,że choinki nie tylko nie szkodza lasom, ale wrecz finasuja ich
        zakladanie, gdy sprzedaz 1 choinki finasuje az 100nowych sadzonek.

        Tu cena 0,5zl dotyczy relatywnie drogiej sadzonki swierka, zas np deby czy
        sosny sa nawet 5 razy tańsze.

        Trzeba tez pamietac, ze zakładanie i pielegnacja lasów są niezwykle
        kosztowne..., a choinki sa jedynym pozytkiem z zalozonego lasu w pierwszych 10-
        15 latch jego prowadzenia, gdy koszty i tak trzeba ponosic.


        Zatem chcesz ekologi?

        Chcesz pomoc lasom?

        Kup choinke cieta.


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • Bardzo dziekuję za odpowiedzi,to dla mnie naprawdę cenne rady.Bardzo dziękuję
    • Sława!

      Oczywiscie te choinki w pojemnikach to bzdura.

      Wiekszosc z nich i tak padnie, a te przezyja beda przez lata chorowały i stana
      sie siedliskiem i ogniskiem rozmaitych chorob.

      Dlatego choinka ekologiczna to choinka cieta, która wspiera zakładanie nowych
      lasów, a po Swietach zostanie spalona na ekologiczny popiól lub przerobiona na
      równie ekologiczny kompost.


      Gdy dodamy do tego,że swierk wyniosły jest najmniej odpowiednim iglastym do
      miast to juz obraz antyekologicznosci owych choinek bedzie pełny.

      Pomijam tu oczywiscie calkowicie choinki sztucne, które sa po prostu w rownie
      zlym stylu jak krasnale czy sztuczne kwiaty.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • ignorant11 napisał:

        > Sława!
        >
        > Oczywiscie te choinki w pojemnikach to bzdura.
        >
        > Wiekszosc z nich i tak padnie, a te przezyja beda przez lata chorowały i stana
        > sie siedliskiem i ogniskiem rozmaitych chorob.

        Wejdź w mojego linka powyżej:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=53480644&a=53500825
        i spójrz na zdjęcia.
        Mój "Adaś" jest we wspaniałej formie. Wszystko zależy od tego, jak był
        prowadzony. Czy był hodowany w doniczce i sukcesywnie przesadzany do coraz większej.
        Mam w ogrodzie od razu duże i dorodne drzewko.
        A na te Święta kupiłam już następne w donicy i jeszcze większe.
        --
        ♥Nike♫ ♪ ♫♫ ♪
        • nnike napisała:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Sława!
          > >
          > > Oczywiscie te choinki w pojemnikach to bzdura.
          > >
          > > Wiekszosc z nich i tak padnie, a te przezyja beda przez lata chorowały i
          > stana
          > > sie siedliskiem i ogniskiem rozmaitych chorob.
          >
          > Wejdź w mojego linka powyżej:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=53480644&a=53500825
          > i spójrz na zdjęcia.
          > Mój "Adaś" jest we wspaniałej formie. Wszystko zależy od tego, jak był
          > prowadzony. Czy był hodowany w doniczce i sukcesywnie przesadzany do coraz
          więk
          > szej.
          > Mam w ogrodzie od razu duże i dorodne drzewko.
          > A na te Święta kupiłam już następne w donicy i jeszcze większe.


          Sława!

          A kupuj se!

          To nie jest zabronione, ale ze Tobie sie udało wcale nie znaczy, że jest godne
          polecenia, ani nawet, ze jest prawidłowe.

          A co?

          Twój Adas rosnie w miescie?

          Jak myslisz ile lat przezyje, w jakiej kondycji?


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.